Teraz jest 22 października 2020, 16:04 - Cz



  • Reklama

Chanel - Antaeus

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Chanel - Antaeus (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
6
4%
2 - Słaby
11
7%
3 - Przeciętny
6
4%
4 - Dobry
15
10%
5 - Bardzo dobry
47
30%
6 - Genialny
71
46%
 
Liczba głosów : 156

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:21 - Pt

Obrazek

Dziś klasyk Polge'a z lat 80-tych. Dojrzały, drzewny, z wyraźną nutką miodową oraz wosku pszczelego. Posiadam dekant 20 ml, który pół roku temu otrzymałem od perfumowego znajomego w zamian za taki sam dekant Caron Yatagan. Dekant Antaeusa prawdopodobnie pochodzi z dość nowego flakonu, bo porównując do starej miniaturki, którą mam, zapach jest nieco inny, złagodzony, lekko jakby uwspółcześniony. Mniej w nim np. charakterystycznego kastoreum, odpowiadającego za specyficzny, jakby zwierzęcy, organiczny zapach. Antaeus z pewnością przeszedł reformulację w ostatnich latach. Zresztą potwierdzenie tego mozna znaleźć na forach zagranicznych. Jest mniej intesywny, ale wciąż pozostaje majstersztykiem perfumerii męskiej.
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:22 - Pt

Dla mnie to właśnie zapach z typu tych kojarzących się z człowiekiem dojrzałym i nieco sztywnym. Choć oczywiście to świetny zapach. Jednak nie kupiłbym całego flakonu, niezbyt do mnie pasuje, może za 20 lat ;)
Offline

Sierota

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:40 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:23 - Pt

Tomek, życie zaczyna się po 40-ce, ale u facetów a nie kobiet ;) ANTAEUS to klasyka. Znajduję w tym zapachu harmonię i wyciszenie.
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3987
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:24 - Pt

Dzisiaj pierwszy kontakt z Antaeusem. Mogę śmiało powiedzieć, że to jest to, co tygryski po czterdziestce lubią najbardziej. :lol:
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:24 - Pt

Tak trzymaj Grzegorzu! Antaeus to klasa w butlece :)

Pewnie już o tym wspominałem, ale swego czasu był to ulubiony zapach Jana Nowickiego. Idealnie do niego pasujący wówczas (IMHO).
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 06:26 - Pt

Boski Antaeus.Swego czasu mój zapach numer jeden.Właściwie jedyny.Zużyłem około półtora litra albo nawet dwa litry tego boskiego eliksiru.Przygodę z tym pachnidłem zaczynałem jako gówniarz gdzies gdzieś około roku 1994.
Podczas likwidacji sieci sklepów Baltona wpadło mi w ręce kilka flaszek tego specyfiku.Zapłaciłem jakieś marne grosze po tak zwanej znajomości.Buteleczki nie posiadały atomizera ani nawet byle dozownika.Z flakonu lało sie jak ze zwykłej butelki.
Pierwsza partia poszła więc bardzo szybko.Potem oczywiscie zakupy w empikach a nastepnie od jednego zaufanego jegomoscia.I nagle zapach nie pachnie jak należy.Podróba !!!.Łapię telefon ,dzwonię i,reklamuję.Orginał ,orginał ,na pewno orginał !Nigdy facet mnie nie naciął więc co jest ?Trafiam na to forum i inne -czytam złowieszcze słowa o jakiejś reformulacji.Niedobrze..Jak oni mogli mi to zrobić ?Wypuszczają i promują teraz jakieś gówna ale zniszczyć taki zapach ?Mam egoiste z 2002 roku i butelczynę gdzie na dnie pływa jeszcze prawdziwy Antaeus.Od Chanel nie kupię już żadnej wody zapachowej i niech mnie pocałują wiadomo gdzie.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 09:45 - Pt

Ja bardzo przepraszam, ale ja tego nie trawię, jak kalarepy... Dla mnie to wzorzec geriatrycznego zapachu. Gdyby nie to, że jest płynny, wsadziłbym do formaliny, potem do gablotki i zawiózł do Sevres pod Paryżem... Ale nie bijcie mnie proszę. Szczerze, ten zapach działa na mnie, jak eliksir starości... :D
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 11:48 - Pt

RoQ napisał(a):Ja bardzo przepraszam, ale ja tego nie trawię, jak kalarepy... Dla mnie to wzorzec geriatrycznego zapachu. Gdyby nie to, że jest płynny, wsadziłbym do formaliny, potem do gablotki i zawiózł do Sevres pod Paryżem... Ale nie bijcie mnie proszę. Szczerze, ten zapach działa na mnie, jak eliksir starości... :D


Faktycznie zapach Chanel jest starej szkoły i z innej epoki.W starej wersji niesamowite perfumy.Dziwnym trafem zapachem kojarzącym mi sie jednoznacznie ze starym dziadem jest Zino davidoff.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 11:52 - Pt

robe napisał(a):
RoQ napisał(a):Ja bardzo przepraszam, ale ja tego nie trawię, jak kalarepy... Dla mnie to wzorzec geriatrycznego zapachu. Gdyby nie to, że jest płynny, wsadziłbym do formaliny, potem do gablotki i zawiózł do Sevres pod Paryżem... Ale nie bijcie mnie proszę. Szczerze, ten zapach działa na mnie, jak eliksir starości... :D


Faktycznie zapach Chanel jest starej szkoły i z innej epoki.W starej wersji niesamowite perfumy.Dziwnym trafem zapachem kojarzącym mi sie jednoznacznie ze starym dziadem jest Zino davidoff.


To mamy odmienne wizje starych dziadów...
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 11:54 - Pt

Nie ma co się wykłucać, nie raz słyszałem/czytałem, że Rochas Lui ludziom starym dziadem śmierdzi :roll:
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2011, 12:02 - Pt

Don Raul de Lucho napisał(a):Nie ma co się wykłucać, nie raz słyszałem/czytałem, że Rochas Lui ludziom starym dziadem śmierdzi :roll:


Ja raz o tym niedawno przeczytałem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

I się nie wykłócam. Po prostu mam swoje zdanie... A co? Nie wolno? ;)
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post03 listopada 2011, 17:18 - Cz

http://allegro.pl/chanel-antaeus-pour-h ... 68683.html
Na pewno stara wersja.Tylko czy jeszcze zdatna do użytku ?
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post03 listopada 2011, 17:43 - Cz

Oceniam na 6/6.

Apropos aukcji powyżej sam mam chrapkę na to. Czy to nie jakaś podróbka? Flakonik jakby nieco inny.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post03 listopada 2011, 18:33 - Cz

Nie ma innej drogi jak przekonać sie samemu.Ja myslę że to orginał.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post03 listopada 2011, 18:55 - Cz

Zadałem pytanie sprzedawcy, jak odpisze i nie będzie niczego podejrzanego, to biorę.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums

FourOfKind

Re: Chanel - Antaeus

Post13 listopada 2011, 11:11 - N

Oceniam na "5" - wersje po reformulacji. Nie wiem jak było wcześniej, bo różne są opinie. Na basenotes ktoś napisał, że to dwa różne zapachy (przed i po reformulacji), z kolei Fqjcior napisał że "nowy" jest złagodzony i mniej intensywny. Czuje, że wersja poprzednia byłaby moim Graalem, ale chyba chce uniknąć frustracji i nie będę jej próbował. Po co się denerwować, że nie będę mógł używać takiego cuda na co dzień :mrgreen:

Zapach nawet po reformulacji jest znakomity. Nie ma bogactwa Kourosa, ale jest elegancko męski. Początek w stylu Kourosa, ale nie tak aromatyczny (soczysty?) i mniej zielony. W bazie wyczuwam słodkawy wosk (cokolwiek to jest bo w niektórych źródłach jest to Castoreum a w niektórych absolut wosku pszczelego - ale według mnie raczej oba) ze skórzaną nutą. I urzeka mnie to. Nawet bardzo. W dodatku wg mnie zapach dalej jest bardzo aktualny i skrojony tak, że nie czuć jego wieku (może to reformulacja). Z powodzeniem można go ciągle używać, bez obawy o opinię otoczenia (czego o wielu kompozycjach już nie można powiedzieć - i choć bardzo je kocham, to otoczonie już mniej).

Cena jak to u Chanel - nie ma przecen, nie ma promocji. Starannie wybrani dystrybutorzy. To wszystko składa się na cenę Chanel, która do niskich nie należy i rzadko można trafić coś w przystępnej cenie. Jednak jeżeli ktoś jest skromny w aplikacji, to 50 ml sprawi mu również olbrzymią radość.

Co ciekawe, na lotnisku wszystkie "setki" Chanela są w cenie ok. 251 zł, co sprawia, że bardzo opłaca się kupować te zapachy na lotniskach (jeżeli macie możliwość). Niestety w stacjonarnych perfumeriach ceny są o ok. 100 zł wyższe.
Ostatnio edytowano 13 listopada 2011, 14:20 - N przez FourOfKind, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

1kemoT

Forumowicz

  • Posty: 354
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:52 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post13 listopada 2011, 11:56 - N

Ja odbieram początek Antaeus'a jako bardziej aromatyczny niż w Kouros'ie.
Nie wiem kiedy Antaeus przeszedł globalną reformulację (mam butlę z 2007), być może to kwestia rocznika. :)

Zaraz po aplikacji mam wrażenie, że moja głowa wylądowała w stogu świeżo skoszonej (2 minuty po skoszeniu) trawy.

belor

Re: Chanel - Antaeus

Post13 listopada 2011, 12:28 - N

1kemoT napisał(a):Ja odbieram początek Antaeus'a jako bardziej aromatyczny niż w Kouros'ie.
Nie wiem kiedy Antaeus przeszedł globalną reformulację (mam butlę z 2007), być może to kwestia rocznika. :)

Zaraz po aplikacji mam wrażenie, że moja głowa wylądowała w stogu świeżo skoszonej (2 minuty po skoszeniu) trawy.

Ja też odbieram go bardziej aromatycznie. CO ciekawe wydaje mi się też bogatszy, za każdym razem czułem coś nowego.
Jak by nie patrzeć zapach świetny, tylko te ceny właśnie...
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post13 listopada 2011, 18:28 - N

Antaeus .Jak ja uwielbiałem ten zapach.Wczesne wersje bez atomizera pachniały świeżo ,męsko do tego kremowo i słodko.Zapach był strasznie gęsty .Otwarcie trudne ale po jakimś czasie pojawiały się magia i czary. Po wyparowaniu pierwszych nut raczej bliskoskórny i nie męczył otoczenia, doskonale wyważony.W upał potrafił zaleciec lekkim smrodkiem.Trwałość była okrutna.Potem jakoś antaeus zelżał i był mniej słodki.Ostatnia reformulacja zabiła ten zapach .Wyrwano z antaues całe serce w zamian wstawiając jakies syntetyczne kwiatki.To jest zupełnie inna formuła.Podobne sa na pewno ciezkie otwarcie i samo końcowe wymieranie kompozycji.Antaeus jest obecnie innym zapachem.Dobrym ale powinien nazywać chyba inaczej.Chanel poleciało w kulki po całości to samo stało sie z egoiste.Podobno antaeusa używały z uwielbieniem kobiety.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche

FourOfKind

Re: Chanel - Antaeus

Post13 listopada 2011, 21:14 - N

Co do wypowiedzi powyżej ;) - właśnie chyba dlatego nie chce znać wersji sprzed reformulacji - po co się frustrować? :) A znając tylko nowego Antka można się nim zachwycać bez rozterek... :)
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: pawelkorepta, TurinAgarwean, tyrolit i 50 gości

  • Reklama