Teraz jest 25 października 2020, 06:38 - N



  • Reklama

Frapin - Speakeasy

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Frapin - Speakeasy (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
3
75%
5 - Bardzo dobry
1
25%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 4

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1391
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Frapin - Speakeasy

Post29 listopada 2012, 16:00 - Cz

Dyskusje już mi przemknęły o nim ale tematu nie widzę, więc zakładam.

Speakeasy
Obrazek

Opis nut z q.
Nuty głowy: rum, indyjska dawana, włoska pomarańcza, brazylijska lemonka,
Nuty serca: zimna rosyjska mięta, egipskie geranium,
Nuty bazy: akord orientalno-skórzany, czystek (labdanum), styrak, akord tureckiej tabaki, tytoń, liatra, nieśmiertelnik, tonka, białe piżma

Widać skład na bogato, na blogu szefa można o nim więcej poczytać, ja z pobieżnych obserwacji mogę powiedzieć że da się wyczuć różnorodność w nim, lecz moja skóra i nos klasyfikują go jako damski. Coś mi w nim nie pasuje i tyle :mrgreen: Także próbka znowu w banku wymiany, polecam: http://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=52&t=4216
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1818
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Frapin - Speakeasy

Post30 listopada 2012, 11:34 - Pt

Po prześlicznym Frapin - 1270 spodziewałem się prawdziwej bomby, gdy dowiedziałem się o nowej premierze tej marki.
Trochę posmutniałem, gdy zobaczyłem, kto jest autorem tych perfum. Gość, którego perfum bardzo nie lubię. Facet ma specyficzny styl, naczelny nos Parfum d'Empire, Marc-Antoine Corticchiato.
Kolejny jego zapach, który jest dla mnie nie do przejścia (zamówię sobie jeszcze Ambre Russe, jeżeli poskłada mnie jak poprzednie, to żegnam się z zapachami tego pana :D)
Wszystkie zapachy jego autorstwa, jakie testowałem, pachną wybitnie damsko, są przeładowane, niezgrabne... i tu zgadzam się z lolkiem, ten też pachnie damsko.
Połączenie tych składników jest dla mnie dziwaczne. Spodziewałem się czegoś innego.
Skoro Frapin, to musi być alkohol. No i jest - rum, ale do tego jakieś świeże cytrusy, jakby mięta ( efekt mięty akurat lubię fajny, zimny, ale nie w takim połączeniu) i... skóra, która mocno się przebija. Nie, to nie na mój nos. Pachnie to źle, mdło, kobieco i nieskładnie.
Pierwszy raz zapach ten testowałem na kacu, liczyłem na zapachowe remedium, a tu takie mdłe "coś", po którym zrobiło mi się jeszcze gorzej.
Trwałość średnia, projekcja - bieda z nędzą, parę godzin.
Mam jeszcze niecałą 2 ml próbkę, muszę się jej jak najszybciej pozbyć. :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2778
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Frapin - Speakeasy

Post14 grudnia 2012, 21:00 - Pt

ironiczny napisał(a):Pachnie to źle, mdło, kobieco i nieskładnie.

Ale! że jak "kobieco", to źle? ; )

Ale zgodzę się, że zapach nosa nie urywa. Też spodziewałam się czegoś, co utkwi w pamięci, do czego będę mogła porównywać inne. No bo Frapin przecież.
Na mnie wychodzą cytrusy, mocno. A później... Nie pamiętam. Nie zdążyłam zapamiętać.
Zapach w kategorii raczej świeżej - a nie orientalnej.

I wcale nie pachnie kobieco ; ) Raczej jak wyprysznicowany pan. Taki "nowszy model".
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Frapin - Speakeasy

Post11 lipca 2013, 20:37 - Cz

mnie pachnie unisex, fakt, że do 1270 i 1697 mu nijak,
ale jakoś tak miło mi musują, raz świeżo raz ciepło, raz kremowo, jakbym siedziała w wannie z szampanem - wiem, że szampan ma inny zapach, ale ten tu pasuje do szampańskiego klimatu :)
wg mnie nie jest wybitny, ale przyjemny, taki neutralny
Offline
Avatar użytkownika

lucbach

Forumowicz

  • Posty: 209
  • Dołączył(a): 23 stycznia 2013, 13:35 - Śr
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Frapin - Speakeasy

Post20 lipca 2013, 19:59 - So

Znałem już jednego Frapin i przyszła pora na kolejnego. I podtrzymuję wysoką ocenę zapachów tej marki. Fantastyczne, intrygujące doznanie, które badam od dwóch dni. Damski? W ogóle! Ocena - 5.
Hall of fame:

1. Amouage Opus II
2. Lorenzo Villoresi - Patchouli
3. L'Occitane - Eau des Baux
Offline

yastshomp

Forumowicz

  • Posty: 159
  • Dołączył(a): 25 czerwca 2013, 21:13 - Wt

Re: Frapin - Speakeasy

Post23 lipca 2013, 18:46 - Wt

Przyjemny, ale nie oszałamiający. Zapach według mnie na chłodniejsze pory roku jak i cieplejsze, może to przez miętę i cytrusy:) Trzyma się blisko skóry i nie trwa zbyt długo.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Frapin - Speakeasy

Post03 sierpnia 2020, 11:44 - Pn

Chciałam mu dać drugą szansę, bo zapach jest naprawdę ciekawy.
Intrygujące połączenie ciężkich nut, tytoniu i skóry, z lekkimi zielonymi, ziołowymi, fajny efekt szampańskiego musowania.
Ale trwa tak krótko i tak blisko skóry, że nawet nie zdążyłam poważnie się w niego wwąchać.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: dragosteadintei, Google [Bot] i 9 gości

  • Reklama