Teraz jest 25 października 2020, 19:50 - N



  • Reklama

Creed - Original Santal

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Creed - Original Santal

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
2%
2 - Słaby
2
4%
3 - Przeciętny
4
7%
4 - Dobry
17
31%
5 - Bardzo dobry
24
44%
6 - Genialny
6
11%
 
Liczba głosów : 54

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Creed - Original Santal

Post20 lipca 2012, 22:53 - Pt

Obrazek

Jedno jest pewne - na pewno ma najbardziej " oczojebny " flakon ze wszystkich Creedów :mrgreen:
Zapach kojarzy mi sie z Joop Homme - aczkolwiek pod wzgledem jakosci składnikow niewątpliwie bije na głowę skrajnie syntetyczny koszmarek Joopa .Nie jest również tak obrzydliwie przesłodzny i ma nieporównanie bardziej cywilizowana projekcję . Jest tez dużo świezszy , nie jest słodkim ulepem jak joop . Na pierwszy plan wybija się niewatpliwie cynamon i sandałowiec . Kto nie lubi cynamonu nie ma po co sie zblizac do tego pachnidła . Potem odchodza do glosu lawenda i imbir , tonka i wanilia . Woń robi sie hindusko-przyprawowa. Zapach uniwersalny - jesien , zima , wiosna . Bardzo dobra trwalosc - ok. 8 godzin i wyrazista projekcja . No i zbiera komplementy od płci pięknej. 8-) Zapach wieczorowy . Świetny na randki
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Creed Original Santal

Post21 lipca 2012, 00:13 - So

Mam go (sporą odlewkę) i lubię. Dziwię się, że nie miał do tej pory swojego wątku...
Bardzo podobny do niego (bliźniaczo) jest Mont Blanc Individuel z tym, że w testach porównawczych czuć wyższą jakość składników Creeda przy syntetyczności Mont Blanc (takie wrażenie).
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1818
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Creed - Original Santal

Post23 lipca 2012, 20:25 - Pn

Wydaje mi się, że gdzieś o nim pisałem. Może na starym forum?
Jeśli miałbym wybór - Joop lub Creed, wybrałbym Creeda.
Ale nie dlatego, że jest lepszy. Jest inny.
Mnie on za bardzo Joopa nie przypomina, choć całkiem możliwe, że Creedowie wzorowali się na tym różowym syntetyku.
Według mnie, to niebo i ziemia. Creed brzmi o wiele bardziej naturalnie, więc może dlatego nie widzę zbyt dużych podobieństw.
Słodki zapach cynamonu i sandałowca, ale nie na tyle słodki, by nie użyć go w ciepłe dni.
Taki cynamon w zapachach lubię. Jest słodko, czuć przyprawy, ale nie ma efektu suchości, nie ma tego pyłu, który czułem w cynamonowym horrorze Diesla Plus Zero Masculine (świeżo starty cynamon, dmuchnięty prosto w twarz).
Odrobina wanilii też robi swoje. Bardzo przytulny, cynamonowo-drzewny zapach.
Trwałość trzymała poziom, 8 h na pewno. Projekcja równie dobra.
Lubię go, bo jest taki antycreedowski.
Większość zapachów Creeda, które udało mi się poznać, były dla mnie zapachami głównie na ciepłe dni, kojarzącymi się z letnią aurą za oknem.
A ten Oryginalny Sandałowiec świetnie otuli zimą i jesienią, lecz nie przydusi ciepłą wiosną. : )
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Creed - Original Santal

Post23 lipca 2012, 21:25 - Pn

antycreedowski to jest dopiero royal oud :o
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2824
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Creed - Original Santal

Post25 lipca 2012, 11:27 - Śr

Original Santal podobny do Joop! Homme? :shock: Żartujecie? Zupełnie nie widzę podobieństwa. :shock: Joop to "fougere", pachnący sianem, a Original Santal jest drzewny, wyważony i ani krzty słodki. Zupełnie nie widzę zbieżności. :shock:
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Creed - Original Santal

Post30 sierpnia 2012, 09:54 - Cz

Fajny zapach, nawet mi się spodobał.

Początek jest taki zdecydowanie klasyczny, ale po jakimś czasie się zaczyna wysładzać i trochę zmienia swój klimat.

W tej fazie rzeczywiście można mieć skojarzenia z Joop! Homme, ale raczej odległe, także nie należy się tym sugerować.

Jeżeli już miałbym porównywać, to Original Santal jest zdecydowanie mniej 'krzykliwy', bardziej ułożony, spokojniejszy w swoim przekazie.
Z tej pary to raczej Joop! powinien być niszową kompozycją.

Zastosowanie - spokojnie może być używany jako zapach dzienny, na chłodniejsze miesiące.

Oceniam go na taką mocną 4. IMO nie jest wart swojej ceny.

PS.
Prorok napisał(a):No i zbiera komplementy od płci pięknej.


Potwierdzam, dostałem komplement, że pięknie pachnę.
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2645
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Creed - Original Santal

Post17 września 2013, 10:57 - Wt

Kurczę! Jest świetny, jak dla mnie ;). Zmysłowa wyjściówka, może jest 5-10% podobieństwo do Joop Homme na poziomie bardzo ogólnym, ale wzięto z niego to co najlepsze ;) i obeszło się bez taj całej chemii. Daję mocne 5.
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3988
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Creed - Original Santal

Post17 września 2013, 15:14 - Wt

Jeżeli miałbym porównać tego Creeda do jakiegokolwiek innego zapachu, to podobnie jak w przypadku kjgeneral'a, byłby to Mont Blanc Individuel.
Offline
Avatar użytkownika

archie.m90

Super Perfumaniak

  • Posty: 3761
  • Dołączył(a): 13 maja 2013, 17:33 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Creed - Original Santal

Post01 października 2013, 10:50 - Wt

wczoraj test nadgarstkowy (który wykazał sporą trwałość acz bardzo bliskoskórną), dziś test globalny. Przyjemniaszczy zapach, słodki faktycznie ale obok ulepkowości nawet nie stał. Bardzo fajna soczysta jabkby słodycz. Czy tylko ja gdzieś w tle czuję jakby owocową landrynkę? :roll:
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Creed - Original Santal

Post16 października 2013, 22:25 - Śr

archie.m90 napisał(a):wczoraj test nadgarstkowy (który wykazał sporą trwałość acz bardzo bliskoskórną), dziś test globalny. Przyjemniaszczy zapach, słodki faktycznie ale obok ulepkowości nawet nie stał. Bardzo fajna soczysta jabkby słodycz. Czy tylko ja gdzieś w tle czuję jakby owocową landrynkę? :roll:

Nie tylko Ty. Można mieć takie skojarzenie i wrażenie. Mam je sam od czasu do czasu...
Offline
Avatar użytkownika

Doniek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 652
  • Dołączył(a): 20 stycznia 2013, 14:57 - N
  • Lokalizacja: Rz-ów

Re: Creed - Original Santal

Post23 października 2013, 20:50 - Śr

Dla mnie odrobinę za bardzo przesadzona słodycz. Stojąc w klubie miałem wrażenie, że wszyscy dookoła go czują - nie dawał o sobie zapomnieć ;) Również odnajduje w nim landrynkę/aromat oranżady landrynkowej, ale to gdzieś przez chwilę na samym początku. Na duży plus to duża naturalność samego zapachu. Oceniam na dobry.
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3883
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Creed - Original Santal

Post23 października 2013, 23:28 - Śr

Doniek napisał(a):Dla mnie odrobinę za bardzo przesadzona słodycz. Stojąc w klubie miałem wrażenie, że wszyscy dookoła go czują - nie dawał o sobie zapomnieć ;) Również odnajduje w nim landrynkę/aromat oranżady landrynkowej, ale to gdzieś przez chwilę na samym początku. Na duży plus to duża naturalność samego zapachu. Oceniam na dobry.



skoro miałes wrażenie ,ze wszyscy go dookoła czują to mozliwe ,że przesadziłes z aplikacją , też tak kiedys miałem ale z innym zapachem . Co do słodkosci to nie jest on drastycznie słodki jak wiele innych zapachów. Co prawda zawiera słodycz ale podaną w całkiem przyjemnej, nienarzucającej się i przyjaznej formie. Dla mnie jest on świetnym zapachem , co prawda zastosowałem globalnie tylko raz - ale jak najbardziej mi sie podoba i takie wrażenia odniosłem jak opisuję. Składniki wysokiej jakosci i ta "apetyczność" . Mógłbym go zjeść :mrgreen: Mi sie bardzo podoba. Tak wstepnie...Odnosze nawet wrazenie ,ze spokojnie mozna go uzywac oprócz zimy na jesien i wiosne.
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline
Avatar użytkownika

archie.m90

Super Perfumaniak

  • Posty: 3761
  • Dołączył(a): 13 maja 2013, 17:33 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Creed - Original Santal

Post24 października 2013, 07:26 - Cz

wg mnie słodycz w nim ani troche nie jest przesadzona.. to nie jest taka mdla cukrowa czy waniliowa slodycz tylko soczysta owocowa.. OS spokojnie nada sie nawet na letni wieczor. Wczoraj poznalem givenchy XR ktory wydal mi sie bardzo podobny.. podobna landrynkowa, soczysta slodycz.
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Creed - Original Santal

Post24 października 2013, 13:55 - Cz

Nie lubię zapachów słodkich, a OS używam, wprawdzie nieczęsto, ale z przyjemnością. To o czymś (jak najlepiej) świadczy. ;)
Offline
Avatar użytkownika

Doniek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 652
  • Dołączył(a): 20 stycznia 2013, 14:57 - N
  • Lokalizacja: Rz-ów

Re: Creed - Original Santal

Post24 października 2013, 19:03 - Cz

xentrix napisał(a):
Doniek napisał(a):Dla mnie odrobinę za bardzo przesadzona słodycz. Stojąc w klubie miałem wrażenie, że wszyscy dookoła go czują - nie dawał o sobie zapomnieć ;) Również odnajduje w nim landrynkę/aromat oranżady landrynkowej, ale to gdzieś przez chwilę na samym początku. Na duży plus to duża naturalność samego zapachu. Oceniam na dobry.



skoro miałes wrażenie ,ze wszyscy go dookoła czują to mozliwe ,że przesadziłes z aplikacją , też tak kiedys miałem ale z innym zapachem . Co do słodkosci to nie jest on drastycznie słodki jak wiele innych zapachów. Co prawda zawiera słodycz ale podaną w całkiem przyjemnej, nienarzucającej się i przyjaznej formie. Dla mnie jest on świetnym zapachem , co prawda zastosowałem globalnie tylko raz - ale jak najbardziej mi sie podoba i takie wrażenia odniosłem jak opisuję. Składniki wysokiej jakosci i ta "apetyczność" . Mógłbym go zjeść :mrgreen: Mi sie bardzo podoba. Tak wstepnie...Odnosze nawet wrazenie ,ze spokojnie mozna go uzywac oprócz zimy na jesien i wiosne.

Możliwe, że przesadzilem o dwa psiki za duzo ;) wczoraj dla przypomnienia zapachu lekko zrosiłem nim rękę - nie dał o sobie zapomnieć ;)
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3883
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Creed - Original Santal

Post26 października 2013, 19:09 - So

Doniek napisał(a):Możliwe, że przesadzilem o dwa psiki za duzo ;) wczoraj dla przypomnienia zapachu lekko zrosiłem nim rękę - nie dał o sobie zapomnieć ;)


w sensie pozytywnym czy negatywnym ?
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Creed - Original Santal

Post29 stycznia 2014, 01:29 - Śr

Ostatnio z chęcią i częściej używam. Świetnie się spisuje w czasie mrozów, obok Ambre Russe staje się moim ulubionym wyborem na zimę. Rozmyślam nawet nad zakupem flakonu (mam na razie tylko odlewkę).
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Creed - Original Santal

Post12 kwietnia 2014, 22:25 - So

Mnie Original Santal średnio się podoba.
Czytając listę ingrediencji i opinie o zapachu wyobrazałem go sobie lepiej. Otwarcie ma mocne i wyraziste, lecz nie zwalające z nóg i całkiem przyjemne. Drewno sandałowe pojawia się dość wcześnie i dominuje ten zapach, czego można się spodziewać. Ponadto wyczuwam jakieś inne jeszcze akcenty drzewne, wanilię i ambrę. W gruncie rzeczy wszystkie te składniki lubię, ale nie każde ich zestawienie w pełni mnie satysfakcjonuję. Tutaj jest dość sucho i nieco zbyt mało harmonijnie. Absolutnie nie czuję tutaj nadmiaru słodyczy, o czym wspominali Koledzy. Nie czuję też podobieństwa do Joop Homme - dla mnie całkiem rózne zapachy.
Nie chciałbym być źle zrozumiany - nie twierdzę, że to kiepski zapach, bo kiepski nie jest. Creed nie tworzy byle czego i tutaj też mamy dobre jakościowo pachnidło, przyjemne w odbiorze i o dobrych parametrach, ale spodziewałem się czegoś więcej
Artur
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Super Perfumaniak

  • Posty: 3460
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Creed - Original Santal

Post13 kwietnia 2014, 03:42 - N

Miły, miły. Cynamon go niestety upodabnia do 1 meljona intense. Wolę sandał w wydaniu super ultra sportowym i nie niszowym (całe szczęście) Montale Santal Woood.
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów noży
i przykazań bożych...


Ile chcesz pan tego amora i psyche?

Mój straganik.
viewtopic.php?f=52&t=29275&p=691142#p691142
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Creed - Original Santal

Post29 października 2014, 22:48 - Śr

Artplum napisał(a):Mnie Original Santal średnio się podoba.
............
Nie chciałbym być źle zrozumiany - nie twierdzę, że to kiepski zapach, bo kiepski nie jest. Creed nie tworzy byle czego i tutaj też mamy dobre jakościowo pachnidło, przyjemne w odbiorze i o dobrych parametrach, ale spodziewałem się czegoś więcej


Przerzucając "stare" próbki trafiłem na OS. Coś tam jeszcze zostało, więc spsikałem się, chcąc sprawdzić, jak będę odbierał te perfumy po półrocznej przerwie, znacznie bogatszy w doświadczenia z niszowymi kompozycjami.
Chyba wcześniej zbyt surowo je oceniłem, bo zdaje się, że wtedy szukałem w niszy jakichś bardziej ekstremalnych pachnideł.
A tutaj mamy perfumy, które spokojnie mogłyby stać w każdej perfumerii i znajdowałyby licznych miłośników wśród "zwykłych" użytkowników, szukających po prostu przyjemnego, dobrej jakości zapachu.
Bo w OS nie ma dymów, kadzideł, nietoperzy, wampirów, mroków średniowiecza, gotyckich katedr, oskalpowanych yaków ani sików yeti. ;)
Jest dobrze zbalansowany, niby bogaty, ale sprawiający wrażenie dość prostego, naturalnie pachnący, w pełni użytkowy i przyjemny zapach. Powiem więcej - zapach niby elegancki, ale w gruncie rzeczy dość uniwersalny, który sprawdzi się przez większość roku u młodszych i dojrzałych mężczyzn, a i na kobiecie nie będzie raził.
Zapach klasyfikowany jako orientalno-drzewny, osnuty wokół tytułowego bohatera wzbogaconego przyprawami (kolendra, cynamon, imbir) i ugładzony tonką, ambrą i wanilią.
Trochę mnie ostatnio zmęczyły próby zapachów ciężkich, trudnych, "ambitnych". Santal to świetne antidotum na takie zmęczenie. To taki dobrej klasy pop, którego miło posłuchać po operach i trashmetalach ;)
Natomiast podtrzymuję swoje zdanie, że za takie pieniądze chciałoby się jednak otrzymać odrobinę więcej od niszowej marki.
W każdym razie chętnie przygarnąłbym flakon, gdyby tylko cena była strawniejsza :)
Artur
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Incanto, marez777, miastomasamaszyna, myk i 48 gości

  • Reklama