Teraz jest 23 października 2020, 09:56 - Pt



  • Reklama

Atelier Cologne - Gold Leather

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Atelier Cologne - Gold Leather (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
15%
4 - Dobry
4
31%
5 - Bardzo dobry
5
38%
6 - Genialny
2
15%
 
Liczba głosów : 13

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Atelier Cologne - Gold Leather

Post03 października 2013, 12:46 - Cz

Gold Leather marki Atelier Cologne to skórzane perfumy dla kobiet i mężczyzn. Zapach został wydany w 2013 roku. Nutami głowy są gorzka pomarańcza, szafran, rum i Śliwka; nutami serca są dzięgiel i eukaliptus; nutami bazy są cedr, drzewo gwajakowe, agar (oud) i skóra.

Obrazek

Zapach raczej owocowo-drzewny niż skórzany. W otwarciu skóry praktycznie nie ma, jest słodka mieszanka śliwki i rumu, tutaj mogą być skojarzenia z otulającymi alkoholowymi słodziakami (podobne klimatem, nie zapachowo, styl Bentley Intense, Joop Wild). Potem dochodzą nuty drzewne i skóra, która pozostaje dosłodzona. Jakościowo jest bardzo dobrze. Stronę techniczną muszę jeszcze przetestować, ale przyznam, że zapach mi się bardzo podoba.
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post04 października 2013, 15:36 - Pt

Śliwka z Gold Leather kojarzy mi się ze śliwką z otwarcia Aziyade, którego to dzisiaj noszę. Bardzo podobny rodzaj prezentacji tej jednej nuty.
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1425
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post04 października 2013, 15:47 - Pt

Mnie ta śliwka ciut przeraża (nie lubię w perfumach :? ), ale poza tym kompozycja bardzo nęcąca i bardzo w moim stylu... jaram się od dawna, może niedługo uda mi się przetestować.
Lukesho, czy jest Ci znany Bois Oriental Lutensa? Bo liczę na to, że Gold Leather będzie w tym stylu i sprawdzi się jako erzac lutka.
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post04 października 2013, 15:49 - Pt

Jadwing napisał(a):Mnie ta śliwka ciut przeraża (nie lubię w perfumach :? ), ale poza tym kompozycja bardzo nęcąca i bardzo w moim stylu... jaram się od dawna, może niedługo uda mi się przetestować.
Lukesho, czy jest Ci znany Bois Oriental Lutensa? Bo liczę na to, że Gold Leather będzie w tym stylu i sprawdzi się jako erzac lutka.

Niestety, tego zapachu nie znam. Dodam jeszcze, że bardzo podoba mi się podejście firmy Atelier Cologne w kwestii próbek. Swoją próbkę dostałem zapakowaną w papierowy woreczek z gustowną pocztówką. Niby nic, a cieszy.
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1425
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post04 października 2013, 15:59 - Pt

Bois Oriental jest jak dla mnie zawieszony między Feminite Du Bois a Idole de Lubin, stąd moje nieśmiałe nadzieje względem Gold Leather.

Już myślałam nawet o rozbiórce w ciemno tego zapachu :lol:
Swoją drogą po co sztucznie zawyżac cenę, pokrywac flachę złotem :roll:
Mogli jakąś limitkę w złotym flakonie zrobić.

A próbki AC rzeczywiście mają bardzo ładną oprawę, szkoda tylko, że nie mają atomizera.
Offline

ananas

Aktywny forumowicz

  • Posty: 627
  • Dołączył(a): 18 lutego 2015, 13:49 - Śr
  • Lokalizacja: podlaskie

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post06 października 2015, 22:03 - Wt

Zapach ogólnie jest dobry, mogę skojarzyć go sobie z lekko fermentującą śliwką w alkoholu ;) . Technicznie jest bardzo dobrze.
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post07 października 2015, 05:22 - Śr

Kompozycyjnie zapach mi się nie podoba,
coś mnie drażni w tym zapachu,
nosiłem kilka razy ten zapach,
no niestety miłości z tego nie ma,
ale doceniam po raz kolejny kunszt marki Atelier Cologne :)

jak na razie z poznanych kompozycji Atelier Cologne ta pozycja najmniej przypadła mi do gustu :(
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7729
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post03 sierpnia 2017, 12:24 - Cz

Trzeba będzie rozruszać następny wątek, bo zapach bardzo dobry a opinii jak na lekarstwo :mrgreen:
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3892
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Post03 sierpnia 2017, 13:15 - Cz

Faktycznie bardzo dobry, aczkolwiek moim zdaniem z wyraźnym przechyłem na damską "stronę mocy". Mnie generalnie trochę męczył, chyba ta śliwka nie do końca mi pasowała. Wydaje mi się że mam gdzieś jeszcze resztkę w samplu, muszę go sobie odświeżyć.
No i parametry nie powalają, ale tragedii nie ma :)
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7729
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post03 sierpnia 2017, 13:16 - Cz

Mam jeszcze gdzieś sampelek więc sobie go również odświeżę, ale przechyłu w damską stronę nie kojarzę ;)
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1553
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post03 sierpnia 2017, 13:53 - Cz

Nie ma żadnego przechyłu w damską stronę ;) Gold Leather jest oudowo - śliwkowy, trochę buzujący, nie tak skórzany jak wskazywałaby na to jego nazwa, dość słodki. Bardzo dobre parametry, podobny do Accord Oud Byredo gdzie z kolei w składzie jest jeżyna a nie śliwka, ale są zbliżone w odbiorze
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7729
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post03 sierpnia 2017, 16:08 - Cz

Maznąłem sobie właśnie nim z sampelka na rękę... Słodka śliwka w alkoholu. Zapach bardzo elegancki, na wieczór, skóra, fura i komóra :lol:
Trochę taka śliwka z rumowej baryłki (takiej czekoladki :P )
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 13:03 - Pn

Gorzka pomarańcza, rum, śliwka,dzięgiel, agar, skóra... - lubię te nuty. Firma zacna, nazwa chwytliwa,opinie w necie dobre, a wiele wręcz entuzjastycznych - summa summarum moje oczekiwania co do Złotej Skóry były niemałe.
Zakupiłem dekant i - niestety - z dużej chmury mały deszcz :(
Zacznę od tego, że ten zapach jest bardzo mało wyrazisty. Ani tam skóry, ani śliwki, ani rumu, ani innych zacnych ingrediencji, tylko jedna pulpa, z której ciężko mi wychwycić nuty. To wszystko jakieś takie nieostre, zamglone, przyklepane, rozmamłane... Brakuje pazura, charakteru, żądła, kurwików, czy jak tam to nazwać.
Ot, przyjemna, słodkawa woń, której w dodatku od początku brakuje sił i trzyma się tuż przy skórze, a po rozpaczliwie krótkim czasie (rzędu 1-2 godzin) zwyczajnie znika. Jak w ruskim cyrku - był zapach - nie ma zapachu. Pozostaje bardzo delikatna poświata na skórze i duży niedosyt.
Nie wiem, czy to moja skóra wsysa te perfumy, jak czarna dziura światło, czy z moją odlewką coś nie tak, czy klimat nie ten, czy taka uroda Gold Leather. W każdym razie szału nie ma, a ten, nawet przyjemny, ale słabowity i krótkotrwały zapach z pewnością nie przekonuje mnie do wydania 500zł za flakon.
Mam tylko cichą nadzieję, że może w chłodniejszej aurze coś się poprawi.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6524
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 13:13 - Pn

Mnie nawet do głowy by nie przyszło , żeby się aż tak rozpisać jak to zrobił Artur

Moje rozczarowanie jest tym większe , że takiego słabego wrażenia zapachu nie miałem przy okazji żadnego z wielu przez mnie poznanych pachnideł tej marki :?

Gdybym nie znał wcześniej nut , w ogóle nie wiedziałbym co to za melodia...

Moje odczucie to sfermentowane owoce , ciężko mi będzie w tym wyjść z domu ( kiedyś myślałem , że Kouros będzie dzierżył to miano )

Trójeczka ode mnie
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 13:17 - Pn

Cóż, Lucjanie, wcale mnie nie pociesza, że też się czujesz rozczarowany, natomiast trochę mnie uspokoiłeś, bo myślałem, że nos mi już całkiem wysiadł :P
Artur
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1553
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 13:23 - Pn

Artplum napisał(a):Ot, przyjemna, słodkawa woń, której w dodatku od początku brakuje sił i trzyma się tuż przy skórze, a po rozpaczliwie krótkim czasie (rzędu 1-2 godzin) zwyczajnie znika. Jak w ruskim cyrku - był zapach - nie ma zapachu. Pozostaje bardzo delikatna poświata na skórze i duży niedosyt.


Albo faktycznie na Tobie ten zapach tak nie trzyma, albo coś przy nim majstrowali :mrgreen: Miałem w zeszłym roku odlewkę i pod względem parametrów to była bomba więc obstawiam że AC coś namieszało z formułą, bo naprawdę trudno mi sobie wyobrazić jak te perfumy mogłyby zniknąć po 1-2h :o

Co do braku wyrazistości to się absolutnie zgadzam - Ty napisałeś że pulpa, ja wcześniej miałem skojarzenie że to buzujący oudowy kompocik podlany alkoholem
Online
Avatar użytkownika

Jester

Super Perfumaniak

  • Posty: 3400
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 14:31 - Pn

Artur, o swój nos możesz być spokojny, melduję się jako kolejny rozczarowany ;)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 18:54 - Pn

kyloe napisał(a):
Artplum napisał(a):Ot, przyjemna, słodkawa woń, której w dodatku od początku brakuje sił i trzyma się tuż przy skórze, a po rozpaczliwie krótkim czasie (rzędu 1-2 godzin) zwyczajnie znika. Jak w ruskim cyrku - był zapach - nie ma zapachu. Pozostaje bardzo delikatna poświata na skórze i duży niedosyt.


Albo faktycznie na Tobie ten zapach tak nie trzyma, albo coś przy nim majstrowali :mrgreen: Miałem w zeszłym roku odlewkę i pod względem parametrów to była bomba więc obstawiam że AC coś namieszało z formułą, bo naprawdę trudno mi sobie wyobrazić jak te perfumy mogłyby zniknąć po 1-2h :o

Co do braku wyrazistości to się absolutnie zgadzam - Ty napisałeś że pulpa, ja wcześniej miałem skojarzenie że to buzujący oudowy kompocik podlany alkoholem


Nie mam pojęcia, czy coś majstrowali, bo nie miałem wcześniej do czynienia z tym zapachem i nie mam żadnej możliwosci porównań.
Moja odlewka jest szczelna, więc to zapewne nie efekt zwietrzenia.
Możliwe, że to wyjątkowa "niekompatybilność" skór - mojej i "Złotej" ;) Ale takich niekompatybilnych jest więcej, o czym świadczą wpisy Lucjana i Jestera
Artur
Offline

ananas

Aktywny forumowicz

  • Posty: 627
  • Dołączył(a): 18 lutego 2015, 13:49 - Śr
  • Lokalizacja: podlaskie

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post28 sierpnia 2017, 22:10 - Pn

Miałem sampelek jakieś rok temu i jeśli chodzi o parametry to było bardzo dobrze. Trwałość jak i projekcja były dosłownie całodniowe. Sam zapach przypomina mi nieco klimat z Versace Man, moje pierwsze skojarzenie było właśnie takie, mają one podobny vibe, jakąś wspólną nutę, która pozwoliła mi je ze sobą zestawić.
Offline
Avatar użytkownika

foxdojcz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 977
  • Dołączył(a): 29 kwietnia 2016, 17:56 - Pt
  • Lokalizacja: Solaris

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

Post08 września 2017, 11:50 - Pt

Rasasi Rumz Al Rasasi Leo Pour Lui. Duże podobieństwo (jak dla mnie są to substytuty). Zapach fajny, ale Rasasi jednak tańsze.
"Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa"
Julian Tuwim
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: sztg i 14 gości

  • Reklama