Teraz jest 22 października 2020, 07:23 - Cz



  • Reklama

Ferrari - Uomo

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Ferrari Uomo (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
6%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
5
29%
4 - Dobry
4
24%
5 - Bardzo dobry
7
41%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 17

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Ferrari - Uomo

Post04 września 2011, 11:43 - N

Ostatnio miałem okazję skosztować tego zapachu. Pierwsze wrażenie - Fahrenheit! Potem okazuje się, że nie do końca. Nie ma fiołka, jest za to nuta przypominająca YSL Jazz. Polecam przetestować.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums

belor

Re: Ferrari Uomo

Post04 września 2011, 11:44 - N

Wąchałem w rossmanie bodajże, podobnie jak i kilka innych ferrari. Syntetycznie bardzo i mocno wtórnie, nie zaciekawiły mnie.
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Ferrari Uomo

Post04 września 2011, 17:13 - N

zapach z bardzo dobrymi recenzjami na basentes i fragrantice - ponoc zdecydowanie najlepszy ze stajni ferrari :ugeek:
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post14 kwietnia 2012, 10:59 - So

Po wczorajszym, całodniowym teście, spokojnie daję mu ocenę 4.
Tak, podobieństwo do Fahrenheita jest uderzające. Syntetyki jest w nim tyle, ile w Fahrenheicie.
Zrobiłem test porównawczy. Fahrenheit wydaje się być jakiś bardziej oleisty. Poza tym, różnice są zaskakująco niewielkie.
Owszem, Fahrenheit ma dłuższy ogon, ale trwałość obu zapachów oceniam na podobną. Cały dzień czuję go na sobie.
Gdybym nie miał Fahrenheita, Ferrari Uomo dostałby ode mnie piątkę.
Uważam, że Uomo jest bardzo dobrym, a przy tym niedrogim, eleganckim i z pewnością bardzo męskim zapachem,
w którym nuty animalne, skórzane i "benzynowe" grają główne skrzypce.
Słodyczy i kwiatów w Uomo nie znalazłem. Dziadka też.
Biorąc pod uwagę, że zapach stworzył Alberto Morillas, a przepiękny flakon (nawet zatyczka jest z prawdziwego, ciężkiego metalu)
słynny Thierry de Baschmakoff, za stosunkowo niewielką kasę
można stać się właścicielem prawdziwego Ferrari w płynie. Dla mnie, to bardzo udany zakup.
Teraz czaję się na Essence Oud...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Ferrari Uomo

Post14 kwietnia 2012, 11:09 - So

Tego Ferrari nie znam, flakon rzeczywiście ładny z fajnym korkiem.
Może niekoniecznie na temat samego zapachu, ale odrzuca na wstępie to wspomniane podobieństwo do Fahrenheita. Przecież ten zapach ma już tyle kopii, podróbek, więc nie rozumiem po co kolejna? Nie przeszkadza Wam to? Dajcie spokój... Chcesz pachnieć Diorem - kup klasyka. Taka moja sentencja.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post14 kwietnia 2012, 11:20 - So

A ja to rozszerzę - nie stać cię na Diora?
Zamiast tanich podróbek z Biedronki bierz Ferrari Uomo...
Ciekawe, że Uomo sprzedają w Harrodsie za 52 funty :mrgreen:

http://www.harrods.com/product/ferrari/ ... errari-all
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Ferrari Uomo

Post14 kwietnia 2012, 11:39 - So

RoQ napisał(a):A ja to rozszerzę - nie stać cię na Diora?
Zamiast tanich podróbek z Biedronki bierz Ferrari Uomo...

Nie stać cię na Diora?
Kup sobie Adidasa Active bodies i nie męcz otoczenia kolejną kopią/podróbą Fahrenheita.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post14 kwietnia 2012, 11:44 - So

Mam dwa Diory, a Ferrari kupiłem w ciemno.
Skąd miałem wiedzieć, że to prawie Fahrenheit? :mrgreen:
Poza tym, otoczeniu te Ferrari podoba się bardziej, niż Dior... Świat się kończy.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post25 kwietnia 2012, 14:06 - Śr

Jeśli Ferrari Essence Oud będzie tak fajnie skonstruowany jak Uomo, biorę w ciemno...
Offline
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Mercedes-Benz - Mercedes Benz For Men

Post30 maja 2012, 13:41 - Śr

Wąchałem niedawno Ferrari Uomo - to jakieś popłuczyny po Fahrenheicie, nic ciekawego.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Mercedes-Benz - Mercedes Benz For Men

Post30 maja 2012, 13:54 - Śr

A ja chyba wolę te popłuczyny od oleistego i tłustego Fahrenheita.
Jakby mu baletki założyli...
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Ferrari Uomo

Post15 czerwca 2012, 10:28 - Pt

Teraz kamyczek do ogródka Roq, żeby nie było, że myjemy sobie podajemy mydło pod prysznicem.

Zrobiłem drugie podejście do tego zapachu (skuszony poniekąd Twoją opinią i genialnym korkiem) i po wypsikaniu 5-6 strzałów na papierek w końcu coś poczułem. To coś to było takie bardzo fajne "coś", nawet tutaj trafiono z ogólną koncepcją zapachu, może się kojarzyć z motoryzacją.

Ale na litość boską - to "coś" jest tak małe, tak eteryczne i rachityczne, że w kategoriach motoryzacyjnych kojarzy mi się z Lanosem 1.4 na gazie, który się dławi pod górę, a nie Ferrari ! Ktoś napisał popłuczyny po Farafara, no mi się nie kojarzy z tym kultowym dziełem, jednak skojarzenie rozcieńczenia pozostaje. Nie przewiduję, że na skórze jakoś mocniej warknie. Udana kompozycja o mizernej mocy w zestawieniu z wydechem Ferrari - który jest dla mnie ideałem sportowego brzmienia - rozczarowuje.

Szkoda, bo sam zapach jak napisałeś autentycznie bardzo ładny. Jednak w czasach kilerów mocy w stylu Encre czy One Milion pozostanie niezauważony. W mojej kolekcji stałby koło Armani Diamonds, na półce: ładni słabeusze.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post15 czerwca 2012, 10:31 - Pt

No widzisz Andre, i tym się różnimy. Ja rzadko stawiam na moc. Bardziej na subtelność.
Możesz mi podać mydełko, bo mi upadło? Leży w rogu obok kratki ściekowej...
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Ferrari Uomo

Post16 czerwca 2012, 10:39 - So

Sam zapach jest ok, jedynie co do intensywności mam zastrzeżenia. Nie przepadam za bliskoskórnością. W tłumie giniemy również. Ferrari cieszy, ale w fotel nie wciska. Gdzie ta moc? :(
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ferrari Uomo

Post16 czerwca 2012, 10:46 - So

Tu...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Ferrari Uomo

Post16 czerwca 2012, 11:06 - So

Rozumiem zwolenników subtelnych woni, jednak ja wolę coś intensywniejszego.
Offline
Avatar użytkownika

InGen

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): 17 grudnia 2012, 00:38 - Pn

Re: Ferrari - Uomo

Post17 grudnia 2012, 01:18 - Pn

Od kilku tygodni jestem posiadaczem małego (30ml) Ferrari UOMO.
Od razu muszę zaznaczyć, że nie jestem fanem Diora do którego UOMO jest porównywany, tak więc takie porównania sobie daruję i ocenię go wg swojej skali jako zapach nie powiązany z klasykami.

Zapach UOMO kojarzy mi się z kolorem brązowym, spaloną słońcem popękaną skórą i drewnem, benzyną i rozgwieżdżonym niebem oglądanym z balkonu wykwintnej restauracji.

Zapach jest świeży, troszkę oleisty, nie jest zapachem wyzywającym lecz męskim z leciutką dozą pieprzu, pod koniec żywota robi się ciemniejszy i cięższy z większą dawką oleistości. Trzyma się blisko skóry i jest idealny do bliskich rozmów z kieliszkiem wina w ręku z płcią piękną lub po prostu zarezerwowany dla partnerki.
Oprócz Ferrari Extreme jest chyba najdłużej utrzymującym się zapachem Ferrari (posiadam jeszcze Ferrari Red na pierwszą część dnia - 3 godziny i mogę używać drugi raz) - u mnie wytrzymuje około 5-6 godzin.

Ryszard Rynkowski śpiewał "dziewczyny lubią brąz" i właśnie ten 'brązowy' zapach moja dziewczyna bardzo lubi jak mam na sobie gdy idziemy gdzieś na kolację. Dla mnie zapach na wieczór, na wiosnę i jesień. Z braku innego wieczorowego i zimowego zarazem zapachu można UOMO wywąchać u mnie także właśnie w grudniu.

Dla mnie wysoka ocena - 5. Jak tylko skończy się flakonik kupuję 100ml. Jeden punkt odejmuję za to, że mógłby mieć dłuższy ogon oraz utrzymywać się dłużej na skórze.
Offline
Avatar użytkownika

cologne1980

Forumowicz

  • Posty: 73
  • Dołączył(a): 03 kwietnia 2019, 09:41 - Śr

Re: Ferrari - Uomo

Post11 kwietnia 2019, 11:31 - Cz

Szkoda, szkoda, wielka szkoda, że tak dobry zapach tak krótko trwa. Zakup flakonu w ciemno bo bardzo udanym zakupie Ferrari Bright Neroli. Niestety zapach wyczuwalny w otoczeniu po aplikacji max 1h, później zostaje bliżej skóry ale również tylko przez następne 2-3 h i na mnie prawie całkowicie zanika. Otwarcie bardzo przyjemne cytrusowe, które trwa ok. 10 minut, później dochodzi benzyna, smar oraz skóra i te nuty dominują raczej do końca. Czy klon Fahrenheita? Może tak ale według mojej opinii zapach (tutaj się narażę fanom) lepszy od Diora. Lepszy ale to tylko inspiracja i IMO słaba trwałość. Zalecane 3 aplikacje w ciągu dnia. Ogólna ocena 3, za zapach 5.
Online
Avatar użytkownika

Ruben

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1025
  • Dołączył(a): 17 maja 2016, 17:37 - Wt
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Ferrari - Uomo

Post11 kwietnia 2019, 13:06 - Cz

Odkopałeś wątek po 7 latach :shock: Szacun! Za to własnie tak lubię to forum 8-)
Offline
Avatar użytkownika

cologne1980

Forumowicz

  • Posty: 73
  • Dołączył(a): 03 kwietnia 2019, 09:41 - Śr

Re: Ferrari - Uomo

Post09 maja 2019, 10:21 - Cz

Dziś znów mam go na sobie, pochmurnie i deszczowo. Jakoś mi dziś pasuje. Parametry słabe, pewne sobie psiknę jeszcze raz czy dwa po pracy.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Belial Lord, Bobtga, bravado, Cookie13, El Perez, Google [Bot], łyseusz, Valdek$ i 38 gości

  • Reklama