Teraz jest 30 października 2020, 22:46 - Pt



  • Reklama

Azzaro - Visit for Men

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Azzaro Visit for Men (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
5
4%
3 - Przeciętny
10
9%
4 - Dobry
28
25%
5 - Bardzo dobry
57
50%
6 - Genialny
14
12%
 
Liczba głosów : 114

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:52 - Wt

Testowany z próbki wykonanej przez belora (thx a lot!)

Otwarcie jest bardzo aromatyczne i przyprawowe. Tony pieprzu z delikatnym dodatkiem kardamonu i gałki muszkatołowej. I gdy nos już zaczyna się przyzwyczajać do kręcącej w nozdrzach woni mamy zaskakująco nagły zwrot o 180 stopni. Wyłaniają się nuty cięższego kalibru, mocno dymne, kadzidlane, lekko słodkawe. Ta faza nie trwa jednak zbyt długo i stopniowo zaczyna przeradzać się w słodką cedrową drzewność. I po raz kolejny nim zdążymy się oswoić z kolejną nutą mamy fikołek w tył - z dymu, mrocznej, drzewnej szarości wyłania się subtelne piżmo bazy.

Zapach jest przedziwny w swoim niedopowiedzeniu - mamy wszystko w jednym - jest i słodkawy zapach z rodziny aromatycznych, jest i kadzidlak ciężkiego kalibru, no i łagodny piżmowy kociak. Jest to jednocześnie jego wada, jak i zaleta. Wada bo dla kogoś chcącego pachnieć w sposób określony zapach wprowadzi tylko w niepotrzebną konfuzję - mimo, że jest tu i łagodność, i ostrość, i ciężkość, to zapach nie jest ani łagodny, ani ostry, ani ciężki. Zaleta, bo wymienione przed chwilą wady czynią go, paradoksalnie, bardzo uniwersalnym. Podsumowując - fajny zapach, ale trochę niezdecydowany i "niedookreślony".

P.s. Nie bijcie - ale na forum jest niestety coraz większe "bordello". Wiedza o Visit'cie, mimo że pisało się o nim bardzo dużo, jest, za przeproszeniem, "rozpiździona" po całym forum w 15 różnych wątkach. To samo z równie popularnym Ikonem i jeszcze kilkoma zapachami. Nie to żeby mi to jakoś szczególnie przeszkadzało, ale dla kogoś nowego znalezienie konkretnej wiedzy o czymkolwiek wraz ze wzrostem ilości tematów i postów staje się coraz trudniejsze...
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:52 - Wt

To prawdziwy "freak", którego nie łatwo oceniać. Ale w mojej ocenie na pewno jest powyżej przeciętnej - myślę że 6-7/10 byłoby najwłaściwsze. Jeszcze jedna impresja - nazwa kompletnie od czapy!
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:53 - Wt

ja myślę, że sam się rozminąłeś z konkretnym opisem Visita,
sam nie wiesz jaki on jest , może to kwestia pierwszego kontaktu?
visit jest słodko drzewny, ja tam kadzidła nie czuje,
bynajmniej tego, które zapamiętałem z kościoła,
bądź palonego okazjonalnie...

polecam porównać Go z Gucci PH I oburącz...
JA Visita sprzedalem,
ale oceniam go na 7/10
za trwałość i ogólny odbiór.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:53 - Wt

visit jest całkiem poprawny... mi bardzo przypadł do gustu i nawet cieszę się że jego pieprzowe otwarcie nie trwa zbyt długo, gdyż z tym składnikiem łatwo przesadzić a on sam z natury raczej przytępia z czasem zmysł powonienia
rzeczywiście konotacja z gucci PH i Epoic Pivera jest jak najbardziej na miejscu...
kwiatek - a ja się cieszę że go kupiłem ;)
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:54 - Wt

kwiatek napisał(a):ja myślę, że sam się rozminąłeś z konkretnym opisem Visita, sam nie wiesz jaki on jest , może to kwestia pierwszego kontaktu?


Nosiłem go trzy dni, testy i nadgarstkowe i normalne noszenie w ciągu dnia, także na pewno nie chodzi o to, że go dostatecznie nie poznałem. Na mojej skórze ten zapach jest właśnie taki jak wcześniej napisałem - robi niesłychane wolty i trudno go jednoznacznie sklasyfikować, bo wszystkiego ma po trochu. Kadzidło producent podaje w nutach serca i ja czuję tam ewidentnie dym, ale tak jak napisałem trwa to niedługo i faktycznie ustępuje miejsca drzewności. Słodkość to kwestia relatywna, ale ja jej tam za wiele nie czuję i na pewno nie zaszufladkowałbym go do kategorii "słodki zapach". Ciekawe, że tak różnie go odbieramy. Jeszcze ciekawostka - z nadgarstka wydawał się znacznie ciemniejszy i dymny niż aplikowany na "całe ciało".

Co do Gucci PH faktycznie jest podobieństwo, szczególnie w nutach serca, ale Visit jest jednak w ogólnym odbiorze sporo lżejszy.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil

belor

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:55 - Wt

domurst napisał(a):Nosiłem go trzy dni, testy i nadgarstkowe i normalne noszenie w ciągu dnia, także na pewno nie chodzi o to, że go dostatecznie nie poznałem. Na mojej skórze ten zapach jest właśnie taki jak wcześniej napisałem - robi niesłychane wolty i trudno go jednoznacznie sklasyfikować, bo wszystkiego ma po trochu. Kadzidło producent podaje w nutach serca i ja czuję tam ewidentnie dym, ale tak jak napisałem trwa to niedługo i faktycznie ustępuje miejsca drzewności. Słodkość to kwestia relatywna, ale ja jej tam za wiele nie czuję i na pewno nie zaszufladkowałbym go do kategorii "słodki zapach". Ciekawe, że tak różnie go odbieramy. Jeszcze ciekawostka - z nadgarstka wydawał się znacznie ciemniejszy i dymny niż aplikowany na "całe ciało".
Co do Gucci PH faktycznie jest podobieństwo, szczególnie w nutach serca, ale Visit jest jednak w ogólnym odbiorze sporo lżejszy.


Zgadzam się, że na nadgarstku jest cięższy niż na ciele. U mnie podobnie.
Ciekawe w jaki sposób na tobie się rozwija, na mnie to jest bardzo harmonijne przejście (ale wyraźne!) pomiędzy nutami, które się uzupełniają świetnie. Co do otwarcia, to tam nie czuję ani grama słodkości, w sercu jest dosłownie delikatny przebłysk, natomiast zejście właśnie delikatnie piżmowe i słodkawe, to miła odmiana po poprzednich. Natomiast zgadzam się, że to nie jest "słodki zapach". Zdecydowanie kadzidło w sercu - dla mnie bardzo fajne, jedno z tych ładniejszych jakie mi podchodzą, no i drzew niezbyt tam czuję wiele. A sam fakt, że tak różnie odbieramy ten zapach pokazuje, że ma on klasę :)
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:55 - Wt

Kurczę, całkiem wysokie noty mu dajecie. Lubię gałę z muszki i z tego powodu chętnie bym go nabył, ale te tony pieprzu trochę mnie odstraszają.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:56 - Wt

No jest go sporo i w otwarciu zdecydowanie dominuje, przynajmiej na mojej skórze, ale nie jest zbyt "obezwładniający" i złagodzony innymi przyprawami - chyba nie ma sensu się zrażać...
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline

Sierota

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:40 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:56 - Wt

Domurst, aplikuj na łokcie (w zgiecia), na serce, szyję/kark i w pełni wyzwolisz atrybuty każdego pachnidła. Aplikowanie na całe ciało nic nie daje.

Inna sprawa to pH skóry, które zmienia się w zależności od diety i nie jest stałe.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:57 - Wt

ja tez bym Visit'a nie zakwalifikował
do grupy zapachów "słodkich",
słodko drzewny to takie moje
niezręczne określenie,
porównując go z Gucci PH
dostrzegłem, że ma w sobie
słodsze akordy drzewne,
co oczywiście nie czyni go
od razu zapachem słodkim ;)

u mnie na skórze mało tego pieprzu
było, bynajmniej był dobrze zbalansowany...

belor

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:58 - Wt

Dla mnie słodko - drzewny jest np. Architect. Visita nie postrzegam stricte "drzewnie" zresztą. A ta słodkość w sercu może od guaiaca być ewentualnie, mi się on zawsze odrobinę słodko kojarzy.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:58 - Wt

Wybaczcie, że tak drążę, ale z opisów zapach wydaje mi się interesujący. Jednak co powiecie na temat pojawiającej się w komentarzach na F. wzmianki o jakiejś nieprzyjemnej, metalicznej nucie?
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 16:59 - Wt

RayFlash napisał(a):co powiecie na temat pojawiającej się w komentarzach na F. wzmiance o jakiejś nieprzyjemnej, metalicznej nucie?


Na mojej, przepalonej hektolitrami kawy skórze, powyższej brak
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:00 - Wt

Łe, no to jak tak, to spoko, nie mam się czego obawiać. :lol:

belor

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:00 - Wt

Nic metalicznego nie ma. Przynajmniej ja nic takiego nie czuję ;)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:01 - Wt

narazie sie oswajam z tym zapachem, przyznam, że coraz bardziej sie lubimy...
aha 3 psiki na szyje i po jednym na nadgarstek, zapewne starczy do 14:30 od 6:00 bo to dosyć trwały zapach
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3656
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:01 - Wt

Trwały i mocny.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:02 - Wt

Jeden z najbardziej przeładowanych gałką muszkatałową i pieprzem zapachów, jakie znam. Wszystko to zanużone w słodkim syropie. Miałem, testowałem i oddałem w lepsze ręce. Mi nie przypadł do gustu, jak zresztą niemal wszystko, co dla panów uczyniła Annick Menardo...
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:03 - Wt

Azzaro Visit - owszem przerabiałem i napisałem nawet krótką recenzyjkę tu: http://perfumum.blox.pl/2009/01/AZZARO-VISIT.html Fakt - było to dość dawno temu, ale dziś nie mam nic do dodania nt. tego zapachu. Zapamiętałem go jako rzecz - powtórzę - przeładowaną gałką muszkatołową. Generalnie nie trafiło w mój gust.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 622
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Azzaro - Visit for Men

Post30 sierpnia 2011, 17:06 - Wt

Visit to jak dla mnie ścisła czołówka ulubieńców - najbardziej odpowiada mi wtedy, kiedy jest wilgotno na swiecie, czyli właśnie pada/padał/zaraz zacznie padać deszcz i jest to chłodniejszy deszcz w chłodniejszy dzień;
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jacekzx, Oizo76, psrus, Rafiq, Rokundrol, wahoo, WujekAtom i 42 gości

  • Reklama