Teraz jest 26 października 2020, 18:50 - Pn



  • Reklama

Amouage - Gold Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Gold Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
8
9%
2 - Słaby
9
10%
3 - Przeciętny
9
10%
4 - Dobry
11
12%
5 - Bardzo dobry
22
24%
6 - Genialny
34
37%
 
Liczba głosów : 93

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Amouage - Gold Man

Post04 września 2011, 11:12 - N

Obrazek

szczerze? nie spodziewałem się że ten moment kiedykolwiek nastąpi, szczególnie po kontakcie z bardzo zachwalanym przez fqjcior'a różanym lyric'em...
lyric - mówiąc bez ogródek trochę mnie zawiódł i rozczarował swą interpretacją róży, choć może to przez moje przekonanie, że królowa kwiatów jest zastrzeżona tylko dla płci pięknej (poza terytorium Niemiec, bo tam za płeć piękną uchodzą mężczyźni 8) )

kolejny mariaż z amouage to otrzymany kilka dni temu Ciel, który rozczarował mnie tak bardzo swą nijakością, że darowałem sobie nawet najmniejszą wzmiankę o fakcie testowania tego zapachu.... ale muszę szczerze wyznać że jego baza jest niezwykle pociągająca i stanowi najciekawszy element kompozycji. trwałość więcej niż zadowalająca... ponad dobę :)

Dziś z racji dnia wolnego od kieratu sięgnąłem po płynne złoto, określane przez wielu ideałem męskiego pachnidła, a przez Panią Stasię z Quality, za najdoskonalsze w jej mniemaniu pachnidło na świecie. Nie ukrywam że oczekiwania miałem ogromne i absolutnie się nie zawiodłem :D

Zapach jest tak urokliwy, subtelny a jednocześnie arcybogaty w odbiorze że próba ubrania w słowa wirtuozerii tej kompozycji, jest totalnie bezcelowa.... Nie śmiem profanować tego wybitnego dzieła Guya Roberta.....
początek aż onieśmiela... to mirra i konwalia pławiące się w kadzidle... jest tak pięknie i dostojnie że nie czuję się godzien, by karmić nozdrza tym upajającym zmysły aromatem.... nie dla psa kiełbasa!

Imię Gold jest tu jak najbardziej na miejscu. czuć tu przepych, orient, nieprzebrane bogactwo, harmonię i dostojeństwo charakteryzujące królewskie włości.... wyobrażam sobie że właśnie tak pachną pałace szachów, emirów i książąt arabskich......
jest bogato, chwilami przepysznie ale z klasą i elegancją..... tu nie uświadczycie tandetnego bling-bling, wielgachnych sygnetów i bransolet rodem z królestwa kiczu Liberaczi, tylko wysublimowaną i wysmakowaną elegancję....
jest ciepły i stateczny jak koniec dnia żarzący się krwisto czerwoną tarczą słońca zalewającą swym złotym blaskiem zakamarki pałacowych ogrodów szejka.... czuję ciepło nagrzanych żarem dnia piasków i kamieni oraz pałacowych ogrodów pełnych nieprzebranych egzotycznych wonności, które teraz z nadejściem nocy pławią me zmysły nieprzebranym czarem orientu...... chcę by ten wieczór trwał na zawsze.... nie chcę iść spać.....

zapach jest niezwykle donośny, ale nie głośny ani nachalny... domownicy z różnych części mieszkania informują mnie że u nich też pachnie Gold'em, choć aplikacja dotyczyła 2 chmurek w nadgarstek...
by pławić się w tej arcymistrzowskiej kompozycji nawet nie muszę wąchać nadgarstka, bo zapach podobnie jak królewski majestat dla którego został powołany, otacza mnie swym blaskiem..... o ja niegodny!

padnijcie na twarz niewierni! oto przed Wami kroczy majestat amouage gold....
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:13 - N

opis faktycznie brzmi zachęcająco.
teraz pytania ;)
1.czy jest dla Ciebie aż tak dobry że zrezygnowałbyś z zakupu i posiadania kilku tańszych flakonów na rzecz jednego Gold?

2.podobno to zapach raczej na wieczór i specjalne okazje, czy nie nadaje się "na zwykły dzień"?
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:13 - N

już śpieszę Wam niewiernym z wyjaśnieniem....

Robercie - dziękuję za słowa uznania absolutnie nie wyczuwam w nim jakiejkolwiek nieprzyjemnej nuty. też się obawiałem trochę tego cywetu, ale widać dodano go tylko nieznacąną ilość i przełożyła się pewnei bardziej na trwałość niż zapach sam w sobie...
prawdopodobnie to również kwestia tylko 2 chmurek w nadgarstek... pomimo kąpieli wczoraj wieczorem zapach wyraźnie czułem jeszcze dziś w okolicy godziny 14!!!, czyli wytrzymał grubo ponad dobę

Tomku- zdecydowanie skreśliłbym kilka pomniejszych dzieł w mojej kolekcji by zrobić miejsce dla amouage... i zapewne tak się stanie, bo zapach jest tak udany i o tak wielowątkowej i pełnej kompozycji że nie sposób poprzestać tylko na próbce... zresztą i tak muszę moją kolekcje uszczuplić pozostawiając przy życiu tylko to bez czego żyć już nie mogę...

pomimo całego zawartego w nim majestatu, przepychu i magii orientu jest zapachem na tyle "dobrze ułożonym" (że tak się wyrażę) jak przystało na błękitno krwistego arystokratę, że z powodzeniem można w nim brylować od rana do wieczora bez narażania się na dyskomfort kiepskiego wpasowania wybranego zapachu w aktualną porę dnia... jednak na wykwintnej kolacji zapach również pozamiata towarzystwo, to pewne...
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:14 - N

Pirath - dziękuję za odpowiedź, obawiam się trochę tej mocy, aby nie była zbyt męcząca dla ludzi wokół mnie którzy nie są przyzwyczajeni do tego że perfumy mogą TAK pachnieć.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:15 - N

mocy Gold'a się nie obawiaj, wystarczą 2-3 psiki i wystarczy.... to pachnidło jest bardzo donośne ale nie jest absolutnie inwazyjne i męczące, więc zapewniam Cię, że nie zostanie odebrane jako coś złego

niestety ale zapachu króli nie da się grubiańsko uciszyć i zbesztać za to że silnie emanują otoczenie.... to nie jest zgodne z etykietą, i można zostać przypadkowo ściętym :)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:15 - N

Pytałem czy jeden Amouage jest wart kilku innych, bo to jednak wciąż tylko jeden zapach. Za cenę Golda można wyrwać powiedzmy 4 zapachy Lutensa i mieć nie tylko więcej ml. perfum, ale tez 4 razy większe spektrum wyboru zapachu zależnie od okazji ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:16 - N

Tomku, nie 4 lutensy tylko góra 2 i nie podwójnej pojemności tylko 2 x mniejsze, bo amouage opłaca się kupić tylko w wersji 100 ml...

nie znam zapachów lutensa, w sumie amouage gold jest na tyle dobry sam w sobie że na upartego na nim i kilku zapachach od durbano i olibanum profumum mógłbym teraz zakończyć mocno usatysfakcjonowany przygodę z niszą..... zachowując przy tym resztki pieniędzy oraz zdrowego rozsądku :)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:17 - N

Pirath – oczywiście ja nie forsuje tego że kupowanie Amouage nie ma sensu, to tylko jedna z hipotez. Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. Po prostu rozważam różne opcje bo sam się nie zdecydowałem jeszcze.

PS. Lutensa można na allegro od wiarygodnego sprzedawcy kupić spokojnie za 200-240zł, więc będę się trzymał moich wyliczeń. Ale to tez oczywiście tylko przykład, bo równie dobrze można by napisać że za 100ml jednego Amouage można w Internecie kupić jakieś 500ml naprawdę ciekawych zapachów mainstreamowych ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:17 - N

Tomek napisał(a):(ciach)Ale to tez oczywiście tylko przykład, bo równie dobrze można by napisać że za 100ml jednego Amouage można w Internecie kupić jakieś 500ml naprawdę ciekawych zapachów mainstreamowych :wink:


możliwe tylko że amouage gold jest tylko jedno, niepowtarzalne i nie do zastąpienia czymkolwiek innym. ten konkretny zapach to liga i kategoria sama w sobie, takie top gear'owe sub zero...

równie dobrze za jedną flaszkę absoluta kupisz kilka flaszek bimbru, ale czy walory smakowe będą takie same?
w przypadku tego zapachu należy go oddzielić grubą linia od mainstreamu, nawet tego z górnej półki, podobnie jak od reszty tego co pretenduje do niszy...
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:18 - N

Od kilku dni jestem w posiadaniu próbki Gold Man.W moim odczuciu pachnidło to jest archetypicznym - w najlepszym tego słowa znaczeniu - zapachem orientalnym dla mężczyzn.Gold Man owszem,jest nobliwy, ale w żadnym wypadku nie "z brodą".W pewnych (bardzo) oficjalnych okazjach zawsze będzie na czasie,bo wydaje się być ... poza czasem.I to jest największy urok Gold Man.Bardzo lubię umiejętnie "posadzone" nuty zwierzęce w męskich perfumach (vide; cywet w Kouros'ie),paradoksalnie jednak w przypadku Gold Man,najbardziej podoba mi się pierwsza, kwiatowa(konwalia) faza rozwoju.Piękny zapach,bez dwóch zdań, moim faworytem w ofercie Amouage jest jednak Memoir Man (po raz kolejny pozwolę sobie na małą prywatę odsyłając Szanownych Panów do recenzji Memoir Man jaką ośmieliłem się popełnić na łamach magazynu Day&Night w numerze na grudzień 2010).
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:22 - N

Jeśli za ten wspaniały zapach miałbym dać 150zł, spokojnie bym tyle dał i stwierdził że może sobie stać, użyję go jak będzie do tego okazja albo siedząc w domu dla przyjemności. Jednak wydać 1000zł na zapach którego używał będę raz na miesiąc to już coś innego. Ja nawet uważam że te ceny są uzasadnione, jak najbardziej.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:22 - N

Tomek - Musisz sam ocenić, czy zachwyca Cię na tyle, żeby dać ten tysiąc. Myślę, że podczas takiego myślenia trzeba się raczej oderwać od rzeczy zewnętrznych (dzinsy etc) i skupić sie tylko na zapachu :)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:27 - N

Jak pisałem, znam 2 zapachy Amouage, są doskonałe, jestem niemal przekonany że gdy zamówię kolejne 3, zrobią na mnie duże wrażenie. Przede mną wciąż między innymi Gold ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:28 - N

mi się amouage kojarzy z doskonale skrojonym garniturem 3 rzędowym i jakąś wielką uroczystością pełnej atłasów, kaszmirów i kapeluszy z ogromnymi rondami (nie sombrero)
Offline
Avatar użytkownika

Legis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:07 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:31 - N

Niedzielne testy dały mi kolejną odpowiedź - niestety kwiatowe zapachy nie pachną na mnie dobrze :/ Stąd też apologetą Golda nie zostanę.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:31 - N

czyżby kwiaty w kompozycji u Ciebie były aż tak wyzywające?
też nie lubię zapachów kwiatowych, ale w amouage te kwiatowe domieszki nie wydały mi się na tyle wyeksponowane i narzucające się, by wyjść przed front całej kompozycji...
majaczą sobie gdzieś w tyle i przebijają się przez ten przepych, by po chwili utonąć w jego falach ;)
Offline
Avatar użytkownika

Legis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:07 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:32 - N

pirath napisał(a):czyżby kwiaty w kompozycji u Ciebie były aż tak wyzywające?
też nie lubię zapachów kwiatowych, ale w amouage te kwiatowe domieszki nie wydały mi się na tyle wyeksponowane i narzucające się, by wyjść przed front całej kompozycji...
majaczą sobie gdzieś w tyle i przebijają się przez ten przepych, by po chwili utonąć w jego falach ;)


A na mojej skórze rozbujały się jak pszenica na czarnoziemie :/ Moja narzeczona stwierdziła dziś wręcz: "Pachniesz jak stara babcia" :)

Jutro na warsztat biorę Jubilation XXV i mam nadzieję, że amouage trochę u mnie odrobi, bo po goldzie jestem nieco rozczarowany ale to bardziej wina mojej skóry niż samego zapachu. Bo jakość kompozycji i jej trwałość to ewidentna "Wasza Cesarskość" jeno moja skóra eksponuje nie te nuty, które bym chciał. A może po prostu po wczorajszej randce z Jade ciężko mnie uwieść :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:33 - N

W ten jakże piękny sobotni poranek zaaplikowałem Amouage Gold na spodnią część nadgarstka. Stawiałem mu cholernie duże wymagania i...




...tak, jeszcze chwila napięcia....













...póki co jestem zawiedziony!! :?

Problemem jest to, że nie znoszę kwiatowych zapachów w starym stylu. A tu wyraźnie czuć konwalię, która została ochlapana jakimś pudrowym balsamem/kremem. Zdaję sobie sprawę, że zapach ten będzie na pewno ewoluował i mam wielką nadzieję i oczekiwania, że po kolejnej godzinie, dwóch, coś się zmieni i mnie uraczy, bo jak na razie jest to zapach dla dojrzałej matrony i/lub miłośników Fleur du Male, a nawet (...zabijecie mnie) starszych pań używających zapachów kioskowych...

Dodam, że z niedowierzaniem obmacywałem fiolkę i 20 razy czytałem napis na niej, a że jest to oryginalna próbka od Amouage, to jestem przekonany, że zmagam się właśnie z męską wersją, a nie - wbrew pozorom - damską.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:34 - N

zapach wytraca moc powoli, z nonszalancją godną arystokraty...
do samego niezwykle długiego finiszu pachnie intensywnie i poszczególne nuty są dobrze wyczuwalne i całość trzyma szykowny fason do końca
trwałość jest legendarna... ponad dobę przetrwał kilka pryszniców, wiele myć rąk i nadal był wyraźnie wyczuwalny...
pamiętam, że zachował swoją jednolitą, spójną barwę do końca...
ehhh przyznam, że to z pamięci, ale na życzenie mogę sprawdzić ponownie...
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Perfumaniak

  • Posty: 2004
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Amouage - Gold Men

Post04 września 2011, 11:34 - N

honoris causa: dokładnie to samo uważam na temat Golda, co Ty. Też kojarzy mi się ze starymi matronami, a dokładniej z zapachem szminek do ust. Jest coś ciekawego w tym zapachu, ale... nie ma dla mnie żadnej wartości praktycznej. Jest po pierwsze typowo damski, a pod drugie nic czego nie znałbym z dzieciństwa, z czasów komuny :)
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: axton77, Cookie13, dradziak, FragnaBro, Johnay, medwood i 43 gości

  • Reklama