Teraz jest 21 października 2020, 19:05 - Śr



  • Reklama

Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Frederic Malle - Portrait Of A Lady (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
7%
3 - Przeciętny
1
4%
4 - Dobry
3
11%
5 - Bardzo dobry
6
22%
6 - Genialny
15
56%
 
Liczba głosów : 27

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post28 października 2012, 10:41 - N

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Nuty głowy: goździki, cynamon, róża, czarna porzeczka, malina
Nuty serca: sandałowiec, paczula, kadzidło
Nuty bazy: piżmo, ambra, benzoes

Zaznaczam, że to tylko moje wstępne wrażenia. Prawdopodobnie dopiero po kilku testach będę miał na temat tego zapachu jakąś bardziej ugruntowaną opinię. A perfumy tak drogie jak te warto przetestować dobrze i kilka razy, dać sobie więcej czasu pomiędzy noszeniami itd.

Dominique Ropion stworzył tu bardzo wyważoną różę. Aromat nie jest ani zbyt nachalnie kwiatowy czy "duszny" ani skrajnie transparentny - uniseksowy. Jest gdzieś pomiędzy. Róża jest rzecz jasna główną aktorką tej opowieści, ale już od początku czuję towarzyszące jej kadzidło. Doprawiona goździkiem i cynamonem zachowuje ostrość, a nuty owocowe nadają jej słodko-kwaśnego wymiaru; choć słodkością się nie przerażajcie, bo tu zaledwie zaakcentowano jej obecność i nie śmie zagrać ani odrobinę głośniej niż Ropion jej na to pozwolił. Zapach jest doskonale wyważony. Nie krzyczy ordynarnie jak pachnidła Amouage, ale cały czas tworzy wokół siebie przyjemną chmurkę i pozwala poczuć noszącemu, że ma do czynienia z wysokiej jakości produktem.

Lubię porównywać testowane zapachy do innych, które poznałem wcześniej. Tu skojarzył mi się Jubilation XXV (róża/kadzidło/owoce). Gdybym nie patrzył w nuty powiedziałbym, że jest tu też odrobina agaru. Całość nie jest tak drzewna jak Jubilat, ale połączenie róży z kadzidłem w Portrait Of A Lady odznacza się charakterystyczną jakby lepkością, którą ocieka Jubilation. Na pewno bliżej mu do Jubilation właśnie niż do różanego Lyrica. Portrait Of A Lady jest jednocześnie lżejszy, mniej nachalny, bardziej transparentny, co z kolei przywodzi skojarzenia z takimi perfumami jak Rose 31 Le Labo czy Shanti Shanti Miller Et Bertaux. Towarzyszy mu również specyficzna kwaskowatość, którą porównałbym do Paestum Rose, ale znowuż nie jest ona posunięta tak daleko jak w skrajnie wytrawnej róży Ed'I.

Zapach jest tak subtelnie zmieszany i nienachalny, że nie widzę powodu, dla którego mężczyzna nie mógłby po niego sięgnąć. Wg mnie nadaje się na wszelakie okazje, te bardziej i mniej formalne o każdej porze roku. Jestem zaskoczony in plus. Bardzo dobra propozycja od Frederica Malle, szkoda, że tak droga.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post28 października 2012, 23:31 - N

Późniejsze fazy Portretu Damy trochę studzą mój entuzjazm do tego zapachu. W późnej bazie ginie gdzieś róża, to po pierwsze; zostają głównie sandałowe drzazgi. Na całe szczęście nie czuć piżma jako odrębnej nuty, ale baza już tak nie zachwyca.

Po drugie, nie kupujcie tych perfum jeśli szukacie niszowych dziwadeł. Portret nie jest przeznaczony dla zapachowych szaleńców. Można by to uznać za wadę, szczególnie biorąc pod uwagę wyśrubowaną cenę tej cieczy i czasem chciałoby się za tyle złotych poczuć coś wyjątkowego, jednak Ropion świetnie się sprawdza w takich grzecznych kompozycjach. Po prostu ma do tego rękę - zob. również jego Vetiver Extraordinaire. Z kolei nie za bardzo podoba mi się inna odważniejsza jego kompozycja dla Frederica Malle'a - Carnal Flower - którą wg mnie przekombinował.

EDIT
Hmm, może nie widać tego po moim opisie, ale ten zapach mocno zamieszał w moim top 20. Niby szału nie robi, ale jest taki, po prostu no... ładny, że prędzej czy później chyba na niego zapoluję. Cenę wzięli z kosmosu zupełnie, no ale dla chcącego... :|
Offline
Avatar użytkownika

Blotterek

Forumowicz

  • Posty: 324
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2013, 23:59 - Pt

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post24 stycznia 2013, 14:18 - Cz

Czy Portrait of a Lady jest ładny? Skądże znowu, Portrait of a Lady jest po prostu piękny, dekadencki, nie pozbawiony tajemnicy. Zachwyca już od samego otwarcia, uwodzi aż do zmierzchu.
To pełne harmonii i spójności połączenie ciemnej, upojnie słodkiej, lekko przykurzonej róży, zadziornej, wilgotno - ziemistej paczuli, przypraw, nadających kompozycji ostrego sznytu. Całość uzupełnia przyjemne oblicze żywicy agarowej, a przestrzeni dodaje wszechobecne kadzidło.

Doskonała propozycja nie tylko dla Pań, ale też dla Panów ceniących nietuzinkową różę w perfumach.

Przy okazji przypomniałam, że to jeden z nielicznych moich zakupów, poprzedzonych wstępnym testem, inwazja róży napawała mnie bowiem pewną dozą ostrożności, jak się później okazało, zupełnie niepotrzebnie.

Reasumując dla mnie Portrait of a Lady - mimo swojej ceny, która drastycznie wzrosła po otrzymaniu nagrody w kategorii zapach niszowy damski "ZŁOTY NOS PANI 2011" - jest zapachem wyjątkowym, wręcz genialnym i właśnie taką ocenę mu przyznaję.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3382
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post24 stycznia 2013, 17:49 - Cz

Blotterek napisał(a):Czy Portrait of a Lady jest ładny? Skądże znowu, Portrait of a Lady jest po prostu piękny, dekadencki, nie pozbawiony tajemnicy. Zachwyca już od samego otwarcia, uwodzi aż do zmierzchu.
To pełne harmonii i spójności połączenie ciemnej, upojnie słodkiej, lekko przykurzonej róży, zadziornej, wilgotno - ziemistej paczuli, przypraw, nadających kompozycji ostrego sznytu. Całość uzupełnia przyjemne oblicze żywicy agarowej, a przestrzeni dodaje wszechobecne kadzidło.

Doskonała propozycja nie tylko dla Pań, ale też dla Panów ceniących nietuzinkową różę w perfumach.

Przy okazji przypomniałam, że to jeden z nielicznych moich zakupów, poprzedzonych wstępnym testem, inwazja róży napawała mnie bowiem pewną dozą ostrożności, jak się później okazało, zupełnie niepotrzebnie.

Reasumując dla mnie Portrait of a Lady - mimo swojej ceny, która drastycznie wzrosła po otrzymaniu nagrody w kategorii zapach niszowy damski "ZŁOTY NOS PANI 2011" - jest zapachem wyjątkowym, wręcz genialnym i właśnie taką ocenę mu przyznaję.


Piękna i bardzo zachęcająca impresja...
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post24 stycznia 2013, 18:35 - Cz

Blotterek napisał(a):Reasumując dla mnie Portrait of a Lady - mimo swojej ceny, która drastycznie wzrosła po otrzymaniu nagrody w kategorii zapach niszowy damski "ZŁOTY NOS PANI 2011" - jest zapachem wyjątkowym, wręcz genialnym i właśnie taką ocenę mu przyznaję.


Panowie powinni w takim razie móc nabyć go po starej cenie ;)

Dziękuję za wypowiedź. Choć nie wiem, czy zgodziłbym się z tą dekadencją. Kojarzy mi się to słowo z czymś minionym. A nie jest to zapach klasyczny w moim odczuciu. Nie jest też może nowoczesny. Raczej zawieszony gdzieś pomiędzy klasyką a nowoczesnością. To po pierwsze. Po drugie dekadencja kojarzy mi się z czymś ponurym, a w docelowym nosicielu tego zapachu widzę zdecydowanego optymistę :)
Offline
Avatar użytkownika

Blotterek

Forumowicz

  • Posty: 324
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2013, 23:59 - Pt

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post25 stycznia 2013, 15:06 - Pt

Być może jestem urodzoną pesymistką, to tłumaczyłoby doszukanie się dekadenckiego ducha w Portrecie Damy :mrgreen: jednak wyczuwam w tym zapachu wyrafinowaną elegancję, skrywającą pewną tajemnicę, mroczne zakamarki, wywołującą nastrój melancholii.
Nawet jeśli tkwi w zawieszeniu - jak twierdzisz - gdzieś pomiędzy klasyką a nowoczesnością, to zdecydowanie bliżej mu do tej pierwszej :D
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post25 stycznia 2013, 17:55 - Pt

Zdecydowanie zgadzam się z wyrafinowaną elegancją. To chyba najlepsze dwa słowa, jakimi można ten zapach scharakteryzować.

Nie czuję jednak tajemnicy ani mroku. Zupełnie mi te skojarzenia tutaj nie pasują. Ale może na tym właśnie polega geniusz tego zapachu. Jedna osoba powie, że jest nowoczesny, a inna że dekadencki.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post26 stycznia 2013, 15:39 - So

Czujecie coś w rodzaju metalicznej nuty ?
Obwiniałbym za to paczulę albo jakiś miks
z tym składnikiem. Nie wiem czy dam radę się
z tym oswoić, tymczasem mnie uwiera ...
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post27 stycznia 2013, 10:37 - N

Niczego takiego nie zauważyłem, ale postaram się zwrócić uwagę przy następnym teście.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post27 stycznia 2013, 22:24 - N

kapłan napisał(a):Niczego takiego nie zauważyłem, ale postaram się zwrócić uwagę przy następnym teście.

Poszukiwania zacznij bliżej bazy ;)
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post29 stycznia 2013, 13:15 - Wt

Dzięki za wskazówkę. Będę tam szukał ;)
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post02 lutego 2013, 08:44 - So

Ale one są trwałe! 12 godzin spokojnie.

Również dostrzegam tam metaliczną nutę - taki rdzawy rant na przecięciu róży i drewna. :mrgreen: Ale akurat mi się ten efekt bardzo podoba. Umiarkowana słodycz, umiarkowanie, ostra goździkowa paczula. Bardzo zapada to w pamięć. ( tak teraz będę chodzić i o nich myśleć ). Przez cały dzień ciągną się chmurą za użytkownikiem.
Niezłe!
Offline
Avatar użytkownika

Blotterek

Forumowicz

  • Posty: 324
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2013, 23:59 - Pt

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post04 lutego 2013, 16:30 - Pn

kwiatek napisał(a):Poszukiwania zacznij bliżej bazy ;)

Nie czuję metalicznej nuty w Portrecie Damy, jednak bywa, że w niektórych zapachach piżmo potrafi objawić swoje słodkawo metaliczne oblicze, więc być może to tłumaczyłoby ukierunkowanie poszukiwań bliżej bazy.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post19 lutego 2013, 13:18 - Wt

Być może Bloterku ;) Cholernie trwały ten portret i nie tylko dla kobitek :-P
Offline

Antoinette

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): 26 lutego 2013, 23:35 - Wt

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post26 lutego 2013, 23:37 - Wt

Ja jestem w nim po prostu zakochana, ale trudno mi znaleźć zapach Frederica Malle, którym bym nie była ;)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post04 grudnia 2013, 13:28 - Śr

Póki co rozczarowanie proporcjonalne do ceny. Pączek z kadzidłem. Baza to popłuczyny po różach Montale wąchane zza szyby.
Liczę, że za kilkanaście użyć mój odbiór się zmieni.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post05 grudnia 2013, 16:37 - Cz

Oczywiście, nie zgadzam się.

Żaden tam pączek :geek:
Offline
Avatar użytkownika

johnx88

Aktywny forumowicz

  • Posty: 550
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 21:21 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post08 grudnia 2013, 15:45 - N

Wszystkie zapachy F Malle które do tej pory poznałem były bdb lub genialne według mnie, z tym coś nie tak, rozczarowanie, mam podobne zdanie co pknbgr.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3382
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post10 grudnia 2013, 21:48 - Wt

Piękna, mistrzowska, niesamowicie naturalna róża (pachnie jak róża bułgarska) w delikatnie orientalnym kontekście. Nie jest jakoś specjalnie oryginalna (jak choćby genialne Declaration d'Un Soir), ale uroku jej nie brak. No i rzeczywiście na męskiej skórze odnajduje się bezproblemowo.

baphomet

Re: Frederic Malle - Portrait Of A Lady

Post24 kwietnia 2014, 13:13 - Cz

Piękny to zapach. Moja "żona" używa ich od niedawna, ale za kazdym razem jak to zrobi zapach podoba mi się coraz bardziej. Nie przepadam, za róża w perfumach, ale w tym przypadku podano ją w mistrzowski i bardzo naturalny sposób. Do tego piękne kadzidło, które przypomina mi nieco, to z Jubilata XXV. Fantastyczne !
Nie widzę tej kompozycji na facecie, imo to stricte damski zapach.
Następna strona

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama