Teraz jest 20 lipca 2019, 12:38 - So



  • Reklama

Profumum - Aquae Nobilis

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Profumum - Aquae Nobilis (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
67%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2942
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Profumum - Aquae Nobilis

Post01 października 2012, 10:17 - Pn

Skład (minimalistyczny, jak zwykle w Pro Fvmvm): geranium, wetiwer, piżmo, absynt

Nie każde pachnidło fougere mi odpowiada. Np. klasyk od Houbigant – doceniam piękno kompozycji, ale jest ona tak wytworna i elegancka, że nie odważyłbym się założyć jej do czegoś mniej oficjalnego niż smoking. Aquae Nobilis jest – jak prawie każde dotychczas przeze mnie poznane pachnidło tej marki – bardziej „grubo ciosane”, może nie toporne, ale na pewno nie jest to wymuskane „ę” i „ą”. Cóż, nie ma za bardzo z czego tworzyć misternej kompozycji.

Na pierwszy plan bowiem wybija się absynt. Wielbicielom tej nuty serdecznie polecam, bo jest jej tu dużo, zdecydowanie więcej niż np. u L’Artisana. Zapach jest przez to gorzkawy, ale też zielony i świeży (geranium?), broń Boże jednak świeżakowaty. Projekcja szybko cichnie, za to trwałość 24 godzinna, choć oczywiście już tylko bliziutko przy skórze, na której w bazie wychodzi przede wszystkim piękna wetyweria.

Oceniam na 4, bo choć mi się podoba, to za tę cenę przeciętną projekcję uważam za skandal.
Załączniki
aquae nobilis.jpg
aquae nobilis.jpg (7.56 KiB) Przeglądane 9198 razy
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8905
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Profumum - Aquae Nobilis

Post14 sierpnia 2016, 22:43 - N

Niedawno dostałem próbkę i nieźle mi namieszała w głowie.
Chciałbym nabyć jakiś dekant na długie i wszechstronne testy i zwykłe "ponoszenie" sobie, bo perfumy zrobiły na mnie duże wrażenie.
Kompozycja prosta, wręcz ascetyczna, a jednak wrażenie robi.
Takiego duetu wetywerii z piołunem nie czułem nigdzie i muszę przyznać, że te dwie nuty wspomagane przez geranium w zupełności wystarczą, żeby stworzyć bardzo charakterystyczny, wytrawny, gorzkawo-zielony miks.
To nie jest żaden przyjemniak, a przecież daje mojemu nosowi mnóstwo frajdy.
Trudno nawet ten zapach nazwać ładnym - chwilami ziemista, chwilami dymna wetyweria z gorzkim, ciemnozielonym piołunem, trochę złagodzona przez wonne, lekko różane geranium... W bazie dodatkowo "przybrudzona" czymś drzewno-ziemistym.
Nie wiem też, dlaczego ta woda nazwana została "szlachetną" - mnie to określenie kojarzy się z gładkimi, uładzonymi, wycyzelowanymi kompozycjami, a tu mamy prosty, surowy, chropawy zapach.
A jednak ma w sobie to coś, co każe podnosić nadgarstek do nosa i wdychać tę woń...
Naprawdę świetna rzecz!
Artur


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kowal2706, medwood, Shoehart i 19 gości

  • Reklama