Teraz jest 14 grudnia 2018, 15:23 - Pt



  • Reklama

Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
4
3%
2 - Słaby
7
4%
3 - Przeciętny
20
13%
4 - Dobry
32
21%
5 - Bardzo dobry
69
44%
6 - Genialny
24
15%
 
Liczba głosów : 156

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

siwy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 583
  • Dołączył(a): 13 września 2015, 14:12 - N

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post11 lutego 2018, 18:32 - N

Niektórzy porównują MIP do Oriflame S8 Night, nie znam MIP, więc się nie wypowiem.
Offline
Avatar użytkownika

jns-jns@wp.pl

Forumowicz

  • Posty: 276
  • Dołączył(a): 08 września 2016, 14:39 - Cz

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post11 lutego 2018, 18:56 - N

Osobiście Black'a nie miałem ale z tego co można przeczytać na wielu forach,także zagranicznych to porównują go z MiP.Jednak Bvlgari opisywany jest jako zapach zalatujący paloną gumą.Nawet flakon przypomina oponę :mrgreen:
Może ktoś kto miał oba zapachy się wypowie.
ps.co do Midnight in Paris-dla mnie zapach zdecydowanie wieczorowy i nie na każdą okazję,potrafi przytłoczyć nawet przy małej aplikacji.
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 709
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post11 lutego 2018, 20:59 - N

Ja swojego Blacka kupiłem jakieś 5-6 lat temu i z tego co czasem zerkałem, to w miarę regularnie i normalnie był dostępny przez cały okres - może nie wszędzie i nie zawsze, ale raczej bez problemu można było zakupić w normalnej cenie - np. perfumesco miało go chyba zawsze.

Dawno nosiłem zarówno MiP jak i Blacka, więc tak trochę mgliście pamiętam - jakieś tam podobieństwo jest miedzy oboma zapachami, ale nie są one w moim odczuciu substytucyjne - mają zupełnie inne charaktery. Podobieństwo dotyczy takiej gumowej nuty, która pojawia się na początku w obu zapachach, z tym, że zupełnie inaczej się rozwija - MiP zmierza w kierunku zamszowego, wieczorowego, eleganckiego zapachu, zaś Black to takie nowoczesne, industrialne, asfaltowe i odrobinę ekstrawaganckie pachnidło - bliżej mu do skórzanej kurtki i motocykla.
Offline

Gryzmol

  • Posty: 37
  • Dołączył(a): 17 kwietnia 2015, 16:42 - Pt

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post11 lutego 2018, 22:54 - N

Kupiłem parę lat temu dwa flakony edp, szkoda że teraz cena tak poszybowała w górę bo drugie szkiełko już się kończy :(
Offline
Avatar użytkownika

fanboi

Forumowicz

  • Posty: 119
  • Dołączył(a): 22 października 2014, 10:07 - Śr

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post12 lutego 2018, 14:19 - Pn

Zgadzam się z Gregiem, moim zdaniem opinie o ich rzekomym wielkim podobieństwie są mocno przesadzone.
btw. osobiście wolę Bvlgari
Offline

pittipi

  • Posty: 31
  • Dołączył(a): 08 marca 2018, 00:36 - Cz

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post18 lipca 2018, 21:59 - Śr

Zapach legenda i nie bez przyczyny. Może dobrze ze odszedł w zapomnienie, przynajmniej nie zniszczono go jakąś reformulacja ani nie został bestsellerem wśród mas, jak la nuit de l'homme.
Ten zapach jest niewątpliwie wyjątkowy. Szczególnie jeśli mówimy o reakcjach ludzi na niego. Zarówno moja była jak i obecna dziewczyna szalały za nim, to samo tyczy się innych osób postronnych, które czuły ten zapach dla mnie. Kobiety zawsze z rozmarzeniem mówiły, że to przepiękny zapach a faceci mówili że pachnie jakbym szedł w wiadomym celu 8-) innymi słowy praktycznie wszyscy utożsamiali go z seksem.
Takich komplementów nie dostawałem ani po la nuit de l'homme, ani po D&G the one, ani nawet po sauvage czy innych "compliment gods". Nie mam pojęcia czy to moja skóra tak świetnie na niego reaguje czy ten zapach faktycznie jest tak wybitny. Dla mnie jest, kompozycyjnie 10/10, moim zdaniem to niszowy zapach i niszowa jakość.
W internecie naczytałem się mnóstwo opinii, że jest niewiadomo jak trudny i mam wrażenie jakbym używał czegoś innego :lol: zapach kupiłem w ciemno, półtora roku temu ostatnia sztuka 75ml EDT za około 90 złotych na IP. Czy dałbym za niego obecnie koło 300 złotych czyli tyle ile kosztuje w internecie? Zdecydowanie tak. Jak dla mnie deklasuje wszystkie "randkowce przyjemniaczki" pod każdym względem (parametrów btw mu nie brak, spokojnie wytrzyma wieczór w łóżku a i przejdzie na włosy i poduszkę partnerki :twisted:). Nie dość że nigdy nie był zbyt popularny, to jeszcze wycofali go jakiś czas temu. Dlatego żadna laska wam nie powie, że pachniecie jak jej były ;) może w tym tkwi jego sukces, że nikt nic podobnego jeszcze nie czuł.
Aha jeszcze jedno- flakon istne dzieło sztuki. W każdym calu. Jak dla mnie on sam mógłby być teraz sprzedawany po 150 złotych, jako ozdoba, bo jest obłędny.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 938
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post27 sierpnia 2018, 07:07 - Pn

Właśnie zerknąłem sobie na alledrogo - ceny zaczynają niepokojąco rosnąć :-( Te, za które można MiP-a kupić na forumowym targowisku, wydają się być naprawdę atrakcyjne. Całe szczęście, ze mam mały zapasik ;) , bo to naprawdę fajne pachnidło :) . A flakon - cud, miód i słone orzeszki :) .
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Offline
Avatar użytkownika

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 176
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post28 sierpnia 2018, 00:08 - Wt

pittipi, tym opisem sprawiłeś że znowu przestałem być pogodzony z zaprzestaniem produkcji mipa i niezrobieniem sobie zapasu :| :|
pierwsze wąchnięcie z próbki to był zapachowy orgazm, ogólna konstrukcja zapachu jest według mnie dość kobieca ale z pewnymi detalami które jednak to równoważą, dzięki czemu nie jest męcząco.
moja próbka ma już prawie 2 lata i w sumie teraz już nie czuję takiego wow jak na początku, ale może to przez zniszczenie płynu, bo nie zawsze chciało mi się bawić z pipetką, więc po prostu smarowałem patyczkiem po skórze.
ale jestem pewny, że gdyby teraz były 75 ml po 80 zł jak jeszcze nie tak dawno, to bym bez zastanowienia.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 938
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Geoffrey Beene - Bowling Green

Post28 sierpnia 2018, 00:27 - Wt

A ja myślę, że za jakiś czas będziesz pisał, że żałujesz, że do tych 80zł nie dorzuciłeś stówki i nie kupiłeś flakonu :P .

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Offline
Avatar użytkownika

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 176
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post28 sierpnia 2018, 00:50 - Wt

Nie rozumiem, masz na myśli że można teraz mipa dorwać za 180? ja widzę trochę wyższe ceny 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 938
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post28 sierpnia 2018, 02:51 - Wt

Wersję edt, jak najbardziej ;-) . Proszę bardzo - - > http://www.perfuforum.pl/viewtopic.php?f=52&t=12092 :-)

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Offline

Ernest84

Forumowicz

  • Posty: 409
  • Dołączył(a): 20 października 2015, 15:46 - Wt

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post28 sierpnia 2018, 09:47 - Wt

Dla mnie to jest zapach w 100% damski. Piękny i nie do pomylenia z niczym innym ale swoje dwie butle przełożyłem do półki żony bo do niej o wiele bardziej pasuje. Co więcej, na niej zdecydowanie dłużej siedzi.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 11:38 - Śr

ok
to sprawa odbioru
i nie zmienia to faktu że dla mnie jest męski
jest dobry szkoda że go wycofali
a butla wspaniała
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4726
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 16:46 - Śr

Czy uważacie , że EDP jest warta grzechu , mając EDT :idea: :?: :roll:
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 938
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 16:56 - Śr

Po trzykroć tak ;-) Parametry, parametry, parametry... Mam edp i edt i wiem, co piszę :-)

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros, Zino - mój mały świat zamknięty w butelce...
Online

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7264
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 17:17 - Śr

edt siedzialo na mnie spokojnie 8h ;) wie zle nie bylo
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 18:15 - Śr

Lucjan napisał(a):Czy uważacie , że EDP jest warta grzechu , mając EDT :idea: :?: :roll:

jest warte
Online
Avatar użytkownika

gienadi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1228
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Van Cleef & Arpels - Midnight In Paris

Post29 sierpnia 2018, 20:36 - Śr

Tak szczerze a miałem edt za 50 zł edp za 102 zł w czasach gdy walał się na agito ;) i zapach nie jest wart tej ceny jaka jest teraz. Jest fajny ale hype jest trochę na wyrost. Flakon ładny ale wykonanie właśnie za te 50 zł. Był opłacalny bo za małe pieniądze był nietuzinkowy flakon i w miarę oryginalny zapach i nic po za tym. Nie dał bym 200 zł Bvlgari czy Armani wydają mi się ciekawsze
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Belial Lord, Bing [Bot], gucio, Jester, RAVENSHEART i 20 gości

  • Reklama