Teraz jest 24 października 2020, 12:38 - So



  • Reklama

Caron - L'Anarchiste

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Caron - L'Anarchiste (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
11%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
5
26%
5 - Bardzo dobry
11
58%
6 - Genialny
1
5%
 
Liczba głosów : 19

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 884
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk
  • Ostrzeżenia: 1

Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 12:16 - N

Juz bardzo długo nie miałem na sobie Anarchisty, bo to dosyc trudny zapach i nie do codziennego stosowania. Dzisiaj pomyslałem, że czas najwyższy. Rozpisywać sie na temat zapachu nie będę po opisałem go na blogu fqjciora. Utwierdzam sie tylko w przekonaniu, że jest to bardzo metaliczny zapach. Jeśli ktos lubi cynamon, nutki drzewne i suszoną skórke mandarynki (ładnie czuc w necie serca) to polecam. Przypominam bardzo metaliczny wydzwięk, tak jakby flakon faktycznie był miedziany i ciecz nabyła przez to jego 'charakter'.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 12:17 - N

L'Anarchiste leży u mnie w szafce i nie wiem, kiedy doczeka się swojej chwili. Całkowicie zgadzam się z autorem postu - metal. Metal i mięta uderza na samym początku. Potem coś, co mi się ciągle kojarzy z przedszkolem. Nie mam pojęcia, co to może być. I miód! Miód i metal. Zdecydowanie najtrudniejszy zapach w mojej kolekcji (także próbka caron pour un homme jest ciągle nie do przejścia).
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 12:18 - N

a butelka rzeczywiście pokrywa się śniedzią/patyną ?
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 12:18 - N

Tak, moja już się trochę przebarwia, choć wyjmowałem ją tylko kilka razy. Ciekawy efekt starzejącej się butelki.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 621
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 12:19 - N

dzięki mańkowi i ja miałem szansę poznać L'anarchiste, więc próbka rano została zużyta :)
powiem tak: pierwszy teścik, zaraz po otrzymaniu próbki, wypadł średnio... ani mis ię anarchista nie spodobał, ani nie odrzucił - taki mi się zdawał typ siakiś nijaki taki;
no ale dziś jest zupełnie inaczej - dużo lepiej;
i wypadło na tyle pozytywnie, że pewnie co jakis czas sprawdzę to tu, to tam, czy nie ma jakiejś fajnej ceny za anarchistę :)
ta metaliczna nutka, której się w sumie ciut obawiałem, jest właśnie głównym atutem zapachu w mojej opinii :)
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Caron - L'Anarchiste

Post25 września 2011, 15:23 - N

dla mnie tragedia, odrzucił mnie okropnie...
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:04 - Śr

Bardzo fajne otwarcie. Nazwałem je sobie roboczo świąteczny tytoń. Trochę piernikowych przypraw, nieco suszonych owoców i tytoń. Z czasem nad całością zaczyna dominować mięta. Serce jest koszmarne. Faktycznie bardzo metaliczne. Wprawdzie nie tak traumatyczne, jak w Encens Epice od Il Profvmo, ale i tak mało przyjemne.
Po otwarciu zacząłem szukać flakonu w dobrej cenie. W sercu gąbki, by to zmyć.
Skład traktuję z przymrużeniem oka:
Głowa- kwiat pomarańczy, mięta.
Serce- wetyweria, drewno sandałowe, drewno gwajakowe, cedr, cynamon.
Baza- piżmo.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:09 - Śr

pknbgr napisał(a):Bardzo fajne otwarcie. Nazwałem je sobie roboczo świąteczny tytoń. Trochę piernikowych przypraw, nieco suszonych owoców i tytoń. Z czasem nad całością zaczyna dominować mięta. Serce jest koszmarne. Faktycznie bardzo metaliczne. Wprawdzie nie tak traumatyczne, jak w Encens Epice od Il Profvmo, ale i tak mało przyjemne.


Miałem podobnie, z tą różnicą, że dla mnie od samego początku pachnie metalicznie i koszmarnie :lol:
Ogólnie podzielam opinie kwiatka :)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:20 - Śr

Otwarcie jest naprawdę przyjemne. Chyba, że z atomizera pryska od razu metalem. Mam tylko laną próbkę, a aplikacja z takiej potrafi "wyciąć" sporo nut górnych.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:24 - Śr

pknbgr napisał(a):Otwarcie jest naprawdę przyjemne. Chyba, że z atomizera pryska od razu metalem. Mam tylko laną próbkę, a aplikacja z takiej potrafi "wyciąć" sporo nut górnych.


Ja też testowałem z próbki. Żadnych pierniczków, czy owoców, tam nie czułem.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:37 - Śr

Niesamowity, genialny zapach! Jeden z moich ulubionych. Doskonale i niezwykle przekonująco wyrażony i zrealizowany koncept. Flakon jest fenomenalny (mam dwa, bo nie mogłem uwierzyć, że setka wygląda tak samo dobrze jak pięćdziesiątka ;) )! Oceniam oczywiście na "6". Caron robi znakomite męskie pachnidła.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:45 - Śr

Dla mnie to jedne z najgorszych z jakimi miałem nieprzyjemność obcować.
Na mojej skórze były to kocie szczochy... A szkoda, bo firma z tradycjami,
flakon też piękny, nazwa w pyte, no cóż...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 18:52 - Śr

Kocie szczochy? To - prawie jak Jezus - jakbyś zamienił wino w wodę. :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 19:14 - Śr

RayFlash napisał(a):Kocie szczochy? To - prawie jak Jezus - jakbyś zamienił wino w wodę. :mrgreen:

W dodatku bardzo kiepska wodę :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 19:55 - Śr

Mi również nie przypadł do gustu. Mam flakonik i myślę nad sprzedażą, gdyż i tak go nie używam.
Nie dla mnie ten zapach, choć mojej znajomej bardzo się podobał.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 20:31 - Śr

kwiatek napisał(a):
RayFlash napisał(a):Kocie szczochy? To - prawie jak Jezus - jakbyś zamienił wino w wodę. :mrgreen:

W dodatku bardzo kiepska wodę :mrgreen:


Nic, tylko pozazdrościć zdolności. :mrgreen:
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 20:32 - Śr

zolt napisał(a):Mi również nie przypadł do gustu. Mam flakonik i myślę nad sprzedażą, gdyż i tak go nie używam.
(...)


Kocham go. Chętnie bym przejął, gdybym nie miał już dwóch.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 20:57 - Śr

RayFlash napisał(a):
zolt napisał(a):Mi również nie przypadł do gustu. Mam flakonik i myślę nad sprzedażą, gdyż i tak go nie używam.
(...)


Kocham go. Chętnie bym przejął, gdybym nie miał już dwóch.

Ja wezmę :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 21:02 - Śr

kwiatek napisał(a):
RayFlash napisał(a):
zolt napisał(a):Mi również nie przypadł do gustu. Mam flakonik i myślę nad sprzedażą, gdyż i tak go nie używam.
(...)


Kocham go. Chętnie bym przejął, gdybym nie miał już dwóch.

Ja wezmę :mrgreen:


Również jestem chętny. Pkn też pewnie powalczy, żeby sobie do kompletu z Encens Epice dokupić.
Zatem nie pozostaje nic innego, jak licytacja :lol:
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Caron - L'Anarchiste

Post05 grudnia 2012, 21:08 - Śr

gilbert napisał(a):
kwiatek napisał(a):
RayFlash napisał(a):
zolt napisał(a):Mi również nie przypadł do gustu. Mam flakonik i myślę nad sprzedażą, gdyż i tak go nie używam.
(...)


Kocham go. Chętnie bym przejął, gdybym nie miał już dwóch.

Ja wezmę :mrgreen:


Również jestem chętny. Pkn też pewnie powalczy, żeby sobie do kompletu z Encens Epice dokupić.
Zatem nie pozostaje nic innego, jak licytacja :lol:

Oddam wszystkie M7!
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: EP, Johnay, oscc, rafikdm, sonictrip, teeveez i 52 gości

  • Reklama