Teraz jest 26 października 2020, 19:44 - Pn



  • Reklama

Historiae - Mystic Oud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Historiae - Mystic Oud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
11%
4 - Dobry
4
44%
5 - Bardzo dobry
3
33%
6 - Genialny
1
11%
 
Liczba głosów : 9

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Historiae - Mystic Oud

Post17 sierpnia 2013, 12:45 - So

Obrazek

Nuty głowy: bergamotka, pomarańcza, aldehydy, róża, dawana
Nuty serca: szafran, piwonia, róża, geranium, goździki, oud (żywica agarowa)
Nuty bazy: wanilia, benzoes, wetiwer, kastoreum, ambra, paczula, sandałowiec, mirra, mech dębowy


Wesoły przyjemny oud, który mnie do końca nie przekonuje. Wydaje mi się, że otwarcie tych perfum jest ich najlepszą fazą. Jest słodkawo i dość świeżo i przestrzennie z lekko gorzkawymi pobłyskami skóry. Zapach się mieni i pokazuje swoje różne słodko - piołunowe strony. Niestety rozczarowuje to jak kompozycja się rozwija - bardzo szybko zamienia się w zapach ekskluzywnego mydełka i zamiera na skórze w nieciekawą rozmydloną różę.

Historiae nie są drogimi perfumami i resztę linii można nabyć już za niecałe 300zł, dlatego nie znajduję powodu dla którego Mystic Oud miałby być o 100zł droższy - a tak właśnie jest. Na pewno nie jest to kwestia ceny użytych składników (to przecież nie oud...>_>), raczej...czarnej butelki.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1367
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Historiae Mystic Oud

Post17 sierpnia 2013, 14:24 - So

Całkiem fajny zapach. Wg mnie bardziej damski, ale i tak mi się podoba. Mało oudowy, za to wyraźnie kwiatowy. Trwały, z dobrą projekcją. W ankiecie dam chyba 4.
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Historiae Mystic Oud

Post17 sierpnia 2013, 16:11 - So

koorchuck napisał(a):Całkiem fajny zapach. Wg mnie bardziej damski, ale i tak mi się podoba. Mało oudowy, za to wyraźnie kwiatowy. Trwały, z dobrą projekcją. W ankiecie dam chyba 4.


Również zgodzę się, że jest bardziej damski. Ciężko mi było znaleźć jak producent je klasyfikuje - Mystic oud w ogóle nie ma na ich stronie. :lol:
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Historiae - Mystic Oud

Post19 sierpnia 2013, 19:46 - Pn

A dla mnie to jeden z najpaskudniejszych zapachów pod słońcem. Autentycznie ten oudowiec mnie zemdlił - dziwnie go ukręcono, coś tu się nie klei, rozłazi, aldehydy ni przypiął ni wypiął, mydło, kwiatki, nuda i jakieś ogólnie "niezdrowe" te perfumy dla mnie. O "mystic" w tej kompozycji najwyraźniej zapomniano. IMHO, jest to nieporozumienie, ale nazwa i flakon ładne, nawet bardzo, tylko co z tego? Oceniłabym na -1 (gorsze niż brak perfum :D), ale się nie da, więc nie klikam ;)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Historiae - Mystic Oud

Post21 sierpnia 2013, 09:05 - Śr

no właśnie, też mam wrażenie, że jakieś mdłe i nawet lekko zepsute nuty zaczynają się pojawiać chwilę po otwarciu... może i damski, ale ja dziękuję :)
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Historiae - Mystic Oud

Post21 sierpnia 2013, 09:20 - Śr

haha, cieszę się że myślicie podobnie. :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Savanoja

Forumowicz

  • Posty: 98
  • Dołączył(a): 09 lutego 2015, 20:17 - Pn

Re: Historiae - Mystic Oud

Post26 lipca 2015, 13:38 - N

A ja się zakochałam :D Nareszcie odkryłam oud lekki, różę która mi się podoba, która mnie nie przytłacza, nie męczy. No i te nuty futerkowe które uwielbiam są ale nie tworzą ciężkości.
Oud w otwarciu dominuje, potem znika, potem znów się pojawia... Magia :D A i skóra jest taka w sam raz, delikatna. Aldehydy fajnie rozganiają ciężkie towarzycho...
Szukałam lekkiego, noszalnego oudu i wreszcie chyba znalazłam :D
Offline
Avatar użytkownika

paradox

Forumowicz

  • Posty: 378
  • Dołączył(a): 06 grudnia 2015, 22:46 - N

Re: Historiae - Mystic Oud

Post28 listopada 2016, 00:06 - Pn

Oud jest tu na drugim planie, róża i nuty zwierzęce są mocno wyczuwalne. Sam zapach jest bardzo surowy, poważny, wręcz ponury i raczej nie należy do tych przyjemnych i łatwych w odbiorze, ale też nie odpycha i nie zwala z nóg. Nie wywołuje u mnie żadnych emocji, nie ma euforii, kwalifikowany jako unisex, dla mnie jest to kompozycja bardziej damska. Ode mnie 3
Offline
Avatar użytkownika

Marrr

Forumowicz

  • Posty: 263
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2012, 17:27 - So
  • Lokalizacja: z nad morza

Re: Historiae - Mystic Oud

Post04 sierpnia 2017, 13:30 - Pt

Ile osób, tyle zdań, więc podzielę się moim. Zapach odbieram jako męski, tylko otwarcie i pierwsze minuty mogą sugerować skręt w damską stronę. Niektórzy twierdzą, że nic nadzwyczajnego, ale ja śmiem twierdzić, że zapach jest oryginalny, a poza tym komplementowany. W biurowcu, w którym pracuję, słyszę, że kobiety szukają mnie, cytuję: "po pięknym i tajemniczym zapachu". Nie specjalnie mi na tym zależy, ale zawsze jest miło słyszeć pozytywny feedback. Aldehydy sprawiają, ze zapach jest lotny, ładnie odbija się od skóry. Wyraźny akord szyprowy. Zapach trwa godzinami. Obecnie używam go z rozbiórkowej odlewki, ale myślę, że chciałbym mieć cały flakon u siebie, tym bardziej, że cena wobec oferowanej jakości jest bardzo etyczna. Tym bardziej, że marka Historiae w swoich produktach używa tylko naturalnych alkoholi, bez ftalanów oraz składników pozyskiwanych etycznie.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

  • Reklama