Teraz jest 20 lipca 2019, 13:12 - So



  • Reklama

Creed - Millesime Imperial

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Creed - Millesime Imperial (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
5%
3 - Przeciętny
6
14%
4 - Dobry
14
32%
5 - Bardzo dobry
18
41%
6 - Genialny
4
9%
 
Liczba głosów : 44

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Creed - Millesime Imperial

Post17 września 2011, 18:47 - So

Obrazek

Bardzo jestem ciekawy czy ktoś z Was miał coś do czynienia z tym zapachem. Ja standardowo (w moim przypadku), próbeczka z Missali. W sumie dość szybko ją skończyłem. Zapach jest bardzo delikatny, wodny. Irys z delikatną cytrusową nutą. Ogólnie całkiem przyjemny ale strasznie słaby. Projekcja tylko blisko przy ciele. Nietrwały i to strasznie. Zapach bardzo komplementowany więc z chęcią usłyszałbym co Wy z tego wyciągacie.
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed Millesime Imperial

Post17 września 2011, 21:24 - So

Kiedyś chyba będę musiał mu dać drugą szansę, ale to na jakiejś próbce typu 5ml.
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post26 września 2011, 23:33 - Pn

Usłyszałem dzisiaj ciekawą rzecz dotyczącą Millesime Imperial. Mianowicie ponoć istnieją dwie wersje tego zapachu. W jednej dominuje arbuz, w drugiej w ogóle go nie ma. Czy ktoś z Was coś słyszał na ten temat? Jeśli jest w tym jakieś ziarenko prawdy, to w mojej próbce nie wyczułem ani krzty arbuza. A ponoć to on sprawia, ze ten zapach jest tak niesamowity.
Offline
Avatar użytkownika

komak

Forumowicz

  • Posty: 98
  • Dołączył(a): 24 września 2011, 16:15 - So

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 06:35 - Wt

Zostawcie MI i idzcie w stronę Bigarade Concentree! :D
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 08:15 - Wt

Co do różnych wersji. Też o tym słyszałem. Chodzi o to że w przypadku Creed kolejne partie(batches) różnią się między sobą, nie tylko co do samego zapachu, ale tez trwałości itp. Nie wiem z czego to wynika, może ze sposobu produkcji, może z naturalnych i nie do końca przewidywalnych sezonowych składników. Dotyczy to chyba wszystkich zapachów Creed.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 11:02 - Wt

He he... Jasne, że próbowałem. W końcu to ulubiony zapach Arabii Saudyjskiej :)
Faktycznie. Czułem się jak bogaty Arab. Po godzinie, na palcach zaczęły mi wyrastać ogromne "landryny" z rubinami...
Cóź... Bardzo barokowy zapach. Nie jest bardzo ciężki, ale jakby przeładowany składnikami.
Jak ktoś lubi takie klimaty, to dlaczego nie? Tylko nie za takie pieniądze... Trwałość dziwnie kiepska.
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 11:08 - Wt

Robert, Tomek - Ja właśnie też słyszałem o tym już kilka razy, także w przypadku innych zapachów Creeda. Nie jestem jednak w stanie sprawdzić, czy jest to fakt. Bo mimo wszystko wydaje mi się, że istnieje możliwość, że dosyć sporo ludzi zbyt szybko wydaje swoją opinię o danym zapachu. Z drugiej strony faktycznie może to wynikać z tego, jakie składniki zostały użyte. I faktycznie chyba zależnie od pogody w danym roku, etc. różnie to może być. No ale przecież Creed powinien jakoś kontrolować swoje składniki, co ponoć robi i dbać o to, żeby tylko odpowiednie trafiały do flakonów.

Jeszcze jedną ciekawą rzecz przeczytałem. Ponoć James Henry Creed powiedział kiedyś, żeby kupować jak najstarsze butelki zapachów (od nich) jakie są dostępne. Przyznam się, że nie do końca to rozumiem, bo skoro używane są w większości naturalne składniki, to chyba powinno się starać kupować jak najświeższe rocznikowo flakony.

komak napisał(a):Zostawcie MI i idzcie w stronę Bigarade Concentree! :D


Właśnie jest na mojej najbliższej liście do testów, także za niedługi czas przekonam się jak pachnie :) I coraz bardziej nie mogę się doczekać, bo już dużo zachwytów nad tym zapachem słyszałem.
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 13:17 - Wt

Wypowiedziałbym się na temat Bigarade Concentree ale nie chce robić offtopu. ;)

Co do Creed to raczej sprawdzone informacje. Widziałem ostatnio temat na zagranicznym forum na B (;-)) w którym użytkownicy podawali konkretne numery seryjne Aventusa i różnice między partiami.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 14:19 - Wt

komak napisał(a):Zostawcie MI i idzcie w stronę Bigarade Concentree! :D

Bigarade jest świetny!
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 15:40 - Wt

Tomek napisał(a):Co do Creed to raczej sprawdzone informacje. Widziałem ostatnio temat na zagranicznym forum na B (;-)) w którym użytkownicy podawali konkretne numery seryjne Aventusa i różnice między partiami.


Cóż, odnalazłem te wątki i powiem szczerze, że mina mi zrzedła. Rozumiem kwestię składnikową, ale litości trochę mogliby mieć - to nie są perfumy za 100zł. Gdybym nabył flakonik Creeda i okazałoby się, że akurat pochodzi z mniej udanej partii, to chyba szlag jasny na miejscu by mnie trafił. Jakoś inni takiej sieki nie robią, heh. Dziwna sprawa, chyba będę się bał kupować zapachy rodziny Creedów ;)
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 16:10 - Wt

Simon napisał(a):
Tomek napisał(a):Co do Creed to raczej sprawdzone informacje. Widziałem ostatnio temat na zagranicznym forum na B (;-)) w którym użytkownicy podawali konkretne numery seryjne Aventusa i różnice między partiami.


Cóż, odnalazłem te wątki i powiem szczerze, że mina mi zrzedła. Rozumiem kwestię składnikową, ale litości trochę mogliby mieć - to nie są perfumy za 100zł. Gdybym nabył flakonik Creeda i okazałoby się, że akurat pochodzi z mniej udanej partii, to chyba szlag jasny na miejscu by mnie trafił. Jakoś inni takiej sieki nie robią, heh. Dziwna sprawa, chyba będę się bał kupować zapachy rodziny Creedów ;)

Lepsze i gorsze partie? W poważnej firmie ? Przecież oni tego w starej pralce Frani nie mieszają...Ja chyba tego w ogóle nie rozumiem. Myślicie że to się da jakoś logicznie wytłumaczyć ?
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1644
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 16:14 - Wt

Dla mnie też to niepojęte.
Ostatnio widziałem o tym film na YT.
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 17:15 - Wt

Ja też prawdę mówiąc nie ogarniam. Ale powiem Wam co wyszperałem.

Po pierwsze jeden z użytkowników Basenotes napisał kiedyś do Creeda i dostał mniej więcej odpowiedź w stylu PRowej papki, w której jednak jasno było napisane, że coś takiego jak różnice pomiędzy poszczególnymi partiami istnieją. Wytłumaczone zostało to tym, że Creed używa zawsze najwyższej jakości naturalnych składników, na które wpływ ma pogoda w danym roku, gleba i różne tam takie. A ponieważ Creed nie zadowala się chemicznymi substytutami, to różnice w zapachach występują i już. Jakkolwiek zostało też zaznaczone, że to Olivier Creed jest osobiście odpowiedzialny za coroczny dobór składników i dbanie o ich jakość. Dla mnie osobiście ma to jakiś sens, z tym że jest jedno ale. Jest to bowiem dom perfumeryjny, który lansuje się na najwyższą półkę i szyci długą tradycją. Wobec tego, jak zauważyli zagraniczni forumowicze, powinna istnieć jakaś kontrola jakości, która zwyczajnie wyłapuje partie zbyt odstające kompozycją od przyjętych standardów. Widziałem akurat dzisiaj na Discovery film o fabryce Rolls Royce'a i choć nie wiem czy Creeda można nazwać perfumeryjnym Rolls Roycem (bo to jednak obraza dla Rolls Royce'a), to wydaje mi się, że w taki segment rodzina Creedów chce mierzyć. Z tym że Rollsy nie opuszczą fabryki, jeśli na karoserii jest choć jedna drobna skaza, jeśli wnętrze nie jest idealnie obszyte, a drewno idealnie spasowane. Poza tym jest masa różnych testów, np. żeby sprawdzić czy z podwoziem jest wszystko ok. I przyznam się szczerze, że oglądając ten film pomyślałem sobie, że już za samo wykonanie karoserii (bez żadnego zawieszenia, wnętrza) ten samochód jest wart swojej ceny. Płacąc za Creeda tyle ile sobie wołają, życzyłbym sobie aby ktoś dbał o jakość tych perfum. Niestety mam wątpliwości i to spore. Przepraszam za to przydługie porównanie, jednak wydaje mi się ono bardzo na miejscu.

Druga sprawa jest taka, że skoro faktycznie problem istnieje, to dlaczego narzekają tylko nabywcy Creedów? Czy Amouage, Bond no.9, Serge Lutens, Parfum d'Empire i wielu innych także nie używają w swoich produkcjach najwyższej jakości składników? Na zagranicznym forum przytoczono przykład, że komuś kiedyś przytrafiła się podobna sytuacja z Bigarade Concentrate - zwyczajnie flakonik nie zawierał jednej z podstawowych nut zapachowych. Wszystko skończyło się dobrze, bo kupującemu wymieniono ów flakonik na nowy. Innych przykładów nie znalazłem. Rodzi się jednak podstawowe pytanie, które brzmi: jak to faktycznie z tym jest. Jeśli tylko Creed ma takie problemy, to zdecydowanie coś jest nie tak, jak być powinno.

W sieci znajduje się też dużo opinii stałych klientów Creeda, którzy nie narzekają na różnice w partiach. Znalazłem jedną wypowiedź, w której ktoś mówił, że faktycznie jest delikatna różnica między dwoma wersjami Millesime Imperial jakie posiada, ale po 15 minutach zapach robi się dokładnie taki sam i jego projekcja i trwałość są takie same. Zastanawiam się więc też, czy czasem nie występuje problem z dużą ilością podrób, które są naprawdę dobrze spreparowane. A Creed jest ponoć, szczególnie na zachodzie, dość często podrabiany. Tak czy siak, marka robi sobie koło pióra i powinni zdecydowanie coś z tym zrobić. Na wszystko są sposoby.
Offline
Avatar użytkownika

komak

Forumowicz

  • Posty: 98
  • Dołączył(a): 24 września 2011, 16:15 - So

Re: Creed - Millesime Imperial

Post27 września 2011, 21:12 - Wt

Simon napisał(a):
komak napisał(a):Zostawcie MI i idzcie w stronę Bigarade Concentree! :D


Właśnie jest na mojej najbliższej liście do testów, także za niedługi czas przekonam się jak pachnie :) I coraz bardziej nie mogę się doczekać, bo już dużo zachwytów nad tym zapachem słyszałem.


Jesli lubisz Declaration albo/i Terre to pokochasz BC.
Gwarantuję.
Offline
Avatar użytkownika

charliefrown

Forumowicz

  • Posty: 369
  • Dołączył(a): 12 stycznia 2012, 15:04 - Cz
  • Lokalizacja: Lublin

Re: Creed - Millesime Imperial

Post09 marca 2012, 10:06 - Pt

Ogólnie spodziewałem się aury podobnej do Aqua Bvlgari z uwagi na sól morską, jednak początek totalnie mnie zaskoczył, przy czym było to bardziej zdziwienie niż zachwyt. Otóż otwarcie to na mojej skórze jakaś kuriozalna woń pieczarki, trufli, która tak trwa przez dobrą godzinę, po tym czasie pojawia się zapach wysokiej klasy - można poczuć się jak Gordon Gekko z drinkiem na plaży, +10 punktów do samooceny.

Minus jest taki, że dla mało wyrafinowanego nosa (jak np. mój) ten piękny zapach niewiele różni się od Sean John "Unforgivable", który jak się okazało jest wcale nie najgorszym plagiatem MI, kosztującym niewielki ułamek pierwowzoru. Poza tym pachnidło P.Diddyego praktycznie od razu przechodzi do "najlepszego punktu programu" z pominięciem faz przejściowych. Gwoli sprawiedliwości jest to wciąż zapach usytuowany dwie klasy niżej od MI.
Ostatnio edytowano 22 czerwca 2015, 12:25 - Pn przez charliefrown, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post09 marca 2012, 12:50 - Pt

O ile dobrze pamiętam, to niestety na mojej skórze Unforgivable dosyć szybko przechodził do bazy. Oczywiście nie że już po godzinie, czy dwóch, ale po prostu szybko. Niestety baza Sean Johna do bazy Creeda się nie umywa i tą różnicę czuć baaardzo mocno. Ogólnie będę musiał potestować więcej, ale póki co jest to dla mnie duży problem, żeby używać Unforgivable jako zamiennika Millesime Imperial. Nuty serca faktycznie świetnie oddane (czy raczej powinienem powiedzieć zerżnięte? :mrgreen: ) i o ile dobrze pamiętam (sorry że tak to podkreślam, ale po prostu już jakiś czas Unforgivable nie wąchałem) to wcale nie były syntetyczne ani płaskie.
Offline
Avatar użytkownika

Pako

Forumowicz

  • Posty: 220
  • Dołączył(a): 08 stycznia 2012, 23:29 - N
  • Lokalizacja: Białystok

Re: Creed - Millesime Imperial

Post09 marca 2012, 21:54 - Pt

Czy ktoś jeszcze czuje w MI nutkę CH 212?
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post20 kwietnia 2012, 14:37 - Pt

Testowałem w tym tygodniu, głównie pod względem trwałości. Włączyłem stoper w momencie aplikacji nawet ;D No i powiem Wam, że duże zdziwienie. Pozytywne zdziwienie. Bardzo trwały był na mnie MI. Gdyby nie fakt, że musiałem wskoczyć pod prysznic to myślę, że 8h spokojnie by uciągnął.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post02 kwietnia 2013, 19:10 - Wt

MI bardziej mi się podoba od GIT-a, choć inaczej go zapamiętałem. Czuję go trochę inaczej niż to, co widać w oficjalnych nutach. Oprócz oczywistych nut morskich i cytrusów odbieram coś roślinnego, co kojarzy mi się z bluszczem. Zapach po prostu ładny.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Creed - Millesime Imperial

Post02 kwietnia 2013, 19:13 - Wt

charliefrown napisał(a):Ogólnie spodziewałem się aury podobnej do Aqua Bvlgari z uwagi na sól morską, jednak początek totalnie mnie zaskoczył, przy czym było to bardziej zdziwienie niż zachwyt. Otóż otwarcie to na mojej skórze jakaś kuriozalna woń pieczarki, trufli, która tak trwa przez dobrą godzinę, po tym czasie pojawia się zapach wysokiej klasy - można poczuć się jak Gordon Gekko z drinkiem na plaży, +10 punktów do samooceny.


Bardzo celna uwaga. Ja to odbieram jako to, co jest właśnie interesujące w tym zapachu.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: leonidas i 8 gości

  • Reklama