Teraz jest 25 października 2020, 20:02 - N



  • Reklama

Azzaro - Chrome

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Azzaro - Chrome (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
6
3%
2 - Słaby
20
9%
3 - Przeciętny
30
13%
4 - Dobry
84
37%
5 - Bardzo dobry
69
31%
6 - Genialny
16
7%
 
Liczba głosów : 225

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1818
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Azzaro - Chrome

Post07 września 2011, 08:14 - Śr

Obrazek

Co sądzicie o tym zapachu? Zapach bardzo popularny. Obstawiam, że większość użytkowników za nim nie przepada. Ja wąchałem tylko raz i pamiętam jak przez mgłę.
Jak wrażenia?

Ciekawostka - komentarz który znalazłem na wizażu przeglądając opinie o Chrome.
"Ostatnio czytałam książkę o panu zwanym Jean-Claude Ellena (...)
Wg książki: Azzaro Chrome to wielki, przemysłowo-marketingowy koń, ma się podobać każdemu, wciąż przynosi niebotyczne zyski.
wg J-C Ellena: Chrome to czysty syntetyk, tani w produkcji, pachnie jak palona tapicerka z wnętrza samolotu.
Koniec przypowieści"
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:15 - Śr

ja z lekkością wypsikałem 30ml,
poleciła mi siostra jeszcze przed moim "wielkim zbiorem" ;)
syntetyk? owszem, przynoszący zyski? jak najbardziej,
dodam, że przyjemnie się go nosi, kobitki go lubią, do tego jest tani,
trwały, flakon nie razi w oczy, jak reklama pokazuje może go używać syn, ojciec,
dziadek, więc w zasadzie nie jest to zapach ala "must have" ale dla kogoś,
kto lubi używać a nie kontemplować zapachy, nie stroni od świeżych nut,
szuka taniego dobrze trzymającego się zapachu, który nikogo nie urazi, poleciłbym z czystym sumieniem...
Offline

rafikens1000

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:27 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:16 - Śr

zużyłem swego czasu 3x30 ml i musze powiedzieć,ze wszystko to,co mowicie jest prawda. jednakże ogolne skojarzenia z tym zapachem mam pozytywne - ladny,solidny zapach dla kazdego,na kazdy dzien. powiem wiecej, pomimo wszystko on w polsce nigdy nie bedzie i nie byl tak popularny jak "lakosty" i "bossy". moim zdaniem calkiem mila odskocznia.
a babki rzeczywiscie nie narzekaja na ten zapach. cena za 100 ml flakon naprawde elegancka jak na taki klasyk,o 200 ml juz nie wspominam. oczywiscie w sprawdzonych perfumeriach internetowych
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:16 - Śr

powąchałem i poszedłem dalej... nie lubię zapachów syntetyczno metalicznych... nie w tak zimnym wydaniu....
skoro reklama sugeruje że to zapach dla 3 pokoleń to albo chrom jest niedoścignionym wielopokoleniowym arcydziełem pokroju D&G PH (ale wątpię) a prędzej robionym pod publikę zapachem masowym mającym przynosić szmal..
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:17 - Śr

To znaczy jakich sprawdzonych ? Bo zawsze byłem uprzedzony do takowych, ale jak widać chyba niesłusznie. Moglibyście podać jakieś przykłady ?
Offline

rafikens1000

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:27 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:17 - Śr

Ellena po prostu czuje,że jej pióra są jednymi z najpiekniejszymy w stadzie,wiec moze gadac o innych,co chce. Moim zdaniem zapach jest SOLIDNY,nie jest piękny-jest ładny.
Wole,żeby moj dziadek tym pachniał,anizeli czerwonym lacoste (no ofence pirath ;) )
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:18 - Śr

le provocateur 8-)
he he no jak mógłbym się obrazić :)

a tak na poważnie Ellena jest geniuszem blotera o niepodważalnej pozycji i imponującym portfolio więc może sobie pozwolić na szczere wyrażanie opinii...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:18 - Śr

Chrome? Daję mu 3,5 (w skali pięciostopniowej z połówkami ). Na pewno nie jest to żenada. Nie testowałem go od 6-7 lat, a nadal pamiętam jak pachnie, co już o czymś świadczy...

belor

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:19 - Śr

Zgadzam się z opinią Elleny. Tani, syntetyczny, nietrwały, nijaki.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:20 - Śr

Tym samym zrównaliście Panowie Chrome z produktami za 20-30 złociszy, a to pachnidło moim skromnym zdaniem jednak ma trochę więcej zalet od najtańszych "psikadeł - smrodawek" ( chociaż Chrome nie miałem i mieć nie zamierzam, chodzi mi tylko o proporcje w wyrażaniu sądów, to samo dotyczy przeciwległego bieguna, i określeń takich jak np. genialny itp. ).
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:21 - Śr

No coś Ty, daj spokój! I takie, i takie opinie są potrzebne. Zwłaszcza, jeśli poparte są doświadczeniem. Mnie właśnie strasznie dziwi, gdy ktoś myśli inaczej. Nie ma powodu, by okazywać służalczy stosunek wobec produktów, czymkolwiek by one nie były. :)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:21 - Śr

Trzeba tez spojrzeć trochę z perspektywy Elleny na to co powiedział. Facet to absolutna czołówka, robił perfumy dla Malle, Amouage czy L'Artisan. Z jego punku widzenia pewnie wiele mainstreamowych perfum to zwykłe tandetne "sikacze" :)
A tu padło akurat na Azzaro.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:22 - Śr

Z tymi 20zł to bym się mocno wstrzymał bo właśnie nosze na sobie Nautica Classic za 22zł i w kategorii zapachów świeżych jest w mojej ocenie lepszy od Chrome o klasę... Co do samego Chrome - dla mnie zbyt metalicznie zimny
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

GY

Forumowicz

  • Posty: 274
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:05 - N
  • Lokalizacja: Gdynia

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:23 - Śr

Ja zaś bardzo jestem zżyty z Chrome. Jest ze mną od wielu lat. Nieustannie szukam czegoś co mnie z niego wyleczy i przegrywając wracam do niego. Wszystko co piszecie o lekkości, banalności jest prawdą. Jest to jednak banał który pięknie brzmi na mojej skórze. Koreluje i dopełnia. Myślę, że mimo skoków w bok (moich) będzie ze mną jeszcze wiele lat :)
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:24 - Śr

he he he nie znam sie jak wy na perfumach... ale jeżeli ktoś mówi ze chrome jest mało trwałe chyba sam ma coś z węchem.. bo jak mało trwały zapach może pachnieć z szafy z ubrań w całym pokoju:P kupilem kiedyś setkę... z daleka było czuć mowili znajomi po 5 psikach... cały dzień... a jak wchodziłem do pokoju... z szafy leciała woń eehehe :P
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:24 - Śr

Chrome jest bardzo trwały.
Ja niestety nie wiem dlaczego, ale nabyłem wstrętu do mydlanych zapachów. Chrome jest z nich dla mnie najlepszy, był moim ulubionym. Ale po przetestowaniu w ostatnich miesiącach około 50 perfum jest mi niedobrze gdy czuję kogoś pachnącego mydlinami. Ostatnio w windzie gościu miał na sobie Prada Infusion, myślałem że nie dojadę na stojąco.

Prawdopodobnie mój gust popiera stronę ciepłych, zmysłowych, czarujących wonii. Xeryus Rouge jest subtelny, dyskretny, na papierku w ogóle nie rozwija się, a na mnie jest piękny i dostojony. Natomiast Dunhill Desire Red to dominator, mam wrażenie, że każdy się za mną ogląda, nawet ja sam. :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:25 - Śr

Nie znoszę tego zapachu!!!
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 08:25 - Śr

Też, głównie przez moje rozczarowanie. Tyle się oczytałem dobrych opinii, a jak przyszło do testów to była kompletna klapa
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

M@xymilian

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 07 września 2011, 12:18 - Śr

Re: Azzaro Chrome

Post07 września 2011, 18:57 - Śr

ironiczny napisał(a):Co sądzicie o tym zapachu? Zapach bardzo popularny. Obstawiam, że większość użytkowników za nim nie przepada. Ja wąchałem tylko raz i pamiętam jak przez mgłę.
Jak wrażenia?

Ciekawostka - komentarz który znalazłem na wizażu przeglądając opinie o Chrome.
"Ostatnio czytałam książkę o panu zwanym Jean-Claude Ellena (...)
Wg książki: Azzaro Chrome to wielki, przemysłowo-marketingowy koń, ma się podobać każdemu, wciąż przynosi niebotyczne zyski.
wg J-C Ellena: Chrome to czysty syntetyk, tani w produkcji, pachnie jak palona tapicerka z wnętrza samolotu.
Koniec przypowieści"


Jeżeli palona tapicerka w samochodzie pana Elleny pachnie jak Chrome -
to szczerze mu zazdroszczę.
Ale mocno w to wątpię, by tak było.

A tak poważnie to bardziej skłaniałbym się ku prawdzie z cytowanej książki. Może być w tym duzo prawdy, że zapach miał być czymś w rodzaju czarnego konia, który będzie się podobał każdemu i chyba rzeczywiście tak jest. W swojej kolekcji posiadałem 30 ml tej woni. Dawałem do wąchania wielu osobom. Jednym podobał się bardziej, innym trochę miej. Ale nikt, ani jedna osoba nie powiedziała, że ten zapach jest brzydki.
Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie.

C. Chanel
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Azzaro Chrome

Post06 października 2011, 13:16 - Cz

Zapach... Fajny. Nie widzę w nim nic odpychającego, a nawet całkiem przyjemne zapaszki.
Gdyby nie jego ogromna popularność pewnie używałbym go częściej, bo w swojej kategorii wybija się na plus.
Kolejny wniosek - gdyby nie był tak popularny, pewnie i opinie na tym forum były by mniej kąsliwe.
Ale Polacy już tak mają. Jak co się wychyla, to w czapę go. Ten rodzaj "indywidualizmu" jest tani, więc popularny.
Zdążyłem się już przyzwyczaić do "polskiego obiektywizmu" i traktuję go z uśmiechem :mrgreen:
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arisen, Criss, Google [Bot], oem i 50 gości

  • Reklama