Teraz jest 31 października 2020, 17:17 - So



  • Reklama

Bvlgari - Pour Homme Extreme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Bvlgari - Pour Homme Extreme

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
2
4%
4 - Dobry
15
29%
5 - Bardzo dobry
23
45%
6 - Genialny
10
20%
 
Liczba głosów : 51

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1820
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post23 lipca 2012, 21:27 - Pn

Nie znam zapachu, ale liczę na dzielnych forumowiczów, którzy zapach znają i postarają się pokrótce opisać. :)
Bvlgari Pour Homme bardzo lubię, więc chętnie się dowiem, czy da się go porównać do PH Extreme.
Jedni piszą, że Extreme to wzmocniona wersja Pour Homme, a inni, że to zupełnie różne zapachy.



Nuty głowy: kolendra, czarna herbata, galbanum, petit grain, neroli, grejpfrut.
Nuty serca: gałka muszkatołowa, pieprz, żywica sosnowa, drewno różane.
Baza: irys, drewno sandałowe, mech dębowy, piżmo.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

watcher

Forumowicz

  • Posty: 307
  • Dołączył(a): 05 lipca 2012, 08:42 - Cz
  • Lokalizacja: Zgorzelec/Gorlitz

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post24 lipca 2012, 07:39 - Wt

Bardzo się cieszę że ktoś w końcu założył temat o tym zapachu :D , posiadałem go kiedyś i pamiętam że była tam herbata (powiedział bym nawet naszpikowany Herbatą był) i coś jeszcze, raz tylko wąchałem zwykłe PH i raczej ciężko mi określić czy są podobne czy różne. PH Extreme jest bardzo trwałym zapachem, świetnym na letnie wieczory, pamiętam że otoczeniu robił wielkie WOW, mam do niego wielki sentyment i niestety ciągle odkładam jego zakup :(
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 967
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post14 września 2012, 21:39 - Pt

Kolejny zakup w ciemno. Czytając skład ostrzyłem sobie zęby na ten zapach, jest tu wszystko co uwielbiam m.in. neroli, czarna herbata, pieprz. Spodziewałem się ekstremalnie mocnych doznań ... Gratuluję jednak temu, kto potrafi te składowe wyczuć w tym zapachu. Bvlgari na pewno nie zasługuje na przydomek extreme, kompozycja jest zrównoważona, a poszczególne składniki mieszają się w jedną, raczej spójną nutę. Ilość składników jest charakterystyczny dla dzieł z lat minionych.

Mimo szczerych chęci nie potrafię nic wyczuć i nazwać, może troszkę grejpfruta, może troszkę herbaty. Poszukiwałem herbaty w stylu Gucci Pour Homme II, Bvlgari pachnie bardziej klasycznie, jednak w sposób charakterystyczny, na pewno na kimś już tę wodę czułem. Z czasem zapach porzuca klimaty cytrusowo - ozonowe i delikatnie skręca w kierunku zieloności. Zieloności toaletowej, wykwintnej i zanurzonej w orzeźwiającej wodzie. Idealnie oddaje to kolor cieczy, bardzo, bardzo delikatnie zielona. Przypadnie do gustu szerokiemu gronu odbiorców, zarówno fani perfum wodnych, ozonowych, jak i klasycznych męskich mogą polubić Extreme. Nie jest siekierą, projekcja na razie wyczuwalna lecz nie nachalna. Świetnie sprawdzi się latem i ogólnie w cieplejsze dni. Trwałość dopiero zbadam, choć obstawiam umiarkowaną.

Ogólnie co najmniej fajny zapach, przedstawiciel starej dobrej szkoły lat 90-tych, nazwa mocno na wyrost. Bardziej pasowałaby Pour Homme Elegance. Na razie zdecydowanie numer jeden od Bvlgari dla mnie, ma w sobie to coś. Dla czego nic o nim nie piszecie? Na pewno pozycja rzadko spotykana na półkach. Z mojej perspektywy - kolejny plus.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 967
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post14 września 2012, 23:13 - Pt

Jak przewidziałem projekcja szybko wiotczeje, a trwałość raczej słaba. Nie minęło 4h, a czuję już niewiele. Na fragrantice zdania są podzielone, jedni chwalą mega trwałość, inni wytykają 2 godzinną. Daję maks. 6h przy projekcji mocnej na początku i miernej po 3h. Szkoda ale z drugiej strony to przecież jednak świeżak.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post14 września 2012, 23:18 - Pt

Trwałość to ok. 6 godz., zgadzam się. I to raczej "-" niż "+". Nie jest Extreme w tej kwestii taki znowu ekstremalny.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 967
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 10:28 - So

Akurat chyba zbyt szybko ponarzekałem na tę trwałość, spokojnie na mojej suchej skórze jest wyczuwalny 8h. Na ubraniu nawet kilkanaście godzin. Do tego jak wstałem, to jeszcze przy jakiś zdecydowanych ruchach nawet lekko projektował. Zatem, jak na tak lekką i orzeźwiającą kompozycję wynik bardzo dobry. Zaczynam coraz bardziej cieszyć się tą wodą.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 14:30 - So

Szybko to zrewidowałeś swoją opinię. Nie spałeś dziś?
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 14:55 - So

Na mnie trwałość tego zapachu jest też ponad przeciętna... trzeba dodać że może być tańszym zamiennikiem Nasomatto Silver Musk
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 15:46 - So

Moim zdaniem trwałość jest Extreme jest właśnie dokładnie przeciętna. No, ale może ja mam zawyżone standardy.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 967
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 15:49 - So

RayFlash napisał(a):Szybko to zrewidowałeś swoją opinię. Nie spałeś dziś?


Spałem ale o 5.30 miałem nie planowaną pobudkę, a ponieważ gdzieś o 20.30 - 21.00 użyłem Bvlgari, to wychodzi jak nic 8h +. Przedtem zakładałem, teraz już wiem, że założenia jednak (na szczęście) były błędne. Myślę, że jest dobrze, a moja sucha skóra nie jest łaskawa dla większości zapachów.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 15:56 - So

Przedtem zakładałeś, jaka jest trwałość? Ciekawe podejście.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 967
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 16:07 - So

Pisałem na gorąco po aplikacji cyt.: " Trwałość dopiero zbadam, choć obstawiam umiarkowaną."

Obstawiałem tak, bo gdzieś przygasł dosyć gwałtownie, na szczęście potem utrzymuje się całkiem długo, a na ubranie wcale nie aplikowałem. Ogólnie, wraz z czasem, robi się bardziej zielony i męski, a mniej orzeźwiający i letni.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 16:23 - So

Nie, no OK. Jak mówiłem, jest ciekawie. Po prostu poniższe wnioski wysnułeś a priori.

Andres Iniesta napisał(a):Jak przewidziałem projekcja szybko wiotczeje, a trwałość raczej słaba. Nie minęło 4h, a czuję już niewiele. Na fragrantice zdania są podzielone, jedni chwalą mega trwałość, inni wytykają 2 godzinną. Daję maks. 6h przy projekcji mocnej na początku i miernej po 3h. Szkoda ale z drugiej strony to przecież jednak świeżak.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 16:25 - So

Po spryskaniu ubrania cała szafa nim pachniała u mnie :) Na skórze w ciepły dzień około 6-8h co jest naprawdę dobrym wynikiem w umiarkowanie wysokich temperaturach
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 16:33 - So

Test ubraniowy jest niemiarodajny, Matlaku. Tak głosi stara, rumuńska prawda sprzed wieków, jeszcze od początków lotnictwa.
Offline
Avatar użytkownika

watcher

Forumowicz

  • Posty: 307
  • Dołączył(a): 05 lipca 2012, 08:42 - Cz
  • Lokalizacja: Zgorzelec/Gorlitz

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post15 września 2012, 18:35 - So

Dla mnie jest to jedyny świeżak, którego akceptuję i całe szczęście że nie jest zbyt popularny :D
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post16 września 2012, 00:52 - N

Ray.... jeżeli nie doczytałeś to był tylko przykład jego mocy :) Miałem swoją flaszkę 100ml i wiem o czym piszę z jego trwałością ;)
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2645
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post16 września 2012, 09:26 - N

Mocna zielona herbatka w świeżym, drzewnym klimacie..i zrobiło się ekstremalnie elegancko. Urzeka mnie ta niepowtarzalna czystośc i transparentnośc. Ciężko o zapach rześki i szykowny zarazem. Wraz z Cartier Declaration Essence( też w nim wyczuwam listki herbaty) stanowi świetny duet w tej kategorii. Parametry na dobrym poziomie, bez urywania dupki :)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Odp: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post20 września 2012, 18:41 - Cz

Nie wiem, jaką Wy herbatę pijecie, ale z całym szacunkiem ja bym jej nie tknął.
Uwielbiam herbaty wszelkie, a ich zapach uważam za coś doskonałego. Natomiast tutaj go nie znajduję. Przynajmniej nie w takiej postaci, jaką znam. Nie bardzo wiem, jak nazwać to, co czuję. I nie wiem, czy zapach mi się podoba. Może za zimno dziś na niego.
Przy pierwszym kontakcie myślałem, że tester w perfumerii zwietrzał. Niestety BPHE tak chyba pachnie. Jestem lekko rozczarowany.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Odp: Bvlgari - Pour Homme Extreme

Post20 września 2012, 22:53 - Cz

Spoko, ja też nie jestem jeszcze na tym poziomie zaawansowania, by wyczuć w tym zapachu herbatę. Wyczuwam jeno świeżo-ściętą choinkę z domieszką grejpfruta, ale to tylko na początku, bo potem jest już tylko jodełka do samego końca. Jest linearnie, ale przyjemnie i wrednie elegancko.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: FragnaBro, Gajusz Petroniusz, Google [Bot] i 45 gości

  • Reklama