Teraz jest 21 października 2020, 17:28 - Śr



  • Reklama

Amouage - Opus VIII

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Amouage - Opus VIII

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
14%
5 - Bardzo dobry
7
50%
6 - Genialny
5
36%
 
Liczba głosów : 14

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11503
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Amouage - Opus VIII

Post09 grudnia 2014, 22:21 - Wt

Właśnie testuję najnowsze dzieło z Biblioteki Amouage i zauważyłem, że nie ma ono jeszcze swojego wątku w naszym katalogu.
Nasz bohater prezentuje się w sposób charakterystyczny dla całej serii (zdjęcie zapożyczone z Fragrantiki):

Opus VIII.jpg


Dystrybutor tych perfum, perfumeria Quality, opisuje je tak:

Ósmy tom z linii Library Collection, Opus VIII, to sugestywna historia, łącząca iluzję z rzeczywistością. Zwracając niezwykłą uwagę na szczegóły, dyrektor kreatywny Amouage – Christopher Chong – z mistrzowską precyzją stworzył zapach, który łączy dwa światy: rzeczywisty i nierzeczywisty.


Opus VIII nie uznaje podziałów zapachów na wiek ani płeć. W swoim kwiatowo-drzewnym bukiecie łączy najwyższej jakości składniki, zbierane z całego świata. Indyjski jaśmin sambac stapia się miękko z ylang-ylang z Komorów i kwiatami pomarańczy z Maroka, tworząc w nutach głowy świetlistą, złotą aurę. Łagodnemu otwarciu przeciwstawione zostało dymne serce kompozycji z szafranem, imbirem i kadzidłem; dające intrygującą, nierealną głębię. Mroczny klimat intensyfikują nuty benzoesu, lauru, wetiweru i aromatycznych żywic w bazie.
Zapach zamknięty został w białym flakonie pokrytym złotymi drobinkami, symbolizującymi świetlistą aurę, jaką zapach otacza noszącą go osobę. Pudełko dla tego tomu zostało pokryte czarno-białym wzorem Toile de Jouy, z konturem flakonu wykonanym z techniką Trompe L’oei, która w malarstwie wykorzystywana była do dawania iluzji rzeczywistości.

Skład:
Nuty głowy: jaśmin, ylang-ylang, kwiat pomarańczy
Nuty serca: kadzidło frankońskie, szafran, imbir, wetiwer, gwajakowiec
Nuty bazy: żywice, benzoes, laur z Jamajki

Rodzina zapachowa: kwiatowo-drzewna


Mimo, że to nowe perfumy, można już o nich trochę poczytać.
Kilka przydatnych linków:

http://www.fragrantica.pl/perfumy/Amoua ... 24138.html

http://www.fragrantica.com/perfume/Amou ... 24138.html

http://www.basenotes.net/ID26141544.html

http://perfumowyblog.com/2014/07/31/amo ... opus-viii/

Ponieważ dzisiaj mam po raz pierwszy do czynienia z tymi perfumami, z pewnością nie pokuszę się o dokładną analizę ani wiążącą ocenę. To raczej pierwsze wrażenie.
Jak wiec pachnie Opus VIII?
Najprościej mówiąc - pachnie dobrze :)
To, co w nim wyczuwam zgadza się w ogólnych zarysach z cytowanym powyżej składem.
Opus VIII otwiera się kwiatowo. To dobrze znane lekko słodkawe, dość gładkie i balsamiczne białe kwiaty.
W sercu daje się wyczuć nuty drzewne (charakterystyczny gwajak), przyprawy i delikatne kadzidło.
Baza zaś to rzeczywiście benzoes z nutami żywicznymi.

Ponieważ to Amouage, to jakość składników i ich zmieszanie pozostają na bardzo wysokim poziomie. Pachnie to wszystko naturalnie, szlachetnie i długo, a przejścia między poszczególnymi fazami są gładkie i płynne.

Jeśli chodzi o płeć tych perfum, to zgodnie z klasyfikacją uniseks, ale trochę się obawiam, że przechylony na damską stronę.

Proszę Moderatora o dodanie ankiety, a Koleżanki i Kolegów zapraszam do dyskusji.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus VIII

Post09 grudnia 2014, 22:23 - Wt

A właśnie jutro miałem zakładać temat :) ...
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11503
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Opus VIII

Post09 grudnia 2014, 22:26 - Wt

Czyli wyszedłem przed szereg ;)
W takim razie zapraszam Cię do wyrażenia opinii, której jestem bardzo ciekaw.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus VIII

Post09 grudnia 2014, 22:50 - Wt

Nie mogę teraz, gdyż - pozostając przy terminologii militarnej - zbiłeś mnie z pantałyku ;) .
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11503
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Opus VIII

Post09 grudnia 2014, 22:56 - Wt

Przykro mi... :oops: Czymkolwiek by nie był pantałyk... ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus VIII

Post10 grudnia 2014, 13:00 - Śr

No to żeśmy sobie pożartowali ;) .
A teraz ad rem. Podobnie jak Tobie i mi towarzyszy wrażenie, że Dzieło Ósme przechyla się na kobiecą stronę mocy. Przynajmniej w otwarciu, gdzie najbardziej prominentne nuty osnute są na kwieciu. Jest to bardzo szlachetnie brzmiące i piękne otwarcie, ale dominujący w nim pierwiastek kobiecy, jest w moim odczuciu nader oczywisty. Jednak z wraz z upływem czasu w Opus VIII dokonuje się ciekawa wolta. Przyprawy zaczynają buzować i wirować wokół kadzidlanego trzonu, co jest bardzo frapującym zjawiskiem. Tak więc białe kwiaty są niczym reflektor rzucający światło przez pryzmat przyprawowego woalu, na mistyczne ze swej natury kadzidło. To sprawia, że Opus VIII jest pachnidłem naprawdę ciekawie skonstruowanym, ze wszech miar godnym uwagi. Co prawda baza jest już zdecydowanie bardziej standardowa, żywiczna i bogata, w typowym dla Amouage stylu, co - szczególnie w kontekście jej wielkiej urody - oczywiście nie jest wadą. Generalnie więc postrzegam Opus VIII jako pełnoprawnego uniseksa, chociaż samo otwarcie zapachu rzeczywiście może być nieco zwodnicze. Im dłużej testuję Dzieło Ósme ( a testuję od sierpnia ), tym bardziej mi się ono podoba i tym bardziej je doceniam. Parametry świetne; ponad 12 godzin trwałości przy dobrej projekcji.
Moja ocena Opus VIII w ankiecie; mocne "5".
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Opus VIII

Post10 grudnia 2014, 23:42 - Śr

Piękny to zapach, ale niestety nie odbieram go jako unisexu. Dla mnie to perfumy wybitnie kobiece, nawet jeśli porównam je z Fleur du Male.
Piękne otwarcie z jaśminem i neroli przywodzi na myśl zapach wiosny. Obok magnolii i konwalii, są to dla mnie najpiękniejsze spośród białych kwieci. Niestety, o ile neroli spokojnie toleruje w męskich perfumach (a nawet bardzo lubię), tak jaśmin niekoniecznie. To jest też powód, przez który darowałem sobie zakup Imperial Tea od Kiliana (jedyny Kilian, który mi się w takim stopniu spodobał).
Wąchać w domu - jasne, wyjść samemu tak pachnąc - niekoniecznie. (Oczywiście to bardzo subiektywna rzecz i nie wpływa na ogólną ocenę tych perfum. Po prostu tak sobie to tłumaczę, żeby mnie czasem nie naszło, że muszę mieć flakon)

Faktycznie później zapach się zmienia, do kwiatów dochodzą przyprawy i wspomniany przez Artura gwajak, jednak niestety nie doczekałem się żadnej żywicy. Jest po prostu duszno (nie jest to żaden minus, po prostu taka natura białych kwiatów), trochę przyprawowo i... w mojej ocenie jednak wciąż damsko.

Tak czy siak - piękny zapach, mam nadzieję, że się przełamię i znajdę męski pierwiastek w VIII. Pamiętam zresztą, że początkowo chciałem sobie sprawić butelkę myśląc, że będzie ładnie wyglądała obok wspomnianego FdM. Teraz, kiedy postanowiłem ponowić testy (zarzuciłem je właśnie przez strach związany z potencjalną krzywdą dla portfela) jestem spokojniejszy, chociaż w ogólnej ocenie nic się nie zmieniło.
Podobnie jak Cookie13, daję mocną 5.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus VIII

Post11 grudnia 2014, 12:49 - Cz

Ale żebyśmy ocenili, przydałaby się ankieta :) .
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6280
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N

Re: Amouage - Opus VIII

Post12 grudnia 2014, 18:49 - Pt

Powiem tak, zapach niestety nie dla mnie, ale bardzo zblizony do Colonia Intensa Oud Eau de Cologne Concentree Acqua di Parma for men, skladniki zupełnie inne i pzredewszystkim brak oudu a wydaje sie niemal identyczny.
Offline
Avatar użytkownika

ARANTES

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 04 marca 2014, 16:52 - Wt

Re: Amouage - Opus VIII

Post27 czerwca 2015, 00:04 - So

Czy Opus VIII przeszedł jakaś reformulacje ? pytam, bo chcę zamówić flachę, a nie chce nie milej niespodzianki.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus VIII

Post27 czerwca 2015, 08:31 - So

Mało prawdopodobne.

baphomet

Re: Amouage - Opus VIII

Post29 czerwca 2015, 16:08 - Pn

ARANTES napisał(a):Czy Opus VIII przeszedł jakaś reformulacje ?


Nie.
Offline
Avatar użytkownika

Daniel111

Forumowicz

  • Posty: 156
  • Dołączył(a): 21 listopada 2014, 17:28 - Pt
  • Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Amouage - Opus VIII

Post17 stycznia 2016, 17:25 - N

Zapach bardzo damski - kwiecisty i słodki.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus VIII

Post19 sierpnia 2018, 21:13 - N

Ostatnie dni to reminiscencje Opusowe, które objęły również tytułową "ósemkę". Zapach znam od dłuższego czasu (około dwa lata) i zapamiętałem go jako silnie kobiecy. Aż się dziwiłem jak to można nazwac unisexem. Kojarzył mi się jako kwieciście niebanalny, zdecydowany i mający silny charakter. Wykonany świetnie, wręcz perfekcyjnie z typową dla Opus jakością. Cholernie dobrą jakością, lecz wciąż pozostając jednoznacznie kobiecy. Mimo to, z jakiegoś bliżej nie wytłumaczalnego powodu intrygował i "chodził mi po głowie" .

Dlatego z najwyższą ciekawością, jak to będzie, chwyciłem za próbkę Amouage (swoją drogą Amouage nawet o próbki Opusa dba w każdym szczególe) i ... Cóż zapach jest g e n i a l n y !

Nie będę się rozpisywał nad samym zapachem od strony poszczególnych nut. Nie tylko dlatego, że jest to dla mnie zadanie wręcz niewykonalne, lecz dlatego, iż inni zrobili to lepiej na forum i swoich blogach.

Ograniczę się do spostrzeżenia, iż Amouage idealnie uosabia - jakże czasami nadwyrężaną - ideę unisexu. I nie poprzez scentralizowanie zapachu, pozbawienie go cech płciowych, lecz właśnie poprzez żonglowanie nutami kobiecymi i męskimi. Ten androgyniczny balans jest perfekcyjny. Niesamowite jest to, iż można inkorporowac element żeński, dla użytkownika męskiego i vice versa. Nie jest to li tylko teoria, lecz najprawdziwsza rzeczywistośc ! Jestem pełen uznania dla Amouage za takie ucieleśnienie idei unisexu. Dzięki temu można z powodzeniem miec silne damskie kwiaty, które per saldo może uzywac mężczyzna. Zapewniam, że żaden Reflection nie ma szans ;) W tym rozumieniu, że kwiaty są tu bezkompromisowe, kobiece, a przy tym wyjątkowe! Później zgrabnie ustępują miejsca, co stanowi alibi dla noszącego.

Dzisiaj z całą stanowczością stwierdzam, że to pełnoprawny unisex. Jak najbardziej może używac go mężczyzna, nie ma tu żadnego zgrzytu. Owszem otwarcie, bez dwóch zdań, przywołuje konotacje kobiece. Jednakże "im dalej w las" tym bardziej staje się męsko. Ta przemiana jest zaskakująca, a przy tym uzależniająca. Usprawiedliwia, wręcz rozgrzesza kobiecy początek.

Mimo wszystko dziwię się, iż zapach tak wyjątkowy od początku do końca, nie spotkał się z szerszą dyskusją. Wielka szkoda, bo na to ze wszech miar zasługuje.

Czy inne Opusy są lepsze? Jak zawsze wskażę na "szóśtkę", dorzucając "czwórkę", lecz nie o to chodzi. Jak każdy Opus jest inny, jedyny w swoim rodzaju. Od początku do końca wyśmienity.

Jeśli chce się miec unikatowe białe kwiaty to OPUS VIII z pewnością zaspokoi oczekiwania. Wspaniała kompozycja !
Offline
Avatar użytkownika

pablo9910

Forumowicz

  • Posty: 438
  • Dołączył(a): 17 stycznia 2019, 12:39 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Opus VIII

Post04 stycznia 2020, 15:17 - So

Ale to jest dobre! Powinien zacząć częściej po nie sięgać,a Wiosna-Lato to już wogole,myśle,że to najlepsza dla tego zapachu pora. Czuje się jakbym siedział w ogrodzie pełnych wiosennych białych kwiatów.Fantastyczne dzieło,wycisza,koi zmysły,wywołuje uśmiech na twarzy,6 bez mrugnięcia okiem,a dałbym nawet oczko więcej...
Online
Avatar użytkownika

inves

Aktywny forumowicz

  • Posty: 529
  • Dołączył(a): 09 sierpnia 2019, 15:47 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Opus VIII

Post05 stycznia 2020, 00:08 - N

Też go bardzo lubię, nasycony, głęboki zapach, mój ulubiony Opus obok 11,
przed Op. 1, i po trosze 2...
Niestety, nie mogę dorwać odlewek Op. 3 i 5, które gdzieś tam charakterem
są w tej samej / podobnej grupie co Op. 8.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus VIII

Post05 stycznia 2020, 10:31 - N

Oj nie, Opus V to irys w irysie. Klimatycznie znacznie się różnią. Natomiast jeśli pamięć mnie nie myli, to zbliżony klimat z otwarcia jest silnie obecny w Parfumerie Generale (aktualnie jako Pierre Giullaume) Limanakia 27.
Perfumy nie mają tego zejścia w stronę męską, baza to już kompletnie inną sprawa, lecz otwarcie i obecny w nim motyw gra tu główną rolę.
Online
Avatar użytkownika

inves

Aktywny forumowicz

  • Posty: 529
  • Dołączył(a): 09 sierpnia 2019, 15:47 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Opus VIII

Post05 stycznia 2020, 17:45 - N

No właśnie testowałem 3 i 5 tylko lokalnie i pobieżnie, i chciałbym globalnie,
bo już kilka testów lokalnych było u mnie niestety średnio miarodajnych.
Poza tym, ja nie mam (jeszcze?) zbyt wyczulonego nosa, więc mam szersze
kategorie niż bardziej doświadczeni koledzy... :)
Offline
Avatar użytkownika

Tournemire

Forumowicz

  • Posty: 177
  • Dołączył(a): 06 września 2019, 10:09 - Pt

Re: Amouage - Opus VIII

Post16 stycznia 2020, 08:15 - Cz

Testuję od wczoraj, WOW! Omijałem Opus Ósme przez komentarze, ze to mocno damskie. Nieważne! Jest to, czego oczekiwałem, wyśrubowane i niebanalne, podane z wirtuozerią, bo przecież tak esencjonalne białe kwiecie przesycone ostrymi przyprawami w smudze czystego, jasnego kadzidła to żywe piękno. Lubię jaśmin, najbardziej z kwiatów, mam w ogrodzie i w domu kilka roślin z tej rodziny. Zapach świdrujący, cytrusowy, rozedrgany, podszyty animaliami, kojarzy mi się z luksusem białych koszul, wystawnych przyjęć, uroczystych, słonecznych chwil, radości i miłości.
Trwałość na mnie to ponad 14 godzin, rzadkość, przy równej, dobrej projekcji przez połowę tego czasu.
W ubiegłym roku wykończyłem dużą butlę Issey Miyake PH i już nosiłem się z zamówieniem następnej, bo to mój najczęstszy zapach na ciepłe dni.
Teraz muszę pomyśleć, bo w kategorii białokwiatowo-drzewnej z ostrymi, świeżymi akcentami mam nowego faworyta.
Seria Opus gra tak wysokim poziomem, ze praktycznie sama rozgrywa w tej lidze pachnideł. 6!
Offline
Avatar użytkownika

Besar

Aktywny forumowicz

  • Posty: 618
  • Dołączył(a): 04 sierpnia 2019, 07:52 - N

Re: Amouage - Opus VIII

Post16 stycznia 2020, 08:53 - Cz

Niestety, dla mnie to najgorszy z Opusów, a nawet Amłaży.
Nie widzę w nim nic dla siebie, ani nie widzę go na sobie. Jest duszno i odpychająco.
Staram się docenić, ale ciężko mi to przychodzi.
Ode mnie 3+
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Mobi i 12 gości

  • Reklama