Teraz jest 21 października 2020, 20:34 - Śr



  • Reklama

Clive Christian - V for Men

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Clive Christian - V for Men (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
5
50%
6 - Genialny
5
50%
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 14:24 - Pn

Obrazek
Skład:
Nuty głowy: żywica elemi, cytrusy
Nuty serca: pieprz biały, pieprz różowy, pieprz czarny, gałka muszkatołowa, irys
Nuty bazy: ambra, drzewo cedrowe, amberwood, kadzidło, wetiwer, wanilia, oud (żywica agarowa)

Z zasady nie biorę się za testowanie perfum w takiej cenie - po co się bez sensu nakręcać.
No ale cóż Pani w Q. mnie namówiła. :|

To najbardziej realistyczny sosnowy las jaki czułam. Świeże drewno. Ciepła aksamitna żywica. Zapach jest prosty, ale bardzo wysublimowany, dostojny taki. Przy nim zapachy Amouage wydają się być nieco efekciarkie. :)
W piękny sposób koncentruje się na żywicznych akordach, bez żadnych zbędnych dodatków. Klasa.

Niestety testowałam tylko na blotterze, więc ciężko mi ocenić projekcję i trwałość.
Warto spróbować jeśli ktoś lubi takie klimaty.
Ostatnio edytowano 15 stycznia 2013, 09:12 - Wt przez Niacha, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 17:04 - Pn

Musiałaś Niacha mi to robić ? :|
Teraz będę musiał to powąchać,
a cena mnie wbija w ziemie swoim
wielkim brudnym buciorem :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13023
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 17:27 - Pn

Szyte na miarę garnitury z Savile Row, w garażu Aston Martin DB 9, kolekcja obrazów francuskich impresjonistów, pokaźna biblioteka. A w specjalnej toaletce zapachy od Clive Christian; X for Men, C for Men i V for Men.
Offline
Avatar użytkownika

krzysiekk

Aktywny forumowicz

  • Posty: 797
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:56 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:29 - Pn

Cookie, dobra dobra już nie musisz się chwalić :P
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13023
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:33 - Pn

Przyjmuję to co powyżej za dobrą monetę ( ha,ha,ha ).
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3382
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:37 - Pn

kwiatek napisał(a):Musiałaś Niacha mi to robić ? :|
Teraz będę musiał to powąchać,
a cena mnie wbija w ziemie swoim
wielkim brudnym buciorem :mrgreen:


Kilka tygodni temu ktoś sprzedawał na allegro flakon 50ml (zużycie testowe) za ..... 300 zł. Trafiłem na tę aukcję podczas rutynowych przeszukiwań, z nudów właściwie... Zawahałem się. Po kilku minutach byłem zdecydowany kliknąć kup teraz. Niestety.... spóźniłem się. Ktoś inny się nie zastanawiał i dobrze zrobił. Kupił V za 1/5 ceny. Długo nie mogłem się z tym pogodzić. Takie okazje zdarzają się raz. :cry: :cry: :cry:
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13023
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:38 - Pn

fqjcior napisał(a):
kwiatek napisał(a):Musiałaś Niacha mi to robić ? :|
Teraz będę musiał to powąchać,
a cena mnie wbija w ziemie swoim
wielkim brudnym buciorem :mrgreen:


Kilka tygodni temu ktoś sprzedawał na allegro flakon 50ml (zużycie testowe) za ..... 300 zł. Trafiłem na tę aukcję podczas rutynowych przeszukiwań, z nudów właściwie... Zawahałem się. Po kilku minutach byłem zdecydowany kliknąć kup teraz. Niestety.... spóźniłem się. Ktoś inny się nie zastanawiał i dobrze zrobił. Kupił V za 1/5 ceny. Długo nie mogłem się z tym pogodzić. Takie okazje zdarzają się raz. :cry: :cry: :cry:


Ależ wielka szkoda...
Offline
Avatar użytkownika

krzysiekk

Aktywny forumowicz

  • Posty: 797
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:56 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:39 - Pn

Póki co pokazywałeś nam zdjęcia tylko tej podręcznej toaletki, kiedyś trzeba obfocić tą 'na bogato' :D
Co do perfum, to wolę nie poznawać, bo mi to się bardzo rzadko coś nie podoba :P

fqjciorze, chyba lepiej szybko zapomnieć o tej sytuacji by się nie dobijać...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13023
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:41 - Pn

krzysiekk napisał(a):Póki co pokazywałeś nam zdjęcia tylko tej podręcznej toaletki, kiedyś trzeba obfocić tą 'na bogato' :D
Co do perfum, to wolę nie poznawać, bo mi to się bardzo rzadko coś nie podoba :P

fqjciorze, chyba lepiej szybko zapomnieć o tej sytuacji by się nie dobijać...


Szczerze mówiąc - nie mam takiej potrzeby. W najbliższych planach mam " setkę " Timbuktu - L'Artisan Parfumeur i to będzie na tyle jeśli chodzi o niszę w najbliższym czasie kilku miesięcy.
Offline
Avatar użytkownika

krzysiekk

Aktywny forumowicz

  • Posty: 797
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:56 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 18:43 - Pn

Obczaiłem, kto wykosił tego Clive`a... Chciałbym zobaczyć kolekcję tej osoby, bo z tego co słyszałem to naprawdę ma ją na BOGATO...
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 20:02 - Pn

kwiatek napisał(a):Musiałaś Niacha mi to robić ? :|
Teraz będę musiał to powąchać,
a cena mnie wbija w ziemie swoim
wielkim brudnym buciorem :mrgreen:


Po prostu nie chciałam być sama. :D Teraz możemy czuć się podeptani razem ;)
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3382
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 stycznia 2013, 22:43 - Pn

krzysiekk napisał(a):fqjciorze, chyba lepiej szybko zapomnieć o tej sytuacji by się nie dobijać...


Kiedy to nie jest, jak widać, takie łatwe! :lol: :lol: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Clive Christian - V for Men

Post15 stycznia 2013, 00:14 - Wt

Niacha napisał(a):
kwiatek napisał(a):Musiałaś Niacha mi to robić ? :|
Teraz będę musiał to powąchać,
a cena mnie wbija w ziemie swoim
wielkim brudnym buciorem :mrgreen:


Po prostu nie chciałam być sama. :D Teraz możemy czuć się podeptani razem ;)


Przyłączę się jeśli pozwolicie :(
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Clive Christian - V for Men

Post15 stycznia 2013, 09:29 - Wt

Przepiękna kompozycja! Żałuję, że nie widziałem ich na allegro. Nie wahałbym się :-)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Clive Christian - V for Men

Post04 lutego 2013, 22:24 - Pn

Testowany na skórze. Piękna rzecz! Otwarcie to najbardziej naturalny pieprz jaki czułem w komercyjnych perfumach. Jak pieprzowe otwarcie pewnego zapachu Aleksandra, zrobionego w 100% z naturalnych składników. Następnie zapach przechodzi w żywiczno drewniano kadzidłowe akordy upodobniając się do Gucci PH. Baza zaś to niemalże wypisz wymaluj Gustaw. Wielu uważa go za ideał. Ideał został zdetronizowany - jak dla mnie CC V > Gucci PH. Za co? Za otwarcie i trwałość. O ile bazy są łudząco podobne, to różnice widać na linii czarny pieprz i żywica konra różowy pieprz i imbir.
Nie mniej jednak do gara słodyczy muszę dodać łyżkę dziegdziu. 1650zł? To jest jak dowcip. 600zł to maksymalna cena, która mogłaby być w pełni uzasadniona.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Clive Christian - V for Men

Post26 lipca 2014, 11:32 - So

Ode mnie zasłużona 6 :P :P :P
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Clive Christian - V for Men

Post14 września 2014, 17:34 - N

Kompozycja piękna. Po kilkunastu minutach od aplikacji wyraźnie czuję żywicę jodły balsamicznej, ewentualnie innego iglastego drzewa - bardzo realistyczna!
Pieprzu jest dużo, to fakt. Jest też pewna kwasowość, nie wiem, co za nią odpowiada, może cytrusy... Po dwóch godzinach od aplikacji robi się drzewnie, cedrowo-olibanowo-kadzidlanie. Mimo istotnego wkładu kadzidła i olibanum, zapachu nie sklasyfikowałbym jako kadzidlanego, jest raczej... tartaczny? Żywiczny? A na pewno niejednoznaczny. Może być uznany za terapeutyczny.
Zastanawiam się, czy nie chcę go mieć; będę szukał po nie-Qualitowej cenie w necie.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4037
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Clive Christian - V for Men

Post22 września 2014, 17:47 - Pn

Dziś poznałem V for Men. Właściwie to złe słowo, poznaję.

Na pewno kompozycja nie jest dla mnie niczym nowym... Odbieram go jako "bogatszego" kuzyna Bois d'Encens Armaniego. Bogatszego dlatego, że V jest dla mnie bardziej przyprawowy, a przez to nieco bardziej złożony. Jest przy tym dużo, dużo cięższy, projektuje bardzo słabo, pewnie przełoży się to na gigantyczną trwałość - w końcu to czyste perfumy.

Na pewno jest wart poznania, ale pozostanie dla mnie ciekawostką. Już się cieszę na testy innych pachnideł od Clive'a :) Ciekawe, czy któryś mnie zaskoczy...
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Clive Christian - V for Men

Post22 września 2014, 21:35 - Pn

A mnie się już jednak odwidział. Za którymś razem bezpośrednio po aplikacji wylazły jakieś skwaśniałe nuty pieprzowe i skisłe drewienko. Pojęcia nie mam, dlaczego, ale przykryły skutecznie szlachetnie brzmiące żywice i drewna. W sumie się cieszę, bo nie mam chwilowo kasy na zakupy, zwłaszcza na te, co do których nie jestem 100% przekonany...
Online
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11507
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Clive Christian - V for Men

Post22 września 2014, 21:56 - Pn

kjgeneral napisał(a):Kompozycja piękna. Po kilkunastu minutach od aplikacji wyraźnie czuję żywicę jodły balsamicznej, ewentualnie innego iglastego drzewa - bardzo realistyczna!
Pieprzu jest dużo, to fakt. Jest też pewna kwasowość, nie wiem, co za nią odpowiada, może cytrusy... Po dwóch godzinach od aplikacji robi się drzewnie, cedrowo-olibanowo-kadzidlanie. Mimo istotnego wkładu kadzidła i olibanum, zapachu nie sklasyfikowałbym jako kadzidlanego, jest raczej... tartaczny? Żywiczny? A na pewno niejednoznaczny. Może być uznany za terapeutyczny.


Mam dosyć podobne odczucia, co do tego zapachu.
Walczę z nim od jakiegoś czasu i dosyć różnie go postrzegam. Raz budzi szczery zachwyt
i nie mogę nosa od niego oderwać, innym razem męczy mnie nadmiarem żywicy... Inna sprawa, że od jakiegoś czasu nuty żywiczne (na ogół lubiane przeze mnie) szybko mnie męczą i staram się ich unikać.
Ogólnie - jak to u CC - czuć znakomitą jakość i klasę kompozycji. Jest ta charakterystyczna przestrzeń i światło, które wyczuwa się w tych perfumach z segmentu "reszty nie trzeba".
Myślę, że zbliża się idealna pora na V - jesień/zima powinna być odpowiednia.
Artur
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: iksmodiw1, krasny i 36 gości

  • Reklama