Teraz jest 24 października 2020, 09:46 - So



  • Reklama

Dolce & Gabbana - Anthology La Roue de La Fortune 10

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Dolce & Gabbana - Anthology La Roue de La Fortune 10

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
33%
4 - Dobry
2
67%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2645
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Dolce & Gabbana - Anthology La Roue de La Fortune 10

Post05 lutego 2014, 12:22 - Śr

D&G Anthology La Roue de La Fortune 10 marki Dolce&Gabbana to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. D&G Anthology La Roue de La Fortune 10 został wydany w 2009 roku. Nutami głowy są ananas, nuty zielone i różowy pieprz; nutami serca są jaśmin, gardenia i tuberoza; nutami bazy są irys, paczula, benzoes i wanilia.

Wczoraj testowałem w Hebe, bo znalazło się w dziale męskim i po trochę z czystej ciekawości, bo niemal całą antologię już znam. Pierwsze wrażenie, że to typowo damskie - taki porządny owocowy, kobiecy, szypr. Jednak z upływem czasu, całość zaczęła nabierać delikatny pazur i tym samym ujawniać swe delikatne męskie alter ego 8-).
Offline
Avatar użytkownika

MHW

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1671
  • Dołączył(a): 16 sierpnia 2014, 21:07 - So
  • Lokalizacja: Tam gdzie powstaje tęcza ;-)

Re: Dolce & Gabbana - Anthology La Roue de La Fortune 10

Post02 października 2015, 11:19 - Pt

Nie znalazłem odpowiedniego tematu, a nie będę żakładał nowego. Dziś testowalem La Lune 18 i le Fou 21.
Pierwszy to typowo kobiecy unisex, bardzo ładny, delikatny, jednak nie dla faceta. Mimo to podobał mi się jak miałem go na sobie. Strasznie nietrwały. Czuć przez pierwszą godzinę k mocno daje o sobie znać, jednak później wyparowuje ze skóry całkowicie. Nie wiem czy to już taka uroda tej marki, bo np. wszystkie The One też znikają z blottera i ze mnie po godzinie.
21 zaś to bardziej męska kompozycja, na początku nieznośna, iglasta, lekko szpitalna i nieprzyjemna, jednak po pół godzinie staje się słodsza i jednocześnie gorzko-rześka z ziołową-glonową nutą. W samym zapachu czuję trochę podobieństwo do bvlgari aqua pour homme, jednak jest to moje luźne skojarzenie. Podoba mi się, jednak nie wiem jak z trwałością, na blotterze po dwóch godzinach jeszcze "coś" czuć, podejrzewam, że na skórze byłby mocno bliskoskórny.
Wąchałem jeszcze 6, jednak szpitalna nuta mnie odrzuciła. Pozostałych antologii nie znam, wydaje mi się jednak, ze to świetny pomysł z kiepskim wykonaniem (trwałość), co niestety sprawia, że kompletnie przekreślam tę markę//nie za tę cenę.
Kocham Perfuforum!

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Artplum i 16 gości

  • Reklama