Teraz jest 25 października 2020, 22:50 - N



  • Reklama

Dior - Addict

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Dior - Addict (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
13%
5 - Bardzo dobry
4
50%
6 - Genialny
3
38%
 
Liczba głosów : 8

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 621
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Dior - Addict

Post27 listopada 2012, 23:02 - Wt

Obrazek
skład (za Fragrantica):
głowa: jeżyna i liść mandarynki;
serce: kwiat pomarańczy, kwitnący nocą pałczak, jaśmin i róża;
podstawa: drzewo sandałowe, fasolka tonka i wanilia.

woń raczej nie do biura czy na na uczelnię, bo ciężka i atakująca zmysły - ale na wieczór, na randkę czy na jakąś okazję specjalną - wprost idealne;
zapach jest wymagający - to znaczy chyba szara myszka dziwnie by się czuła aplikując Addict, jednak pani świadoma swojej kobiecości choćby w stopniu umiarkowanym - jak najbardziej

powiem tak: jeśli kobieta (ciemnowłosa do tego) tym pachnie, to natychmiast mam kosmate myśli - niesamowity zapach, jednoznacznie i absolutnie sensualny, wytworny, przeogoniasty i przeogromnie intensywny;
na prawdę nie sposób nie zwrócić uwagi na kobietę roztaczającą woń Addict;

dla mnie istna bomba!
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

Vittoriya

  • Posty: 22
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 18:31 - Cz

Re: Dior - Addict

Post29 listopada 2012, 19:44 - Cz

To moj ulubiony, szkoda tylko ze tak zmienil sie ostatnio... To juz nie ten genialny Addikt, co byl wczesniej. Dlatego kupilam jego 100 ml do zmiany. Jestem szczesliwa!!
Ja tylko ucze sie polskiego (jestem ze Lwowa), przepraszam za bledy.
Moi perfumy na Fragrantica
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4037
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Dior - Addict

Post16 września 2014, 18:17 - Wt

Addict to jeden z ostatnich damskich zapachów marki Dior, które poznałem, po kwiatowym J'adore i orientalnym Poison.

Muszę przyznać, że jest intrygujący.Takiego połączenia słodkiej mandarynki i białych kwiatów (oraz piżma, którego nie wiedzieć czemu, nie ma w składzie) nie spotkałem w żadnych innych damskich perfumach. W bazie zapach przyjemnie się wysładza, robi się wręcz kremowo-gładki - lubię, gdy wanilia jest podana w taki sposób.

Kogo widzę ubranego w Addict? Wydaje mi się on bardzo uniwersalny, czyli każda kobieta, która ma ochotę (i lubi takie zapachy), może po niego sięgnąć. Myślę (lecz mogę się mylić), że kobietom ok. 20-letnim będzie pasować najbardziej.

Trwałość na mojej skórze wyniosła ok. 7-8 h, projekcja była przeciętna.

Przy okazji dodam, że testowałem również wodę toaletową Addict, która różni się od perfumowanej tym, że ma bezbarwny flakon ze srebrnym atomizerem. O ile EDP, jak pisałem jest uniwersalny, EDT jawi mi się jako typowo letnia jego wersja. Jest lekki, zwiewny, ma mniej wanilii, a więcej owoców, kwiatów i piżma.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Zielona Śliwka

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 17 listopada 2014, 17:06 - Pn

Re: Dior - Addict

Post17 listopada 2014, 19:49 - Pn

Początek jest słodki, ale w nieoczywisty sposób, przełamany ociupiną goryczy. Ogarnia jak fala gęstego dymu, snuje się, spowija noszącą go osobę.
Do tej pory spotkałam tylko jedną kompozycję, ktora miała taki sposób projekcji i w zasadzie zastanawia mnie, ze nikt nie wpadł na to, że... Addict chwilami trochę przypomina męską Romę
Jest waniliowy, slodki, lecz nie ulepny, gęsty, mroczny, ciężki. Z pewnością nie jest to zapach dzienny, nie nadaje się na "okoliczności biurowe", chyba że pania sekretarką jest Penelope Cruz, ognista, w zadziornie potarganych włosach, ze zmyslowym połaczeniem kobiecego ciała i uśmiechu małej dziewczynki
Wymaga osobowości dość wyrazistej, by mogła go unieść.
Charakterystyczny do bólu.
W zasadzie cieżko opisać następujące po sobie nuty, bo przeplataja się ze sobą, własnie jak smużki dymu. Na pewno jest tam wspomniana wanilia, niesyntetyczna i piękna, ciężki, zawiesisty jaśmin, jest akacjowata słodycz, taka okrągła... duszący kwiat kaktusa... Takie białe kwiaty, taki mroczny efekt ciekawe, prawda? a wszystko szaleńczo intensywne, jak w letni wieczór, kiedy wszystkie wonie wybuchają w lekko wilgotnym, wciaż stygnacym po upale powietrzu. I tak się kłębią, krążą sobie wokół.
Jesli go pokochasz, szalejesz z zachwytu, jeśli nie, to cię zabije, zadusi, zmiażdży. Fioletowo-granatowo-czarny dym wsączy się w ciebie, aż padniesz bez zmysłów w jego oparach...
ten zapach budzi skrajne emocje, coś jak Słoń Kenzo.

Mogę dostrzec leniwe ciepło tonki i sandałowego drzewa w bazie, kiedy zapach juz usypia.

Ostatnio testowałam wersję poreformulacyjną prosto z półeczki perfumeryjnej i niestety... :cry:
Rozpyliłam, czekam na smellgazm, a tutaj co? Ano jajco, popłuczynki, jak z kot z opiłowanymi pazurkami. Pochodziłam z nim parę dni i stwierdziłam, że nadal jest piękny, choć nie urzeka mnie tak, jak kiedyś.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Dior - Addict

Post07 stycznia 2016, 21:51 - Cz

Udało mi się dopaść resztkę starego edp, jest hipnotyzujący.
Nowa wersja niestety mocno rozwodniona, cień tamtego zapachu...

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama