Teraz jest 23 października 2020, 11:39 - Pt



  • Reklama

D.S. & Durga - Cowboy Grass

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena D.S. & Durga - Cowboy Grass (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
6%
4 - Dobry
1
6%
5 - Bardzo dobry
8
44%
6 - Genialny
8
44%
 
Liczba głosów : 18

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1391
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post25 marca 2013, 19:36 - Pn

Oto opis z perfumerii:
"Zapach dzikiej trawy i ziół. Ziemisty i lekko dymny.
Kompozycję tworzy wetiwer z Haiti, biały tymianek, szałwia i stepowa bylica.
Prawdziwie Dziki zachód zamknięty w butelce.
Idealny zapach do rabowania banków na koniu",

Obrazek

ja podzielam za to tylko pierwsze zdanie, jednym słowem, wonne zielsko.
Oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Ziemny, tylko w otwarciu, czuje zapach takiej wiejskiej podsiennej piwniczki, z marchwią, która tam leży, potem już tylko zioła, trawy, co tam jeszcze...świdrują w nosie bardzo przyjemnie, dymnie u mnie nie jest, to i dobrze, bo zapach jest w ten sposób zdecydowanie noszalny ;)
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post26 marca 2013, 00:08 - Wt

Swego czasu wiązałem z nim nadzieje, że to wetywerowiec. Niestety przeliczyłem się. Wetyweria w składzie jest, i owszem, ale nie gra pierwszych skrzypiec, raczej zielsko i trochę dymu... nie pamiętam już dokładnie, ale nie porwał mnie zupełnie.
Online
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1391
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post26 marca 2013, 01:15 - Wt

Ja dopiero czuje wetiver na sam koniec, gdy zapach przygasa
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 980
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post10 listopada 2014, 15:18 - Pn

Wiązałem spore nadzieje z tym zapachem - zwłaszcza, że zapowiadał się z opisu na lżejszą wersję Fumidusa i w ogóle wydawał się mocno w lubianym przeze mnie stylu.

Tym razem się niestety rozczarowałem - wprawdzie zgodnie z obietnicą twórców CG pachnie jak nazwa wskazuje - trawą, taką lekko przesuszoną, wiatrem, odrobinę dymem, zielskiem, niespecjalnie mi się jednak podoba. Zapach jest raczej jednowymiarowy i w niewielkim stopniu ulega zmianom na skórze. Zdecydowanie brakuje czegoś, co wzbudziłoby moje zainteresowanie, zaintrygowało, kazało ciągle powracać do CG. Może i pachnie jak kowboj rabujący banki - niestety w żaden sposób nie wzbudza mojego pożądania ani żadnych fajnych skojarzeń w głowie. Zapach fajny do powąchania od czasu do czasu na nadgarstku, ale nie do noszenia globalnego, podczas którego strasznie mnie zmęczył.

Z drugiej strony CG jest dość oryginalnym i co najmniej dobrym zapachem - nie wykluczam więc, że innym wielbicielom tego typu zielno - dymnych klimatów może się naprawdę spodobać.
Offline

biaggi0303

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1706
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2013, 18:37 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post19 listopada 2014, 08:51 - Śr

dzisiaj pachne tym zapachem z probeczki, ktora dostalem w gratisie przy okazji zakupow od jednego z uzytkownikow naszego forum...
Powiem szczerze, ze przy wyjsciu z domu i aplikacji nie zwracalem uwagi na etykiete co to dokladnie jest, dopiero jak usiadlem w pracy zaczal mnie intgrygowac!
Zdecydowanie czuc, ze to nie zapach mainstreamowy, jak dla mnie bomba! :)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2778
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post25 lutego 2015, 12:54 - Śr

Cowboy Grass kojarzy mi się przede wszystkim z Fumidusem. Bardzo blisko im do siebie.
Uderzenie początkowe aż zwala z nóg. Tak jakby zmieszać zielone dymy z Encre Noire i osmalone szczapy z Fumidusa. Z czasem bardziej się wysusza, ale raczej nie w suche trawy przechodzi, a w drzazgi, i pozostaje dość mroczny, poważny, nieprzystępny, ale mocno pociągający. Nie osiada na skórze, tylko tworzy przestrzeń, taką trochę smutną, zamyśloną.
Zapach charakterny, wymagający. W moim wyobrażeniu przeznaczony dla zrównoważonej, spokojnej pewności siebie. Ale nie mam pojęcia, na jakie okazje. Do biurowego uniformu - raczej nie. Domowe zacisze? - tak, ale nie w dresie i przed tv. Dla pasjonaty, choć raczej nie akwarysty, a konesera.

Tak mógłby chyba pachnieć Heatcliff z "Wichrowych wzgórz" (a w ekranizacji R.Fiennes).
Mogłam to cudo testować dzięki uprzejmości SrG. Dziękuję!

edit:
Projekcję ma zamaszystą. Bardzo trwały, ponad 12 godzin u mnie siedzi.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post22 czerwca 2015, 20:51 - Pn

Dzięki wielkiemu sercu Sergia (SrG), któremu serdecznie dziękuję, mam i ja przyjemność poznać tę kompozycję.
Piszę na gorąco, po pierwszych testach, bo zapach zrobił na mnie duże wrażenie.
Zanim miałem okazję powąchać CG czytałem o tym zapachu i niby wiedziałem, czego się mogę spodziewać, a jednak zostałem pozytywnie zaskoczony.
Moje pierwsze wrażenia są dosyć zbieżne z opinią fqjciora na Jego blogu.
Pozwolę sobie zacytować fragment:

Jeśli wierzyć informacjom zawartym na stronie D.S. & Durga kompozycja ta ma ziołowo-drzewny charakter i składa się głównie z amerykańskiej bylicy, białego tymianku oraz …. prosa rózgowatego (łac. Panicum virgatu), czyli rosnącej na preriowych terenach Ameryki Północnej trawy kwitnącej (co niejako wyjaśnia nazwę tego pachnidła). Z punktu widzenia czysto olfaktorycznego esencja z tego trawska pachnie do złudzenia podobnie do mojej ukochanej wetywerii. Stąd dla mnie Cowboy Grass to bardzo urokliwa, „leniwa”, skondensowana i dość intensywna interpretacja wetywerii doprawionej ziołami, głównie tymiankiem. Lekko brązowy, nieco fermentujący wetiwer dominuje zapach od początku do końca, choć zmienia subtelnie swoje oblicza od kręcącego w nozdrzach, intensywnego, wyraźnie ziołowego wstępu (wspomniany fantastyczny tymianek), poprzez delikatniejsze, nie tak agresywne, lekko jakby słone serce, (skojarzenia z Sel Vetiver The Different Company są tu jak najbardziej na miejscu) aż po czysto już wetiwerową bazę, która siedzi na skórze wiele godzin.

Cowboy Grass to krewny legendarnego Fumidusa Profvmvm, choć zdecydowanie mniej dymny, lżejszy i bardziej „ściółkowy”. Nieco zbliżony także w klimacie i mocy do Sycomore z ekskluzywnej linii Chanela. Gdybym na moment zapomniał, jak pachnie wetiwer, opisałbym pewnie Cowboy Grass jako bardzo sugestywny zapach palonych jesienią liści (mimo że nutka dymna nie jest tu znacząca). Ta pełna nostalgii i tęsknoty za słonecznym latem woń sygnalizuje rychłe i nieodwołalne nadejście zimy.


Tak właśnie i ja odbieram to pachnidło - pełen uroku i surowego piękna wetiwerowiec (czy też inny "trawowiec", ale z tej samej rodziny), balansujący gdzieś między Fumidusem, Sycomore i Encre Noire, a nawet delikatnie ocierający się o wzmiankowany Sel de Vetiver.
Nieco dymny, lekko ziemisty, trochę drzewny, nieco kwaskowy. Niby cywilizowany, ale odrobinę nieokrzesany, jak - nomen omen - kowboj, który odpoczywa w eleganckim Saloonie. Wykąpany, wygolony, w odświętnym ubraniu, patrzy z rozmarzeniem na piękną Mary, ale mięśnie ma napięte i nigdy nie wiadomo, kiedy sięgnie po colta.
Jestem pod dużym wrażeniem tego pachnidła.
Nie wiem, czy nie będę się musiał udać do banku po środki na jego zakup. Na koniu, oczywiście ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post22 czerwca 2015, 21:26 - Pn

Bardzo się cieszę Arturze, że Ci się spodobał Cowboy.
Radzę Ci przed zakupem sprawdzić resztę oferty Durgi (niech będzie, że wraz z HYLNDS, chociaż pomijając 2 zapachy, ta seria nie zrobiła na mnie tak ogromnego wrażenia jak "podstawowa"), może coś Ci jeszcze bardziej podpasuje.

To fenomenalne pachnidła (obok Amouage to moja ulubiona marka) i naprawdę warto je sprawdzić.
Niestety nie wszystkie mają parametry Kowboja.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post22 czerwca 2015, 21:32 - Pn

srG napisał(a):Bardzo się cieszę Arturze, że Ci się spodobał Cowboy.
Radzę Ci przed zakupem sprawdzić resztę oferty Durgi (niech będzie, że wraz z HYLNDS, chociaż pomijając 2 zapachy, ta seria nie zrobiła na mnie tak ogromnego wrażenia jak "podstawowa"), może coś Ci jeszcze bardziej podpasuje.

To fenomenalne pachnidła (obok Amouage to moja ulubiona marka) i naprawdę warto je sprawdzić.
Niestety nie wszystkie mają parametry Kowboja.


Ja tez się cieszę, że mam okazję sprawdzić Kowboja.
Parametry ma rzeczywiście dobre - przed piętnastą psiknąłem na nadgarstek i teraz (22:30) czyli 7,5 godziny po aplikacji i po myciu rąk całkiem nieźle projektuje.
To moje pierwsze perfumy D.S. & Durga, z którymi się zapoznaję i jestem pewien, że nie ostatnie.
Szkoda, że aż tak mało popularne - trudno o próbki, odlewki itp.

PS. We wcześniejszym poscie zapomniałem dodać, że przez jakiś czas ewidentnie wyczuwałem w CG nutę skórzaną, której w składzie brak. Ale do kowboja pasuje ;)
Moja przyjaciółka też musiała to wyczuć, bo orzekła, że "trochę jak nowe buty pachnie" :)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post22 czerwca 2015, 21:41 - Pn

Artplum napisał(a):
Ja tez się cieszę, że mam okazję sprawdzić Kowboja.
Parametry ma rzeczywiście dobre - przed piętnastą psiknąłem na nadgarstek i teraz (22:30) czyli 7,5 godziny po aplikacji i po myciu rąk całkiem nieźle projektuje.
To moje pierwsze perfumy D.S. & Durga, z którymi się zapoznaję i jestem pewien, że nie ostatnie.
Szkoda, że aż tak mało popularne - trudno o próbki, odlewki itp.

PS. We wcześniejszym poscie zapomniałem dodać, że przez jakiś czas ewidentnie wyczuwałem w CG nutę skórzaną, której w składzie brak. Ale do kowboja pasuje ;)
Moja przyjaciółka też musiała to wyczuć, bo orzekła, że "trochę jak nowe buty pachnie" :)

Jak to nowe buty? :evil:
Ja tylko raz usłyszałem coś w rodzaju nagany, mianowicie w windzie jakaś dziewczyna powiedziała, że coś tu pachnie choinką :?

Durga faktycznie nie jest tak popularna na forum, ale za granicą jest na nią niezły hype.
To nie jest zresztą jedyna niedoceniana marka tutaj. Tak samo jest z Liquides Imainaires, Irie czy LM.
Próbki możesz dostać w MSB, zawsze dają fajne gratisy i mają ogólnie dużo świetnych marek.
Offline
Avatar użytkownika

disciple

Forumowicz

  • Posty: 300
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2014, 15:39 - Pn
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post06 września 2016, 20:35 - Wt

Wrzesień to idealna pora na to pachnidło. Do biura niestety się chyba nie nada, ale co tam - jutro zaryzykuję :D
Kupię odlewki: Sonoma Scent Studio: Forest Walk, Tabac Aurea, Incense Pure, Ambre Noire
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post06 września 2016, 23:24 - Wt

Niestety niedługo przejdzie reformulację.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 07:21 - Śr

Skąd wiesz?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 13:43 - Śr

Od Davida.
Staram się nie stwierdzać czegoś, nie mając ku temu podstaw, więc nie, to nie jest przypadek "reformulacyjnej paranoi" ;)

Mam nadzieję, że zapach się bardzo nie zmieni, ale biorąc pod uwagę, że zmiany będą dotyczyły ujęcia wetiweru, to może być przesadny optymizm.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 22:14 - Śr

A powód?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 22:42 - Śr

Regulacje dotyczące wetiwerii. Durga nie podlega ifrze, ale to nie jedyna organizacja, która się zajmuje takimi rzeczami.
W każdym razie nowa wersja CG pojawi się dopiero po nowym roku.

Niestety nie wiem jak z innymi kompozycjami, ale chyba ok.

Oczywiście to nie jedyna zmiana - będą również nowe ceny, ale to było do przewidzenia (chociaż takiej podwyżki się nie spodziewałem).
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 22:57 - Śr

A co jest nie tak z wetywerią?
Szkodliwa się zrobiła, czy jest zagrożona wyginięciem? :?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post07 września 2016, 23:09 - Śr

O to już trzeba ich pytać. Może za wysoka koncentracja, a może coś zupełnie innego.

Szkoda, bo chyba nie pozostaje nic innego, jak kupić butelkę na zapas.
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1576
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post09 grudnia 2016, 21:43 - Pt

Dzisiaj na tapecie Cowboy Grass :D
Ten zapach od razu kojarzy mi się z przygodą gdzieś na prerii.
Spodziewałem się strasznego "końskiego ogiera", nawet się go troszkę bałem, a tutaj...
Mamy super na dzień dobry soczystą trawę, która z czasem zmierza w kierunku całej połaci skoszonej łąki.
Ten zapach to przygoda, ale też wolność i pewność siebie.
Cholernie to suchy z czasem zapach, diabelnie wytrawny i vetiver - nie wiem skąd ten tutaj użyty pochodzi - determinuje wszystko.
Chwilami, wybrzmiewa troszkę nuta Encre, ale Cowboy Gras jest diabelsko suchy.
Nie wiem co to za mieszanka, ale pewnie kadzidło, coś z przypraw powoduje też, że z czasem zapach lekko się wszystko wysładza, ale dalej jest...sucho ;)
Chwilami ta trawa zamienia się w dym, to tak jakby gdzieś tam w oddali się coś tliło, a wiatr muskał nozdrza jego drobinami...pysznie ;)
Nie ma w tym pachnidle nic co by mogło odrzucać troszkę oswojone już nosy, jest dla mnie przygoda i wolność, przestrzeń...
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 6033
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: D.S. & Durga - Cowboy Grass

Post09 grudnia 2016, 22:11 - Pt

Testowałem go dzisiaj w Lulua i od razu się w nim zakochałem. Bardzo ładnie podana wetyweria <3. Będzie trzeba w przyszłości pomyśleć nad flakonem. Oceniam go na mocne 5.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Goldmann, Google [Bot] i 57 gości

  • Reklama