Teraz jest 28 października 2020, 06:46 - Śr



  • Reklama

Hugo Boss - Number One

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Hugo Boss - Number One (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
6
15%
2 - Słaby
1
3%
3 - Przeciętny
4
10%
4 - Dobry
8
20%
5 - Bardzo dobry
10
25%
6 - Genialny
11
28%
 
Liczba głosów : 40

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Hugo Boss - Number One

Post02 września 2011, 13:53 - Pt

Nic nie ma na forum o tym klasyku. Ja się oblewam Bossem dosyć obficie.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post02 września 2011, 13:54 - Pt

No trudno.Jak widać nikt nie zna i nie używał.
To ja napiszę.Na starcie blisko temu pachnidłu do azzaro homme i innych warsopodobnych.
Niestety nie napiszę dalszej recenzji bo nie wiem za bardzo jak pachnie paczula czy bergamotka ;) .Na pewno słodszy i gęściejszy zapach od azzaro. Polecam kupić i się oswoić. W swoim czasie na półkach stał także boss sport. Wersja sport podobała mi sie jeszcze bardziej.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Hugo Boss - Number One

Post02 września 2011, 15:51 - Pt

robe napisał(a):W swoim czasie na półkach stał także boss sport. Wersja sport podobała mi sie jeszcze bardziej.


Jeśli chodzi o ciemno-zielony flakonik z rakietkami do tenisa, to był niezły zapach
Ostatnio edytowano 28 lutego 2019, 09:23 - Cz przez aleksander, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post02 września 2011, 15:51 - Pt

jak ktos kiedys napisal - zapach idealny do wyrywania nadszarpniętych zębem czasu lasek na deptaku w Ciechocinku :lol: :lol: :lol:
pachnie retro - w klimacie givenchy gentleman - odrzuca mnie jego miodowo-potna nuta ;) chociaz moze sprobuje za jakis czas ponownie i bede mial inne wrazenia ;) ostatnio wachalem go ze 4 lata temu
Offline
Avatar użytkownika

khorne

Aktywny forumowicz

  • Posty: 912
  • Dołączył(a): 22 października 2011, 11:13 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Hugo Boss - Number One

Post12 listopada 2011, 20:48 - So

Jest w nim cos co kocham i nienawidze. Z jednej strony piekny, z drugiej kiczowaty ;) Lubie ta intryge nr 1 ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Number One

Post12 listopada 2011, 22:24 - So

Ten zapach dawno temu dostałem w prezencie. Było to wtedy, kiedy niespecjalnie jarałem się zapachami.
Z tego co pamiętam, walił cytryną i zdawał się być czymś bardzo typowym do zapachów z tamtego okresu.
Niespecjalnie za nim tęsknię.
Offline
Avatar użytkownika

khorne

Aktywny forumowicz

  • Posty: 912
  • Dołączył(a): 22 października 2011, 11:13 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Hugo Boss - Number One

Post12 listopada 2011, 23:10 - So

bardziej miodem niz cytryna ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Number One

Post12 listopada 2011, 23:29 - So

khorne napisał(a):bardziej miodem niz cytryna ;)


Zapamiętałem cytrynę. A może pomieszało mi się z Armanim, którego też wtedy miałem.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Hugo Boss - Number One

Post13 listopada 2011, 09:27 - N

używałem mając naście lat,
zakupiłem w Rossmanie na jakieś promocji,
zużyłem go bez jakiegoś entuzjazmu,
pamiętam, że dodawał mi lat,
samej kompozycji nie pamiętam,
bynajmniej nie na tyle żeby ją ocenić...

FourOfKind

Re: Hugo Boss - Number One

Post11 grudnia 2011, 17:59 - N

Bardzo dobry zapach, nieco już zapomniany. Otwarcie cytrynowe, potem w bazie dobrze wyczuwalny tytoń, cynamon i miód. Bardzo męski, choć może odrzucać - miodowo-potna nuta to dobre określenie. Taki jest ten Boss, ale mi się podoba. 5/6 jak dla mnie.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post11 grudnia 2011, 18:26 - N

Z rok temu zakupiłem miniaturkę Hugo Boss No1.Była z czasów gdy jeszcze nie nazywał się number one tylko Boss.Zapach zachował się dobrze i co dziwne był mniej siuśkowy od nowej wersji.Był przy tym jakiś cieplejszy i bardziej miodno-tytoniowy niż jak teraz siuśkowo-miodny.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post27 stycznia 2012, 16:57 - Pt

Mam najprawdopodobniej nową wersję. Zapach jest mroczno-miodowo-tytoniowy. Może nie genialny, ale naprawdę świetny. Moje największe odkrycie minionego roku. (Wersji pierwotnej nie znałem.) Oceniam na "5". :D
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post27 stycznia 2012, 17:02 - Pt

Jeszcze chyba warto dodać, że miód w nim pachnie inaczej niż w dotychczas poznanych przeze mnie perfumach. Najbardziej przypomina mi zapachem ciemny miód gryczany, który jest świetny tak swoją drogą. :D
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post27 stycznia 2012, 17:08 - Pt

Najładniej pachnie moim zdaniem miód wrzosowy.
Tak przy okazji jeśli Boss Ci sie spodobał zapoluj na próbke tenere paco rabanne.Wygrzany piasek(kuwetka) w klimacie własnie hugo boss no 1.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche

FourOfKind

Re: Hugo Boss - Number One

Post27 stycznia 2012, 20:13 - Pt

Nie jest jak widać łatwy ten Boss - dostał nawet najniższą ocenę. No cóż, ja przy pierwszym spotkaniu też nie byłem przyjaznie nastawiony (jak to ktoś dobrze określił - nuta miodowo-potna). Dziś myślę o zakupie kolejnej flaszki, bo jest naprawdę dobry. Jak oceniałem, to przemknęła mi przez myśl ocena "6" i chyba tak bym dziś go ocenił. Tak samo skrzywdziłem Antaeusa (za trwałość). W sumie powinienem dać "6". Bossa już nie ma w perfumeriach, dla typowego konsumenta byłby chyba niestrawny. A szkoda, bo zapach ten jest jasnym punktem w dorobku marki Hugo Boss.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post10 marca 2012, 15:12 - So

Dzisiaj naszło mnie coś na tego Hugo Boss One.Mam różne roczniki.I tak produkt made in germany z 2007 roku rózni sie zapachowo od made in UK z 2008 ;) .Niemiecki rozlew bardzo przypomina stary Hugo Boss - Boss.Gesty bardziej zapach i są nutki tzw.toaletowe i pralnicze wystepujace w np. Giorgio for Men na poczatku.Ogólnie pachnie łagodniej i naturalniej.Lepiej po prostu.Angielski produkt jest ostrzejszy i tańszy zapachowo jakby.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche

FourOfKind

Re: Hugo Boss - Number One

Post10 marca 2012, 15:15 - So

Za mną ten Boss chodzi od dawna. Zresztą, dawno go nie używałem i z samego sentymentu mam ochotę na dużą butlę. To dobry zapach.

Żal tylko, że nie dojechała wersja vintage właśnie Bossa i Drakkara. Ktoś miał lepkie rączki...
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post10 marca 2012, 15:21 - So

Konieczne przetestuj tenere paco rabanne.Ten sam perfumiarz robił co boss one.Bardzo podobne ale tenere jest bardziej hardcore.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche

FourOfKind

Re: Hugo Boss - Number One

Post10 marca 2012, 15:25 - So

Musi być świetne, bo Pierre Wargnye popełnił również Drakkar Noir, który jest świetny. Resztę może przemilczmy, choć są tam dobre jakościowo zapachy. Niekoniecznie w naszym typie.

http://www.fragrantica.com/noses/Pierre_Wargnye.html
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1339
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Hugo Boss - Number One

Post10 marca 2012, 15:36 - So

Biorąc pod uwagę marnośc obecnego w sklepach Hugo Boss Number One, Tenere jest dobra alternatywą.Chyba że wznowili produkcje bo cos wysypało tenere i paco sport .Ale to bardzo wątpliwe.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

  • Reklama