Teraz jest 20 sierpnia 2019, 13:34 - Wt



  • Reklama

Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 694
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr

Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post15 lipca 2016, 07:46 - Pt

Jeden z trzech zapachów z serii Rasasi Dhanal Oudh, moim zdaniem najbardziej kontrowersyjny, najmniej cywilizowany osobnik z kolekcji.

Nuty znalezione tylko na iperfumy:

Głowa: szafran, róża, Oud, jaśmin
Serce: wetiweria, tymianek, Oud, drzewo sandałowe, drzewo gwajakowe
Podstawa: piżmo, ambra, Oud

Obrazek

Z tych wszytskich składników wydaje mi się czuć tylko szafran i oud, który przykrywa wszystko. Jest to najbardziej animalny oud jaki zdarzyło mi się wąchać. Bardzo ładnie ktoś napisał na fragrze (http://www.fragrantica.com/board/viewtopic.php?id=153121):

The opening of this fragrance is challenging to the point I would recommend not going outside for at least 20 minutes, and no matter how you feel about it don't scrub it off until at least an hour in. This is not a smooth sailing fragrance, the oud comes out swinging. There is a palpable animal smell here, a combination of hay, leather, living animal skin, musk and yes, manure. It's pleasing in a way that isn't dirty or sexual, it's just aggressively organic and alive.

Później jest już trochę lepiej, ale to trochę jest tak minimalne, że nie potrafię się zebrać na globalne testy. Poczekam chyba do zimy, może zatęsknię za zapachem wiejskiego pastwiska w słońcu..

Koś wąchał? Jakie opinie? Bardzo mnie to ciekawi, jak inni to odbierają.
Na sprzedaż / Zdjęcia
---
Kupię złoty magnetyczny korek Amouage
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 983
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post15 lipca 2016, 18:57 - Pt

Mam te perfumy w wyniku omyłki. Zamiast kupić Nashwah, kupiłem Jurrah. Sam nie wiem jak się to stało. Mniejsza o to.
Co do sedna, to w pierwszym kontakcie zapach mnie przeraził. Animalny smród, nie dający się porównać z niczym. To absolutnie nie miało nic wspólnego z perfumami. Jakby obsikał mnie jakiś zwierz, tudzież lama napluła - nieopisany olfaktoryczny koszmar. Po dobrych 30 minutach zaczęły przebijać się wątki drzewne. W zasadzie to był to zapach struganego drewna liściastego (nie mylić z żywicznymi sosnami, modrzewiami, świerkami etc.). Był to jedyny powód dla którego sięgnąłem - po kilkunastu dniach - po perfumy jeszcze raz. I tu znów zaskoczenie. Gruczołowy, zwierzęcy smród zanikł, a do głosu doszły drzewne trociny, nadając kompozycji suchości. Pierwszy raz spotkałem się z odwzorowaniem naturalnego zapachu, struganych desek. Jeśli ktoś pracuje przy traku, ewentualnie, jak ktoś chce wejść w anturaż drwala (ponoć jest to teraz modne) to Jurrah będzie idealny.
Ciekawa sprawa jak silnie zapach różnił się przy dwóch odrębnych podejściach. Wpisuje się to w moją, jeszcze nie sprawdzoną teorię, że bezpośrednio po transporcie, zapachy potrafią płatać figla, przedstawiać fałszywy obraz. Moim zdaniem muszą trochę odstać, aby składniki się ułożyły. Analogicznie jak w przypadku wina, które po dłuższym transporcie winno odleżeć 3-4 tygodnie.
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 874
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post21 lipca 2016, 00:26 - Cz

Dzieki Wam, wiem co bedzie moim kolejnym zakupem w ciemno ! :-)
Czy to oud w podobnym klimacie co Dhan al Oudh al Nokhba/Safwa ?
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 983
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post21 lipca 2016, 13:37 - Cz

maniek69 napisał(a):Czy to oud w podobnym klimacie co Dhan al Oudh al Nokhba/Safwa ?

Nie znam tych zapachów, a więc nie pomogę.
Natomiast poprzez wspomniany oud, ma element wspólny z Dhanal Oudh Nashwah
Offline
Avatar użytkownika

Peterr

Forumowicz

  • Posty: 286
  • Dołączył(a): 12 grudnia 2014, 19:33 - Pt
  • Lokalizacja: Lublin

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post07 września 2016, 11:51 - Śr

Ktos coś więcej w tym temacie ? Mam ochotę je nabyć ale w internetach za mało informacji na ich temat :)
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 694
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post07 września 2016, 12:30 - Śr

ja nie czuje tu zadnego drwala niestety. zapach przez pierwsze dwie godziny zionie wyrazna i niezbyt przyjemna animalna nuta. pozniej lagodnieje, faktycznie do glosu dochodzi szafran, jakies lekko kwiatowe, orientalne nuty. robi sie przyjemniej, ale nie na tyle, zeby wyjsc z nim do ludzi. bardzo specyficzny zapach, warty obadania, na pewno komus przypadnie do gustu, ale ryzyko innej opcji jest duze :D

za te piniondze zdecydowanie warto kupic, chociazby w ramach ciekawostki. pozostale dwa zapachy z serii rewelacja.
Na sprzedaż / Zdjęcia
---
Kupię złoty magnetyczny korek Amouage
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 874
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post10 września 2016, 09:24 - So

Otwarcie robi wrażenie, to typowy arabski agar-mocno zwierzecy, stajenny w towarzystwie róży, ktora pachnie troche malinowo.
Z czasem wyciszaja sie i pojawia sie ziolowy akcent. Na tym etapie Jurrah zmierza w bardziej drzewne rejony, jest sucho, calkiem mrocznie z kadzidlanym popiołem.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9035
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post28 grudnia 2016, 19:48 - Śr

Bardzo byłem ciekaw tego zapachu, więc gdy mój szanowny przedpiśca chciał się pozbyć swojego flakonika, zdecydowałem się odkupić.
Dziś właśnie przeszedłem pierwszy kontakt z Jurrah i postanowiłem podzielić się wrażeniami na gorąco.
Otwarcie robi wrażenie! Mocne uderzenie agaru z jakimiś animalnymi nutami i do tego coś jakby nadgniłe, lekko sfermentowane owoce (te owoce wyczuł też mój kolega, więc nie uległem halucynacji ;) )
Po kilku minutach owoce znikają, oud się umacnia i pojawiają się nuty przyprawowe i drzewne. Co to za przyprawy i jakie drzewa - nie umiem stwierdzić.
Patrząc na skład, to pewnie szafran, ale jakoś inaczej zawsze go postrzegałem. Tutaj taki jakby zwietrzały, albo zmieszany z pieprzem. No i ciągle jest dość animalnie - coś jakby obórką zalatywało.
Po około dwóch godzinach Jurrah się wyciszył. Agar osłabł a zwierzak gdzieś się schował. Pozostała drzewna, leciutko słodkawa i odrobinę ziemista, całkiem przyjemna, aczkolwiek dość anonimowa, baza.
Szczerze mówiąc, po opisach spodziewałem się czegoś gorszego, a tymczasem Jurrah nie jest aż tak straszny, jak go malują.
Ale - właśnie jest "ale".
Najpierw "poczęstowałem" tym zapachem kolegę. Wywąchał te podgniłe owoce, wywąchał oborową smrodliwość, stwierdził, że to mocarne, duszne i nieprzyjemne. Na koniec śmiał się, że ktoś, kto Jurrah by używał musi być pi...ty i radził mi, żebym się tym wypsikał na bal sylwestrowy, to na pewno zrobię furorę ;)
Po pracy zademonstrowałem Naszego bohatera przyjaciółce. Tu reakcja była znacznie ostrzejsza. Stwierdziła, ze to smród, kupa, parodia perfum i w ogóle najgorszy (użyła mocniejszego określenia) zapach, jaki dotychczas miałem. Postawiła mi nawet ultimatum, że w jednym pomieszczeniu może być albo ona, albo ten smród. Poddała też - podobnie jak kolega - w wątpliwość, zdrowie psychiczne nosicieli Jurrah ;)
Cóż, dało mi to trochę do myślenia, dokąd zmierzamy w swoich poszukiwaniach ;)
Szczerze mówiąc, też nie bardzo wiem, dla kogo i na jaką okazję jest ten zapach, a szczególnie jego pierwsze dwie godziny.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1874
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post03 lutego 2017, 10:56 - Pt

też podałem się
nie mogę używać tych perfum, to jakaś kupa jest... :roll:
Mente et Malleo
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 291
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Post03 lutego 2017, 13:37 - Pt

Mnie też pokonał ostatnio (za drugim podejściem). Flachę sprzedałem, aczkolwiek na drugi dzień pięknie mi zalatywało drewnem (chyba z bluzy, bo zapinana pod szyję). Naprawdę ładnie! Może za szybko się pozbyłem...
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9035
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post03 lutego 2017, 16:54 - Pt

A ja czasami sobie psikam na nadgarstek, ale do ludzi nie wychodzę w tym.
Nie chcę tracić znajomych, ani - tym bardziej - sypiać samemu :lol:
Ostatnio edytowano 13 grudnia 2018, 10:48 - Cz przez Artplum, łącznie edytowano 1 raz
Artur
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1083
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post05 grudnia 2018, 21:37 - Śr

Kurła... No jak widzę Wasze opinie, to już wiem że to musi być coś dla mnie :lol:
Na prostych za 6 dyszek i świerzbi ręka, żeby sobie go sprawić... Tylu osobom śmierdział i nikt na targowisku nie wystawia...
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1083
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 09:06 - Cz

No i trafiłem - pierwszy psik i aż mi powieki zadrżały z radości.
W otwarciu mokre, ciut zbutwiałe drzewo owocowe, nuta brandy, mokre sianko... Cuuuuudo :D
Po kilku chwilach czuć już właściwy zapach - gładki, żywiczny oud. Wychodzi też jaśmin i róża, aczkolwiek jako dodatek, a nie główne akordy jak to araby przeważnie mają.
Po około 30 minutach zacząłem wyczuwać delikatny ziołowy dodatek.
Im dalej w las, tym bardziej wychodzi zapach starego, drewnianego wnętrza - biblioteka, kościół, muzeum...?
Taki zapach starego wnętrza przypomina mi Forda Oud Wood - aczkolwiek tu jest więcej wilgoci i stęchlizny (w dobrym znaczeniu oczywiście).
Świetna kompozycja, typowo arabskie perfumy, aczkolwiek dosyć delikatne i nie tak ociężałe jak większość oudowców.
Będę nosił z ogromną przyjemnością.

Ach jeszcze się odniosę do zapachu gnojówki idt - kompletnie nic takiego nie wyczuwam. Absolutnie też nie uważam, żeby trzeba było odczekać po aplikacji do wyjścia z domu.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9035
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 10:52 - Cz

Wygląda na to, że masz dużą tolerancję na zapachy :lol:
Artur
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1083
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 11:19 - Cz

Nie no coś Ty, może po prostu przeczytali co tu wypisujcie i reformulacje na szybko zrobili :lol:

A zapach mega zajebiaszczy, nie mogę nosa od ręki oderwać. Teraz jest bardzo zbliżony do oud wood. Tego Twojego jak nie chcesz to możesz mi sprezentować 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9035
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 12:40 - Cz

Ja go chcę! Moje otoczenie nie chce mnie w nim :lol:
Artur
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1083
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 12:49 - Cz

No weź no... Oddaj mie to... Na co Ci? :lol:
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 694
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 15:24 - Cz

Viking napisał(a):No i trafiłem - pierwszy psik i aż mi powieki zadrżały z radości.
W otwarciu mokre, ciut zbutwiałe drzewo owocowe, nuta brandy, mokre sianko... Cuuuuudo :D
Po kilku chwilach czuć już właściwy zapach - gładki, żywiczny oud. Wychodzi też jaśmin i róża, aczkolwiek jako dodatek, a nie główne akordy jak to araby przeważnie mają.
Po około 30 minutach zacząłem wyczuwać delikatny ziołowy dodatek.
Im dalej w las, tym bardziej wychodzi zapach starego, drewnianego wnętrza - biblioteka, kościół, muzeum...?
Taki zapach starego wnętrza przypomina mi Forda Oud Wood - aczkolwiek tu jest więcej wilgoci i stęchlizny (w dobrym znaczeniu oczywiście).
Świetna kompozycja, typowo arabskie perfumy, aczkolwiek dosyć delikatne i nie tak ociężałe jak większość oudowców.
Będę nosił z ogromną przyjemnością.

Ach jeszcze się odniosę do zapachu gnojówki idt - kompletnie nic takiego nie wyczuwam. Absolutnie też nie uważam, żeby trzeba było odczekać po aplikacji do wyjścia z domu.


nie przyslali ci czasem przez pomylke wersji Ruwah? :roll:
Na sprzedaż / Zdjęcia
---
Kupię złoty magnetyczny korek Amouage
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1083
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 15:39 - Cz

Niestety Ruwah nie zamówiłem, bo z opisów wydał mi się najłagodniejszy. Ale Jurrah to poezja...
Acha - u mnie flakony 50 i też napełnione do linii napisów.
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 694
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr

Re: Rasasi - Dhanal Oudh Jurrah

Post13 grudnia 2018, 15:44 - Cz

Ruwah jest dość podobny do bardzo dobrego Arooq al Oud od Al Rehab. Moim zdaniem określenie łagodny zupełnie nie pasuje. Ale chyba jesteś niezłym hardkorem, jeśli tak podchodzi Ci Jurrah. Jak reaguje otoczenie? :twisted:
Na sprzedaż / Zdjęcia
---
Kupię złoty magnetyczny korek Amouage
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

  • Reklama