Teraz jest 15 grudnia 2018, 13:00 - So



  • Reklama

Ted Lapidus - Black Extreme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Ted Lapidus - Black Extreme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
4%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
9%
4 - Dobry
7
30%
5 - Bardzo dobry
10
43%
6 - Genialny
3
13%
 
Liczba głosów : 23

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7382
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Ted Lapidus - Black Extreme

Post07 października 2012, 23:53 - N

Skład:
czarny pieprz, cytrusy, liście fiołka, kwiat pomarańczy, szafran, czystka, fasola tonka.

Obrazek

Na temat tego zapachu niewiele można znaleźć informacji w Internecie. Fragrantica milczy, a na Basenotes znajduje się zaledwie kilka informacji:
http://www.basenotes.net/ID26136858.html
http://www.basenotes.net/threads/301782
Dodatkowo krótką notkę można przeczytać tutaj. Brzmi co najmniej obiecująco.
Na ebay można kupić obecnie tę wodę za normalne pieniądze. W kilku innych sklepach internetowych ceny wydały mi się jakieś chore (okolice 50€/100ml).
Wiecie coś więcej odnoście tego nowego zapachu?
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 579
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post29 listopada 2012, 21:51 - Cz

ja już coś tam wiem :)

nie da rady inaczej - na pewno każdy lub większość z nas w dużej mierze postrzegać będzie Ted Lapidus Black Extreme poprzez pryzmat "przodka", za jakiego niewątpliwie uznać należy Ted Lapidus Pour Homme;
dla wygody ponazywam je sobie odpowiednio: BE i PH
BE jest bardziej "dzisiejszy", ale i nie jest pozbawiony tego (jednak w ilościach dość intensywnie wyczuwalnych, ale raczej ograniczonych), czym przeładowany jest PH;
czy BE jest inny od PH? jest według mnie;
czy BE jest podobny do PH? ależ oczywiście - proste;
czy BE daje coś nowego? ja uważam, iż owszem daje; z takich ciekawostek ja np. wyczułem popiół; taki wysuszony, przepalony, miałki popiół; w PH tego nie czuję;
czy BE jest fajny? no jest (oczywiście pod warunkiem, że się lubi takie klimaty - wiadomo)
czy BE jest fajniejszy od PH? i tu właśnie... ja nie wiem - a może na razie jeszcze nie wiem... a może nie wyklaruje się to wcale... się zobaczy z czasem;
czy BE zachwyca? hmm.. a czy PH zachwyca? (a no własnie - zależy kogo);
BE na pewno jest męski i na pewno moja druga połowa będzie nalegała, żebym go oddał/wyrzucił/sprzedał/pozbył się - pierwsze co usłyszałem, kiedy weszła do pokoju, a ja oddawałem się rozlewaniu rozbiórkowemu Ekstremalnego Tedzia Czarnego, były słowa: "co tak śmierdzi?"
tyle na początek
;)
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10674
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post29 listopada 2012, 21:54 - Cz

Dobrze zajawiłeś, cass.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7382
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post29 listopada 2012, 22:31 - Cz

Spodziewałem się, że ten nowy Lapidus będzie kolejnym klonem One Million z jakąś domieszką klasyka. Po opisie cassyoosha wnioskuję, że tak nie jest i może być dobrze.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 579
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post30 listopada 2012, 21:06 - Pt

pknbgr napisał(a):Spodziewałem się, że ten nowy Lapidus będzie kolejnym klonem One Million z jakąś domieszką klasyka. Po opisie cassyoosha wnioskuję, że tak nie jest i może być dobrze.

nie chcę Cię zmartwić czy zniechęcać, ale słodkawo tez jest - nie koniecznie od razu łanmilionik, ale coś jednak jest słodkiego, jednak "kiblowate" klimaty również ;)
ten wspomniany zleżały popiół czuję na samym końcu, kiedy BE sobie już trochę pobrzmi i się uspokoi
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7382
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post30 listopada 2012, 21:13 - Pt

Nie martwi mnie to. Wręcz intryguje.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 579
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post01 grudnia 2012, 00:00 - So

a, no to oki :)
najbardziej BE podoba mi się w bazie - jest dość syntetycznie, ale za to jakos tak miękko i aż dziwne, że to Lapidus przecież, co jeszcze przed kilkoma godzinami kąsał i ujadał ;)
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

illusion

Aktywny forumowicz

  • Posty: 751
  • Dołączył(a): 10 lutego 2012, 11:52 - Pt

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post03 grudnia 2012, 15:41 - Pn

Dość poprawne szaletowo-ciemne obszary zapachowe
Offline
Avatar użytkownika

anothertry

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 07 marca 2012, 14:25 - Śr

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post03 grudnia 2012, 19:18 - Pn

Black Extreme przynajmniej po godzinie całkiem dobrze się prezentuje. :) Nie wiem, jak będzie dalej, aczkolwiek ta nuta popiołu bardzo ciekawi.
Może i jest coś w nim szaletowego, ale ja bardziej bym to określił jako 'ostrą' nutę.
Czuję fiołka i słodycz od tonki, jest trochę syntetycznie, ale tutaj zupełnie mi to nie przeszkadza.
To dziwne, ale jak wącham to od razu przed oczami maluje mi się kolor fioletowy. ;)
Podejrzewam, że dla niektórych osób może być migrenogenny. 8-)
Ma niezłą projekcję.

Nie odnoszę się do pierwszego Tadeusza, bo nigdy nie miałem okazji go powąchać.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 579
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post03 grudnia 2012, 22:46 - Pn

anothertry napisał(a):Black Extreme przynajmniej po godzinie całkiem dobrze się prezentuje. :) Nie wiem, jak będzie dalej, aczkolwiek ta nuta popiołu bardzo ciekawi.
Może i jest coś w nim szaletowego, ale ja bardziej bym to określił jako 'ostrą' nutę.
Czuję fiołka i słodycz od tonki, jest trochę syntetycznie, ale tutaj zupełnie mi to nie przeszkadza.
To dziwne, ale jak wącham to od razu przed oczami maluje mi się kolor fioletowy. ;)
Podejrzewam, że dla niektórych osób może być migrenogenny. 8-)
Ma niezłą projekcję.

Nie odnoszę się do pierwszego Tadeusza, bo nigdy nie miałem okazji go powąchać.

to z kolorem jest strzałem w dziesiątkę;
flakon zdaje się być czarny, jednak jeśli ustawić pod lampę, to okazuje się, iż wcale nie jest czarnej flakon barwy, lecz głębokiego fioletu (na tyle do tego transparenty, iż spokojnie widać płyn w środku);
natomiast tak jak przewidziałem: moja druga połówka stwierdziła, iż chyba postradałem rozum, jeśli uważam, iż bez problemu będę mógł się "zlewać tym płynem do kibla"...
:/
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

anothertry

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 07 marca 2012, 14:25 - Śr

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post04 grudnia 2012, 09:20 - Wt

Zdarza się ^ :D
Miło, że nie tylko ja mam skojarzenia z fioletem.
Mi się wydaje, że wraz z rozwojem zapachu na skórze robi się jednak bardziej 'szaletowato'. ;)
Ciekawy zapach.
Offline
Avatar użytkownika

charliefrown

Forumowicz

  • Posty: 363
  • Dołączył(a): 12 stycznia 2012, 15:04 - Cz
  • Lokalizacja: Lublin

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post07 grudnia 2012, 17:32 - Pt

Jednak pewne skojarzenia z One Million wydają się trafne, jakaś podobna nuta, ale nie cały akord. Z początku wychwytujemy woń oranżadki w proszku i gumy balonowej, mózg rejestruje "przecież to kolejny Łanmi...." i w tym momencie dostajemy potężnego kopniaka w nozdrza w postaci nieco szorstkiej nuty "szaletowej". Spodobał mi się.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post22 grudnia 2012, 00:54 - So

Mi baza przypomina bardzo ale to bardzo Musc Ravageur po nadgarstkowym teście... jeżeli po kiklu testach ciągle będzie tak wielkie podobieństwo ich baz to zamawiam setkę albo dwie po świętach..
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post22 grudnia 2012, 10:39 - So

Po pół godzince początek coraz bardziej przypomina w jakimś tam stopniu Diesel Only The Brave ale w żadnym stopniu nie jest tak nachalny słodki etc. Ten fiołek cytrusy i coś jeszzcze sprawiają wrażenie podobieństwa. Ale miałem flaszkę(szybko sprzedałem) i od razu skojarzenia się pojawiły.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post03 stycznia 2013, 21:50 - Cz

Dopiero co wyszedł, a już go czułem na pasach (tak to napewno on bo nosiłem go 5-6dni z rzędu tak mi się spodobał). Czując go na przechodzącym obok facecie muszę powiedzieć że rewelacja... nie wiem ile mogło być stopni.. mniej niż 5... ale pachniało naprawdę bombowo.. no i ta cena 69zł...
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7382
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post12 stycznia 2013, 18:21 - So

Nie wpasował się w mój gust. Tak naprawdę ma w sobie wszystko to, co w klasyku mi się nie podoba. Do tego trochę wilgotnego fiołka i nieco czekoladowej słodyczy w tle. Po paru testach miałem dość. Z chęcią wróciłem do staruszka Pour Homme, a dekant posłałem dalej w świat. Nie oceniam, choć gdybym miał to zrobić, to wahałbym się między 3 a 4. Niestety- tak zapewne wygląda próba uwspółcześnienia trudnej klasyki. Nieudolna.
Offline
Avatar użytkownika

karoluss91

Aktywny forumowicz

  • Posty: 545
  • Dołączył(a): 23 grudnia 2012, 21:55 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post12 stycznia 2013, 20:14 - So

A mnie się spodobał :) Może dlatego że nie znam klasyka ... Fajny, słodki zapach na wieczór. A projekcja jedna z lepszych z jakimi się do tej pory spotkałem. Trwałość u mnie ok.10 godzin więc też genialna Z mojej strony w tej chwili mocne 5, lecz w ankiecie jeszcze nie zagłosuję i dam mu szanse na więcej :)
Offline
Avatar użytkownika

Bonifacy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 06 listopada 2011, 22:07 - N

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post26 stycznia 2013, 14:36 - So

Zapach ten mi zadaje sporo dylematu,testuję go dziś 4 raz. Co do projekcji i trwałości to są one u mnie zdecydowanie na plus. Co do samego zapachu,otwarcie mi się nie podoba ale później robi się ciekawie,jest słodko i ciepło,ja nie czuję tu białych kwiatków (na +). Raczej dla kogoś starszego od mnie,ale ogólnie zapach wart polecenia zwłaszcza,że za małe pieniądze możemy pachnieć nietuzinkowo. Na zdjęciach nieźle prezentuje się flakon,ten pierwowzoru wyglądał strasznie tandetnie przez ten szary plastik. Ja dam 4+ za całokształt.
Offline
Avatar użytkownika

pi0tr3k

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2013, 15:59 - Wt

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post31 stycznia 2013, 17:11 - Cz

Po teście stwierdzam, że to nie dla mnie. Zbyt słodki i mdławy, wolałbym ciut ostrzejszy, bardziej pieprzny, czy korzenny. Który ze składników odpowiada za jego słodycz? Intensywny owszem, trwałość zdecydowanie na plus.
Masz stare (nawet podniszczone) banknoty, które Ci tylko zalegają po kątach? Napisz, z chęcią je przygarnę :)
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3803
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Ted Lapidus - Black Extreme

Post31 stycznia 2013, 19:50 - Cz

oceniam na 4 , sam zapach akurat mi nie przypadł zbytnio do gustu , zbyt mocne niezbyt przyjemne dla mnie otwarcie , potem jest juz lepiej. Trwalosc bardzo dobra , projekcja także . Do tego dochodzi dobra cena . Gdyby zapach był w moim typie byłoby 5 a tak to daje 4 . Nie zaprzyjaźniliśmy się stąd reszte próbki posłałem w świat :mrgreen:
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lucoo, MacGyver, nthillin, rafikdm i 28 gości

  • Reklama