Teraz jest 26 października 2020, 01:45 - Pn



  • Reklama

G. Nejman - Le Seducteur

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena G. Nejman - Le Seducteur (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
8%
4 - Dobry
3
25%
5 - Bardzo dobry
7
58%
6 - Genialny
1
8%
 
Liczba głosów : 12

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

G. Nejman - Le Seducteur

Post11 września 2011, 10:16 - N

Nejman jest u mnie pechowy. Najpierw "Emir", którego nie znosi moja druga połowa, teraz "Le Seducteur", o którego mój syn rano w przedpokoju zapytał, dusząc się z lekka:'"Fuu.. Co tak śmierdzi?..." :(

A ja cóż....

"Le Seducteur" jest, uważam, "znośniejszy" od "Emira". Co ciekawe - jest on moim zdaniem dobrą imitacją zielonego "Polo" R.Laurena, ale w wersji Modern Reserve. I to jest moje największe zaskoczenie. Przypadek czy zamysł Nejmana??? Nie wiem.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post11 września 2011, 10:17 - N

a dla mnie Le Seducteur to najlepszy zapach Nejmana w ogóle ;) najbardziej mi podpasował z całej dostępnej trójki jeszcze rok temu, bo emira dopiero mam zamiar zamówić.... jestem zawiedziony takim odbiorem u Twojego synka...
p.s. znam go tylko z blotera więc może na skórze pachnieć zgoła inaczej
Offline
Avatar użytkownika

electro

Forumowicz

  • Posty: 95
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:03 - N

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post12 września 2011, 20:25 - Pn

w moim odczuciu zapach jest dobry ale nie jest genialny, jakos specjalnie chwytajacy za serce...zamierzam regularnie zaczac go uzywac od sezonu zimowego....poczatkowo mialem mieszane uczucia co do tego zapachu ale po kilku uzyciach przekonalem sie, zapach ma klase, nie jest moze najlatwiejszy w odbiorze, szczegolnie ta troche gorzka nuta sciolki czy jak pisza ładnie 'runa lesnego' z poczatku wydawala mi sie zbyt plaska i jednowymiarowa, w tej chwili coraz bardziej mi sie ten zapach podoba...jest tez dymny, kadzidlany, raczej ciezki, mysle, ze dzieciom i duzej czesci kobiet raczej sie nie bedzie podobal, ale dzieci i kobiety maja przeciez swoje perfumy...ładnie sie ten zapach rozwija w strone pizma co jest bardzo przyjemne no i zapach jest mocny i dlugo sie utrzymuje co dla mnie jest duzym plusem, nie dal bym za niego 650 pln ale za tyle , za ile go kupilem jako tester z korkiem uwazam , ze warto sprobowac, zapach ciezki, zielony, zostawiajacy ogon i za 350 pln/100 ml jak ktos dorwie to mysle, ze nie najgorszy zakup....
No I'm not tryin to be rude,
But hey pretty girl I'm feelin you
The way you do the things you do....
Offline

demonaz

Forumowicz

  • Posty: 218
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2012, 20:57 - Śr

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post22 stycznia 2012, 22:16 - N

Ten perfum spodobał mi się już od pierwszych sekund. Nie myślałem nawet ,że będzie aż tak dobry. Nie zauważyłem w nim nic kontrowersyjnego, wręcz przeciwnie jest badzo noszalny. Tylko,że ja lubię takie zielone klimaty a tu faktycznie czuć las a zwłaszcza tą sosnową nutkę. Baza natomiast ku mojemu zaskoczeniu przypomina mi nieco Drakkar Noir. Trwałość i projekcja bez zarzutu. Oceniam na 5.
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post22 stycznia 2012, 22:22 - N

Jak pierwszy raz przeczytałem tytuł, pomyślałem że to kolejny produkt spod szyldu celebryty, w tym przypadku boksera amatora ;)
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline

demonaz

Forumowicz

  • Posty: 218
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2012, 20:57 - Śr

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post22 stycznia 2012, 22:30 - N

:lol: :lol: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post26 lutego 2014, 10:18 - Śr

Kiedy przeczytałem na blogu zacnego Admina:

Uwodziciel Nejmana jest specyficzny… Mieszka w lesie, ma długą brodę i burzę włosów. Ogólnie jest na wpół dziki i mocno “zapuszczony”. Żywi się owocami runa leśnego i drobnymi bezkręgowcami. Dla wielu mężczyzn (i kobiet!) taka wizja uwodziciela daleka jest od marzeń, toteż dla nich Le Seducteur to będzie zbyt wiele i zbyt dziko. Zawsze jednak – na szczęście (!) znajdą się i tacy, których taka woń przekona, a nawet obezwładni.
Le Seducteur może mieć podobnie – jest w nim ta ponadczasowa męskość.


to od razu wiedziałem, że muszę spróbować. Tak też uczyniłem ;)
Zapach okazał się mocny, trwały, zielony, zdecydowany, ale zdecydowanie noszalny.
Czy jest uwodzicielski? Cóż - jedną uwiedzie, drugiej nie.
Moja księgowa na przykład stwierdziła, że pachnie wiązanką pogrzebową i powinien się nazywać "Anielski orszak" :lol:
Ja go nie kojarzę z uwodzeniem, ale raczej z solidnym, rozpoznawalnym męskim zapachem na chłodniejsze dni.
Projekcja i trwałość na bardzo dobrym poziomie.
Geniuszu tu nie znajduję, ale solidny perfumiarski warsztat.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1913
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post25 sierpnia 2014, 07:43 - Pn

Artplum napisał(a):Kiedy przeczytałem na blogu zacnego Admina:

Uwodziciel Nejmana jest specyficzny… Mieszka w lesie, ma długą brodę i burzę włosów. Ogólnie jest na wpół dziki i mocno “zapuszczony”. Żywi się owocami runa leśnego i drobnymi bezkręgowcami. Dla wielu mężczyzn (i kobiet!) taka wizja uwodziciela daleka jest od marzeń, toteż dla nich Le Seducteur to będzie zbyt wiele i zbyt dziko. Zawsze jednak – na szczęście (!) znajdą się i tacy, których taka woń przekona, a nawet obezwładni.
Le Seducteur może mieć podobnie – jest w nim ta ponadczasowa męskość.


to od razu wiedziałem, że muszę spróbować. Tak też uczyniłem ;)
Zapach okazał się mocny, trwały, zielony, zdecydowany, ale zdecydowanie noszalny.
Czy jest uwodzicielski? Cóż - jedną uwiedzie, drugiej nie.
Moja księgowa na przykład stwierdziła, że pachnie wiązanką pogrzebową i powinien się nazywać "Anielski orszak" :lol:
Ja go nie kojarzę z uwodzeniem, ale raczej z solidnym, rozpoznawalnym męskim zapachem na chłodniejsze dni.
Projekcja i trwałość na bardzo dobrym poziomie.
Geniuszu tu nie znajduję, ale solidny perfumiarski warsztat.


Jak to przeczytałem ze pachnie wiązanką pogrzebową od razu mi się to spodobało- też mam takie skojarzenia :lol:
a sam zapach może nie genialny ale bardzo dobry :D
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1913
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: G. Nejman - Le Seducteur

Post27 października 2015, 10:34 - Wt

Zmieniam ocenę jednak z 5 na 6. :D


No cóż można napisać?
Dla mnie to genialny zapach.
Znakomite połączenie nut sosnowych z cynamonem i odrobiną miodu- to czuję przede wszystkim.
Jakość składników znakomita.

Parametry użytkowe na najwyższym poziomie.
Trwałość około 12 godzin, mocno wyczuwalna i przez następne parę godzin zapach wyczuwalny blisko skóry.

Zapach raczej dla osób w wieku +35 i to mężczyzn, używać go można raczej jesienią i zimą na wieczorne wyjścia. Choć ja go używam do pracy w biurze i zbiera same pozytywne opinie
Mente et Malleo

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot], Y3kb3 i 33 gości

  • Reklama