Teraz jest 18 lutego 2019, 15:50 - Pn



  • Reklama

Ferrari - Essence Leather

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Ferrari - Essence Leather (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
3%
2 - Słaby
2
6%
3 - Przeciętny
5
15%
4 - Dobry
12
36%
5 - Bardzo dobry
7
21%
6 - Genialny
6
18%
 
Liczba głosów : 33

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Will5on

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 09 marca 2014, 22:08 - N

Ferrari - Essence Leather

Post07 stycznia 2015, 14:36 - Śr

Obrazek

Woda perfumowana EDP , wprowadzona na rynek w 2013 roku.

Głowa Ferrari Leather Essence:
goździk, bergamotka. gorzka pomarańcza

Serce perym Ferrari Leather Essence:
cynamon, fasola tonka, skóra

Baza perym Ferrari Leather Essence:
wanilia, cedr, drewno gwajakowe, paczula

Jakie Wasze odczucia- potestuję na dniach i napiszę własną opinię
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Ferrari - Essence Leather

Post07 stycznia 2015, 15:26 - Śr

Kiedyś gdzieś tu pisałem, że dostałem próbkę z napisem "Leather Essence". Próbka ta podjeżdżała mi uniseksem, ale niestety, nie tylko Ferrari ma w swojej ofercie "Leather Essence" - firma Fendi również. Zatem nie miałem pojęcia, co testowałem i co tak bardzo mi się podobało... To, co było w tej próbce, zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Było miękkie, luksusowe, bardzo dobre kompozycyjnie i jakościowo, do tego trwałe, a ja mam naprawdę słabą skórę. Dziś już rozwikłałem zagadkę: to były właśnie Leather Essence.

PIĘKNE SĄ! Skóra mi się zawsze kojarzyła z ordynarnością, rzadko kiedy wąchałem coś luksusowego z tym składnikiem (Cuir Ottoman, Gold Leather ---> jednak te zapachy są bardzo drogie, a noszalność Ottomana na co dzień, to kwestia sporna). Dziś mam swoją skórę - wreszcie! I to za taką cenę...:) No i cała flacha, a nie jakaś odlewka. Polecam, pięć bez dwóch zdań. Obrazu nie wymalował, uczuć nie poruszył, zatem szóstki nie będzie...;D
----
Flakon:
Masywny, piękny korek.
Szlachetny kolor cieczy.
No ale obawiam się, że skóra, którą pokryty jest flakon, może się odklejać...
Offline
Avatar użytkownika

tymoteusz

Forumowicz

  • Posty: 84
  • Dołączył(a): 17 października 2014, 19:37 - Pt

Re: Ferrari - Essence Leather

Post12 stycznia 2015, 23:32 - Pn

Tylko ja w nich czuję truskawkę :) ?
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Ferrari - Essence Leather

Post12 stycznia 2015, 23:36 - Pn

tymoteusz napisał(a):Tylko ja w nich czuję truskawkę :) ?


Ciekawe skojarzenie. :D Ja nie czuję, ale wierzę, że można ją tam wyczuć. :D
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7391
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Post13 stycznia 2015, 05:50 - Wt

Ta skóra to jak u Tomka Forda w TL, słodko owocowa? Czy coś nowego wymyślili?
Offline

biaggi0303

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1531
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2013, 18:37 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 stycznia 2015, 12:41 - Wt

przyjemny zapach! :)
wyczuwam wspolny mianownik z Gucci PH II. Patrzac na sklad pewnie za sprawa cynamonu, ale w moim odczuciu ma wiecej wspolnych cech...
Skoro w mojej ocenie klimatem "podobny" do Gucia znaczy, ze fajny i sru! :]
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8374
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post20 stycznia 2015, 22:26 - Wt

Właśnie dzisiaj rozpocząłem jazdy próbne tym modelem Ferrari ;)
Otwiera się dość mocno i od razu wiadomo, że mamy do czynienia ze skórą. Wymienianych w nutach głowy bergamoty i pomarańczy niemal w ogóle nie czuję. Może coś, gdzieś, ale mocno stłumione przez skórę, która - zgodnie z nazwą zresztą - cały ten zapach dominuje.
Zaraz po starcie do skóry dołącza się też goździk, ale i on jest przez skórę przytłumiony. Nieco później dają się wyczuć nuty drzewne, i jest to gorzkawa faza rozwoju zapachu, która po pewnym czasie płynnie przecodzi w słodkawą, co jest prawdopodobnie zasługą tonki i wanilii.
Takie to moje wrażenia z pierwszych, nagarstkowych przejażdżek tym modelem.
Dużo skóry z dodatkiem przypraw i nut drzewnych.
Kolokwialnie mówiąc - "szału ni ma", podobnie zresztą, jak w przypadku innych, poznanych przeze mnie esencjii od Ferrari.
Oczywiście, są to pierwsze wrażenia, ale coś czuję, że rewolucji w odbiorze nie będzie.
No nic, pojeździmy - zobaczymy
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8374
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post25 stycznia 2015, 22:47 - N

Użyłem kilkakrotnie nadgarstkowo i globalnie.
Schlebię sobie, ale jest tak, jak przewidywałem, czyli żadnej rewolucji w odbiorze nie było.
Owoce w otwarciu jakoś się nie przebijają. Nuty drzewne i przyprawowe obecne sa w sercu i bazie, a skóra istnieje praktycznie cały czas. Dla mnie to taka dość gruba, ale miękka, mięsista, dobrze wyprawiona skóra. Coś jakby skórzana kurtka, właśnie zaimpregnowana przed sezonem jakimś dobrej jakości specyfikiem do skór zawierającym wosk. Kurtka jest brązowa. Nie czarna. Może sugeruję się kolorem skóry na butelce, ale właśnie taki ciepły brąz najlepiej oddaje charakter tego zapachu.
Perfumy niczego nie urywają, ale jeśli się uda kupić w sportowej cenie, to na pewno warto.
Poprawne, niezłej jakości pachnidło. Nie ma szału, ale wstydu przed Ryśkiem też nie ;)
Ode mnie czwórka z plusikiem.
Artur
Offline

czaczur

Forumowicz

  • Posty: 205
  • Dołączył(a): 03 sierpnia 2013, 16:25 - So
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Ferrari - Essence Leather

Post08 marca 2015, 20:39 - N

Czekoladowy zapach jak dla mnie. Całkiem to przyjemne,jednak trwałość i projekcja dość mizerna.
Offline
Avatar użytkownika

disciple

Forumowicz

  • Posty: 280
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2014, 15:39 - Pn
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Ferrari - Essence Leather

Post27 lipca 2015, 09:43 - Pn

Mi ta słodka skóra, którą poczułem w otwarciu skojarzyła się z Interlude Man. Bardzo przyjemne skojarzenie no nie? :D
Kupię odlewki: Sonoma Scent Studio: Forest Walk, Tabac Aurea, Incense Pure, Ambre Noire
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3001
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post11 sierpnia 2015, 10:18 - Wt

Właśnie jestem po pierwszej przejażdżce.

Nie przypominam sobie żeby jakiś zapach tak targał moimi emocjami.

Pierwszy psik, czekam aż odparuje alkohol... niuch... i rozczarowanie :/

Zero efektu WOW. Nie spodziewałem się, że wiele może się z tego rozwinąć i na szczęście grubo się myliłem.

Po 30 minutach mnie zaintrygował, a po godzinie zachwycił !
Dokładnie tak samo jak drugi testowany przeze mnie Essence Oud.

Mocno dojrzały banan wtarty w świeżo wyprawioną skórę.
W tle czuć orzechową smużkę.

Gourmand jak się patrzy!

Po godzinie banan się wycisza i na froncie pojawia się wyraźna skóra (troszkę zamszowa).

Jest to pierwszy zapach, w którym naprawdę czuję skórę.

Plus za flakon, który został pokryty prawdziwą, mocno sprasowaną skórą (coś jak w grubych paskach do spodni).
Mam nadzieję, że flakon nie podzieli losu Encre Noire i przy którejś z kolei reformulacji skórę zastąpią skajem, tak jak w Encre drewno zastąpili plastikiem.

Moc niższa niż w przypadku Essence Oud ale i tak jest grubo.

Mała ciekawostka: Essence Oud zawiera 70% alkoholu, a Leather Essence 79%.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3001
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post11 sierpnia 2015, 12:13 - Wt

Powtórzyłem aplikacje i doszedłem do wniosku, że ten banan którego czuję od początku to jest właśnie skóra :)

Moje skojarzenia:
Brakuje tylko dźwięku skrzypiącej skóry :D
Obrazek

Podejrzewam, że jakbym ubrał taką skórę i zapodał na siebie Leather Essence to nikt by nie pomyślał, że mam na sobie jakieś perfumy.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3001
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 sierpnia 2015, 11:29 - Cz

Wczoraj pierwszy raz poszedł global. Matko! Jakie to ma parametry. Mocarz!
Nieskończona trwałość i atomowa projekcja przez pierwsze godziny.

Szok! Śmiało może konkurować z Kourosem na mojej skórze.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

biaggi0303

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1531
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2013, 18:37 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 sierpnia 2015, 11:32 - Cz

ale chop napisał(a):Wczoraj pierwszy raz poszedł global. Matko! Jakie to ma parametry. Mocarz!
Nieskończona trwałość i atomowa projekcja przez pierwsze godziny.

Szok! Śmiało może konkurować z Kourosem na mojej skórze.

na mnie to tez potwor :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3001
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 sierpnia 2015, 11:38 - Cz

Aż się boje założyć Essence Oud. Mam wrażenie, że jest jeszcze mocniejszy :shock:
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3882
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 sierpnia 2015, 11:58 - Cz

ale chop napisał(a):Aż się boje założyć Essence Oud. Mam wrażenie, że jest jeszcze mocniejszy :shock:

Bo jest :D
Mi Oud aż tak się nie spodobał (ja z różami raczej "na bakier", także tego...), ale Leather to naprawdę kawał świetnego pachnidła. Ja czekam z nim na jesień/zimę, teraz raczej nie wyobrażam sobie używania go globalnie :P
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3001
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Ferrari - Essence Leather

Post13 sierpnia 2015, 12:18 - Cz

Prawdziwe EDP, a nie tam jakieś popłuczyny he he
Nie ma to tamto :P

Ale faktycznie.. przy takiej pogodzie to boa dusiciel jak żywy.
Można się obalić :mrgreen:
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

American Beauty

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1269
  • Dołączył(a): 09 września 2014, 20:34 - Wt

Re: Ferrari - Essence Leather

Post22 sierpnia 2015, 20:34 - So

Panowie, mam małą próbkę (dzięki Ofis :) ) o której ostatnio sobie przypomniałem.
Jak dla mnie bardzo słodko, solidnie skórzaście i lekko przyprawowo. Pachnie to... bogato :lol:

Jako casualowiec na zimę nada się myślicie? Tak niezobowiązująco? Czy za bogato? :D
Offline
Avatar użytkownika

Nabuchodonozor

Aktywny forumowicz

  • Posty: 901
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2014, 10:57 - N

Re: Ferrari - Essence Leather

Post22 sierpnia 2015, 21:00 - So

M.in. na e-g jest tester z tym, że ma on ciemne poszycie na flakonie. Inaczej jak na załączonym w wątku zdjęciu - brązowe. Jest to różnica w samym zdjęciu czy może jakaś zmiana związana z reformulacją?
Offline
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 737
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Ferrari - Essence Leather

Post23 sierpnia 2015, 10:08 - N

Również się zastanawiam czy to tylko złudzenie optyczne czy coś więcej bo rzeczywiście kolor różni się znacząco
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: BlueJeans, Destroyed22, Google [Bot], maniek69, wojtqq i 18 gości

  • Reklama