Teraz jest 30 października 2020, 08:40 - Pt



  • Reklama

Banana Republic - Republic of Men

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Banana Republic - Republic of Men (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
50%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
50%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Banana Republic - Republic of Men

Post30 sierpnia 2011, 11:04 - Wt

Tym razem sprowokujemy nieco „bananową republiką mężczyzn”.

Oczywiście mowa o zapachu
, który oddawać ma studium kontrastów i podobieństw, ambicję i beztroską elegancję, być jednocześnie pełen fantazji, towarzyski o nieść ze sobą aurę tajemnicy – być baaaardzo męskim. Niemożliwe? A jednak!

Zapach, skomponowany przez Laurenta Le Guerneca (IFF), należy do rodziny
energetycznych, leśnych szyprów a jego nuty to:
- głowy: mokra śliwka, liść figi, soczysta klementynka,
- serca: jaśmin, rozmaryn, bazylia, szałwia, orzech laskowy,
- bazy: drzewo sandałowe, drzewo cedrowe, piżmo.

tekst ze stronki, ktos mial do czynienia z tym zapachem zapowiada sie ciekawie.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post30 sierpnia 2011, 11:04 - Wt

wiesz że nigdzie go nie widziałem w stacjonarkach?
jest Black Velvet (nic specjalnego), Slate (jak wyżej) oraz IMO bardzo ciepły i porywający mą czarną duszę Cordovan i oczywiście Classic który jest jednym z najlepszych świeżaków jakie mi było powąchać w życiu, a którego nie uświadczę poza netem... jeszcze raz dzięki Ci aleksandrze....
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13068
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post30 sierpnia 2011, 11:05 - Wt

Byłem dzisiaj w D. i oto jest teraz ze mną wachlarzyk blotter'ów, mocno nasączonych tym zapachem. Nadgarstki miałem już zajęte, ale na pewno wrócę do Republic Of Men, bo zapach na papierkach wypada zaskakująco dobrze, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że najlepiej spośród wszystkich pachnideł tej firmy u nas dostępnych. Ale konieczne będą oczywiście testy naskórne.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13068
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post30 sierpnia 2011, 11:05 - Wt

Przetestowałem Republic Of Men i niestety na skórze nie zaprezentowało się to pachnidło tak interesująco jak na blotterze. Mój główny zarzut jest taki, że jakiś ociężały ten zapach na skórze; osiadł na niej, przycupnął i ani myślał " wyprostować " się, i pokazać w całej okazałości, jak na papierkach. Cordovan całościowo prezentuje się lepiej.
Offline
Avatar użytkownika

Krzysztof M.

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1249
  • Dołączył(a): 24 grudnia 2011, 06:46 - So

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post18 stycznia 2012, 12:17 - Śr

Od wczoraj jestem szczęśliwym właścicielem BR RoM. Długo podejmowałem decyzję. Ze cztery blotery, nadgarstek, zgięcia łokci, połaziłem, poczekałem aż nabierze charakteru. Wróciłem i podałem Pani kartę płatniczą. Opakowanie jak to u BR. z pomysłem. Lustrzana gablotka z płótna zamykana na magnes. Takich opakowań nie wyrzucam.
Generalnie:
- otwarcie jest ostre i nie wróży wiele dobrego (ale to mylne wrażenie, czekamy cierpliwie),
- kwiaty i zioła podane w słodkim sosie dostajemy na drugie danie za sprawą wyraźnego jaśminu i cieplutkiego piżma,
- klementynek i śliwek nawet przed głównym daniem mi nie serwowali (gdyż może mam lekki nieżyt nosa),
- Republic of Men latem mi się nie przyda,
- mógłby być w 100% dla Pań, (on jest damski :o )
- odkrywczy nie jest, ale pesymizm w tej kwestii towarzyszy mi od kilku lat (kilka lat temu żona miała coś identycznego, tylko nie pamiętamy co, bo mamy dużo wiosen :lol: )

Ogólnie ciekawa pozycja dla wielbicieli słodziaków. U mnie 4.
Offline
Avatar użytkownika

mrk.

Forumowicz

  • Posty: 260
  • Dołączył(a): 23 listopada 2011, 12:45 - Śr

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post05 marca 2012, 12:54 - Pn

a właśnie od godziny siedzi na nadgarstku i tak się zastanawiam co mi on przypomina. odpowiedź: l'homme ysl. początek dość ostry, ale po chwili przyjemnie łagodnieje, zobaczymy jak z trwałością

edit: po 3,5 h po zaaplikowaniu musze mocno się starać aby go wyczuć na nadgarstku, za pół godziny zniknie definitywnie. wniosek: trwałośc zasługuje na lufe
Offline
Avatar użytkownika

Krzysztof M.

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1249
  • Dołączył(a): 24 grudnia 2011, 06:46 - So

Re: Banana Republic - Republic of Men

Post05 marca 2012, 19:38 - Pn

To prawda z tym L'homme. Tak między YSL L'Homme a Kenzo Power. Ciekawy zapach tyle, że wymienione tu jakby bardziej charakterne i z klasą. L'Homme cieplejszy na chłody, Kenzo Power świeższy bardziej wiosenny, a Republic of Men fajny odrobinę gorzej :)

edit
Dodam, że im bliżej bazy, a nawet wcześniej skojarzenia z tymi dwoma się kończą. Słodko się rozwija Banana.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jns-jns@wp.pl i 41 gości

  • Reklama