Teraz jest 18 grudnia 2018, 16:34 - Wt



  • Reklama

Antonio Puig - Quorum Silver

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Antonio Puig - Quorum Silver

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
3%
4 - Dobry
9
24%
5 - Bardzo dobry
27
71%
6 - Genialny
1
3%
 
Liczba głosów : 38

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Danziger

Forumowicz

  • Posty: 454
  • Dołączył(a): 23 października 2013, 00:19 - Śr

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post15 kwietnia 2016, 18:38 - Pt

Dla mnie Silver to taka wersja "sport" Visita.
Raf - Nie uwierzę w to ,że Visit znika po godzinie... :shock:
raf napisał(a):Silver to twardy facet Visit to taki lovelasik

Wg mnie jest dokładnie odwrotnie 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Marks

Aktywny forumowicz

  • Posty: 988
  • Dołączył(a): 02 czerwca 2012, 21:05 - So

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post15 kwietnia 2016, 18:46 - Pt

U mnie prawie wcale nie ma slodkosci w Quorum Silver za to jest sporo nut aptecznych w otwarciu ktore przypominaja mi wytrawniejsze YSL Oud Absolu.
Ostatnio edytowano 15 kwietnia 2016, 20:03 - Pt przez Marks, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 722
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post15 kwietnia 2016, 19:25 - Pt

Chop, polecam Ci wypróbować Ungaro Man (półokrągła butelka) jak lubisz ryzykować w ciemno to bierz (testery za małe pieniądze są) bo to pachnidło o podobnym charakterze co Quorum Silver, też mocno cedrowe i czym dłużej pachnie tym bardziej upodabnia się do Quorum Silver. W otwarciu różnice są spore ale nie wiem które lepsze. Też mnie zauroczył i też potrafi zmęczyć.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post15 kwietnia 2016, 20:44 - Pt

Danziger napisał(a):Dla mnie Silver to taka wersja "sport" Visita.
Raf - Nie uwierzę w to ,że Visit znika po godzinie... :shock:
raf napisał(a):Silver to twardy facet Visit to taki lovelasik

Wg mnie jest dokładnie odwrotnie 8-)


Już całkiem się pogubiłem :D I to mi się podoba! :mrgreen:

Marks napisał(a):U mnie prawie wcale nie ma slodkosci w Quorum Silver za to jest sporo nut aptecznych w otwarciu ktore przypominaja mi wytrawniejsze YSL Oud Absolu.


Ale ryje nosy ten Silver :D u mnie Full Incense z Fahrenheitem, a u Ciebie M7 OA - to tylko świadczy o rewelacyjnym zmieszaniu składników.
Kompozycja jest tak dobrze zmieszana, że nos nie próbuje rozłożyć zapachu na konkretne nuty tylko stara się przywołać gotowe skojarzenia.

TWBolek napisał(a):Chop, polecam Ci wypróbować Ungaro Man (półokrągła butelka)


Koniecznie mu się przyjrzę, dzięki! :)
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post16 kwietnia 2016, 12:25 - So

Danziger napisał(a):Dla mnie Silver to taka wersja "sport" Visita.
Raf - Nie uwierzę w to ,że Visit znika po godzinie... :shock:
raf napisał(a):Silver to twardy facet Visit to taki lovelasik

Wg mnie jest dokładnie odwrotnie 8-)

No niestety na mojej skorze tak to sie przedstawia ;) Co do trwalosci Visita to chyba mialem pecha bo to byl jeden z najmniej trwalych zapachow jakie mialem. Oddalem koledze, na ktorym tez krotko sie trzyma. O dotrwaniu do bazy nie ma co marzyc.
Ale nie ukrywam ze kompozycyjnie Visit wypada bardzo dobrze. Silver natomiast byl takim objawieniem, ktore teraz juz nieco zpowszednialo, lecz nadal nie jestem w stanie wskazac lepszego pachnidla w tej cenie, ba nawet w sporo wyzszej cenie..
Mi najlepiej sie go nosi pozna jesienia i zima, chociaz wedlug mnie odpowiednia aplikacja jest kluczem do tego aby mozna bylo uzywac tej wody caly rok.
Raf
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 167
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post16 kwietnia 2016, 12:27 - So

Po pierwszym niuchu popadłem w zachwyt i po 3 dniach maiłem już flakon. Kompozycyjnie super,
niestety kulej trwałość- u mnie 1-2 godzin, później tylko poświata. :(
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post16 kwietnia 2016, 12:44 - So

oko999 napisał(a):Po pierwszym niuchu popadłem w zachwyt i po 3 dniach maiłem już flakon. Kompozycyjnie super,
niestety kulej trwałość- u mnie 1-2 godzin, później tylko poświata. :(

A ile aplikujesz? Silvera trzeba aplikowac sowicie. Trzy, cztery chmury to zdecydowanie za malo w przypadku tego zapachu.
Raf
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 688
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post16 kwietnia 2016, 22:48 - So

Na mnie Silver krócej się trzyma niż Visit. Antoś jest wg mnie bardziej surowy i suchy, podczas gdy Azzaro jest mięsisty, treściwszy i nieco cieplejszy. Oba są świetne, choć bardziej wolę Visita. Jeszcze w podobnych klimatach jest David Beckham Intimately.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post17 kwietnia 2016, 11:01 - N

Maksymalnie obrzydziłem sobie ten zapach :(

Zapodalem wczoraj 6 strzałów, a byłem lekko skacowany i przez to doprowadził mnie do niemiłosiernych mdłości.
Musiałem go zmyć bo paw już wychodził.

Teraz co go wącham to automatycznie mnie dźwiga.

Ale lipa :/
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Ofis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1392
  • Dołączył(a): 18 lipca 2012, 19:10 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post17 kwietnia 2016, 11:18 - N

ale chop napisał(a):Zapodalem wczoraj 6 strzałów, a byłem lekko skacowany i przez to doprowadził mnie do niemiłosiernych mdłości.
Musiałem go zmyć bo paw już wychodził.

Teraz co go wącham to automatycznie mnie dźwiga.

Ale lipa :/

Najgorzej! Też podobnym sposobem obrzydziłem sobie pewne perfumy.
Sprzedaż/wymiana: viewtopic.php?f=52&t=7756
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post17 kwietnia 2016, 11:40 - N

Noo, masakra :/

Perfumy + kac (nawet ten najmniejszy) to nie jest dobre połączenie.

Mam nauczkę na przyszłość.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 10:28 - Pn

Nie podołam niestety.
Nawet na trzeźwo mnie rozkłada, a do tego zaczęła mnie boleć głowa.

Idzie w świat.
Piękny początek z szybkim i dramatycznym zakończeniem.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ascot

Forumowicz

  • Posty: 151
  • Dołączył(a): 05 września 2015, 11:01 - So
  • Lokalizacja: Roztoka Odrzańska

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 11:12 - Pn

ale chop to ciekawe jak go odbierasz ale co dokładnie Ci w nim nie odpowiada? Według mnie nie jest on ani bardzo syntetyczny, ani jakoś specjalnie trudny czy też kontrowersyjny. Nawet nie jest nawet jakoś specjalnie mocny by gwałcić użytkownika i wszystkich w promieniu 20 metrów.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 11:41 - Pn

Kilka postów wyżej napisałem... trauma.
Teraz to na samą myśl mi nie dobrze :(
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8193
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 14:04 - Pn

ascot napisał(a):ale chop to ciekawe jak go odbierasz ale co dokładnie Ci w nim nie odpowiada? Według mnie nie jest on ani bardzo syntetyczny, ani jakoś specjalnie trudny czy też kontrowersyjny. Nawet nie jest nawet jakoś specjalnie mocny by gwałcić użytkownika i wszystkich w promieniu 20 metrów.


Kolega ale chop po prostu szybko się zakochuje i jeszcze szybciej odkochuje ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 14:22 - Pn

To nieprawdopodobny zapach w tej kategorii cenowej... czołówka!
Parametry ma straszne, szorowanie skóry nic nie daje... przykleja się i wyraźnie atakuje.
Projekcja najlepsza z całej serii Quorum.

Spróbowałem ponownie wczoraj jak byłem w pełni sił...
Poszły 3 strzały ale niestety nie podołałem (3 strzały dla mnie to jak dla Was pół psika).
Ból głowy i odbijanie.

Zapach niezmywalny... wyszorowałem ile się dało ale i tak go czułem... wylałem pół flachy Active Bodies i dopiero go dobiłem.

Chyba, że to takie złudzenie... jak człowiek nie toleruje jakiegoś zapachu to jest wtedy bardzo wyczulony.
Jeżeli tak to dopiero lipa, bo te które lubimy to się przyzwyczajamy i przestajemy czuć, a te, które doprowadzają nas do mdłości atakują z każdej strony.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Piotr.

Forumowicz

  • Posty: 485
  • Dołączył(a): 10 lutego 2015, 20:49 - Wt

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 19:47 - Pn

Nie zgodzę się z tym, ze ma lepszą projekcję niż "normalne" Quorum, swego czasu używałem i sporo psików szło bez szkody dla mnie i otoczenia ;) - zdecydowanie mniej niż "zielone" Quorum, które przy porównywalnej dawce czuć byłoby na sąsiedniej ulicy ;)

Jesli przypadł Ci do gustu ten zapach to zamiast sprzedać schowałbym go na Twoim miejscu do szuflady i wrócił do niego za jakiś miesiąc albo później... Ja na podobnej zasadzie przez długi czas nie mogłem używać Encre Noire, na szczęście wszystko wróciło do normy :)
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 722
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 20:06 - Pn

Dokładnie, odsprzedasz za marne grosze a później będziesz sobie w brodę pluł. Ja w ten sposób do dzisiaj nie mogę odżałować niektórych odsprzedanych.

A na podobnej zasadzie obrzydziłem sobie Krizię Uomo i to zanim ją normalnie stestowałem. Próbka mi wypadła na śnieg (jedna z dwóch) - tak to jest jak się sprawdza zapach w drodze z poczty do domu :) - no to chlast resztką na łapę i rękaw od kurtki (tak z połowa próbki) aż pociekło po łokieć.... Do dzisiaj się krzywię na wspomnienie Krizia Uomo.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post18 kwietnia 2016, 20:10 - Pn

Podstawowe Quorum jeszcze ze dwa lata temu miało przeciętne parametry na mojej skórze.
Obecna wersja, którą określałem jako szaletowa (bez oakmoss w składzie) ma moc :)

Naprawdę różnica jest bardzo wyraźna.

Teraz trzyma cały dzień i bardzo fajnie otacza.

Natomiast Silver też trzyma cały dzień ale ma upierdliwą projekcję, do tego przy mniejszej aplikacji.
brrr,... na samą myśl mam ciary...
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ascot

Forumowicz

  • Posty: 151
  • Dołączył(a): 05 września 2015, 11:01 - So
  • Lokalizacja: Roztoka Odrzańska

Re: Antonio Puig - Quorum Silver

Post19 kwietnia 2016, 08:02 - Wt

Na mojej skórze po czterech psikach podstawowe Quorum ma potężną projekcję, aż się kot budzi zaniepokojony i namierza zapach :lol: Silver jest słabszy, po około 4 godzinach robi się blisko skórny i zostaje tylko ta drzewna cedrowa baza, która według mnie jest całkiem przyjemna i trwa kolejne 4 godziny. Choć akurat to trochę zależy od temperatury.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kris.top, rebellion, sulek i 17 gości

  • Reklama