Teraz jest 28 października 2020, 11:52 - Śr



  • Reklama

Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
67%
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Johno

Perfumaniak

  • Posty: 2260
  • Dołączył(a): 12 kwietnia 2013, 08:52 - Pt
  • Lokalizacja: Marek - Opole

Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

Post09 grudnia 2014, 18:23 - Wt

Ed Hardy Love & Luck
Obrazek

"Ed Hardy Love & Luck for Men marki Christian Audigier to orientalno - fougere perfumy dla mężczyzn. Ed Hardy Love & Luck for Men został wydany w 2008 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivier Gillotin. Nutami głowy są bergamotka, mandarynka, pomarańcza i kardamon; nutami serca są szałwia, cyprys i fiołek; nutami bazy są piżmo, cedr, wetyweria i agar (oud)." (fragrantica.pl)

Klon Creed Milesime Imperial a może bardziej Unforgivable? bez maślanej nuty irysa. Na różnych portalach piszą o syntetyczności, gdzie sam czuje jej nie wiele, a jeśli nawet to sprawcą jest bergamotka w połączeniu z nutą soli znaną z MI.
Po opiniach spodziewałem się bardzo słabych parametrów, a tu jestem lekko zaskoczony, po siłowni poszły 2 strzały na kark a po 3h padł komentarz "nowy zapach?" gdzie sam już niewiele czuje, 3h projekcji na zapach w tej bardzo letniej kategorii to zadowalający wynik.
Dałbym 5 gdyby nie to, że włączyli funkcje ksero, 4! ;)
Offline

Leszczu

Forumowicz

  • Posty: 162
  • Dołączył(a): 01 czerwca 2014, 20:10 - N

Re: Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

Post29 grudnia 2014, 19:32 - Pn

Oceniłem na 3 ponieważ wyczuwam tę syntetyczność o której piszą. W nucie głowy "L&L" wg producenta mamy cytrusy plus kardamon. Liczyłem wobec tego na ładne cytrusowe otwarcie a tymczasem nie czuję tego w ogóle. Odnoszę wrażenie że zapach od samego początku do końca pachnie motywem przewodnim i nie rozwija się mocno. Podobieństwo do "Unforgivable" wyczuwam może w nie więcej niż 30% co jest dla mnie zdecydowanie za mało żeby określić go jako dobrą alternatywę. W zapachu ze stajni Sean Johna czuć wyższą jakość składników. "L&L" jest z pewnością lżejszy i świeższy. Projektuje tylko przez pierwsze pół godziny po czym robi się wyczuwalny bardziej przy skórze i nie narzuca się innym. Jego syntetyczność mnie tutaj na dłuższą metę denerwuje ale żeby nie było o samych minusach potrafię wymienić jeden plus a mianowicie ładny cedrowy koniec kiedy perfumy już przygasają. Może kiedyś się do nich przekonam ale póki mam szansę dorwać "Unforgivable" to wybieram właśnie je.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7724
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

Post31 marca 2017, 06:55 - Pt

Syntetyczności specjalnie drażniącej nie wyczuwam.
Za to wyczuwam podobieństwo do Creed MI.
Tylko parametrów brak.
Wylałem na siebie ok. 1,5-2ml i dalej nie gra.
Gdyby był o połowę tańszy warto by było, natomiast w tej cenie można dostać ciekawsze propozycje.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline

Leszczu

Forumowicz

  • Posty: 162
  • Dołączył(a): 01 czerwca 2014, 20:10 - N

Re: Christian Audigier Ed Hardy Love & Luck

Post25 sierpnia 2019, 01:11 - N

Z uwagi na to że uwielbiam MI Creeda, a nie ma zbytnio innych zamienników dla tego zapachu, to kupiłem ponownie L&L. Niestety parametry wody z kranu. Na fragrantice twierdzą że są dwie wersje: od New Wave Fragrances i EA. Miałem raz w 2014 roku wypust od New Wave i pamiętam że były nieco trwalsze. Obecny jest od EA i to jest jakieś nieporozumienie. Nautica Voyage za 3 dychy trzyma znacznie dłużej.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Byczku, cassyoosh, Cookie13, El Perez, Kamil i 56 gości

  • Reklama