Teraz jest 22 października 2020, 13:12 - Cz



  • Reklama

Cartier - Declaration d'Un Soir

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Cartier - Declaration d'Un Soir (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
6
9%
3 - Przeciętny
9
14%
4 - Dobry
11
17%
5 - Bardzo dobry
28
44%
6 - Genialny
10
16%
 
Liczba głosów : 64

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Cartier - Declaration d'Un Soir

Post21 września 2012, 21:37 - Pt

Nie wiem jakim cudem Paniom i Panom umknęła ta premiera, nie mamy nawet nic na jej temat w zapowiedziach.

Wiem jaką opinią cieszy się na naszym forum klasyczna Deklaracja. Ja akurat się nie polubiłem z oryginałem, za to mam w planach wersję Essence, nie cierpiąc przy okazji cytrynowej Cologne.

Opisywaną wersję wypatrzyłem w Douglasie w Amsterdamie, wypatrzyłem to za dużo powiedziane, zapach ten jest ostro promowany, jako jedna z głównych nowości jesieni AD 2012 i trudno nie zauważyć 100 pudełek zajmujących ogromny regał. Producent jest konsekwentny w odcinaniu kuponów od sprawdzonego hitu, mamy zatem identyczną butelkę, z charakterystycznym korkiem / atomizerem. Jedynie czarne pudełko od razu przykuwa uwagę klientów i wyróżnia tę wersję z daleka od innych.

Pamiętając wersję Essence, spodziewałem się oryginału "podrasowanego". Bardzo się zaskoczyłem, bo to co poczułem nie ma z nim wiele wspólnego, zatem nie do końca rozumiem fakt użycia identycznej butelki (dodano tylko napis). Widocznie tak nakazuje marketing.

Sam zapach jest pozytywną niespodzianką, w moim odczuciu bardzo ciekawy, róża w otwarciu (tudzież inny kwiat) pachnie wyjątkowo naturalnie, nie ma nic w sobie ze sztucznego Cologne. Być może fani pierwszego Declaration wyczują większe konotacje, po teście bloterowym wcale ich nie zauważyłem. Nie jest to akurat w żadnym wypadku wada, dla mojego nosa. W spisie nut jest kardamon, ale nie taki silny jak w Declaration no.1 - raczej tworzy solidne tło, a nie sili się na główny motyw. Ja zapamiętałem kwiaty w męskim, zdecydowanym, pikantnym wydaniu. Zaryzykuję twierdzenie, że całość jest świetnie skomponowana i przewyższa znacznie konkurencję.
Jeśli chodzi o skojarzenie jakie budzi i właśnie bezpośrenią konkurencję, mi nasuwa się zdecydowanie Bleu de Chanel. Spokojnie - na razie Soir wydaje się być zdecydowanie lepszy. To bardzo daleka analogia ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić, co było celem autora, na pewno nie nawiązanie do klasyka.

Nie wypowiem się na temat trwałości. Myślę, że może być to przebój rynkowy, zaryzykuję stwierdzenie, że wyrobionym nosom też podejdzie, chociaż miłośnikom "zabijaczy" w stylu Cartier Declaration - Terre d'Hermes już niekoniecznie. Ja czekam na polską premierę i Wam też polecam ostrzyć sobie zęby. Jak się okaże słaby to możecie mnie zlinczować :lol:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 20:20 - Pn

oj bardzo ciekawe pachnidlo - na wskros rózane - w klimacie lumiere noire pour homme , amouage lyric czy rose anonyme atelier cologne - nie ma praktycznie nic wspolnego z oryginalna deklaracja - to powinien byc odrebny zapach - bardzo elegancki - tyle moge wstepnie powiedziec - dostepny juz na e-glamour i to za dobra cene jak na absolutna nowosc - 100 ml 182 zł - ach zapomnialem dodac ze ta roza jest na kminku
Ostatnio edytowano 08 października 2012, 20:35 - Pn przez Prorok, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 20:22 - Pn

Ale żeś mnie kolego podpalił :evil:
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 20:44 - Pn

Testowałem dziś w D. i niestety, zupełnie mi nie podszedł :(
Początek to poniekąd dla mnie ciemniejsza,bardziej wieczorowa wersja Declaration, poźniej niestety zapach przechyla się w moim odczuciu wyraźnie w stronę unisexu,chyba właśnie przez tą różę.Nie nie - osobiście o wiele bardziej wolę oryginał.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 20:56 - Pn

U mnie tez klęska. Pierwsze podejście niczym mnie nie zainteresowało. Z pewnością kompozycja nie ma zbyt dużo wspólnego z oryginalną. Mocno wyczuwalna róża z pieprzem, potem cynamon. Dla mnie jednak pachnie trochę sztucznie. Nie wypowiadam się szerzej, gdyż jeszcze je przetestuję.
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 21:10 - Pn

coz trudno go porownywac z oryginalem skoro nie ma z nim nic wspolnego - nie jest to zatem zapach ktory moze sie spodobac fanom oryginalu - moze jedynie z przekory przypasc do gustu jego wrogom , ktorych tez nie brakuje :mrgreen: a zapach rzeczywiscie jest unisexowy - zreszta jak wszystkie osnute wokol rozy ;)
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 21:14 - Pn

Ja się bardzo na tą różę cieszyłem. Z kompozycji z różą (na sobie) jestem w stanie znieść tylko Lumiere Noire, Paestum Rose, Rose Anonyme. Cieszyłem się, że dojdzie i Declaration d'un Soir. Dam im szansę.
Ostatnio edytowano 08 października 2012, 21:20 - Pn przez Biral, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post08 października 2012, 21:16 - Pn

Mam za sobą 1 test w perfumerii (na skórze). Rozpoczyna się faktycznie dość oryginalnie i intrygująco, ale rozwój na skórze nie zachęcił mnie. Tyle po jednym, bardzo prymitywnym teście. Z pewnością będę się chciał temu "przyjrzeć" ponownie.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post09 października 2012, 15:43 - Wt

Dzisiaj go testowałem. Ogólnie pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne.

Tak jak zostało już powiedziane, czuć róże, podaną raczej w taki lekki sposób. Zaskoczyło mnie, że tak mocno uwypuklono tutaj tą nutę. Dla mnie to spory plus.
Nie wiem, czy to miał być zapach wieczorowy, ale dla mnie to będzie raczej ciekawa opcja jako pachnidło dzienne. Klasyczna Deklaracja jest chyba intensywniejsza i cięższa.
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post09 października 2012, 22:14 - Wt

Widzę, że opinie bardzo rozbieżne. Teraz kwestia tylko tego, czy pachnidło jest kontrowersyjne, czy też kwestia spojrzenia przez pryzmat klasyka tudzież chociażby wersji Essence.
Offline

Serious Sam

Forumowicz

  • Posty: 337
  • Dołączył(a): 06 września 2011, 15:45 - Wt

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post18 października 2012, 12:23 - Cz

Dzisiaj testowałem przelotnie w D. Na pierwszy rzut nosa piękna, delikatna róża, ale mocno, po męsku, przyprawiona. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Co więcej uważam, że jest w tym zapachu specyficzny deklaracyjny vibe, podobnie jak w innym flankerze - Declaration Cologne.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post18 października 2012, 12:42 - Cz

Panowie, piszecie, że perfumy nie mają nic wspólnego z oryginałem, ale w składzie jest kminek - czy jest tam choć trochę podobny do tego niecierpianego przeze mnie w oryginalnej Deklaracji?
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post18 października 2012, 12:47 - Cz

blueberry napisał(a):Panowie, piszecie, że perfumy nie mają nic wspólnego z oryginałem, ale w składzie jest kminek - czy jest tam choć trochę podobny do tego niecierpianego przeze mnie w oryginalnej Deklaracji?


Podczas pierwszego testu nie wiedziałem, że kmin jest w składzie, i prawdę mówiąc, nie wyłapałem go tam.
Myślę, że śmiało możesz przetestować ten zapach.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post18 października 2012, 13:04 - Cz

Dzięki gilbert, bo ta róża tak kusząco brzmi, szkoda by było, żeby kminem zepsuli ;)
Muszę się wybrać i przetestować!
Offline

Serious Sam

Forumowicz

  • Posty: 337
  • Dołączył(a): 06 września 2011, 15:45 - Wt

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post18 października 2012, 21:06 - Cz

blueberry napisał(a):Panowie, piszecie, że perfumy nie mają nic wspólnego z oryginałem, ale w składzie jest kminek - czy jest tam choć trochę podobny do tego niecierpianego przeze mnie w oryginalnej Deklaracji?


Szczerze mówiąc, nie umiem wyodrębnić akordu kminu w oryginalnym Declaration, ale moim zdaniem d'Un Soir jednak trochę przypomina oryginał. Większą rolę w tym podobieństwie odgrywa chyba jednak kardamon. Tak czy owak, koniecznie przetestuj, bo ta róża jest naprawdę ładna.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post19 października 2012, 07:13 - Pt

Dzięki, Serious Sam. Jeśli kardamon to dobrze, bo z nim nie mam akurat problemu.
Dam znać po testach co tam ostatecznie wyczuwam.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post19 października 2012, 07:18 - Pt

Z kminem jest ten zasadniczy problem, że jedni go czują a drudzy nie.
Jeszcze istnieje opcja, że ktoś go czuje ale go nie uwiera i może z tym żyć.
Ja należę do tych, którzy kminu nie czują...
A na tego nowego flankera mam chrapkę bo lubię róże.
Online
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3653
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post19 października 2012, 08:05 - Pt

kwiatek napisał(a):Z kminem jest ten zasadniczy problem, że jedni go czują a drudzy nie.
Jeszcze istnieje opcja, że ktoś go czuje ale go nie uwiera i może z tym żyć.
Istnieją także tacy, którzy kmin czują i w dodatku im się podoba.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post19 października 2012, 08:22 - Pt

aleksander napisał(a):
kwiatek napisał(a):Z kminem jest ten zasadniczy problem, że jedni go czują a drudzy nie.
Jeszcze istnieje opcja, że ktoś go czuje ale go nie uwiera i może z tym żyć.
Istnieją także tacy, którzy kmin czują i w dodatku im się podoba.


Ja już przekonałam się, że jeśli nielubianą generalnie nutę podano we właściwy sposób, nie w nadmiarze, to nie tylko nie przeszkadza, ale potrafi nawet zachwycić. Przykładowo kmin we Fleurs d'Oranger Lutensa nie męczy, nie straszy, a nawet mi się podoba. Samo wspomnienie o tym z Deklaracji jest natomiast traumatyczne.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Cartier - Declaration d'Un Soir

Post19 października 2012, 09:48 - Pt

aleksander napisał(a):
kwiatek napisał(a):Z kminem jest ten zasadniczy problem, że jedni go czują a drudzy nie.
Jeszcze istnieje opcja, że ktoś go czuje ale go nie uwiera i może z tym żyć.
Istnieją także tacy, którzy kmin czują i w dodatku im się podoba.

A to przepraszam :mrgreen:
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], kamp13 i 45 gości

  • Reklama