Teraz jest 22 października 2020, 12:42 - Cz



  • Reklama

Azzaro - Pour Homme L'Eau

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Azzaro - Pour Homme L'Eau (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
9%
3 - Przeciętny
4
12%
4 - Dobry
12
36%
5 - Bardzo dobry
11
33%
6 - Genialny
3
9%
 
Liczba głosów : 33

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3882
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post06 kwietnia 2013, 17:25 - So

Azzaro - Pour Homme L'Eau

Obrazek

wg fragrantiki

Rok wydania : 2011

Zapach można zakwalifikować jako aromatyczny - fougere

Głowa : grejpfrut, cytryna amalfi i yuzu

Serce : lawenda i geranium

Baza : wetywer, piżmo, drzewo sandałowe i paczula


Podobno to odświeżona, bardziej odpowiednia do obecnych czasów interpretacja znakomitego klasyka Azzaro Pour Homme. Za swieżośc mają odpowiadać cytrusy w nucie głowy.W kolejnych fazach zapach ma być zblizony do klasyka i odpowiedni na wiosne/lato.
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline
Avatar użytkownika

blazej

Aktywny forumowicz

  • Posty: 754
  • Dołączył(a): 05 sierpnia 2012, 13:44 - N
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post09 kwietnia 2013, 13:49 - Wt

Pachnie jak klasyk, może troszkę delikatniej.
Offline
Avatar użytkownika

Raw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 789
  • Dołączył(a): 16 lipca 2013, 16:08 - Wt

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post02 czerwca 2014, 19:38 - Pn

Otwarcie jest cytrusowe, naturalne. Trochę mi nie pasuje do tej kompozycji, ale pachnie naprawdę bardzo dobrze.
W fazie serca do głosu coraz silniej dochodzi geranium i lawenda. W tym momencie jest naprawdę męsko i wytrawnie. Środek Azzaro - Pour Homme L'Eau przypomina mi Paco Rabanne Pour Homme, oczywiście jest dużo lżej i bez nutki miodu. Następnie baza, baza pachnie podobnie do serca tej kompozycji, jest odrobinę słodsza, jak gdyby wraca lekka, cytrusowa słodycz pochodząca z otwarcia.
Azzaro - Pour Homme L'Eau pachnie naprawdę fajnie. To taki letni zapach, który łączy konkretne, męskie i klasyczne nuty zapachowe, a zarazem pachnie na tyle lekko, że przystaje do czasów obecnych.
Offline
Avatar użytkownika

Krzysztof M.

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1249
  • Dołączył(a): 24 grudnia 2011, 06:46 - So

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post22 sierpnia 2014, 07:12 - Pt

Właśnie z opóźnieniem go odkryłem. Śliczny i w moim typie lekko mdłym. Kompozycja zarówno na lato jak i pozostałe pory roku. Mam klasyka i z podobieństwem stricte bym się pohamował. Lubię się skropić DENIM CLASSIC z niskiej półki cenowej i L'Eau rzeczywiście jest z Denimem zbieżny, ale subtelniejszy i ogólnie lepszy. Denim jest ciemniejszy i bardziej zimowy.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11509
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 18:46 - Śr

Ostatnio pojawiły się w jednej z internetowych perfumerii testery po 30złotych. Akurat miałem coś na uwadze, więc dorzuciłem do zamówienia APHLE.
Cudów się nie spodziewałem, ale pomyślałem, że skoro darzę sporą atencją klasyka, to warto wypróbować świeższy flanker, zwłaszcza gdy w grę wchodzi taka cena ;)
Hmmm... Jest lepiej, niż się spodziewałem :)
Bardzo ładne, klasyczne i naturalnie brzmiące otwarcie - soczyste cytrusy dosłodzone lawendą.
W sercu nuty cytrusowe cichną, lawenda sie umacnia i dochodzi geranium oraz taka "mydełkowa" nuta, za którą zapewne odpowiada substytut piżma.
W bazie ciągle daje sie wyczuć lawendę, umacnia się piżmo i dochodzą takie "brudniejsze" nuty. Prawdopodobnie jest to wetiwer i paczula, czy też coś, co je udaje. Pewien jednak nie jestem, bo to dopiero pierwsze testy.

Mimo, że to dosyć nowa kompozycja, to brzmi nieco oldskulowo, gdyż swoją estetyką nawiązuje do klasycznych męskich wzorców.
Mnie to nie przeszkadza, bo lubię klasyki, ale zdaję sobie sprawę, że dla kogoś może brzmieć nieco "dziadkowo".
Wydaje mi się jednak, że to taki bardzo umiarkowany, w pełni noszalny i zaplanowany oldskul.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 19:38 - Śr

Właśnie, nawiązuje do klasyki. Trochę mam wrażenie, że nie jest dla mnie (30l), bardziej dla 40-50 latków. Ktoś mnie sprostuje?

Czuję, jakbym cofnął się do przeszłości i poczuł dziadka wodę kolońską po goleniu. Ale to pierwsze moje wrażenie.. z czasem zapach zaczął mi się nawet podobać - odświeżający mocno, taki vetiverowy (?).
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11509
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 19:57 - Śr

kamolskee napisał(a):Właśnie, nawiązuje do klasyki. Trochę mam wrażenie, że nie jest dla mnie (30l), bardziej dla 40-50 latków. Ktoś mnie sprostuje?

Czuję, jakbym cofnął się do przeszłości i poczuł dziadka wodę kolońską po goleniu. Ale to pierwsze moje wrażenie.. z czasem zapach zaczął mi się nawet podobać - odświeżający mocno, taki vetiverowy (?).


Też mi się wydaje, że to zapach dla dojrzałych mężczyzn, chociaż to przypisywanie perfum do metryki jest dyskusyjne - w końcu kazdy nosi to, co mu się podoba i w czym się dobrze czuje.

Wetiweru bardziej się w nim domyślam, niż go tam czuję (na razie przynajmniej), natomiast zapach kojarzy mi sie z Rive Gauche YSL - podobny typ "łazienkowej", męskiej świeżości, zwłaszcza w późnym otwarciu/wczesnym sercu
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Will5on

Aktywny forumowicz

  • Posty: 763
  • Dołączył(a): 09 marca 2014, 22:08 - N

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 20:25 - Śr

Też kupiłem bo za 30 pln to grzech było nie wziąć.
Natomiast po 1 teście przegubowym- jestem na nie. Zapach to dla mnie cytrus zmieszany z czymś gorzkawym- nie wiem co to ta gorzkawość.
Zdecydowanie dziadkowy klasyk-w miarę elegancki.Widziałbym go na mężczyźnie 60+ .
Cóż, pójdzie na dno szafy- za 20 lat się sprzeda :P
Offline
Avatar użytkownika

Raw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 789
  • Dołączył(a): 16 lipca 2013, 16:08 - Wt

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 21:27 - Śr

A ja myślałem, że on jest po prostu męski. Myślałem, że to naprawdę fajnie podane geranium, lawenda i paczula z dodatkiem ciekawych cytrusów (grejpfrut, cytryna i yuzu). Myślałem, że otwarcie jest trochę zbyt nowoczesne, ponieważ jest naprawdę miło i sympatycznie. W dodatku woda ta nawiązuje bardziej do Rive Gauche, jednak jest od niej lżejsza. Ale jak się okazuje myliłem się, ponieważ Azzaro - Pour Homme L'Eau jest dziadkowy.
Przyznam szczerze, że zaszokowała mnie trochę ta klasyfikacja z Waszej strony.

Dla mnie to genialna woda o charakterze letnim. Z tego względu jej parametry są niezadowalające i stąd moja zaniżona ocena - 5.
Offline

bobi5445

Forumowicz

  • Posty: 172
  • Dołączył(a): 25 kwietnia 2012, 14:54 - Śr

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 21:48 - Śr

Parametry jak na razie świetne. Od czterech godzin mam go na wierzchu dłoni, i czuję go mocno bez przystawiania ręki do nosa :) Tak źe projekcja juz na tym etapie na dobrym poziomie. Zaznaczę, źe tylko jednego psika puściłem na dłoń z testera. Poza tym , świetnie pachnie ten Azzaro, ma coś z klasyka
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11509
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 22:17 - Śr

bobi5445 napisał(a):Parametry jak na razie świetne. Od czterech godzin mam go na wierzchu dłoni, i czuję go mocno bez przystawiania ręki do nosa :) Tak źe projekcja juz na tym etapie na dobrym poziomie. Zaznaczę, źe tylko jednego psika puściłem na dłoń z testera. Poza tym , świetnie pachnie ten Azzaro, ma coś z klasyka


U mnie natomiast parametry cienkie - fajnie projektuje przez godzinę, a potem słabnie i po około trzech macha łapką na pożegnanie
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Will5on

Aktywny forumowicz

  • Posty: 763
  • Dołączył(a): 09 marca 2014, 22:08 - N

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 22:21 - Śr

U mnie wszystko słabo się trzyma i Azzaro nie jest tu wyjątkiem.
Po 2 h od aplikacji- nadal mnie nie porwał, i raczej nie porwie bo już się ulatnia.
Podtrzymuję opinię, że ma to "coś" ale nie dla mnie. Może spróbuję jeszcze w cieplejsze dni- kto wie :?:
Offline

bobi5445

Forumowicz

  • Posty: 172
  • Dołączył(a): 25 kwietnia 2012, 14:54 - Śr

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 22:24 - Śr

Wszystko widocznie zależy od naszej skóry. Na kaźdej zapach będzie inaczej pachniał jak i projektował Artplum
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11509
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 23:06 - Śr

bobi5445 napisał(a):Wszystko widocznie zależy od naszej skóry. Na kaźdej zapach będzie inaczej pachniał jak i projektował Artplum


Tak, oczywiście. Pozostaje mi tylko pozazdrościć Ci skóry, bo na mojej pachnidła (z nielicznymi wyjątkami) nie trzymają się zbyt długo
Artur
Online
Avatar użytkownika

kubanczyk

Perfumaniak

  • Posty: 2611
  • Dołączył(a): 22 lutego 2013, 20:57 - Pt
  • Lokalizacja: Kielce
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 23:09 - Śr

Artplum napisał(a):
bobi5445 napisał(a):Wszystko widocznie zależy od naszej skóry. Na kaźdej zapach będzie inaczej pachniał jak i projektował Artplum


Tak, oczywiście. Pozostaje mi tylko pozazdrościć Ci skóry, bo na mojej pachnidła (z nielicznymi wyjątkami) nie trzymają się zbyt długo



Mam to samo. A wyjątkami jest DHI, La nuit, bowling green;)
viewtopic.php?f=52&t=31496- Wiele ciekawych flakonów niszowych i mainstreamowych !
Offline
Avatar użytkownika

kapral

Forumowicz

  • Posty: 71
  • Dołączył(a): 19 listopada 2014, 00:08 - Śr

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post17 grudnia 2014, 23:55 - Śr

Na mnie trwałość również poniżej przeciętnej, a szkoda bo zapach najbardziej podoba mi się gdy zaczyna słabnąć, w otwarciu zdecydowanie mi coś przeszkadza, wydaje mi się że to kwaśność yuzu ale rozróżnianie i nazywanie nut nie jest (jeszcze ;) ) moją mocną stroną.

No cóż, flakon prawdopodobnie zaczeka na poważniejsze testy do lata, co z kolei da mi pretekst do dalszych poszukiwań zapachu idealnego :D
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Post18 grudnia 2014, 05:56 - Cz

To Azzaro słabo się papierka trzyma, więc na skórze nie ma co się spodziewać cudów.
Offline
Avatar użytkownika

Gesualdo

Forumowicz

  • Posty: 210
  • Dołączył(a): 23 marca 2013, 14:10 - So

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post18 grudnia 2014, 15:33 - Cz

Reasumując: opłaca się za cenę ok 40 zł? Czy jakość jest na poziomie massmarketu?
Myślię, czy by nie kupić ojcu na urodziny. W ciemno.

E.
PS Znam Azzaro pour Homme i Elixir. Jak ten ma się do tamtych?
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post18 grudnia 2014, 17:13 - Cz

Gesualdo napisał(a):Reasumując: opłaca się za cenę ok 40 zł? Czy jakość jest na poziomie massmarketu?
Myślię, czy by nie kupić ojcu na urodziny. W ciemno.

E.
PS Znam Azzaro pour Homme i Elixir. Jak ten ma się do tamtych?


Za te pieniadze nie ma wtopy, ale rewelacji sie nie spodziewaj. Woda pachnie bardzo podobnie do Cerruti Image oczywiscie pomijajac otwarcie, ktore jest dosyc ostrawe. Trwalosc na poziomie 5 godz u mnie. Ale ja wole Cerruti. Reasumujac; Zapach lagodny, swiezy, troszke wedlug mnie anemiczny. Jak bym mial podarowac ojcu, raczej celowalbym w ktores z Quorum. Mozna nabyc testery w podobnej cenie a zapachy naprawde kilka klas wyzej.
Raf
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Azzaro - Pour Homme L'Eau

Post19 grudnia 2014, 14:52 - Pt

Po kilku podejsciach zmieniam swoje zdanie (a jednak!): przyjemny, z poczatku "specyficzny" zapach z pewna dominujaca nuta, ktora ciezko mi okreslic... na pewno nie dla starych prykow, bardziej dla dojrzalych facetow (30,40,50). Zaczal mi sie podobac ;) Projekcja dobra, spokojnie czuje go po 4h od aplikacji.
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aleksander, Bobtga, MatKu, poldek17 i 44 gości

  • Reklama