Teraz jest 23 października 2020, 09:45 - Pt



  • Reklama

Byredo - M/Mink

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Byredo - M/Mink (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
14%
3 - Przeciętny
2
14%
4 - Dobry
2
14%
5 - Bardzo dobry
3
21%
6 - Genialny
5
36%
 
Liczba głosów : 14

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:49 - Wt

Jeśli do opisywania zapachów posługiwalibyśmy się terminologią charakteryzującą gatunki muzyczne, M/Mink należałoby bez cienia wątpliwości zaliczyć do kategorii "progresywnej". Bowiem od pierwszych sekund po aplikacji wiadomo, iż mamy do czynienia z czymś, co doprawdy trudno porównać do któregokolwiek z istniejących pachnideł. Zapach inspirowany jest japońską kaligrafią, ale jego dziwność wykracza daleko poza te orientalne konotacje. To co w M/Mink może szokować realizuje się na płaszczyźnie antynomii zawartej w tym pachnidle. Z jednej strony bowiem zapach jest zimny niczym lód, z drugiej zaś w jądrze zapachu zdaje się pulsować gorąc, wydobywający się z trzewi jakiejś ultranowoczesnej machiny. Na dobitkę M/Mink jest transparentny i gęsty zarazem. Gęsty niczym - deklarowany zresztą w składzie - (koniczynowy) miód, i takoż słodki. Ale nie jest to paradoksalnie słodycz typu "spożywczego", lecz coś na kształt laboratoryjnego wyobrażenia o tej słodyczy. Jakby tego było mało, M/Mink pobłyskuje kwiatowymi refleksami (molekuła adoxal), skąpanymi w jasnej kadzidlanej poświacie. A po dwóch godzinach po aplikacji, pojawia się metaliczna nuta tuszu. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Fascynujące pachnidło.


---
Recenzja pod poniższym adresem, na stronie 25;
http://issuu.com/dayandnight/docs/kwiec ... ipBtn=true
Ostatnio edytowano 13 czerwca 2012, 15:23 - Śr przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:49 - Wt

M/Mink to właśnie to objawienie które anonsowałem w zeszłym tygodniu. Zapach jest totalnie niekomercyjny, ale noszalny. Dodałbym jeszcze, że "psychodeliczny". Gdybym miał pokusić się o skrajnie subiektywne odczucie z nim związane, to napisałbym, że M/Mink pachnie jak zimny kościół szczodrze przyozdobiony białymi kwiatami ( lilie, konwalie ), w którym odbyło się nabożeństwo z obrzędem okadzenia, w słoneczne kwietniowe popołudnie.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:50 - Wt

Jeśli mogę, próbkę zamawiałeś z Galilu?
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:50 - Wt

Próbkę zamawiałem właśnie tam.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:51 - Wt

Zapach rzeczywiście jest awangardowy, progresywny. W sposób bardzo zręczny udało się twórcy (Jerome Epinette) wpleść w kompozycję sugestywny akord atramentu. Ta ink-nutka nie jest niczym supernowym w perfumerii (Genialne CdG 2 Marka Buxtona),jednak w M/Mink jest ona doprowadzona do perfekcji. M/Mink to rzeczwyście zapach pełen zimno-goracych kontrastów. Jest metaliczna nutka - też ją czuję. Warto wiedzieć, że wspomniany adoxal to molekula, która samodzielnie pachnie jak surowe białko jajka. W tej kompozycji może powodować ten sugestywny chłodny powiew.
Moja wizyta w Galilu Olfactory w zeszłym tygodnoi pozowliła mi zaponzac się z Minkiem a także (pobieżeni) z dwoma innymi pachnidłami Byredo i musze powiedzieć, że marka zakoczyła mnie wyrazistością (co lubie w perfumach) i zachęciła do lepszego poznania.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:51 - Wt

Cieszę się fqjcior, że poznałeś już M/Mink i że także na Tobie zrobił wrażenie. Na mnie na tyle wielkie, iż planuję recenzję do kwietniowego Day&Night.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:52 - Wt

Wiesz, właśnie dla takich przeżyć jak poznanie M/Mink warto kontynuować tę pachnącą pasję. Pamiętam ten niesamowity "strumień świadomości" podczas testowania Minka w Galilu. Taką sekwencję skojarzeń i jednoczesnie pewne zagubienie połączone z fascynacją. Pośród ponad 20 pozycji, które wówcxas testowałem Mink zrobił na mnie największe wrażenie. Mink to rzecz, którą chcę poznać bliżej - to pewne.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:53 - Wt

Zdaję sobie sprawę, że jestem monotematyczny, ale znowu nie mogłem odmówić sobie przeżycia ( celowo unikam słowa "przyjemności", bo to nie ta kategoria doznań olfaktorycznych ), w postaci naniesienia M/Mink na nadgarstek. Przedziwny klimat...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post06 września 2011, 16:56 - Wt

Odsyłam do mojej nieudolnej próby zrecenzowania M/Mink, tu;
http://issuu.com/dayandnight/docs/kwiec ... ipBtn=true
na stronie 25.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post18 września 2011, 16:28 - N

Widzę, że oceny w naszej ankiecie mocno zróżnicowane. Ja oceniłem wiadomo jak i dlaczego ( vide; recenzja w Day&Night ), ale chciałbym przeczytać argumentację osoby która zagłosowała, że jest " słaby ". Byłoby to możliwe ( chyba, że to tajemnica wagi państwowej ) ?
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post18 września 2011, 18:39 - N

Cookie13 napisał(a):Widzę, że oceny w naszej ankiecie mocno zróżnicowane. Ja oceniłem wiadomo jak i dlaczego ( vide; recenzja w Day&Night ), ale chciałbym przeczytać argumentację osoby która zagłosowała, że jest " słaby ". Byłoby to możliwe ( chyba, że to tajemnica wagi państwowej ) ?


Przezornie ośmielę się wtrącić, że to nie ja.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post18 września 2011, 19:24 - N

Ray, od początku byłeś poza podejrzeniem. Ale znając Ciebie, niewykluczone iż to właśnie nie kto inny jak Ty, jesteś prowokatorem ( ha,ha,ha ).
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post19 września 2011, 08:21 - Pn

Mam 5 ml odlewkę M/Mink, i jedna " chmurka " wylądowała dzisiaj na nadgarstku; zdecydowanie jedno z trzech najdziwniejszych i najbardziej oryginalnych pachnideł z jakimi miałem do czynienia. Noszalne, ale trzeba się liczyć z tym, że niektórzy będą się " dziwnie " na nas patrzeć ( ha,ha,ha ).
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post19 września 2011, 17:11 - Pn

Cookie13 napisał(a):Ray, od początku byłeś poza podejrzeniem. Ale znając Ciebie, niewykluczone iż to właśnie nie kto inny jak Ty, jesteś prowokatorem ( ha,ha,ha ).


Nie mów tak! ;)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post19 września 2011, 17:46 - Pn

A więc jednak coś musi być na rzeczy ( ha,ha,ha )...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post20 września 2011, 11:14 - Wt

Zaaplikowałem M/Mink na nadgarstek. Inność i unikalność tego pachnidła nie przestaje mnie zadziwiać, mimo iż poznałem je dobrych parę miesięcy temu ( w lutym 2011, że tak skrupulatnie wyliczę ). Naprawdę trudno je okiełznać, to nie jest przyjazny zapach. Fascynujące !
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post20 września 2011, 11:18 - Wt

Gdybym był androidem, M/Mink byłby moim " signature scent "...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post20 września 2011, 20:31 - Wt

Dopiero po wielu godzinach po aplikacji, M/Mink wytraca swoją dziwność. Zdecydowanie nie jest to kandydat na bestseller ( ha,ha,ha )...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Byredo - M/Mink

Post20 września 2011, 20:45 - Wt

Cookie13 napisał(a):A więc jednak coś musi być na rzeczy ( ha,ha,ha )...


Czcze pomówienia. :D
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Byredo - M/Mink

Post20 września 2011, 20:47 - Wt

Ray, rozbrajasz mnie ( ha,ha,ha ) !
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: medwood i 20 gości

  • Reklama