Teraz jest 18 grudnia 2018, 20:10 - Wt



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Kouros

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - Kouros (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
25
9%
2 - Słaby
17
6%
3 - Przeciętny
6
2%
4 - Dobry
30
11%
5 - Bardzo dobry
66
25%
6 - Genialny
121
46%
 
Liczba głosów : 265

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Ruben

Forumowicz

  • Posty: 424
  • Dołączył(a): 17 maja 2016, 17:37 - Wt
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post08 października 2018, 18:58 - Pn

To tak jakbyś od teściowej dostał "czarną polewkę"...lepiej uważaj na siebie :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 960
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Yves Saint Laurent - Kouros

Post09 października 2018, 07:53 - Wt

Kourosa nie używałem miesiąc, albo dwa... Choć nie ma dnia, żebym nie niuchnął z atomka... No i dziś w nocy odpaliła petarda :D Nie będę opisywał szczegółów snu, bo i tak mi nie uwierzycie, że spać położyłem się absolutnie trzeźwy :D Akcja zmieniała się z sekundy na sekundę, czasami nie śni mi się tyle przez miesiąc :) Dosyć powiedzieć, że finał snu był taki, że chcąc odebrać mój własny samochód ze strzeżonego parkingu (przy czym, jeśli macie wyobrażenie o strzeżonym parkingu, jako miejscu czystym, schludnym i zorganizowanym - to przy tym pozostańcie :lol: ), to musiałem się pod jakowymś przymusem elegancko zaprezentować, a wszystko wygładało jak z finałowej sceny "Alternatywy 4" S.Barei :D Stanęło na tym, że przywdziałem białą koszulę w drobniutkie czarne groszki (chyba taką nosił gospodarz A.4, niejaki cieć Anioł) i zlałem się od stóp do głów Kourosem... I się obudziłem... uffff... Obydwie flaszki Króla na swoim miejscu (sprawdziłem :) ), pachną prawilnie :) I do tego towarzyszy mi radosna myśl, że nawet jak pójdę na strzeżony po jeździdełko psiknięty Kourosem, nikt niczego nie będzie podejrzewał i nie będzie na mnie patrzył jak na dewianta :lol:

Bazyli nadaje mobilnie...
Ostatnio edytowano 09 października 2018, 11:10 - Wt przez Bazyli, łącznie edytowano 1 raz
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post09 października 2018, 10:35 - Wt

A ja siedzę jak na szpilkach, bo oto w paczkomacie siedzi 2008 od Kuby :D
Ostatnio postanowiłem spróbować powygrzewać rocznik 2016 - faktycznie ciekawe rzeczy się z nim dzieją. Zrobił się bardziej ziołowy i wyczuwam o wiele mocniej cywet. Pogrzeję go jeszcze kilka razy i zobaczymy jakiego wintydża zrobię... i to bez Arturowego prodiża :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3184
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post09 października 2018, 19:47 - Wt

Zna się ktoś na wersjach splash i mógłby mi powiedzieć którą mam wersję i z którego roku? Niestety nie posiadam pudełka.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post10 października 2018, 10:52 - Śr

No i mam 2008 :D Wielkie dzięki Kuba :D
Wczoraj porównałem sobie łapa w łapę z 2016 - przez ostatnie dni moja 2016 była wygrzewana i nabrała bardzo ciekawego charakteru. Otwarcie zrobiło się szorstki, brudne, mega ziołowe (na 1 plan wyszły nuty suszonych ziół typu tymianek, wrotycz, rozmaryn, coś jakby irys). Bardzo do głosu dochodzą teraz nuty animalne.
I oto przy teście ręka w rękę zapachy 2008 i 2016 były tak podobne, że aż byłem zaskoczony... Chwilami się rozjeżdżały - raz jeden,raz drugi robiły się oleiste, miodowe i śliskie, ale nadal były jak dwaj bliźniacy. Projekcja i trwałość po 6 godzinach nie była dla mnie do odróżnienia, a po obudzeniu obie łapy nadal pachniały Kourosem.

Natomiast, co chyba najważniejsze, wersja 2016 (czysta, nie poddana wygrzewaniu) jest delikatniejsza w otwarciu, bardziej kremowa i jakby nawet lekko owocowa w porównaniu do 2008. W fazie serca 2008 ma zauważalne akordy miodowo tytoniowe.
2008 wydaje się mieć może nie tyle większą moc w otwarciu, co raczej ten zwierzak po prostu bardziej szokuje.

Nie, nie mam tu ani nut szaletu, ani kibla w burdelu, ani sracza, ani sikającego/obsikanego kota. Otwarcie to pęk, wręcz snop wysuszonych słońcem ziół. Esencja sianokosów jak dla mnie.

Podsumowując - za pieniądze jakie zapłaciłem (230 zł + kw) warto było bez cienia wątpliwości. Dla mnie Kouros to arcydzieło, w którym połączono po prostu naturę (uwielbiane przeze mnie zioła, nuty zwierzęce, miód, tytoń) i patrząc na ceny innych moich pachnideł to są to po prostu dobre pieniądze.
Kwestia druga - kilka dni wydobywania cywetu z 2016 przez podgrzewanie dało niesamowicie fajny efekt i może nie zrobiło z niego wintydża, chociaż tu jeszcze wszystko może zmienić prodiż od Artura :lol: , ale sok jakby dojrzał i zrobił się charakterny jak jego starsze wersje.
Online
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5631
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post10 października 2018, 11:46 - Śr

Hmmm, to Ty kupiłeś moją butelkę na allegro :?: :mrgreen:
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post10 października 2018, 11:54 - Śr

Nie nie, kurde Kubów jak mrówków :lol:
od Gilberta brałem
Online
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5631
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post10 października 2018, 18:14 - Śr

hehe, no właśnie coś mi tu nie pasowało ;)
Offline

Kris

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): 19 grudnia 2014, 23:12 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post11 października 2018, 13:58 - Cz

Kupiłem swego czasu białego Kourosa na strefie wolnocłowej..... wąchając wtedy wiele innych, więc wszystko mi się pomieszało...
I od tego czasu użyłem może 2 razy... Za każdym razem strasznie mnie gryzie w gardło, wręcz duszę się, nawet po jednym psiku.....
Więc chyba nie dla mnie... Czy Body Kouros jest inny, lepszy, mniej gryzący i duszący?
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 960
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Yves Saint Laurent - Kouros

Post11 października 2018, 14:07 - Cz

Body Kouros to zupłnie inny zapach, oprócz słowa "kouros" w nazwie nie ma z Kourosem nic wspólnego. Jest ciepły, lekko eukaliptusowo-kadzidlany i dzięki benzoesowi pudrowo-słodkawy, niektórzy czują w nim zapach waty cukrowej i lateksu. Ma wspólne DNA z Au Masculin L.Lempickiej, zresztą za obydwie kompozycje odpowiada Annick Menardo. Nie znam nowej wersji, stara jest dla mnie jednym z ulubionych zapachów.

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3184
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post13 października 2018, 15:16 - So

Właśnie porównuję ręka w rękę wersję Paris/Parfums Corp z wersją Sanofi.

Różnica jest w otwarciu. Najstarszy Kouros nie ma w ogóle elementów "porcelanowych"/tzw czystej łazienki i od razu zaczyna się kwaśno cywetowo potem przechodzi w ziółka i feerię magii Kouros.

Sanofi już jest tym zapachem, w którym mogę wyróżnić aromaty "łazienkowe" (aczkolwiek we flakonie z 2010 są one jeszcze bardziej wyczuwalne).

Starsze Kourosy są bardziej "cieliste", kadzidlane i kamforowe, nowsze - wchodzą w dziwną "chemię" (niby gospodarczą, ale właśnie nie do końca). Mnie się jednak ta chemia podoba.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

ernestboss

  • Posty: 48
  • Dołączył(a): 18 października 2015, 11:28 - N

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post19 października 2018, 21:47 - Pt

Posiadam 2 butle z lat 90 i jedną z 2009. Dodam, że pierwszą styczność miałem z wersją 2009 i zakochałem się odrazu w tym zapachu. Było to jak odnalezienie tego jedynego zapachu. Potem w miarę zgłębiania Kourosowej wiedzy, nabyłem dwa flakony vintage i mimo,że rzeczywiście są lepsze zapachowo, choć parametrami niekoniecznie, to jednak wersje do 2009 są nadal przepiękne. Chyba ogólnie wszystkie wersje z chromowanymi ramionami mogą śmiało nosić napis Kouros.
Online
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5631
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post19 października 2018, 21:59 - Pt

Witaj w klubie. Ja również zazczynałem od wersji 2009-2010 i również bardzo je lubię pod względem kompozycji i parametrów. Oczywiście najbardziej miłuje się w dwóch pierwszych odsłonach Kourosa ponieważ pachną ciut bardziej naturalnie. Pomimo tego i tak częściej sięgam po swój flakon gutka z 2004 roku :lol:
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 341
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post19 października 2018, 22:02 - Pt

Wszystko co chromem to jeszcze dobre, potem wyraźnie Kourosa zmieniono ale to nadal zacny zapach, choć nie ma startu do wersji z lat 90. Ciekawi mnie ten Kouros z okresu 2008-2010, po wypłacie zapoluje na flaszkę :)
Online
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5631
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post19 października 2018, 22:04 - Pt

podobny jest do gutka chociaż moim odczuciu mniej animalny. Inni znowu twierdzą że 08-10 są bardziej fekalno-animalne :D. Co nos to obyczaj.
Offline
Avatar użytkownika

ernestboss

  • Posty: 48
  • Dołączył(a): 18 października 2015, 11:28 - N

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post19 października 2018, 22:37 - Pt

Witaj :D Jak dla mnie ten z 2009 to taki bardziej szaletowy, niż zwierzęcy. Te starsze przynajmniej w bazie są bardzo zwierzęce, jakby brudne, za co je uwielbiam. Marzę o takim flakonie z napisem Paris w lewym dolnym rogu na opakowaniu :lol: , ale za nic nie mogę takiego znaleźć. Pozostaje delektowanie się wersją Sanofi i parfum corp. oraz oczywiście 2009 :) Ostatnio z ciekawości, sprawdziłem Kourosa w perfumerii i to jest tak jakbyś zamiast mięśni, wstrzyknął sobie synhtol :lol:
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1290
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post20 października 2018, 19:13 - So

Czarny napisał(a):Wszystko co chromem to jeszcze dobre, potem wyraźnie Kourosa zmieniono ale to nadal zacny zapach, choć nie ma startu do wersji z lat 90. Ciekawi mnie ten Kouros z okresu 2008-2010, po wypłacie zapoluje na flaszkę :)

Do "wyraźnie Kourosa zmieniono" się zgodze!!!
Potem to wstyd by mi było to sprzedawać pod nazwą Kouros :evil:
Nawet takie mydełko jest lepsze od Lactacytu :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1273
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post20 października 2018, 19:36 - So

O pacz nie mam takiego, ale miałem...muszę zapolować :D
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post20 października 2018, 19:51 - So

Rozumiem, że wewnątrz opakowania słynne "urinal cake" :lol:
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1290
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Kouros

Post20 października 2018, 19:53 - So

Lactacyt :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brok99, delus502, fargo, marshall91, MateuszB, Skarbowy i 23 gości

  • Reklama