Teraz jest 21 października 2020, 02:57 - Śr



  • Reklama

Amouage - Dia Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Dia Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
4
9%
3 - Przeciętny
2
5%
4 - Dobry
9
21%
5 - Bardzo dobry
13
30%
6 - Genialny
15
35%
 
Liczba głosów : 43

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 620
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Amouage - Dia Man

Post11 października 2011, 11:09 - Wt

trochę nie wiedziałem, o co chodzi w tym zapachu - wydawał mi się jakiś taki... niedokończony;
próbowałem ze 3 razy i wciąż to samo: niewiadomocoztymjest
a dziś jest inaczej - jest zupełnie inaczej - i coś takiego przechodziłem już z innym Amouage'm: Ciel
Dia jest bardzo fajny;
mało tego...
nie wiem, czy mam jakieś omamy olfaktoryczne, czy jednak nie i faktycznie tak jest, ale od jakiejś godzinki zapach Amouage Dia przypomina mi uparcie jakby ciut słodszą, bogatszą i mniej chropowatą wersję... YSL M7!
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Dia Man

Post11 października 2011, 11:09 - Wt

Wczoraj testowałem. Piękny zapach, nadaje się chyba na każda porę i każdą okazję. Szkoda że projekcja i trwałość zawodzą. Zapach po 3-4 godzinach jest wyczuwalny tylko blisko skóry i dość słabo. Nie jest tragicznie, ale jak na tę klasę zapachu to za mało.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Amouage - Dia Man

Post16 listopada 2011, 21:44 - Śr

Nie zgadzam się jeśli chodzi o porównwanie do M7. Nie widzę jakichś szczególnych podobieństw. Jest tu trochę drzewnych nut, ale kwiaty i przede wszystkim paczula, a także irysowa pudrowość nadają mu zupełnie innego charakteru. Otwarcie kojarzy mi się z Antaeusem i Habit Rouge. Rozwija się po prostu wybitnie, samo otwarcie ma kilka etapy - pierwszy, gdzie czuć - dałbym głowę - lekkiego cytrusa i świeże kwiaty. Potem następuje faza która właśnie kojarzy mi się z Antaeusem, a więc aromatyczno-drzewna-zieleń (choć cały czas przy obecności nut kwiatowych), a potem faza paczulowa. Potem na pierwszy plan wychodzi irys i inne kwiaty. Każda nuta ma swoje pięć minut. Taki zapach kalejdoskop. Oryginalnym pociągnięciem jest tu obecność kwiatu peonii, który wydaje mi się, że całkiem niedawno wąchałem w jakichś perfumach. Niemniej jest to rzadko spotykana nuta. Ciężko mi ją zresztą wyodrębnić. Ogólnie moje wrażenie zupełnie rozjeżdża się z tym, co podano na fragrantice. Nie co do samych nut (chociaż trochę też), ale do kolejności w jakiej wychodzą na pierwszy plan. Za część techniczną Dia dostaje ode mnie najwyższą notę, ale to zapach nie w moim stylu. Wolę jednak Habita, który w zasadzie też nie jest w moim stylu, ale jest jakiś taki bardziej swobodny, wszystko przychodzi mu z łatwością, podczas gdy Dia za bardzo się stara. Poza tym Habit wygrywa konfrontację ekonomiczną. Tomek ma rację, że to zapach na każdą okazję, tak samo zresztą jak Habit Rouge.
Ostatnio edytowano 14 stycznia 2012, 21:09 - So przez kapłan, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 620
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Dia Man

Post17 listopada 2011, 19:40 - Cz

Habit Rouge - fakt, coś tu jest podobnego w Dia
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Amouage - Dia Man

Post17 listopada 2011, 20:54 - Cz

Tak tytułem uzupełnienia, bo wczoraj pisałem swoje uwagi na świeżo. Dia bardzo przyjemnie się nosi. Ten początek i środek trochę przypomina klasyczne francuskie męskie zapachy, ale już baza jest bardziej nowoczesna. Czuję w niej pudrowo-kwiatowy wetiwer. Pudrowość i kwiatowość nie brzmi może zachęcająco dla przeciętnego faceta, ale wierzcie mi, zapach jest całkiem noszalny, polecam spróbować.

To w tej chwili mój ulubiony Amouage obok Jubilation i Honour, a przetestowałem już większość linii męskiej i dwa Opusy. Daję mu 5.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Amouage - Dia Man

Post13 stycznia 2012, 16:57 - Pt

Dzisiaj kolejny test tego Amouage'a, ale niestety w biegu, więc ciężko mi zweryfikować swoje wcześniejsze wrażenia. Początek i częściowo środek jest na pewno bardzo klasyczny, ale porównanie do HR chyba idzie trochę zbyt daleko. Co do klimatu może tak, ale co do nut już chyba nie za bardzo. Gdzieś w środku pojawia się dziwna pieprzowa nuta podobna do tej z Honour, która tutaj mi jakoś nie pasuje. Baza tego zapachu jest najlepsza - kremowa, kwiatowa, lekko pudrowa, lekko skórzana i klimatem zbliżona do Diora Homme. O ile Diora jednak nie trawię, to tego Amouage'a nosi się przyjemnie. Jest bardzo elegancki, nawet arystokratyczny, ale w jak najlepszym tego słowa znaczeniu tj. takim, które ewokuje spokój i swobodę bycia, a nie jakieś napuszone sztywniactwo.

Nie potwierdzam też zarzutu bliskoskórności tego zapachu. Na mnie czuć go wyraźnie i to nawet przy aplikacji niewielkiej ilości.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Amouage - Dia Man

Post20 kwietnia 2012, 15:38 - Pt

możecie się nawet śmiać ze mnie ale ja odbieram go jeszcze inaczej od Was,
początek to wetiwer z czymś jeszcze i na myśl przyszła mi od razu jedna kompozycja,
L'eau Boisee Guerlain, to trwa dosłownie chwilę i zaczyna się serce, które przypomina mi
(troche to dziwne, że cały czas coś mi przypomina co nie?) Guerlain Homme Intense,
z tym, że w GHI mamy taniec garanium z rumem, zapewne także wetiwer i paczula
grają ważną rolę, a znajdują się w obu kompozycjach, w Dia natomiast w sercu jest
peonia, ylang ylang, irys, śliwka. otwarcie to już w ogóle jakby poprzekręcane, kadzidło z kardamonem
a ja czuję nuty z bazy pfff.
Nie kumam tego w ogóle.
Koniecznie muszę zrobić w któryś dzień test globalny...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Amouage - Dia Man

Post26 kwietnia 2012, 13:33 - Cz

dzisiaj test globalny, nie mam nic ciekawego do powiedzenia,
nie wiem jak bym lał wodę, nie inspiruje mnie to pachnidło,
najbardziej denerwuje mnie to, że go nie czuję praktycznie
od samej aplikacji, dla kogoś kto nosi perfumy dla siebie
i lubi je czuć przez cały dzień w pracy to tragedia ...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Amouage - Dia Man

Post28 maja 2012, 22:23 - Pn

dzisiaj kolejny raz wykonałem test łokciowy,
nic ciekawego, za tą kasę można mieć 4 różne,
lepsze zapachy, najbardziej europejskie z amłaży jakie testowałem...
niemniej jednak to dobrze skrojone pachnidło,
odznaczające się dobrymi parametrami,
nie jest trudne, nie wymaga okazji czy stylu ubierania się,
do użytku codziennego dla pana z grubym portfelem.
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Amouage - Dia Man

Post10 marca 2014, 19:59 - Pn

Trwałość słaba i projekcja słaba ,
natomiast sam zapach cudowny,
mnie się kojarzy z Terre Hermesa i troche z Prada Amber pour Homme
Ostatnio edytowano 05 marca 2016, 12:17 - So przez agat1969, łącznie edytowano 2 razy
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

Marrr

Forumowicz

  • Posty: 263
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2012, 17:27 - So
  • Lokalizacja: z nad morza

Re: Amouage - Dia Man

Post12 czerwca 2014, 22:08 - Cz

kapłan napisał(a):Dzisiaj kolejny test tego Amouage'a, ale niestety w biegu, więc ciężko mi zweryfikować swoje wcześniejsze wrażenia. Początek i częściowo środek jest na pewno bardzo klasyczny, ale porównanie do HR chyba idzie trochę zbyt daleko. Co do klimatu może tak, ale co do nut już chyba nie za bardzo. Gdzieś w środku pojawia się dziwna pieprzowa nuta podobna do tej z Honour, która tutaj mi jakoś nie pasuje. Baza tego zapachu jest najlepsza - kremowa, kwiatowa, lekko pudrowa, lekko skórzana i klimatem zbliżona do Diora Homme. O ile Diora jednak nie trawię, to tego Amouage'a nosi się przyjemnie. Jest bardzo elegancki, nawet arystokratyczny, ale w jak najlepszym tego słowa znaczeniu tj. takim, które ewokuje spokój i swobodę bycia, a nie jakieś napuszone sztywniactwo.

Nie potwierdzam też zarzutu bliskoskórności tego zapachu. Na mnie czuć go wyraźnie i to nawet przy aplikacji niewielkiej ilości.

Zgadzam się z Twoją opinią. Bardzo elegancka woń. Ma w sobie coś arystokratycznego. Jest wyczuwalny dla otoczenia. Aplikowałem go dzisiaj globalnie o 9:00 i o 17:00 znajomi komplementowali mnie za "piękny zapach". Dia Man jest wg mnie idealna na lato. Nic mnie w nim nie męczy i nie drażni.
Offline

morawagin

  • Posty: 24
  • Dołączył(a): 25 czerwca 2013, 12:07 - Wt

Re: Amouage - Dia Man

Post22 czerwca 2014, 11:17 - N

Dia jest piękny.
Doskonałym zagraniem było wkomponowanie irysa,który" zmiękcza" typowe,szyprowe męskie
nuty,nadając kompozycji nieco zmysłowej subtelności.
Obok Epic Man i Opus II mój ulubiony Amouage.

JayKay

Re: Amouage - Dia Man

Post07 stycznia 2015, 08:54 - Śr

Mnie również urzekł.
Najbardziej wyczuwalne nuty to wetyweria, kardamon, śliwka i paczula. W tle kwiaty i drzewo różane. Irys dodaje miękkości i gładkości.
Nie jest jednoznacznie podobny do M7 ale dalekie powinowactwo można uznać.
Genialne otwarcie, kojarzy mi się z sokiem z odciętej głowy słonecznika. Cudo.
Niestety parametry kuleją, zapach trzyma się blisko skóry a trwałość jest w okolicach 6-7h co przy jego cenie uznaję za niewystarczające.
Zapach uniwersalny zarówno jeśli chodzi o porę roku jak i ewentualne okazje. Bardzo przyjemnie się go nosi w każdych warunkach.
Ode mnie mocna 5. Na pewno zapoluję na używany flakonik albo spory dekant.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11498
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Dia Man

Post20 lutego 2015, 22:02 - Pt

To był (chyba) pierwszy Amouage i w ogóle jeden z pierwszych zapachów niszowych, jakie dane mi było powąchać.
Szczerze mówiąc przy pierwszych kontaktach rozczarował mnie. Spodziewałem się Bóg wie czego, a tu taki zapach, który niczym nie porywa, niczym nie szokuje...
Zapomniałem o Dia na jakiś czas, a ostatnio zakupiłem odlewkę, żeby sobie go przypomnieć.
Okazało się, że mój odbiór Dia zmienił się. Na plus :)
Dia ma świetne otwarcie. Lekko dymne (pewnie to srebrne kadzidło), owocowo-kwiatowo-przyprawowe. Trudno mi wyłuskać poszczególne nuty, kardamon jest na pewno, coś cytrusowego również (gorzka pomarańcza?) i kwiaty... Bardzo to miłe, raczej uniseksowe, nasycone i wyraźne, ale delikatne.
Po paru minutach do głosu dochodzi wetyweria i stopniowo rośnie w siłę na tyle, że na najbliższe kwadranse wręcz dominuje kompozycję. Szczerze mówiąc, to nie jest dla mnie najmilszy etap, chociaż lubię wetywerię. Tutaj jest jednak dość ziemista i surowa i jakoś mi się kłóci z otwarciem. Przy czym - ciekawa rzecz - wetiwerową nutę najbardziej czuć z bliska (nos przy skórze) natomiast z większej odległosci nie jest taka dominująca.
Po kilku kwadransach trawsko przycicha i dopuszcza do głosu nutkę śliwki oraz nuty drzewne. Przyprawy też jakby nabierają drugiego oddechu, a kadzidło delikatnie dymi przez cały czas.
W bazie zapach staje się nieco "brudny", żywiczny, może odrobinę skórzany. Czuć też trochę paczuli, ale nie jest ona nachalna.
W ogóle trudno mi wyłapywać poszczególne nuty, bo - jak na Amouage przystało - wszystko to rozwija się harmonijnie i dobrze jest zmieszane.

Ogólne wrażenie po kilku testach nadgarstowych i globalnych jest jak najbardziej pozytywne.
Elegancki, bogaty, wysokiej jakości zapach, ale nie przeładowany, nie nadmiernie ciężki, nie przytłaczający.
Jak to ładnie napisał Pirath na swoim blogu:

Dia to niesamowicie noszalny orient, pozbawiony charakterystycznej głośności i przytłaczającego chwilami kolorytu, – który nazbyt kłóci się, z panującymi w europie kanonami… nieprzywykła do gwarnego, ostentacyjnego orientu Europa, często odrzuca przepyszne kompozycje blisko wschodnie – gdyż kulturowo niezbyt korespondują z naszą umiarkowaną, coraz częściej nazbyt wydelikaconą wrażliwością zapachową…
Ellenie IMO udało się za pomocą Dia Men stworzyć pomost, zręcznie łączący oba światy i co najważniejsze – bez ujmy dla żadnej ze stron… Dia to dyskretny urok i stonowana europejska elegancja, zbudowana na solidnych bliskowschodnich fundamentach… wyartykułowana z finezją i przystępnością kompozycji stricte europejskich…


To właśnie taki noszalny orient, który na dobrą sprawę mógłby być codziennym zapachem eleganckiego, dojrzałego mężczyzny.
Czy warto za Dia wydawać taką kasę... Hmmm... Powiem szczerze, że w Q raczej bym nie kupił, ale gdybym znalazł w tzw "sportowej" cenie, to kto wie? Bardzo komfortowo mi sie nosi te perfumy o dyskretnej projekcji i dobrej trwałości.

PS. Ciekaw byłem, co znaczy nazwa tych perfum. Nie ustaliłem dlaczego je tak nazwano, ale "Dia" w języku indonezyjskim znaczy "on/ona", w portugalskim "dzień", a w esperanto - "boski" ;) Co kto lubi :)
Jest jeszcze po szwedzku, ale sami sobie sprawdźcie ;)
Artur
Offline

Etranżer

Forumowicz

  • Posty: 220
  • Dołączył(a): 24 marca 2015, 17:23 - Wt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Dia Man

Post27 lipca 2015, 16:58 - Pn

Mnie Dia Man przypomina Bois du Portugal Creed ten sam temat przewodni plus jakieś akcenty pikantne rodem z Epica.Zapach elegancki oficjalny z mizerną bliskoskorną projekcją a trwałość cóż dochodzi szósta godzina od aplikacji i ciągle go czuje.
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Amouage - Dia Man

Post05 marca 2016, 12:19 - So

agat1969 napisał(a):Trwałość słaba i projekcja słaba ,
natomiast sam zapach cudowny,
mnie się kojarzy z Terre Hermesa i troche z Prada Amber pour Homme



Nie wiem co się stało ( mój nos i skóra wariują...?), ale zmieniam zdanie nt. parametrów użytkowych, tzn. trwałości, po dość długim noszeniu go w ostatnim czasie takie są moje odczucia:

Mnie ten zapach spodobał się od pierwszego wąchnięcia.
Przepięknej urody kompozycja balsamiczno-irysowo- korzenna. To pachnidło wysokich lotów o wysublimowanej, bliskoskórnej projekcji i poteżnej ponad 12 godzinnej trwałości.
Używając tego zapachu czuję się wyjątkowo dobrze.
Myślę, że zapach powinien doskonale się sprawdzić, np. na wieczorne wyjście do teatru lub opery.
Ogólnie to zapach z wielką klasą przez duże K.
Odemnie ocena 6/6.

Potwierdzam stwierdzenie, że zapach ten jest podobny do Creed Bois du Portugal, z tym że jest jeszcze bardziej bogatszy i cieplejszy w odbiorze , taki orientalny Creed Bois du Portugal.
Mente et Malleo

baphomet

Re: Amouage - Dia Man

Post05 marca 2016, 12:48 - So

Dla mnie zapach na "5". Jest bardzo ładny i nieinwazyjny. Tak jak Koledzy napisali, to klimaty zbliżone do tych z Creeda BdP.
Dla osób niezadowolonych, z parametrów polecam wersje EDT, w krysztale, która charakteryzuje się lepszymi parametrami i lepszymi składnikami. Miałem jakiś czas temu na straganie tester. Żałujcie, że nie wzięliście na rozbiórkę.
Offline
Avatar użytkownika

Szaweł

Forumowicz

  • Posty: 82
  • Dołączył(a): 25 grudnia 2014, 10:08 - Cz

Re: Amouage - Dia Man

Post01 kwietnia 2016, 13:09 - Pt

Dla mnie 6/6. Piekny, trochę delikatny zapach. Niezbyt nachalny, ale ja uważam to za plus. Jestem zaskoczony że spośród podstawowej gamy Amouage najbardziej podobają mi sie własnie Dia i Silver.
Offline
Avatar użytkownika

Super Grover

Forumowicz

  • Posty: 286
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2017, 11:00 - N

Re: Amouage - Dia Man

Post21 kwietnia 2017, 14:32 - Pt

Amouage Dia Man to kolejny obok Reflection, Silver, Sunshine ,,europejski" Amouage. Najbliżej mu do Silver'a. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że Dia to wersja light Silver'a - połowa nut zapachowych, połowa mocy i trwałości. Wyczuwam kwiaty, trochę szypru, szczyptę pudru, jest subtelna świeżość.
Amouage Dia Man to perfumy subtelne, eleganckie, klasyczne, bezpieczne, jeszcze bardziej stonowane niż Silver. Dyskretna moc/projekcja, trwałość 3 godziny. Sam zapach oceniam na 4.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1553
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Amouage - Dia Man

Post21 kwietnia 2017, 15:32 - Pt

Ja nie za bardzo widzę dla Dia wspólną płaszczyznę z Silver. Dia to kwiatowo - kadzidlany vetiver a Silver to... proszek do prania :mrgreen:

Może jeszcze nie jestem na tym levelu żeby rozkoszować się Silverem :twisted: dla mnie to najprostszy i najnudniejszy Amouage, do bólu liniowy, natomiast Dia to przepiękny drzewno - balsamiczny orient, z magiczną bazą która pięknie się uwypukla w wyższych temperaturach
Ostatnio edytowano 21 kwietnia 2017, 16:38 - Pt przez kyloe, łącznie edytowano 1 raz
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bazyli, Google [Bot], Major Tom i 45 gości

  • Reklama