Teraz jest 22 października 2020, 12:36 - Cz



  • Reklama

Anja Rubik - Original

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Anja Rubik - Original

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
67%
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Anja Rubik - Original

Post24 listopada 2014, 18:37 - Pn

Fr: Zapach oraz wygląd flakonu czerpią inspirację z kwiatu lilii, który stanowi główny składnik kompozycji. Nuty głowy tworzą odświeżające i przyprawowe akordy różowego pieprzu i zielonej herbaty, z kolei baza zapachu posiada naturalną słodycz za sprawą żywic.

Obrazek

Wygląd flakonu raczej czerpie inspiracje z Chanel niż z kwiatu lilii, ale jest ok, choć na żywo nie tak piękny jak na zdjęciu, po wzięciu do ręki już widać, że to pozycja "budżetowa".

Sam zapach nie jest zły, ale perfumy nie sprawiły na mnie wrażenia zbyt oryginalnych.
Zapach kwiatopodobny, nie potrafię go przypisać jakiemuś konkretnemu kwiatkowi, w otwarciu dość zielony i świeży z nutką pieprzu, potem wchodzi w akordy pudrowe i leciutko słodkawe.
Ale ładne są te kwiatki i nie rażą sztucznością.
Baza robi się cieplejsza, nieco drzewna, przy czym drewno trochę jest żywiczne a trochę kremowe, jakby sandałowe.
Niestety żywiczność, która jest najciekawszym aspektem tego zapachu, jest dość krótkotrwała.
W tle delikatne piżmo.
Jest to tylko test nadgarstkowy, ale raczej wątpię, by przy dłuższym obcowaniu dało się znaleźć w tych perfumach coś zaskakującego.
Zapach jakich wiele, dla kobiet lubiących pachnieć klasycznie, by nie powiedzieć zachowawczo.

Natomiast cena - 185 zł za 50 ml edp w boksach Inglota, które nie są świątyniami luksusu, wydaje się zbyt wysoka, ale może magia Anji przekona klientki :)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2778
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Anja Rubik - Original

Post24 listopada 2014, 21:58 - Pn

Cena zapachu trochę szalona, ale Twoja recenzja, Rabarbarko, zmusi mnie do poszukiwań próbki.
Dzięki za opis!
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1425
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Anja Rubik - Original

Post24 listopada 2014, 22:50 - Pn

Zapach jakich wiele,


...czego należało się spodziewać ;) W tym kontekście nazwa jakby kuriozalna.
Ja to bym chciała bardzo taki sweterek jak ma Anja na tych fotkach reklamowych :roll:
Offline
Avatar użytkownika

GreenEyes

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1034
  • Dołączył(a): 13 lipca 2013, 19:03 - So
  • Lokalizacja: Płońsk

Re: Anja Rubik - Original

Post24 listopada 2014, 23:01 - Pn

Miałam cichą nadzieję że więcej będzie żywicznych nut, ale jak same kwiatki to jednak nie moja bajka. Nie wykluczam jednak że kiedyś na mojej półce obok Szulca stanie mocno zużyta używka Original dla samej chęci posiadania. :)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Anja Rubik - Original

Post25 listopada 2014, 21:17 - Wt

Byłam dzisiaj znowu w Inglocie sprawdzić, czy da się dostać/kupić próbki (nie), czy mają choć bloterki do napsikania (nie), ale bez problemu wynegocjowałam zgodę na parę psików do przemyślnie przyniesionego sampelka.

Przy okazji na spokojnie powtórzyłam test nadgarstkowy.
Najfajniejsza dla mnie część żywiczno-drzewna trwa do godziny i przypomina M Generation Mauboussin, na które położono nutkę kwiatka.
Potem zapach sobie trwa długo ale bliskoskórnie, kwiatowo-kremowo-sandałowo-piżmowo. Ładnie, ale jak dla mnie nudno.

Cena 189 zł, sprawdziłam dokładniej.
Flakon kształt ni to Chanel ni to lakier do paznokci, szklany, pomalowany białą farbą.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3653
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Anja Rubik - Original

Post26 listopada 2014, 09:42 - Śr

rabarbary napisał(a):Flakon kształt ni to Chanel ni to lakier do paznokci, szklany, pomalowany białą farbą.
Pierwszy flakon adidas też był wykonany w tej technologii.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5689
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Anja Rubik - Original

Post26 listopada 2014, 10:01 - Śr

Logo (AR w kole) na górze korka to też zrzynka z Chanel.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3653
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Anja Rubik - Original

Post26 listopada 2014, 10:17 - Śr

W sumie pracowałam nad tym projektem, nad tymi perfumami, od ostatnich, prawie, trzech lat.
To jest naprawdę w stu procentach mój projekt i od dizajnu butelki, opakowania do samych perfum
i to jest moje takie małe dziecko.
[...] za granicą będą bardziej niszowe [...]


Wszystko jasne, to jest dopiero projekt, na produkt finalny trzeba jeszcze poczekać.
Może się różnić i to znacznie od projektu, dziecka.

Na uwagę zasługuje fakt, że Anja rozrysowała butelkę i zmieszała zapach
i to w przerwie między wybiegiem i prowadzeniem programu telewizyjnego.
Ostatnio edytowano 26 listopada 2014, 13:23 - Śr przez aleksander, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Johno

Perfumaniak

  • Posty: 2260
  • Dołączył(a): 12 kwietnia 2013, 08:52 - Pt
  • Lokalizacja: Marek - Opole

Re: Anja Rubik - Original

Post26 listopada 2014, 10:26 - Śr

wypiekła w końcu swój chleb :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Anja Rubik - Original

Post26 listopada 2014, 22:15 - Śr

aleksander napisał(a):Wszystko jasne, to jest dopiero projekt, na produkt finalny trzeba jeszcze poczekać.
Może się różnić i to znacznie od projektu, dziecka.
Na uwagę zasługuje fakt, że Anja rozrysowała butelkę i zmieszała zapach
i to w przerwie między wybiegiem i prowadzeniem programu telewizyjnego.

To już się przestaję czepiać :)
Ale jak na projekt to trochę drogo! ;)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2778
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Anja Rubik - Original

Post09 grudnia 2014, 20:55 - Wt

rabarbary napisał(a):Byłam dzisiaj znowu w Inglocie sprawdzić, czy da się dostać/kupić próbki (nie), czy mają choć bloterki do napsikania (nie), ale bez problemu wynegocjowałam zgodę na parę psików do przemyślnie przyniesionego sampelka (...)
No i dzięki Rabarbarce (cmok!) mogłam poznać Original. Który wcale taki oryginalny nie jest, bo ani chce się go zapamiętać, ani nosić globalnie. Znaczy, ja nie chcę.
Początek to kwiatowo-zielony obuch. Podduszającą lilię czuję z jakimś cytrusem daleko w tle. Chwilami zalatywało nawet rozgrzanym woreczkiem strunowym. Uhh. Wyobrażałam sobie, że będzie świeżo, no bo różowy pieprz i zielona herbata. A tu zonk. Lilia rządzi przestrzenią. Żywic nie czuję żadnych.
To nie jest zły zapach, ale do mnie kompletnie nie przemawia. Kojarzy mi się z perfumowanym mydełkiem. A piżma w składzie niby nie ma. Hmm.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Anja Rubik - Original

Post11 grudnia 2014, 16:42 - Cz

aleksander napisał(a):W sumie pracowałam nad tym projektem, nad tymi perfumami, od ostatnich, prawie, trzech lat.
To jest naprawdę w stu procentach mój projekt i od dizajnu butelki, opakowania do samych perfum
i to jest moje takie małe dziecko.
[...] za granicą będą bardziej niszowe [...]


Wszystko jasne, to jest dopiero projekt, na produkt finalny trzeba jeszcze poczekać.
Może się różnić i to znacznie od projektu, dziecka.

Na uwagę zasługuje fakt, że Anja rozrysowała butelkę i zmieszała zapach
i to w przerwie między wybiegiem i prowadzeniem programu telewizyjnego.


Bo to kobieta renesansu jest ;) .
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Anja Rubik - Original

Post08 września 2015, 08:03 - Wt

Zielono kwiatowy, bez zbędnej słodyczy i z przyjemnym świdrowaniem pieprzu na "dzięń dobry". Zaskakująco trwaly. W kategorii lekkich zapachów na wiosnę i lato sprawdza sie bardzo dobrze. Osobiście zużyłam flakon i nie żałuję. ;) Oceniam na "dobry".

A sama butelka jest identyczna z tymi które używa Etat Libre d'Orange - tylko pomalowana :D

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości

  • Reklama