Teraz jest 20 października 2020, 17:24 - Wt



  • Reklama

Bottega Veneta - Pour Homme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Bottega Veneta - Pour Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
10
22%
4 - Dobry
13
29%
5 - Bardzo dobry
20
44%
6 - Genialny
1
2%
 
Liczba głosów : 45

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Bottega Veneta - Pour Homme

Post07 września 2013, 16:55 - So

Fr: to skórzane perfumy dla mężczyzn, stworzyli Daniela Andrier i Antoine Maisondieu. Nutami głowy są kalabryjska bergamotka, sosna syberyjska i jałowiec; nutami serca są papryczka pimento, jodła kanadyjska i szałwia muszkatołowa; nutami bazy są labdanum, skóra i paczula.
Obrazek
no i dopadłam w S :)
tak na pierwszy pospieszny test przy okazji innych - to moja ukochana damska wersja wzbogacona o kadzidło - tak się na mnie ułożyło, co cieszy mnie ogromnie
projekcja wydaje się przeciętna, trwałość dobra
w planach spokojne testowanie ze wskazaniem na kupienie :)
Ostatnio edytowano 11 grudnia 2013, 18:58 - Śr przez rabarbary, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Meister

Super Perfumaniak

  • Posty: 3621
  • Dołączył(a): 01 kwietnia 2012, 23:35 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: BOTTEGA VENETA Pour Homme

Post07 września 2013, 19:05 - So

Jeżeli czuć kadzidło to w obecnej chwili jest to dla mnie "must have" do przetestowania.
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post07 września 2013, 19:26 - So

Skład wygląda bardzo interesująco. Musze koniecznie przetestować.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post08 września 2013, 15:35 - N

przetestowałam już na spokojnie, czuć fajną skórę, czuć kadzidło, trochę igliwia, cyrusów i pikantną szałwię, ale jest to bliskoskórny zapach, trwałość chyba też nie będzie zbyt porywająca, w każdym razie po 3 h już muszę dotykać nosem nadgarstka... szkoda :(
damska ma lepsze parametry
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post08 września 2013, 15:50 - N

No to kupa.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post08 września 2013, 15:52 - N

może na męskiej skórze zachowa się lepiej :)
spróbować warto
Ostatnio edytowano 09 września 2013, 19:40 - Pn przez rabarbary, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post09 września 2013, 19:38 - Pn

Ja także zapoznałem się dziś z tym zapachem.Według mnie jest podobny,przynajmniej w nucie głowy,do wersji damskiej.Niestety w bazie robi się bardzo pospolity i zaczyna mi przypominać jakieś zwyczajnie tanie perfumy :( Trwałość i projekcja wydają się być rzeczywiście niezadowalające.Ogólnie rzecz ujmując,wersja dla kobiet podoba mi się bardziej, nie wspominając już o jej lepszych parametrach użytkowych.
Na tą chwilę ode mnie trójka z minusem :(
Offline

SzymonP.

Forumowicz

  • Posty: 73
  • Dołączył(a): 10 czerwca 2013, 12:08 - Pn

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post11 września 2013, 07:42 - Śr

Czyli opinie jakie pojawiły się jakiś czas temu na zagranicznych forach znalazły potwierdzenie, szkoda, zapowiadało się naprawdę dobrze. W obecnej sytuacji nawet nie mam za bardzo ochoty na sprawdzenie zapachu.
Offline
Avatar użytkownika

Raw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 789
  • Dołączył(a): 16 lipca 2013, 16:08 - Wt

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post11 października 2013, 12:42 - Pt

Ostatnimi czasy często zdarza mi się testować i nosić dwa różne zapachy, tak dla porównania.
Tak też jest dzisiaj. Na jednym nadgarstku Hommage a L’Homme - Lalique, na drugim Bottega Veneta - Pour Homme.
Napisać o tym drugim mogę jedynie, że pachnie dobrze, trudno mi go dokładniej opisać z racji jego marnej trwałości.
Nie całe trzy godziny po aplikacji 3 psików na rękę jest już słabo wyczuwalny. Zaznaczyć tutaj jednak chciałem, że mogło mi go trochę wywiać na motorze.
Taka trwałość dyskwalifikuje go w mojej ocenie i skreśla zupełnie.
Offline
Avatar użytkownika

Ofis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1421
  • Dołączył(a): 18 lipca 2012, 19:10 - Śr
  • Lokalizacja: Poznan

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post11 października 2013, 20:01 - Pt

Raw napisał(a):Nie całe trzy godziny po aplikacji 3 psików na rękę jest już słabo wyczuwalny. Zaznaczyć tutaj jednak chciałem, że mogło mi go trochę wywiać na motorze.
Taka trwałość dyskwalifikuje go w mojej ocenie i skreśla zupełnie.

U mnie też po 3h nie było zapachu.
Sprzedaż/wymiana: viewtopic.php?f=52&t=7756
Offline
Avatar użytkownika

Danziger

Aktywny forumowicz

  • Posty: 531
  • Dołączył(a): 23 października 2013, 00:19 - Śr

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post07 listopada 2013, 15:47 - Cz

Kilka dni temu przetestowałem ten zapach. Duże oczekiwanie i ciekawość zderzyło się z rozczarowaniem. Przyznam się ,że trochę poczytałem opinii o tym zapachu, mega pozytywnych zachwytów i już miałem ogólny zarys kompozycji wchodząc do perfumerii.
Nigdy nie odrzucam zapachu po "pierwszym razie" i dałem mu czas do dnia dnia dzisiejszego z resztki próbki. Niestety nie będzie dalszych randek :D Zapach jest przeciętny, płaski i niczym nie przyciąga. Skoszona , wyschnięta trawa powtórnie zroszona deszczem , trochę igliwia i cytryny oraz suchej pomarańczy.
KADZIDŁA NIE WYCZUWAM. Słaba projekcja. Trwałość około 4 godzin. Przereklamowany słabiak. Niestety
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post10 listopada 2013, 23:41 - N

Ja również nie będę zachwalał, ale nie ze względu parametrów,
te u mnie są całkiem przyzwoite, lecz kompozycyjnie totalnie nie moja bajka.
Dla mnie to dziwna skóra, której brakuje do określenia "przyjemna".
Niby nie ma tu nic brudnego, mrocznego, fizjologicznego etc.
Zwyczajnie mogą dla mnie nie istnieć. Dlaczego ?
Po pierwsze nie czuję w ogóle kadzidła.
Po drugie takie same doznania olfaktoryczne miłlem
przy testowaniu Elixira Hermesa. Czemu te akordy mnie odpychają ?
Nie wiem, nie potrafię powiedzieć, tak jest, koniec kropka.
Negować nie będę, postronna osoba powiedziała,
że jej się podoba, więc to ja mam z tym problem.
Ja na dzień dzisiejszy dziękuję Bottega'dze.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13019
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post18 listopada 2013, 13:00 - Pn

Zapach zmarnowanych szans. Ciekawa - szczególnie jak na dzisiejsze realia mainstreamowe - koncepcja, para renomowanych perfumiarzy odpowiedzialnych za stworzenie zapachu, bardzo obiecująca lista ingrediencji... Tymczasem efekt jest nieco rozczarowujący, szczególnie w kontekście dość wygórowanych oczekiwań. Bottega Veneta Pour Homme to przede wszystkim iglaki z lekkim twistem kadzidlanym, przechodzące stopniowo w delikatną skórę. Brzmi dobrze, ale zapachowi brakuje przede wszystkim czegoś co można określić mianem wysycenia; wszystko jest jakby niedopowiedziane w negatywnym znaczeniu tego pojęcia. Jak na ten typ aromatu, kuleją także parametry użytkowe, z bliskoskórną projekcją i trwalością na poziomie 6 godzin. Moja ocena w powyższej ankiecie; "4".
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post10 grudnia 2013, 16:16 - Wt

Pełna zgoda z Cookie. Wg mnie pomysł na kompozycję jest trafiony, lubię te klimaty, ale porażka pod względem trwałości i wysycenia. Mam dekant i dziś co 2 godziny dopsikiwałem kolejne dawki, aby się nim nacieszyć.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13019
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post11 grudnia 2013, 13:37 - Śr

oko999 napisał(a):Pełna zgoda z Cookie. Wg mnie pomysł na kompozycję jest trafiony, lubię te klimaty, ale porażka pod względem trwałości i wysycenia. Mam dekant i dziś co 2 godziny dopsikiwałem kolejne dawki, aby się nim nacieszyć.


I to jest smutne. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem takich kompromisów, więc nie specjalnie pożądam nawet dekantu Bottega Veneta Pour Homme. Albo wóz, albo przewóz...
Offline
Avatar użytkownika

SerPenter

Forumowicz

  • Posty: 166
  • Dołączył(a): 14 września 2013, 12:11 - So

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post14 stycznia 2014, 18:28 - Wt

Zapach ten zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie - niesamowicie subtelny i pobudzający zmysły. Pierwsze sekundy to powiew cytrusów, następnie wyczuwam nutę leśną (uwielbiam żywiczny aromat pinii) rodem z Aqua Brava, czy Pino Silvestre, jednak o wiele delikatniejszą i chyba bardziej "wyrafinowaną". Za tym kryje się przyjemna skóra oraz słodkawe, lekko kręcące w nosie przyprawowe tło. Kadzidła brak, powiedziałbym raczej, że wkrada się tutaj lekka dymność, która przyjemnie otula całość. Odnoszę ogólne wrażenie, że kompozycja ta jest wariacją na temat klasycznych, oldschoolowych męskich wód toaletowych oraz jednocześnie próbą ich uwspółcześnienia. Trwałość i projekcja nie są najlepsze, jednak gdyby były, mielibyśmy do czynienia z całkowicie odmienną historią. Waham się między oceną 4, a 5.
Offline
Avatar użytkownika

czupakabra

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1105
  • Dołączył(a): 24 grudnia 2013, 19:11 - Wt

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post14 stycznia 2014, 18:37 - Wt

Za namową znajomego "przetestowałem" ten zapach. Z braku chwilowej (mam nadzieję) możliwości "spróbowania" TF Tuscan Leather miał to być swego rodzaju substytut. Niestety nic z naszego spotkania nie wyniknie, szukam dalej TF.
Offline
Avatar użytkownika

Łukasz1234

Forumowicz

  • Posty: 321
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2014, 07:52 - Cz

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post30 stycznia 2014, 21:43 - Cz

Na mnie kadzidła brak,niestety,trwałość kiepska 3 godzinna
Offline
Avatar użytkownika

Raw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 789
  • Dołączył(a): 16 lipca 2013, 16:08 - Wt

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post12 kwietnia 2014, 18:35 - So

Testowałem ponownie Bottega Veneta - Pour Homme. Tym razem globalnie, nie nadgarstkowo, z próbki otrzymanej w Sephorze.
Okazało się, że perfumy te wcale nie mają tak kiepskiej trwałości. 5 godzin się trzymały, projektowały średnio. Porządna aplikacja z flakonu pewnie załatwiłaby sprawę na 6-7 godzin.
Bottega Veneta - Pour Homme wydźwiękiem przypomina Diora Homme, który w moim mniemaniu to typowo wieczorowy zapach. Jest miły, męski i ciepły. Podoba się kobietom. Poza tym jest moim zdaniem ciekawszy od Diora Homme i bardziej jednak męski.
Czuję dużo jałowca, coś na kształt skóry i żywicę labdanum. Przydało by się go jeszcze ponosić, na chwilę obecną wychwyciłem tyle.
Aha i nie wiem o co chodzi z tym kadzidłem, ja go nie wyczuwam, i dobrze. Bo nie lubię kadzidła.
Nie jest to zapach wybitny. Pachnie jednak ciekawie, przede wszystkim dlatego, że użyto tutaj nut leśnych.
Moja ocena to 4.5. Bo to co najmniej dobry zapach.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11494
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Bottega Veneta - Pour Homme

Post12 kwietnia 2014, 19:37 - So

Również dane mi było poznać ten zapach. Szczerze mówiąc przez przypadek - dostałem gratisową próbkę do jakiegoś zakupu. Na początku bardzo mi się spodobał. Zapach subtelny, harmonijny, ładnie skomponowany. Zaczyna się od mieszanki nut cytrusowych i iglastych (woskowych, żywicznych?). Potem przechodzi w delikatne nuty skórzane, przy czym leśne, żywiczne, ciągle tam są. Kadzidła się nie dowąchałem - coś gdzieś jakby nieśmiało dymiło, ale to trochę tak, jakby ktoś usiłował kadzidło zapalić i mu zgasło ;)
Świetnie ujął To Cookie - brak temu zapachowi "wysycenia" i rzeczywiście jest taki niedopowiedziany. No i rzeczywiście szybko gaśnie.
Szkoda, bo zapowiadał się bardzo ciekawie.
Artur
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], matklim94 i 32 gości

  • Reklama