Teraz jest 28 października 2020, 09:58 - Śr



  • Reklama

Davidoff - Silver Shadow Altitude

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Davidoff - Silver Shadow Altitude

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
6
60%
4 - Dobry
4
40%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

niko_22

Forumowicz

  • Posty: 226
  • Dołączył(a): 16 października 2012, 01:16 - Wt

Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post24 października 2012, 23:16 - Śr

Ostatni z rodziny Silver Shadow, który nie doczekał się jeszcze swojego tematu na stronie. Kupiłem w okresie wakacyjnym za psie pieniądze na rossnecie 30ml tych perfum. Został skomponowany z myślą o mężczyźnie którego pasją są samoloty. Jakby faktycznie stosować się do tej zasady i mieli go kupować tylko faceci których stać na tak luksusowe hobby to podejrzewam, że na świecie zaszłoby może kilkaset butelek tego specyfiku :)

Zapach bardzo odcina się od familii Srebrnych Cieni, bo tamte mają klimaty raczej wieczorowo-randkowe, podczas gdy tego można sklasyfikować jako świeżaka. Zapach na pewno z gatunku tych przyjemnych, które trafią w gusta dużej grupy odbiorców. Na prezent na pewno okaże się dobrą propozycję pod warunkiem, że ktoś będzie obchodził urodziny w okresie wiosenno-letnim. Ogólnie fajny zapach, który jednak nie wyróżnia się szczególnie z masy innych wodniaków. Gdyby ktoś mnie spytał czy warto go kupić powiedziałbym "jak nie masz nic na lato to kup bo będzie Ci dobrze służył i prawdopodobnie go polubisz, a jak masz to możesz sobie go spokojnie odpuścić". Trwałość i projekcja tego zapachu są niestety dość mizerne.
Całościowo oceniam ten zapach na naciągane 4/6 bo to fajna kompozycja, której brakuje jednak trochę mocy.


Obrazek

ps. Proszę o dołączenie ankiety.
Offline
Avatar użytkownika

sodi

Forumowicz

  • Posty: 88
  • Dołączył(a): 22 marca 2014, 20:26 - So
  • Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post18 kwietnia 2014, 21:27 - Pt

Początkowo zachwyt, ale po czasie zmiana z 4 na 3. Jak na "świeżaka" chyba trochę za słodko i choć od nadgarstka nosa nie mogłem oderwać, to z zapachem na sobie nie czułem się już zbyt komfortowo... może dlatego, że nie oglądam się za samolotami :roll:
Offline
Avatar użytkownika

michl11

Aktywny forumowicz

  • Posty: 584
  • Dołączył(a): 06 lutego 2013, 18:44 - Śr
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post19 kwietnia 2014, 08:19 - So

Dobry zapach z mocno wyczuwanym jałowcem. Ale jak to w przypadku Davidoffa trwałość masakra, a szkoda bo to ciekawa pozycja na lato.
Offline
Avatar użytkownika

barciu

Forumowicz

  • Posty: 52
  • Dołączył(a): 10 grudnia 2013, 15:59 - Wt

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post28 kwietnia 2014, 10:17 - Pn

Rzeczywiście trwałość marna, pomysł ciekawy, fajny jałowiec. Kupiłem kiedyś 50ml i nie mogłem uwierzyć że po kilku minutach zapach zniknął, dokupiłem nawet kilka mililitrów odlewek z innego źródła i identyczny problem. %0 ml sprzedałem.
Polecam spróbować Starwalker Mont Blanc który podejmuje podobny temat, natomiast ma lepszą trwałość i projekcję.
Offline

pk1bgt

  • Posty: 19
  • Dołączył(a): 06 września 2014, 18:31 - So

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post06 września 2014, 18:40 - So

Jeden z moich najczęściej kupowanych wód.
Trwałość rzeczywiście nie za wysoka.
Trzeba nieźle się nim wypsikać by był wyczuwalny :)

Ale co najważniejsze przyjemny,nie duszący zapach.Podoba się płci przeciwnej.
Taka bezpieczna opcja do pracy.
O dziwo psikam się nim tylko w chłodniejsze pory roku.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post19 października 2014, 21:35 - N

Wczoraj po raz pierwszy powąchałem te perfumy, dzisiaj nosiłem je globalnie.
Nigdy wcześniej nawet ich nie próbowałem. Miałem kiedyś klasycznego Silver Shadow i niczym mnie nie urzekł, więc nie ciągnęło mnie do flankerów.
Wczoraj po prostu dostałem w prezencie :) Odpakowałem, obejrzałem, psiknąłem na nadgarstek, powąchałem raz i drugi... Podziękowałem i pochwaliłem. I nie była to pochwała, bo tak wypada i nie należy robić przykrości ofiarodawcy, tylko zapach naprawdę mi się spodobał.
Od pierwszego niuchnięcia czuć przyjemną mieszankę grapefruita i jałowca doprawioną pieprzem. Jest to rześkie, lekko świdrujące, ma własności odświeżające, nieco chłodzące. Kojarzy mi się ze świeżo skoszoną, posiekaną zieleniną. Podobny zapach nieraz czuję w czasie koszenia takiego dzikiego trawnika, na którym oprócz trawy rośnie różne zielsko. Jak się toto rozmałasci kosiarką, to w nos wpada właśnie podobny zapach zielonego soku.
W miarę upływu czasu zapach traci ostrość i świeżość, zyskuje zaś trochę drzewnej gładkości i nieco się wysładza i ociepla. To też fajna faza - bardzo przyjemnie drażni nos.
Ogólnie rzecz biorąc to zupełnie przyzwoite perfumy - nieoklepane, z pazurkiem, uniwersalne, komfortowe w noszeniu. Nie jest to typowy świeżak - można używać przez większość roku, może poza mroźnymi dniami. Zapach w sam raz do pracy, na uczelnię, nawet na wieczorne wyjście do pubu. Myślę, że dużo uroku i charakteru nadają mu jagody jałowca - dzięki nim to nie kolejny banalny świeżak, ale całkiem interesujący zapach.
Pisząc to wszystko mam ciągle na uwadze, że te perfumy kosztują ok 100zł za 100ml. Trzeba o tym pamiętać. Kto będzie w nich szukał jakości "amłaży" ten się rozczaruje. Kto szuka nienachalnego, niepretensjonalnego, przyjemnego, ale charakterystycznego zapachu za niewielkie pieniądze - powinien spróbować.
Rzeczywiście trwałość i projekcja nie są zbyt mocną stroną Altitude. Można się też "dowąchać" syntetycznego brzmienia. Ale trzeba na nie patrzeć przez pryzmat półki cenowej - można im wówczas sporo wybaczyć.
Ode mnie czwórka
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Vidocq

  • Posty: 18
  • Dołączył(a): 17 grudnia 2015, 09:48 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post25 grudnia 2015, 01:42 - Pt

Artplum napisał(a):Zapach w sam raz do pracy, na uczelnię, nawet na wieczorne wyjście do pubu. Myślę, że dużo uroku i charakteru nadają mu jagody jałowca - dzięki nim to nie kolejny banalny świeżak, ale całkiem interesujący zapach.
Pisząc to wszystko mam ciągle na uwadze, że te perfumy kosztują ok 100zł za 100ml. Trzeba o tym pamiętać. Kto będzie w nich szukał jakości "amłaży" ten się rozczaruje. Kto szuka nienachalnego, niepretensjonalnego, przyjemnego, ale charakterystycznego zapachu za niewielkie pieniądze - powinien spróbować.
Rzeczywiście trwałość i projekcja nie są zbyt mocną stroną Altitude. Można się też "dowąchać" syntetycznego brzmienia. Ale trzeba na nie patrzeć przez pryzmat półki cenowej - można im wówczas sporo wybaczyć.
Ode mnie czwórka


Ocena idealna, natomiast fakt, że ma bardzo słabą projekcję i trwałość trochę, go w moich oczach dyskwalifikuje. Nie chce mi się psikać co 2 godzinki i odświerzać. Choć kompozycyjnie wyróżnia się in plus wśród świerzaków. Półka cenowa ta sama jak B. london, a różnica w trwałości i projekcji gigantyczna. No tyle że London nie użyję w lecie :P
Creed Royal Water
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post04 kwietnia 2016, 14:00 - Pn

Vidocq napisał(a):
Artplum napisał(a):Zapach w sam raz do pracy, na uczelnię, nawet na wieczorne wyjście do pubu. Myślę, że dużo uroku i charakteru nadają mu jagody jałowca - dzięki nim to nie kolejny banalny świeżak, ale całkiem interesujący zapach.
Pisząc to wszystko mam ciągle na uwadze, że te perfumy kosztują ok 100zł za 100ml. Trzeba o tym pamiętać. Kto będzie w nich szukał jakości "amłaży" ten się rozczaruje. Kto szuka nienachalnego, niepretensjonalnego, przyjemnego, ale charakterystycznego zapachu za niewielkie pieniądze - powinien spróbować.
Rzeczywiście trwałość i projekcja nie są zbyt mocną stroną Altitude. Można się też "dowąchać" syntetycznego brzmienia. Ale trzeba na nie patrzeć przez pryzmat półki cenowej - można im wówczas sporo wybaczyć.
Ode mnie czwórka


Ocena idealna, natomiast fakt, że ma bardzo słabą projekcję i trwałość trochę, go w moich oczach dyskwalifikuje. Nie chce mi się psikać co 2 godzinki i odświerzać. Choć kompozycyjnie wyróżnia się in plus wśród świerzaków. Półka cenowa ta sama jak B. london, a różnica w trwałości i projekcji gigantyczna. No tyle że London nie użyję w lecie :P


Nosiłem Altitude wczoraj. Noszę i dzisiaj. Może i jutro będę, bo bardzo miło mi się je nosi w wiosenne, pogodne dni.
A co do parametrów - nie jest to gigant, ale słabiak na mojej skórze też na szczęście nie jest
Artur
Offline
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 248
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post04 kwietnia 2016, 20:50 - Pn

Kompozycja jest okej, ale przecież to jest taki soczek, że nawet i kąpiel w nim nie pomoże na zerową trwałość. Zazdroszczę Artplumowi takiej skóry, bo gdyby Silver Shadow Altitude pachniał dłużej i zechciał projektować, mógłby być całkiem niezłą, wiosenną alternatywą dla "poważniejszych" graczy ;)
Kup pan rzecz - Imperialny straganik!
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post04 kwietnia 2016, 23:28 - Pn

imperialista napisał(a):Kompozycja jest okej, ale przecież to jest taki soczek, że nawet i kąpiel w nim nie pomoże na zerową trwałość. Zazdroszczę Artplumowi takiej skóry, bo gdyby Silver Shadow Altitude pachniał dłużej i zechciał projektować, mógłby być całkiem niezłą, wiosenną alternatywą dla "poważniejszych" graczy ;)


Moja skóra nie jest na ogół zbyt łaskawa dla perfum, a Altitude jakoś dobrze się z nią dogaduje ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Davidoff - Silver Shadow Altitude

Post01 maja 2016, 20:53 - N

Ostatnio Altitude dość często gościł na mojej skórze.
Sam się sobie dziwiłem, że mając trochę tych zapachów do wyboru, sięgam właśnie po niego.
Naprawdę fajny na co dzień i, co najważniejsze, mało popularny, czemu sie dziwię, bo za takie pieniądze to całkiem niegłupia propozycja.
Artur

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: d.m., nittaku, rafikdm i 47 gości

  • Reklama