Teraz jest 27 października 2020, 03:22 - Wt



  • Reklama

Hermes - Un Jardin Apres la Mousson

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Hermes - Un Jardin Apres la Mousson (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
11%
3 - Przeciętny
2
22%
4 - Dobry
2
22%
5 - Bardzo dobry
1
11%
6 - Genialny
3
33%
 
Liczba głosów : 9

  • Autor
  • Wiadomość

Marciu

Hermes - Un Jardin Apres la Mousson

Post18 maja 2013, 15:51 - So

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Rok wydania: 2008
Nos: Jean Claude Ellena
Nuty: kolendra, imbir, pieprz, kardamon

Zorientowałem się, że mojego ulubionego Ogrodu nie ma w katalogu. Zakochałem się w nim od pierwszego niucha na skórze. Co ciekawe, na mnie, jest to najtrwalszy z serii "ogródkowej" . Jak pachnie? Przyprawowo, nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem. Świdruje mój nos składnikami, właściwie tak są połączone, że żadnego oddzielnie nie jestem w stanie wyczuć. Czuć w nim po prostu przyprawy bardzo dobrej jakości. Następna ciekawostka jest taka, że jak dla mnie, to typowy zapach na wiosnę, a nie na lato. Testowałem go parę dni temu ponownie(było ponad 20 stopni na zewnątrz), no i czułem ciężar przypraw na skórze. Optymalna pogoda dla niego to ~15 stopni, nie żartuję. Zaskoczył mnie również bardzo pozytywnie trwałością - co prawda jest to raczej cichy zapach i lokalizuje się blisko skóry, ale cieszyłem się jego zapachem przez ok. 7 godzin, co jak na tak lekką "konstrukcję" uważam za świetny wynik.

Poproszę o dodanie ankiety.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Hermes - Un Jardin Apres la Mousson

Post18 maja 2013, 18:19 - So

To rzeczywiście piękne perfumy , dla mnie jednak najlepiej noszalne w klimacie tropikalnym o dużej wilgotności. W zeszłym roku przechodziłem w nich trzy tygodnie w Wietnamie i Laosie, w Polsce zaś wciąż miałem z nimi problemy. Im cieplej, tym piękniej się rozwijają, wilgotność też pomaga. Długotrwałe i ładnie projektujące. Jednak to bardzo specyficzne perfumy i rozumiem osoby, które muszą ją z siebie zmyć. Mieszkałem w krajach monsunowych i rzeczywiście przywołują pewną aurę tamtego klimatu.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

  • Reklama