Teraz jest 21 października 2020, 17:38 - Śr



  • Reklama

Amouage - Beloved Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Beloved Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
6%
3 - Przeciętny
6
17%
4 - Dobry
8
23%
5 - Bardzo dobry
17
49%
6 - Genialny
2
6%
 
Liczba głosów : 35

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Amouage - Beloved Man

Post13 lipca 2014, 15:08 - N

Nuty głowy: neroli, cyprys, żywica elemi, goździk, czarny pieprz, kardamon, pomarańcza
Nuta serca: geranium burbońskie, jaśmin, kłącze irysa, kmin, kadzidło, czystek, gałka muszkatołowa, szafran,
Baza: cedr, gwajakowiec, skóra, paczula, piżmo, wetiwer.

Miałem nadzieję, że to coś odmiennego w stosunku do Opusów, które ostatnio miałem okazje wąchać. Niestety, praktycznie "klon" OPUS VI, aż mnie zemdliło :( Generalnie trzeba oddać klasę pachnidłu: czuć wysoką jakość i moc. Niestety, ale tylko na początku, przez pierwsze kilkanaście minut powoduje u mnie "woow", chociaż nie do końca, bo wybrzmiewa z tego pachnidła początkowo taka iście europejska, mainstreamowa myśl przewodnia. Potem to już melodia, która znam doskonale. Opus VI, opus VI, ooooopsss... może Wam sie spodoba?
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Beloved Man

Post13 lipca 2014, 16:24 - N

kamolskee napisał(a):Nuty głowy: neroli, cyprys, żywica elemi, goździk, czarny pieprz, kardamon, pomarańcza
Nuta serca: geranium burbońskie, jaśmin, kłącze irysa, kmin, kadzidło, czystek, gałka muszkatołowa, szafran,
Baza: cedr, gwajakowiec, skóra, paczula, piżmo, wetiwer.

Miałem nadzieję, że to coś odmiennego w stosunku do Opusów, które ostatnio miałem okazje wąchać. Niestety, praktycznie "klon" OPUS VI, aż mnie zemdliło :( Generalnie trzeba oddać klasę pachnidłu: czuć wysoką jakość i moc. Niestety, ale tylko na początku, przez pierwsze kilkanaście minut powoduje u mnie "woow", chociaż nie do końca, bo wybrzmiewa z tego pachnidła początkowo taka iście europejska, mainstreamowa myśl przewodnia. Potem to już melodia, która znam doskonale. Opus VI, opus VI, ooooopsss... może Wam sie spodoba?

Według mnie to są zupełnie różne zapachy.
Słabo pamiętam Beloved, ale pachniał na mnie niemiłosiernie słodko i jednostajnie.
Opus VI jest moim zdaniem znacznie bogatszym zapachem. Bardzo fajnie zgrywa się w nim ambra, kadzidło i drewno sandałowe (te nuty najmocniej czuję na skórze)

Zgadzam się co do tego, że Beloved jest europejski. Tak jak kiedyś pisałem, w ciemno bym nie zgadł, że to Amouage i jest to jednocześnie dla mnie najgorszy zapach tej marki.

Kiedyś się zastanawiałem, czy mając w ofercie perfumy Epic i Lyric, Amouage pokusi się o dramat.
Dla mnie Beloved w tej roli sprawdza się świetnie.
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Amouage - Beloved Man

Post13 lipca 2014, 19:15 - N

Rzeczywiście, składy sa inne, ale na mnie pachną podobnie. Początek beloved jest inny, taki mainstreamowy, mocny, bdb jakościowo, ale dalej to już było ;)
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)

baphomet

Re: Amouage - Beloved Man

Post15 lipca 2014, 07:20 - Wt

Mnie też "szóstki" nie przypomina. Tak jak powyżej napisano, to najsłabszy Amłaż.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13022
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Beloved Man

Post15 lipca 2014, 12:08 - Wt

baphomet napisał(a):Mnie też "szóstki" nie przypomina. Tak jak powyżej napisano, to najsłabszy Amłaż.


Mam podobne wrażenia. Zarówno jeśli chodzi o domniemane podobieństwo, jaki i ogólną ocenę Beloved Man.
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Amouage - Beloved Man

Post15 lipca 2014, 14:24 - Wt

Ma ktos przed soba oba zapachy? Czy piszecie o tym, co Wam sie wydaje na podstawie pamieci zapachowej? :) Robie wlasnie test, psikam na lewy nadgarstek i prawy. Za godzine zobacze, czy nadal wydaja mi sie podobne.

edit: po blisko 1.5h bardziej daje znac o sobie Opus VI - czuje różę i goździk w przeważającej częsci. Beloved ma coś z duszacej róży po czasie, ale jednak Opus zdominował na tyle Beloved, ze teraz zaczynam sie wrecz gubić. Podtrzymuje jednak, ze Beloved ma cos podobnego w skladzie, cos co mnie po czasie zaczyna mdlic. Ale przyznaje po weryfikacji, ze jednak to różne pachnidła, chociaż podobne wg mnie. Jeśli mialbym wydac kase, to bardziej na Opusa VI, chociaz dzisiaj wydaje mi sie taki damski (róza dominujaca nie zgadza mi sie z definicja meskich perfum - no sorry, wybaczcie).

Na pewno jednak nie znawalbym tego zapachu najslabszym. Wg mnie na to miano bardziej zasluguje Ciel albo oda do rozy (zapomnialem nazwy - yy Lyric ?;))
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Beloved Man

Post15 lipca 2014, 17:46 - Wt

kamolskee napisał(a):
Na pewno jednak nie znawalbym tego zapachu najslabszym. Wg mnie na to miano bardziej zasluguje Ciel albo oda do rozy (zapomnialem nazwy - yy Lyric ?;))

No bez jaj...
Lyric rządzi ;)
Dla mnie najgorzej wypada Beloved, a później faktycznie Ciel. Wprawdzie nie przepadam za Dią, Reflection i Honour, ale moim zdaniem to półka wyżej od tych dwóch wymienionych na początku. Takich zapachów spodziewałbym się prędzej w mainstreamie.
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Amouage - Beloved Man

Post15 lipca 2014, 18:21 - Wt

Nie jestem obiektywny, bo nie przepadam za różą :)
Co do Beloved, przegrał z kretesem z Opus VI - po 4,5h.
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Amouage - Beloved Man

Post19 lipca 2014, 08:53 - So

Beloved Man to zapach bardzo fajny do noszenia do pracy do biuro, jest bardzo dobrze odbierany przez moje otoczenie, to taki zapach dla mas, ale w dobrym tego słowa znaczeniu,
Opus VI az strach go uzywać do pracy, raz to zrobiłem i w pracy był popłoch.
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

Szaweł

Forumowicz

  • Posty: 82
  • Dołączył(a): 25 grudnia 2014, 10:08 - Cz

Re: Amouage - Beloved Man

Post01 maja 2016, 08:22 - N

Podoba mi sie zapach ale mnie nie urzekł niestety. A może stety, ponieważ cena jest moim zdaniem zawyżona. Piękne otwarcie, jednak w bazie coś słodkiego mi przeszkadza. Nie jestem pewien co to jest ale chyba irys. Co nie zmienia faktu ze zapach bardzo interesujący. 5/6 ode mnie.

baphomet

Re: Amouage - Beloved Man

Post01 maja 2016, 09:41 - N

Cena jest wysoka ze względu na rzekomą limitację.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Beloved Man

Post22 sierpnia 2016, 22:03 - Pn

Przyłączam się do większości ocen, to najsłabszy Amouage. Tyle w temacie.
Natomiast co do ewentualnego podobieństwa do Opus VI. Jako zdeklarowany fan oraz użytkownik "szóstki" twierdzę, iż dzieli te zapachy galaktyczna odległość.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7722
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Beloved Man

Post26 stycznia 2017, 17:16 - Cz

Zaczynam testowanie zapachów Amouage.
Na dłoniach Memoir i Beloved.
I powiem szczerze, że Beloved bardzo mi się spodobał, napewno bardziej niż Memoir. Są to dopiero pierwsze testy, nigdy wcześniej nie miałem doczynienia z marką Amouage więc wszystko może się zmienić.
Tylko jak zobaczyłem ceny Beloved... :shock:
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Beloved Man

Post26 stycznia 2017, 18:15 - Cz

Jeśli to twój początek z Amouage, to BELOVED ma szansę choć trochę zaciekawić. Jednak jak na standardy tejże marki, jest mało ciekawy, aby nie rzec - wtórny.
Tak więc kwestia punktu odniesienia będzie kluczowa.
Warto na początek spróbować chwalonego "Jubilation XXV", "Epic, bo to "Epic", różanego "Lyric", ambrowego "OPUS VI", świeżo-mydlanego "Silver", trochę niedocenianego "FATE" i dopiero po tym, sięgnąć po opus-magnum "Interlude".
Zazdroszczę tej, jakże zaskakującej, a jednocześnie urzekającej, odkrywczej podróży olfaktorycznej.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7722
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Beloved Man

Post26 stycznia 2017, 18:20 - Cz

Mam jeszcze na półcę sampelki Jubilaton i Reflection.
Mam zamiar jeszcze polować na Sunshine, Interlude i Journay.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Beloved Man

Post26 stycznia 2017, 18:37 - Cz

O, zapomniałem o "Reflection"!
Jak najbardziej to pozycja konieczna do przetestowania.
Offline
Avatar użytkownika

Novella

Perfumaniak

  • Posty: 2312
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Amouage - Beloved Man

Post26 stycznia 2017, 21:55 - Cz

niestety dla mnie nieciekawie jednostajny/ dzięki za sampelek Zoltar/
jakoś mnie nie przekonuje do siebie
trochę się zawiodłem
na sampelku skończe

mar79

Re: Amouage - Beloved Man

Post27 stycznia 2017, 01:17 - Pt

...a dla mnie jest świetny choć nie była to milość od pierwszego niucha. Elegancki i bezpieczny
tornado co wtóruje?
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Beloved Man

Post27 stycznia 2017, 10:36 - Pt

mar79 napisał(a):tornado co wtóruje?


Cóż napisałem, iż jest wtórny, co nie jest jednoznaczne z kopiowaniem. To spora różnica.

Żebym był lepiej zrozumiany, a może to tylko zaciemni obraz - zobaczymy, posłużę się drugim zestawem od Amouage; Gold, Silver, Ciel.
Pierwsze dwa są świetne. Jeśli jednak bezkompromisowość i wysoce wielka wyrazistość GOLD przeraża, to może sięgnąć po Silver - osobiście na nią postawiłem przy zakupie. Natomiast Ciel, choć jest to oddzielny zapach, jest wtórny. To znaczy już wszystko było w tym temacie. Owszem są różnice (brzoskwinia), ale występują one prędzej w spisie składników. Jasne, że to inne kompozycje, muszę to jeszcze raz podkreślić, aby nie być mylnie zrozumiany. Jednak to wciąż eksplorowanie podobnego kontekstu, klimatu, narracji. W tym rozumieniu Ciel, jest zdecydowanie najsłabszą pozycją od Amouage. Choć zapach jest na tyle dobry, że sam (bez odnoszenie się do braci) może się podobać. Ja skończyłem na flakonie i trochę żałuję. Choć w odmienny klimacie od naszego, "zagrał" niesamowicie, co mnie zszokowało.

Podobnie się ma z Beloved. Wyjęty z oferty Amouage myślę, że się obroni. Natomiast jak postawimy obok niego; Fate, Honour, Lyric, całą armię OPUS'ów, o Interlude nie wspominając, to robi się nijaki i wtórny.

mar79

Re: Amouage - Beloved Man

Post27 stycznia 2017, 11:08 - Pt

Dla mnie dzieli niuanse z Silver i Reflection, a jak najdalej od Fate, Liryca, Interlude i wszystkie Opusy, a zestawienie co lepsze to kwestia gustu i z tym to wiadomo jak jest.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bart0n, michal84lodz, rebellion, Smoła, Valdek$ i 38 gości

  • Reklama