Teraz jest 30 października 2020, 23:32 - Pt



  • Reklama

Guerlain- Shalimar Sur la route de Madagascar

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Guerlain - Shalimar Ode de la Vanille (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
33%
6 - Genialny
2
67%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

GreenEyes

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1034
  • Dołączył(a): 13 lipca 2013, 19:03 - So
  • Lokalizacja: Płońsk

Guerlain- Shalimar Sur la route de Madagascar

Post07 sierpnia 2013, 22:05 - Śr

Nutami głowy są cytrusy, mandarynka, cedr, bergamotka i cytryna; nutami serca są irys, paczula, jaśmin, wetyweria i róża; nutami bazy są skóra, drzewo sandałowe, opoponaks, piżmo, cywet, wanilia, kadzidło i fasolka tonka.

Nieznacznie subtelniejsza wersja klasyka w której niepodzielnie króluje wanilia . Zapach ten ma tyle samo przeciwników co zwolenników i ja należę do tych drugich :) .
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 25 maja 2014, 10:48 - N przez GreenEyes, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

fEla

Aktywny forumowicz

  • Posty: 720
  • Dołączył(a): 27 lipca 2013, 10:49 - So

Re: Guerlain - Shalimar Ode de la Vanille

Post20 sierpnia 2013, 08:45 - Wt

..to chyba jedyna wersja Shalimar`a, która mi odpowiada..:)
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Guerlain - Shalimar Ode de la Vanille

Post20 sierpnia 2013, 10:48 - Wt

dziewczyny, można znaleźć tą wersję jakiś sklepach? Bo to jakaś "limitka" była, prawda ?
Offline
Avatar użytkownika

fEla

Aktywny forumowicz

  • Posty: 720
  • Dołączył(a): 27 lipca 2013, 10:49 - So

Re: Guerlain - Shalimar Ode de la Vanille

Post21 sierpnia 2013, 09:47 - Śr

Niacha napisał(a):dziewczyny, można znaleźć tą wersję jakiś sklepach? Bo to jakaś "limitka" była, prawda ?

Limitka..najprędzej na All.. i ebay..:)
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1265
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz

Re: Guerlain - Shalimar Ode de la Vanille

Post23 kwietnia 2014, 19:31 - Śr

Swoją przygodę z Shalimarem zaczynam od Ody. To taki aperitif przed porównawczymi recenzjami klasyka.

Nie wiem w sumie od czego zacząć. Może najpierw od osobistych wrażeń - Wasser podszedł do Shalimara z ogromnym pietyzmem - czuć w tych perfumach ducha rodziny Guerlain. Nie kombinował na siłę, nie silił się na przecieranie nowych szlaków, nie zrobił z Shalimara jakiegoś modernistycznego koszmarku.

Otwarcie chłoszcze po nosie cierpką bergamotą, która spoczywa sobie przez kilka minut na papirusowym i (nieco) pudrowym irysie. Jest gorzko i bardzo retro. Z czasem Oda zrobi się nieco bardziej balsamiczna, zacznie ocieplać się wanilią która mieni się tutaj naprawdę wieloma kolorami. Początkowo wanilia jest ostra i chropowata, a także nieco organiczna, pewnie poprzez echo nut głowy, które będą jeszcze w niej żyć przez jakiś czas – po ok. godzinie całe pachnidło zacznie zmierzać w kierunku bazy.
I tutaj moja dygresja – jak bardzo otwarcie i serce nie byłoby urokliwe, to co się dzieje w bazie to bajka. Oda do wanilii to oda do bazy.

Wspomniana szorstka wanilia traci nieco na mocy i zostaje ocieplona tonką – baza kojarzy mi się z męskim Heritagem EDT, ale również trochę z pozbawioną migdałowo-gourmondowej otoczki Tonką Imperiale. Oda na tym etapie jest seksowna, drzewna, ciepła i otulająca. Nie nosiłem Shalimara globalnie, ale przez podobieństwo do Heritage, wyobrażam sobie jaki stwarza klimat. To jest perfumowy kaszmirowy szaliczek który gdzieś tam sobie plumka wokół noszącego. Uwielbiam ten stan a duet wanilii z tonką jest jednym z moich najbardziej ulubionych w swiecie perfum.

Całość ewoluuje spokojnie a przejścia pomiędzy poszczególnymi fazami są bardzo płynne bez widocznych „spawów”, pięknie to się wszystko rozwija i pięknie umiera na skórze. Shalimar aplikowany o ok. 13 był wyczuwalny (choć już bardzo bliskoskórnie) o 2 w nocy.

Jak najbardziej polecam. Super perfumka, chłopy szalejo ! :lol:
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama