Teraz jest 28 października 2020, 13:13 - Śr



  • Reklama

Givenchy - Givenchy pour Homme Blue Label EDT (2004)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Givenchy - Givenchy pour Homme Blue Label EDT (2004) (nie oceniaj, jeśli nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
11%
3 - Przeciętny
5
19%
4 - Dobry
8
30%
5 - Bardzo dobry
11
41%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 27

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Givenchy - Givenchy pour Homme Blue Label EDT (2004)

Post17 września 2011, 11:14 - So

bardzo syntetycznie, ale faktycznie przyjemnie. coś kalibru D&G the one gentleman
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Givenchy - Blue Label

Post17 września 2011, 11:14 - So

Przeciez ten zapach jest tak poprawny politycznie ze az boli...
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Givenchy - Blue Label

Post17 września 2011, 11:15 - So

bo ma zarabiać na siebie i inne mniej kasowe w ofercie ;)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Givenchy - Blue Label

Post17 września 2011, 11:16 - So

lubie to pikantne drewienko w drydown'ie
a i otwarcie nie jest tragiczne.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13063
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Givenchy - Blue Label

Post17 września 2011, 11:17 - So

Przetestowałem wczoraj ( nadgarstkowo i blotterowo ) Blue Label, i powiem tak; nie jest źle. Ale... Te Wasze " cybernetyczne " skojarzenia, spowodowały iż się nakręciłem. Tymczasem zapach niczym nowym mnie nie zaskoczył, natomiast jako nowoczesny świeżak prezentuje się korzystnie, zwłaszcza na tle wielu innych pachnideł tego typu. Szkoda, że nie uwypuklono w nim tej pieprzowej nutki, wtedy byłoby ciekawiej. A tak jest solidnie, nieco powyżej przeciętnej.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 08:30 - Pn

Witam,

przetestowałem zapach jako rzekomą konkurencję Versace Eau Fraiche Man. Blue Label jest moim zdaniem bardziej owocowy w bazie, otwarcia rzeczywiście podobne, z lekką przewagą może Blue Label, potem jednak Givenchy skręca w stronę melonowych klimatów, dodatkowo pachnie jak damski lub co najwyżej unisex. Moim zdaniem daję 3, ponieważ 2 kobiety poproszone o opinie nie zachwyciły się. Dla mnie zapach mało męski. Poprawny. Do Versace bym go nie porównał, raczej do Issey ale tutaj nie ma co startować moim zdaniem.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 11:08 - Pn

baza owocowa?
no bez jaj, unisex?
nie wiem czy w ogóle jesteś
świadom tego o czym piszesz,
chyba Ci się ręce przy wąchaniu pomyliły :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3988
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 11:38 - Pn

kwiatek napisał(a):baza owocowa?
no bez jaj, unisex?
nie wiem czy w ogóle jesteś
świadom tego o czym piszesz,
chyba Ci się ręce przy wąchaniu pomyliły :lol:

I to nie po raz pierwszy... Może lepiej zastanowić się kilka razy przed napisaniem jakiejś opinii, aby przypadkiem nie wprowadzać w błąd niezorientowanych w temacie, a opierających się w swych wyborach, na przeczytanych tutaj opiniach.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 11:56 - Pn

Mam w samochodzie papierek z Blue Label, chyba że pomylili flakony w Superfarmie.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 11:57 - Pn

Grzegorz napisał(a):
kwiatek napisał(a):baza owocowa?
no bez jaj, unisex?
nie wiem czy w ogóle jesteś
świadom tego o czym piszesz,
chyba Ci się ręce przy wąchaniu pomyliły :lol:

I to nie po raz pierwszy... Może lepiej zastanowić się kilka razy przed napisaniem jakiejś opinii, aby przypadkiem nie wprowadzać w błąd niezorientowanych w temacie, a opierających się w swych wyborach, na przeczytanych tutaj opiniach.


Możesz rozwinąć "I to nie po raz pierwszy" ????
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3988
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 11:58 - Pn

AndrePoland napisał(a):
Grzegorz napisał(a):
kwiatek napisał(a):baza owocowa?
no bez jaj, unisex?
nie wiem czy w ogóle jesteś
świadom tego o czym piszesz,
chyba Ci się ręce przy wąchaniu pomyliły :lol:

I to nie po raz pierwszy... Może lepiej zastanowić się kilka razy przed napisaniem jakiejś opinii, aby przypadkiem nie wprowadzać w błąd niezorientowanych w temacie, a opierających się w swych wyborach, na przeczytanych tutaj opiniach.


Możesz rozwinąć "I to nie po raz pierwszy" ????

Zwracam honor Andre. Jest nas coraz więcej i skojarzyłem Cię z userem wypowiadającym się na temat podobieństwa L'Instanta i Terre. Przepraszam za gafę. :oops:
Co do pozostałej części mojego posta, podtrzymuję swoje zdanie (oczywiście bez żadnych wycieczek personalnych).
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 12:56 - Pn

Spokojnie, nie ma co się denerwować, nie musiałeś mnie przepraszać ale mimo wszystko doceniam i dziękuję. Z drugiej strony patrząc na Twoją kolekcję to jeszcze mi dużo brakuje i krytykę chętnie przyjmę od bardziej doświadczonej osoby ... choć gusta mamy podobne (Gucci PHII) BTW.

Co do meritum - poczłapię jeszcze raz do tego superfarmu i zrobię test jeszcze raz, plus wezmę świadka. Opis składników nie potwierdza moich słów, natomiast na 90% mam dobry pasek i mogę się pod tym podpisać co napisałem, i to również kobieta, która wąchała ten pasek. Może nie jestem ekspertem ale to za duża rozbieżność, nawet jak na amatora. Interesuje mnie ten perfum i tak więc wyjaśnię czy na pewno dobry testowałem. Oby jeszcze było to Givenchy.
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 13:09 - Pn

Przede wszystkim zauważyłem kiedyś, że zapachy z testerów w perfumeriach często nie odzwierciedlają oryginału.
Stoją tam latami, wietrzeją, przelewane, może rozcieńczane (bo sobie ekspedentka zrobiła sporą odlewkę i trzeba uzupełnić brak jakąś cieczą).

W Douglasie zauważyłem, że flakoniki są ciepłe. Podgrzewają je specjalnie, a może od światła na pułkach się nagrzewają? Nie rozumiem tego.

Na razie Sephora mnie nigdy nie zawiodła - jeszcze.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 13:44 - Pn

No ja byłem na przeciwległym biegunie - czyli Superfarmie. Z drugiej strony, kupując tam, do jakości też się nie zawiodłem. Testery natomiast tam często puste stoją. Widziałem też jakiś "połatany" taśmą, może ochroniarz upił ???

belor

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 16:00 - Pn

LaFleur napisał(a):Przede wszystkim zauważyłem kiedyś, że zapachy z testerów w perfumeriach często nie odzwierciedlają oryginału.
Stoją tam latami, wietrzeją, przelewane, może rozcieńczane (bo sobie ekspedentka zrobiła sporą odlewkę i trzeba uzupełnić brak jakąś cieczą).

W Douglasie zauważyłem, że flakoniki są ciepłe. Podgrzewają je specjalnie, a może od światła na pułkach się nagrzewają? Nie rozumiem tego.

Na razie Sephora mnie nigdy nie zawiodła - jeszcze.


Jest tam klimatyzacja więc jest ciepło, a nagrzewają się od mocnego światła na które są narażone, celem uatrakcyjnienia ekspozycji. Jeśli potrafią się zważyć po kilku(nastu) dniach na półce, to możesz sobie wyobrazić jak przyjazne warunki to są dla perfum.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 16:07 - Pn

LaFleur napisał(a):Przede wszystkim zauważyłem kiedyś, że zapachy z testerów w perfumeriach często nie odzwierciedlają oryginału.
Stoją tam latami, wietrzeją, przelewane, może rozcieńczane (bo sobie ekspedentka zrobiła sporą odlewkę i trzeba uzupełnić brak jakąś cieczą).

a możesz Nam przybliżyć jakim cudem to zrobiła?
da się wlać jakąkolwiek ciecz do butli, która nie jest odkręcana?
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Givenchy - Blue Label

Post16 stycznia 2012, 19:53 - Pn

Nie wiem - nigdy nie próbowałem. Jak zdejmiesz "przycisk" to przez rureczkę bez problemu można dolać igłą i strzykawką. Zależy od flakonu też.
Tak jak Andre, wiele razy widuję poklejone flakony taśmą lub z innym atomizerem - do którego leżąca obok oryginalna zatyczka nie pasuje. Dziwne, nie wnikam dalej.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Givenchy - Blue Label

Post17 stycznia 2012, 11:40 - Wt

nie sądze by takie rzeczy miały miejsce,
a atomizery sa inne bądź poklejone bo klienci często
biora po kilka flakonów w rękę i upuszczają niezdarnie
jeden z nich stąd uszkodzenia , tak ja to widzę...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Givenchy - Blue Label

Post22 stycznia 2012, 18:04 - N

żeby temat wrócił na swoje tory
to wspomnę, że dostałem komplement
zaraz po użyciu oraz z samego rana
jak się przebudziłem, więc trwałość
na mojej skórze to ok. 14 h :shock:
Offline
Avatar użytkownika

Bonifacy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 06 listopada 2011, 22:07 - N

Re: Givenchy - Blue Label

Post23 stycznia 2012, 01:06 - Pn

Ja wąchałem i niestety mi nie przypadł do gustu, dobrze że nie brałem w ciemno. Coś mnie w nim drażni. Muszę szukać dalej świeżaka :(
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Criss, nittaku i 40 gości

  • Reklama