Teraz jest 20 października 2020, 09:10 - Wt



  • Reklama

Comme des Garcons - Avignon

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Comme des Garcons - Avignon (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
4%
2 - Słaby
1
4%
3 - Przeciętny
2
9%
4 - Dobry
2
9%
5 - Bardzo dobry
6
26%
6 - Genialny
11
48%
 
Liczba głosów : 23

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Comme des Garcons - Avignon

Post26 października 2011, 08:06 - Śr

Wrażenia niezwykłe. Podoba mi się takie kadzidło. Majestatyczne, stanowcze, bezkompromisowe, zimne, gorzkawe. Na myśl od razu przychodzi katedra w czasie jakiegoś obrządku, co zresztą sama nazwa wskazuje. Jak dla mnie pachnidło kapitalne, choć osoby z mojego otoczenia delikatnie mówiąc nie podzielają mego zdania.
Jest na mojej liście chciejstw obok Aziyade. Nisza powoli mnie pochłania, jak na razie try zapachy rozkochały mnie w sobie: Avignon, Aziyade i Opus IV, a kolejne z 10 bardzo mi się podoba.
Nisza jest niebezpieczna, wciąga i uzależnia, nawet się nie postrzeżesz jak cie omota.

Tak w ogóle to dziś pachnę Avignonem, trzeba zaznaczyć, że zwraca uwagę tłumu 8-)
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post26 października 2011, 08:08 - Śr

Dziś jestem z siebie z niezadowolony. Przywdziałem wór pokutny i skropiłem się Avignonem.

Avignon jakby mnie uspokaja. Po takich gorących dniach jak ostatnio (i nie mam tu na myśli temperatury) bardzo mi się to przydaje.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post26 października 2011, 08:09 - Śr

Doskonale Cię rozumiem. :] Chociaż mi nie udało się jeszcze odkryć tych kojących właściwości Avignonu. Oswajam się z nim dopiero. Oględnie mówiąc, nie zachwycił mnie jak dotąd. No i wydaje mi się, że lato chyba jednak mu nie służy.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 10:07 - Cz

a do mnie Avignon nie przemawia... jak na kadzidlaka, jest IMO zbyt daleko zawędrował w zioła, które go definiują jako kompozycję roślinno ziołową... nie odnajduję w nim ciepła kadzidła, a surowość...
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 10:16 - Cz

A mnie właśnie ta surowość urzekła. I ten chłód.
Powiem więcej chciałbym żeby Avignon był na mnie jeszcze bardziej surowy.
Jest masa ciepłych kadzideł, Avignon jest inny.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 10:18 - Cz

zdecydowanie z tej dwójki preferuję Cardinala Heeley'a
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 15:29 - Cz

Ja również, Piro. Z poznanych przeze mnie tzw. kadzidlaków Avignon podoba mi się najmniej, a mówiąc ściślej w ogóle mi się nie podoba.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 15:37 - Cz

a Full Incense od Montale Panowie sprawdzali?
według fqjcior'a lepszy niz Cardinal...
bynajmniej wart poznania ;)
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 15:43 - Cz

narzekacie na Avignon to się przyłączę
tragedii nie ma ale do zachwytów bardzo daleka droga,
może gdyby odebrać mu trochę słodyczy byłoby lepiej

DRdL - jak szukasz czegoś bardziej surowego/chłodnego to może warto Kyoto wypróbować jeśli nie znasz
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 15:45 - Cz

masaj napisał(a):narzekacie na Avignon to się przyłączę
tragedii nie ma ale do zachwytów bardzo daleka droga,
(...)


Otóż to! :)
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 15:46 - Cz

kwiatek napisał(a):a Full Incense od Montale Panowie sprawdzali?
według fqjcior'a lepszy niz Cardinal...
bynajmniej wart poznania ;)


Nie znam. Postaram się to nadrobić. :)
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 17:15 - Cz

masaj napisał(a):narzekacie na Avignon to się przyłączę
tragedii nie ma ale do zachwytów bardzo daleka droga,
może gdyby odebrać mu trochę słodyczy byłoby lepiej

DRdL - jak szukasz czegoś bardziej surowego/chłodnego to może warto Kyoto wypróbować jeśli nie znasz

Wiem, że ile dup tyle zdań jeśli chodzi o pachnidła ale...
Avignon na mojej skórze absolutnie nie jest słodki ani ciepły.
A jest sporo opinii, że Kyoto jest właśnie cieplejszy i słodszy od Avignonu, będę musiał to zweryfikować.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 18:43 - Cz

co do Avignonu to odrobinę słodyczy w nim jest (chyba Ray użył określenia "Coca-Cola w proszku") - chodź nie można nazwać go słodziakiem
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post27 października 2011, 21:03 - Cz

RayFlash napisał(a):
kwiatek napisał(a):a Full Incense od Montale Panowie sprawdzali?
według fqjcior'a lepszy niz Cardinal...
bynajmniej wart poznania ;)


Nie znam. Postaram się to nadrobić. :)


też nie znam ale poznam... ale za jakiś czas... na razie odczówam przesyt, bo jak się okazuje jest całkiem sporo kadzidlaków (a w tym niesamowicie dobrych) na rynku... boję się, że popadnę w rutynę...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post30 października 2011, 17:41 - N

masaj napisał(a):co do Avignonu to odrobinę słodyczy w nim jest (chyba Ray użył określenia "Coca-Cola w proszku") - chodź nie można nazwać go słodziakiem


Otóż to, Coca-Cola w proszku! To najtrafniejszy opis Avignonu, z jakim się dotąd zetknąłem. Gdy go wącham, czuję się, jakbym wciągał ją nosem. Nie wiem, do jakich kościołów uczęszczali ci, którzy wyczuwają w nim jego zapach, ale w tym, do którego ja niegdyś chadzałem, nie częstowali Coca-Colą. W moim odczuciu Avignon jest najmniej "kościelny" spośród tzw. kadzidlaków. Szczerze powiedziawszy, to w ogóle nie są najlepsze perfumy wg mnie, abstrahując już nawet od samego zapachu i tego, jakie skojarzenia wywołuje.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post30 października 2011, 21:36 - N

wczoraj wpadł do mnie kolega, który się tu nie udziela,
ale załapał bakcyla perfumowego i posiada już kilka zapachów,
sam wąchając Full Incense nie wyczuł bym coca coli,
natomiast ów kolega od razu stwierdził, że pachnie jak coca cola,
dla niego jak najbardziej noszalny zapach, ja mam mieszane uczucia jak na razie...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post30 października 2011, 22:06 - N

Nie znam jeszcze Full Incense, ale jeśli rzeczywiście jest podobny do Avignonu, to nie dziwi mnie komentarz Twojego kolegi. :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post01 lutego 2012, 11:18 - Śr

RayFlash napisał(a):Nie znam jeszcze Full Incense, ale jeśli rzeczywiście jest podobny do Avignonu, to nie dziwi mnie komentarz Twojego kolegi. :)



Full Incense jest IMO lepszy, bo pachnie super podobnie, a ma lepszą trwałość i projekcję (na miarę Montale).
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post09 lutego 2012, 22:52 - Cz

Przekonaliście mnie do testowania Full Incense.
A może ktoś testował Messe de Minuit? Bo i do tego zapachu porównania czytałam.

A ja Avignon bardzo lubię. Przynajmniej od czasu do czasu. Jest zimny, ale też bardzo przestrzenny, jak wnętrze nieogrzewanej gotyckiej katedry zaraz po zimowym nabożeństwie, w którym uczestniczyło niewielu wiernych. Kilka zziębniętych starowinek już sobie poszło. Pozostał chłód i pojedyncze smugi kadzidlanego dymu z trybularza snujące się bez celu i dla nikogo gdzieś między ołtarzem, a ławami prezbiterium.
Dla mnie to najbardziej kadzidlany ze znanych zapachów, bo najbardziej przypomina nasze kościelne kadzidło, takie z odrobiną ziół, znane z jakich zamierzchłych dziecięcych czasów. Kościółkowy taki.

Heeley Cardinal wydaje mi się bardziej pieprzny, czysty i chyba elegancki. Ale również kościółkowy.

Obydwa piękne.
Offline
Avatar użytkownika

beltaine's back

  • Posty: 35
  • Dołączył(a): 10 listopada 2011, 19:08 - Cz

Re: Comme des Garcons - Avignon

Post10 lutego 2012, 02:01 - Pt

W zeszłym roku miałem Messe de Minuit. Delikatniejszy od Avignonu. Bardziej wysłodzony, przyprawowo-piernikowy i kobiecy.
Idealnie dobrana nazwa - Pasterka.
Taki bożonarodzeniowy - specjalny, ale oswojony. W przeciwieństwie do papieskiego Avignon i zimnego słodkawego Kardynała.
and nothing has been written in the book, reality is being made by you
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: amnesiac, inves i 11 gości

  • Reklama