Teraz jest 24 października 2020, 10:22 - So



  • Reklama

Diptyque - Eau Lente

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Diptyque - Eau Lente (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
33%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Diptyque - Eau Lente

Post09 lutego 2013, 21:11 - So

Inspiracja starożytnością wydała dorodny owoc. Opary palonej żywicy opoponaks mają być obrazem greckich świątyń z czasów Aleksandra Wielkiego, z których wydobywały się kojące umysł kanony. Z początku zapach zaskakuje goryczą kminu i niemal realnym żywicznym dymem. Czas zmiękcza kompozycję i pozwala odkrywać całkowicie nowe obszary, pełne ostrej słodyczy. Nieprzewidywalna jest gra cynamonu i gałki muszkatołowej, które rozpościerają olbrzymią przestrzeń, w której nieustannej przemianie ulega palony opoponaks. Twórcy: Desmond Knox-Leet, Serge Kalouguine. (opis z galilu.pl)

Obrazek

Wow - to słowo przyszło mi do głowy po testowym użyciu Eau Lente. Zapach otwiera się ostro, z mocno wyczuwalnym goździkiem. Konotacje z Loewe 7 bardzo wyraźne (w sensie tylko tej jednej nuty oczywiście - bo Diptyque nie ma w sobie ani grama kadzidła). Po chwili dołącza cynamon i robi się słodko-ostro. Bardzo przyprawowo. Na żywice czas przychodzi później. Intrygujący zapach, ma w sobie coś, co go wyróżnia. Kolejne testy w drodze, zapowiada się ciekawie...
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Diptyque - Eau Lente

Post28 kwietnia 2013, 07:46 - N

Zapach stricte przyprawowy, świdrujący w nosie. Raczej na cieplejszą (15-20 st), słoneczną aurę. Trwałość ok. 6-7 godzin, projekcja całkiem niezła. Dla fanów kuchni jak znalazł ;) W ankiecie wystawiam piąteczkę.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Diptyque - Eau Lente

Post23 lipca 2013, 19:12 - Wt

oj!
Po psiknięciu wgryzły mi się w nozdrza i gardło gryzące i świdrujące opary suchego i sypkiego cynamonu z goździkami.
Może tam były jeszcze jakieś zapachy, nie wiem, wszystko miałam zapchane tą chmurą pyłu,
jakby mi ktoś dmuchnął w twarz świeżo i drobniutko na miał zmielonym cynamonem.
Po ok 30 minutach trzymania ręki za plecami dało się dalej wąchać, już wszystko osiadło.
I na mojej skórze było czuć przez około 4-5 godzin ciepło podbity cynamon z goździkami, już dla odmiany spokojny, niezbyt rzucający się w nos.
Eksperyment powtarzałam przez 3 kolejne dni - mam 2,5 ml to mogę szaleć :)
Za trzecim razem zrobiłam psik na swoją rękę siedząc z moim facetem na świeżym powietrzu w ogródku piwnym, mało nie uciekł!
Stwierdził, że to coś koszmarnego, opadła go chmura sztucznej chemii (???), nie może pić piwa, palić fajki ani oddychać, machał rękami usiłując odgonić atakujący go rój przypraw i musiałam obiecać, że nie będę tego więcej używać :)
Ale nadal mnie korci, to jest zdumiewające doznanie ;)
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Diptyque - Eau Lente

Post29 października 2014, 13:47 - Śr

Dziś usłyszałem od kolegi, że pachnę słodko i damsko, a zapach gryzie w gardło. Mnie nic nie gryzie, i używać zamierzam, bo to jeden z lepiej podanych goździków jakie znam ;)
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Diptyque - Eau Lente

Post12 lutego 2016, 14:48 - Pt

Nie wiem, czy to "magia końca odlewki", czy coś innego, ale ostatnio odświeżyłem go sobie i strasznie mi się spodobał. Słodkawy i delikatnie gryzący, czułem go ponad 12 godzin co bardzo mnie zaskoczyło, zważywszy na dość średnie parametry jeszcze rok temu. Może to kwestia zerowych temperatur? Waham się nad zrobieniem zapasu, bo niedługo to już się go pewnie nie dostanie.

EDIT: Dostępność jednak zniweczyła me plany, nie zapłacę za niego aż 125 dolców ;)
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Diptyque - Eau Lente

Post23 marca 2016, 11:20 - Śr

Czy tylko ja go używam? :) W odlewce zostało mi może z 0,5 ml i wiem, że powrotu nie będzie. Mimo iż goździk tutaj podany jest po prostu piękny (jak komuś go mało w Loewe 7 - niech poluje na Eau Lente), to jednak zapach po prostu mi się znudził. W zasadzie jest zdominowany przez tą jedną nutę. Parametry są dużo lepsze w chłodniejsze dni - im cieplej, tym szybciej słabnie, zarówno projekcja jak i trwałość. Pozostanie mi po nim miłe wspomnienie. W ankiecie dałem 5.

JayKay

Re: Diptyque - Eau Lente

Post23 marca 2016, 15:32 - Śr

Nie lubię wystawiać negatywnych opinii ale Luk wywołał mnie do tablicy wiec...
W perfumach nie znoszę goździka (przyprawy), nie znoszę również cynamonu. Ten zapach jest zdominowany przez te 2 nuty, a do tego mam tak, że jeśli jakichś nut szczerze nie lubię to zyskują one na mocy przyćmiewając inne ingrediencje. Rezultat może być tylko jeden - za żadne pieniądze nikt nie zmusi mnie do używania tego zapachu :roll:

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tyrolit i 13 gości

  • Reklama