Teraz jest 15 grudnia 2018, 12:47 - So



  • Reklama

Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii internetowej

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7267
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post14 maja 2018, 13:41 - Pn

byly to bleu i alluresport extreme edp,bleu testowalem z flakonu z perfumeri internetowej a na drugiej lapie mialem probke z S o dziwo o tym sammym kodzie,poprostu brak mu bylo mocy :P allure sport extreme mial parametry wody z kranu :lol: zanim dojechalem do pracy to juz extreme byl juz wspomnieniem ,poza tym napisy byly nie rowne itd wiec nie bylo o czym gadac
Offline
Avatar użytkownika

kiddi

Forumowicz

  • Posty: 140
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2016, 06:49 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post14 maja 2018, 17:13 - Pn

To jak z moim encre noir :twisted: po godzinie zapachu nie było
Offline

Bastian

  • Posty: 28
  • Dołączył(a): 14 stycznia 2016, 17:41 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 06:30 - Śr

sulek napisał(a):Info z dokumentu o Channel no. 5 i S.

Wprost powiedziano, że koszt flakonu to:
50% marża
25% koszty marketingu
Bodajże 8% koszt produkcji

Ale po czyjej stronie są te koszty i marża? Bo zestawienie które przedstawiłes - sądząc po koszcie produkcji - dotyczy Chanel, więc jak to się ma do ceny w S/D?

Można gdzieś ten dokument obejrzeć?
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8181
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 06:49 - Śr

Też jestem bardzo ciekawy tego "dokumentu" ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 07:05 - Śr

Znalazłem :)
Sorka, to nie film tylko o no5 i Sephorze a o perfumach ogólnie. Prawdopodobnie to ten, ale głowy sobie nie dam uciąć.
https://www.youtube.com/watch?v=uh47YkFXITw
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 07:06 - Śr

Bastian napisał(a):Ale po czyjej stronie są te koszty i marża? Bo zestawienie które przedstawiłes - sądząc po koszcie produkcji - dotyczy Chanel, więc jak to się ma do ceny w S/D?

Można gdzieś ten dokument obejrzeć?

Była mowa o składowych częściach kosztu flakonu w sklepie.
Offline

Agnieszka_3

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 29 maja 2017, 11:34 - Pn

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 08:12 - Śr

Przy rabacie 20% Chanel taniej wychodzi w perfumeriach stacjonarnych, więc nie do końca tak jest.
Offline

lucjann

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 16 maja 2018, 11:08 - Śr

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 11:10 - Śr

Powiem Wam, że to zaskakujące i nigdy nie zwracałem na to uwagi, gdyż perfumy zawsze były kupowane stacjonarnie. Jednak, czy ktoś ma na to jakieś dowody itd.? Czy tylko swoje wrażenia?
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8181
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 13:55 - Śr

Sulek - to są te wiarygodne dokumenty? ;)
Ja nie wiem, ile kosztuje produkcja określonych perfum, ile flakon, ile marża, a ile marketing.
Ale wiem, że to żadne wiarygodne dokumenty.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post16 maja 2018, 13:57 - Śr

Artplum napisał(a):Sulek - to są te wiarygodne dokumenty? ;)


Nigdzie nie pisałem o wiarygodnych dokumentach :) Pisałem o tym, że info jest z filmu dokumentalnego :)
Offline
Avatar użytkownika

grembi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1209
  • Dołączył(a): 03 grudnia 2016, 21:07 - So

Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii internetowej

Post16 maja 2018, 14:05 - Śr

Niby przy koszcie 100$ za flakon perfum, ciecz kosztuje 2$ :)

http://finefragrancecollection.co.za/tr ... f-perfume/
Online
Avatar użytkownika

pingwin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2017, 18:20 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 00:06 - Śr

Gdyby tak było to dlaczego (w wielu wypadkach) droższe znaczy lepsze? Przecież dla konkurencji dodatkowy koszt rzędu 50centow byłby do przełknięcia - patrz aventus i klony.
Tak, wiem ile kosztował kiedyś aventus, i tak, wiem że Al haramain jest podobny. I oczywiście: tak, wiem że to kwestia kompozycji. Niemniej jednak, kompozycje na przestrzeni czasu mogliby dopracować.
Tymczasem jednak, różnice w "jakości" oraz "niesyntetycznosci" są wyczuwalne nawet dla niewprawionych nosów. Oczywiście to jeden z przykładów - dlaczego również większość podróbek jest miernej jakości skoro w kwocie ok 25usd mogą napakowac najlepsze rzeczy? Dodam, że tam kosztów związanych z marketingiem brak a i flakon raczej nie jest zbyt drogi skoro taki rozrzut jakościowy.
.:: STRAGAN PINGWINA ::.
Kup Pan dekant. Już prawie 250 flakonów !
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 00:16 - Śr

A Bitcoin kosztował kiedys tyle, co smietana 12% Piątnicy. Ta mniejsza.
Online
Avatar użytkownika

pingwin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2017, 18:20 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 09:05 - Śr

Nawet mniej ale jaki to ma związek z perfumami które w gruncie rzeczy trzymają podobne ceny od lat?
.:: STRAGAN PINGWINA ::.
Kup Pan dekant. Już prawie 250 flakonów !
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 09:45 - Śr

pingwin napisał(a):Gdyby tak było to dlaczego (w wielu wypadkach) droższe znaczy lepsze? Przecież dla konkurencji dodatkowy koszt rzędu 50centow byłby do przełknięcia - patrz aventus i klony.
Tak, wiem ile kosztował kiedyś aventus, i tak, wiem że Al haramain jest podobny. I oczywiście: tak, wiem że to kwestia kompozycji. Niemniej jednak, kompozycje na przestrzeni czasu mogliby dopracować.
Tymczasem jednak, różnice w "jakości" oraz "niesyntetycznosci" są wyczuwalne nawet dla niewprawionych nosów. Oczywiście to jeden z przykładów - dlaczego również większość podróbek jest miernej jakości skoro w kwocie ok 25usd mogą napakowac najlepsze rzeczy? Dodam, że tam kosztów związanych z marketingiem brak a i flakon raczej nie jest zbyt drogi skoro taki rozrzut jakościowy.


No to trochę na liczbach :)
W 2016 roku rynek perfumiarski był warty ok. 36 000 000 000$.
Sam sobie odpowiedz jakie finansowe skutki miałoby zwiększenie albo zmniejszenie kosztu produkcji nawet i kilka centów :)
Uwielbiam tutaj przykład Rockefellera. Gdy dowiedział się, że do lutowania beczki używa się 40 kropel cyny - zarządził, aby pracownicy zużywali 38. Niektóre beczki jednak zaczęły przeciekać, więc zwiększono liczbę do 39 kropel.
Nikt nie wie, ile naprawdę zaoszczędził na tym działaniu - po latach tylko stwierdził, że prawdziwą fortunę.

Tak samo jak stworzenie klona identycznego z pierwowzorem jest praktycznie niemożliwe. Oczywiście kwestia kompozycji to 1. Ale do tego dochodzą takie rzeczy jak dostępność składników, miejsce pochodzenia składników, technologia i proces produkcji. To są setki, jeśli nie tysiące czynników.

A skoro pytasz o zapachy tanie - trudno się spierać z tym, co piszesz. Ale jak w takim razie wytłumaczyć to, że producenci nie tylko z półki "designer" ale również nisza wypuszczają zapachy, które nie bronią się ani jakością, ani zapachem, ani nawet parametrami? I w drugą stronę - jak to się dzieje, że niektóre flakony kosztujące ~30$ biją na głowę pod każdym względem produkty niszowe? Podoba mi się tutaj przykład Halstona z Man Amber. Zapach wszedł na rynek z cenę ~100$. Teraz kosztuje ten sam flakon ~30$.
Online
Avatar użytkownika

pingwin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2017, 18:20 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 09:59 - Śr

Proporcja tanich a dobrych zapachów w stosunku do droższych dobrych zapachów jest jak 1 do 100. Nisza rządzi się swoimi prawami bo wcale nie zależy zawsze na jakości, a raczej ja odcięciu się kompozycja od całej reszty. Odnośnie dostępności... Naprawdę firmom obsługujących takie marki jak Al haramain czy rasasi (czy nawet Zara) ciężko o dostępność składników? Nie? To czemu aventus jest zdecydowanie lepszy w odbiorze setek ludzi (tak, wiem ile kosztował kiedyś). Przecież jak wspomniałem, wystarczyłoby zwiększyć cenę flakonu o 5zl (1USD z górka), aby dogonić każda praktycznie markę i każdy praktycznie zapach. Tymczasem tak się nie dzieje. Oczywiście, cena zawartości z pewnością nie stanowi głównego kosztu, jednak z jakiegoś powodu za cena idzie jakość (proporcje powyżej). Nie wierzę, że nie znalazłby się producent który niechcialby zawyzyc cen o 5zl i rozgromic konkurencję niższa cena.
.:: STRAGAN PINGWINA ::.
Kup Pan dekant. Już prawie 250 flakonów !
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii internetowej

Post23 maja 2018, 10:05 - Śr

To inaczej. Znajdź pierwszego z brzegu "artystę" rysującego karykatury i powiedz mu, że zapłacisz dziesięciokrotność, stukrotnosc, tysiąckrotnie tego, co zapłaciłbyś za szybką karykaturę ale musi zrobić zrobić dokładna kopię Ostatniej Wiecierzy.
Efekt może i będzie zadowalający dla laika.
Ale ekspert zobaczy inne pociągnięcia pędzlem, inna technikę, inny rodzaj pędzli, inna fakturę.
A to, zakładając, że artysta znajdzie odpowiednie płótno i odtworzy farby, ktorymi namalowano oryginał.

Tutaj nie ma prostej zasady drożej = lepiej.


Tak, jak w muzyce. Zenek zgarnia 100k za koncert z playbacku :) A naprawdę utalentowani artyści występują prawie, że za miskę ryżu w malutkich knajpach.

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Online
Avatar użytkownika

pingwin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2017, 18:20 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 10:29 - Śr

Akurat myślę że się mylisz. Ślepy test oparty na aventusie i jego klonach pokazalby zależność. Wystarczy przejrzeć wątek o jego klonach aby zrozumieć, że jakimś cudem ludzie doszukali się w nim pewnego rodzaju naturalności. Mam go, podobnie jak szereg klonów. Jestem podobnego zdania. Jak to wytlumaczysz? :)
.:: STRAGAN PINGWINA ::.
Kup Pan dekant. Już prawie 250 flakonów !
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 289
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 10:49 - Śr

No i widzisz. Nic a nic nie czytasz tego, co ja piszę.

Wstaw do jubilera porządną podróbę Rolexa. Może 1 osoba na 100 zauważy, że to nie oryginał.
Podobnie jest z perfumami. Ta jedna osoba to będzie osoba żywo zainteresowana zapachami.
Wystarczy spojrzeć na kolejne reformy zapachów. Większość osób używających tych samych od lat nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że coś się dzieje. Chyba, że producent przegnie pałkę i zamiast metodą salami to zrobi jedno drastyczne "ciach".

I tak - mając nawet nieograniczony budżet nie będziesz w stanie zrobić zapachu 1:1.

I tak - jestem ciekawy ile osób (nawet z forum) byłoby w stanie wyczuć czy osoba przechodząca obok ma na sobie zapach oryginalny czy bardzo dobrego klona. Nie piszę o testowaniu nadgarstek do nadgarstka i wdawaniu w niuanse pod tytułem "otwarcie jest odrobinę bardziej pieprzne". Piszę o wyczuciu różnicy w sytuacji z prawdziwego życia.

Dlatego nadal będę uważał, że absolutnie nie można postawić znaku równości między ceną a jakością. Co udowadnia chociażby Armaf, Rasasi i spółka wypuszczając świetne produkty w urealnionych cenach.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5531
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post23 maja 2018, 10:57 - Śr

Cena=Jakość to może 100 lat temu, jak na świecie nie było "niczego" :lol:
Było coś, albo nic. Nie było wyboru jak dziś, w każdej dziedzienie życia dziesiątki, setki różnych produktów.
Teraz cena, śmiem twierdzić, może w połowie przypadków odzwierciedla jakość.
Patrz aliexpress; mam przykładowo kilka obudów do iphona, za które zapłaciłem 2-3$ a które są lepsze jakościowo niż te w komisach za 30-40 zł.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

  • Reklama