Teraz jest 23 października 2020, 08:31 - Pt



  • Reklama

Enrique Iglesias - Adrenaline

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Enrique Iglesias - Adrenaline (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
5
23%
2 - Słaby
6
27%
3 - Przeciętny
4
18%
4 - Dobry
5
23%
5 - Bardzo dobry
1
5%
6 - Genialny
1
5%
 
Liczba głosów : 22

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Jack

Aktywny forumowicz

  • Posty: 890
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:49 - N

Enrique Iglesias - Adrenaline

Post29 października 2014, 07:44 - Śr

Tak się stało że zostałem posiadaczem tego pachnidła od boskiego Enrique ;-) Flakonik na żywo sprawia całkiem przyjemne wrażenie nie wygląda na skończona tanizne, w dotyku również jest miły gdyby jeszcze korek był z prawdziwego metalu a nie imitacji było by super... Sam zapach to słodko skórzano pieprzne nuty z naciskiem na słodko, i po pierwszym niuchu nieodparte wrażenie że gdzieś już to czułem, chwila namysłu i TAK! to Versace Eros! nuty niby inne zapach jednak baardzo podobny z racji tego że Versace nie ma zbyt wielu miłośników to i Adrenalina szału nie zrobi. No i właśnie Adrenalina.. nie wiem skąd ta nazwa.. bardziej pasowało by tu Hydroxyzyna albo Diazepam:-) Pomimo tego że zapach praktycznie nie ewoluuje i od samego początku pachnie tak jak powinien to nie zmienia faktu że to naprawdę całkiem ładne słodko , pieprzne pachnidło i za taką cenę warte poznania... Info o projekcji itd dodam jak trochę potestuje

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Ofis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1421
  • Dołączył(a): 18 lipca 2012, 19:10 - Śr
  • Lokalizacja: Poznan

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post29 października 2014, 09:22 - Śr

Nie mając się już czym psiknąć w Rossmanie spróbowałem ten zapach, żeby nie wyjść z drogerii z suchymi rękami. Zapach bardzo słaby jak na mój gust.
Sprzedaż/wymiana: viewtopic.php?f=52&t=7756
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post29 października 2014, 09:45 - Śr

Mam probke tego zapachu Ale po wstepnym tescie nadgarstkowym odpuscilem sobie Full syntetyk niskiej jakosci i to moim zdaniem czuc od poczatku do konca Dla mnie nie wart nic.
A co do jego podobienstwa do Versace Eros to jakos nie zauwazylem Erosa niuchalem przelotnie :o (jak to zabrzmialo :lol: ) ale cos tam w sobie ma ze zwraca uwage natomiast Adrenaline nie.
Raf
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3653
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post29 października 2014, 10:07 - Śr

Jack napisał(a):nie wiem skąd ta nazwa.. bardziej pasowało by tu Hydroxyzyna albo Diazepam.
Jak tak, to kupuję w ciemno. Ze dwie butelki.
Offline
Avatar użytkownika

realego

Forumowicz

  • Posty: 227
  • Dołączył(a): 18 października 2014, 09:40 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post09 grudnia 2014, 17:58 - Wt

Wystawiam 5. Spodziewałem się jakiegoś niskiej jakości bubla, dusiciela jak z jarmarku, ale zapach jest bardzo przyjemny. Nie wypowiem się co do trwałości bo mam próbkę jedynie z e-glamour więc przetestują ją w weekend dopiero obficie bo teraz nie mam po co. Zapach naprawdę w porządku, bezpieczny i generalnie nadaje się na każdą pore roku.
Offline
Avatar użytkownika

Johno

Perfumaniak

  • Posty: 2260
  • Dołączył(a): 12 kwietnia 2013, 08:52 - Pt
  • Lokalizacja: Marek - Opole

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post09 grudnia 2014, 18:07 - Wt

Słodki plastik, myślę że wielbiciele Joopa Homme mogą zaryzykować testy. Parametry dosyć dobre.
Offline
Avatar użytkownika

realego

Forumowicz

  • Posty: 227
  • Dołączył(a): 18 października 2014, 09:40 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post09 grudnia 2014, 18:13 - Wt

To chyba muszę poznać Joopa! bo Iglesias mi się podoba.
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3882
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post13 grudnia 2014, 23:53 - So

dawno nie wąchałem czegos tak słabego. Gdybym sie nazywał Iglesias to bym sie wstydził za ten zapach. Słodkie to a przede wszystkim mocno sztuczne. Ta sztucznosc jest strasznie odpychająca . Nie polecam , szkoda kasy.
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline

keval30

Forumowicz

  • Posty: 83
  • Dołączył(a): 10 lutego 2014, 12:07 - Pn

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 11:44 - N

Wiecie czytam i zastanawiam się, czy czasami od zapachu nie jest ważniejsza marka, bo mam wrażenie, że jeżeli coś wyszło od marki COTY i markuje to pseudo " gwiazda", to na tym forum od razu będzie zlinczowane.
Znam zapach jednak sam go nie używam i powiem tak: trwałość jest bardziej niż bardzo ok. (na nadgarstku wytrzymuje dłużej niż Fahrenheit) , zapach słodko - pieprzowy mocny i przyjemny,a że syntetyczny - znajdźmy dzisiaj zapachy nie syntetyczne? Jeżeli ktoś nie lubi słodkich dusicieli to zmęczy się nim szybko, ja lubię i JOOP-a i A*Mena dlatego zapach mi podchodzi, gdybym lubił świeżaki to pewno bym nie mógł go ścierpieć.
Offline
Avatar użytkownika

Peterr

Forumowicz

  • Posty: 280
  • Dołączył(a): 12 grudnia 2014, 19:33 - Pt
  • Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 12:43 - N

Dno... Jeden z nielicznych produktów który od samego początku, aż do końca testów wywołał u mnie zniesmaczenie. Jak w ogóle można wypuszczać takie coś na rynek ? Czyżby kultura popularna tak mocno zagnieździła się w łbach tych ludzi, że kluczem do sukcesu dla nich wydaje się być "zaledwie" nazwisko "sławnej" osoby ? :(
Offline
Avatar użytkownika

Pueblo

Forumowicz

  • Posty: 87
  • Dołączył(a): 11 sierpnia 2012, 08:09 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 14:59 - N

Bardzo dobry młodzieżowy zapach. Nieskomplikowany, bardzo przyjemny, syntetyczny, parametry słabe. Jednym słowem trafił w target. Ode mnie dostał 4. Dla licealisty zapach perfekcyjny - na 6.
Offline
Avatar użytkownika

realego

Forumowicz

  • Posty: 227
  • Dołączył(a): 18 października 2014, 09:40 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 17:28 - N

Jesli mam byc szczery to uważam ze pisanie takich bredni o adrenalinę ze to jest dno itp to snobizm w najczystszym wydaniu. Ten zapach jest bardzo przyjemny bezpieczny. Slodko skórzany.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Post14 grudnia 2014, 17:34 - N

Wąchałem to raz. Podobnie, jak przy Invictusie, zwymiotowałem.
Offline
Avatar użytkownika

realego

Forumowicz

  • Posty: 227
  • Dołączył(a): 18 października 2014, 09:40 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 17:40 - N

Moze miałeś jakiś skisły flakon. No ale rozumiem, w końcu każdemu podoba się do innego. Z perfumami jest jak z religia.to sprawa prywatna. Ale i tak nie rozumiem jak ten swiezak moze odrzucać.
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re:

Post14 grudnia 2014, 18:00 - N

pknbgr napisał(a):Wąchałem to raz. Podobnie, jak przy Invictusie, zwymiotowałem.


Invictus to przy tym wybitne dzielo ;)
Raf
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9329
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 18:02 - N

:lol:
Offline
Avatar użytkownika

Peterr

Forumowicz

  • Posty: 280
  • Dołączył(a): 12 grudnia 2014, 19:33 - Pt
  • Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Re:

Post14 grudnia 2014, 21:57 - N

raf napisał(a):
pknbgr napisał(a):Wąchałem to raz. Podobnie, jak przy Invictusie, zwymiotowałem.


Invictus to przy tym wybitne dzielo ;)


+1
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 22:13 - N

realego napisał(a):Moze miałeś jakiś skisły flakon. No ale rozumiem, w końcu każdemu podoba się do innego. Z perfumami jest jak z religia.to sprawa prywatna. Ale i tak nie rozumiem jak ten swiezak moze odrzucać.


:D :D :D
Nie sądzę. Perfumy to sztuka, na której wypada choć trochę się znać...tak tyci tyci, zwłaszcza w takim miejscu.
Nie wąchałem tej szmiry, ale czytając opinie kolegów, którzy przewąchali więcej perfum, niż ja mam włosów na głowie, wiem, że sięgnę po nie tylko wtedy, gdy będę potrzebował materiału na wyżycie się po ciężkim dniu.;d
Offline
Avatar użytkownika

Pueblo

Forumowicz

  • Posty: 87
  • Dołączył(a): 11 sierpnia 2012, 08:09 - So

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post14 grudnia 2014, 22:49 - N

Argentum napisał(a):
realego napisał(a):Moze miałeś jakiś skisły flakon. No ale rozumiem, w końcu każdemu podoba się do innego. Z perfumami jest jak z religia.to sprawa prywatna. Ale i tak nie rozumiem jak ten swiezak moze odrzucać.


:D :D :D
Nie sądzę. Perfumy to sztuka, na której wypada choć trochę się znać...tak tyci tyci, zwłaszcza w takim miejscu.
Nie wąchałem tej szmiry, ale czytając opinie kolegów, którzy przewąchali więcej perfum, niż ja mam włosów na głowie, wiem, że sięgnę po nie tylko wtedy, gdy będę potrzebował materiału na wyżycie się po ciężkim dniu.;d



Argentum, 100 % racji, ale ten zapach jakbyśmy porównali do sztuki kulinarnej to dobry hamburger (czyli w założeniu żadną sztuką miał nie być). Wracając do świata perfum - on walczy o nos licealisty z pumami, adidasami i innymi banderasami, mexami ... i w tej kategorii dałem mu 4. Nawet przez chwilę nie myślałem by oceniać go w kategorii open, bo jaki jest tego sens.
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Enrique Iglesias - Adrenaline

Post15 grudnia 2014, 00:41 - Pn

Pueblo napisał(a):
Argentum napisał(a):
realego napisał(a):Moze miałeś jakiś skisły flakon. No ale rozumiem, w końcu każdemu podoba się do innego. Z perfumami jest jak z religia.to sprawa prywatna. Ale i tak nie rozumiem jak ten swiezak moze odrzucać.


:D :D :D
Nie sądzę. Perfumy to sztuka, na której wypada choć trochę się znać...tak tyci tyci, zwłaszcza w takim miejscu.
Nie wąchałem tej szmiry, ale czytając opinie kolegów, którzy przewąchali więcej perfum, niż ja mam włosów na głowie, wiem, że sięgnę po nie tylko wtedy, gdy będę potrzebował materiału na wyżycie się po ciężkim dniu.;d



Argentum, 100 % racji, ale ten zapach jakbyśmy porównali do sztuki kulinarnej to dobry hamburger (czyli w założeniu żadną sztuką miał nie być). Wracając do świata perfum - on walczy o nos licealisty z pumami, adidasami i innymi banderasami, mexami ... i w tej kategorii dałem mu 4. Nawet przez chwilę nie myślałem by oceniać go w kategorii open, bo jaki jest tego sens.


Porównanie z hamburgerem mnie wręcz oczarowało, ahahahhaha. :D
Masz rację, czasem zachowuje się tak, jak gdybym tylko ja był użytkownikiem perfum tego świata.;d Co nie zmienia faktu, że (prawdopodobnie) większe wartości artystyczne niż Adrenaline, oferuje nam koncert Mandaryny. :D
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bedziu, El Perez, Gdl, Majestic-12 [Bot] i 44 gości

  • Reklama