Teraz jest 24 października 2019, 03:45 - Cz



  • Reklama

Amouage - Interlude Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Amouage - Interlude Man

1 - Bardzo słaby (DNO)
3
2%
2 - Słaby
4
2%
3 - Przeciętny
6
4%
4 - Dobry
13
8%
5 - Bardzo dobry
28
17%
6 - Genialny
115
68%
 
Liczba głosów : 169

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Amouage - Interlude Man

Post12 września 2019, 19:45 - Cz

Fungi napisał(a): dla mnie bardzo szybko staje się on niegryzący, słodki i przyjemnie dymny - ale co z otoczeniem?


A dla otoczenia niekoniecznie. Trochę ryzykujesz.
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 645
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Amouage - Interlude Man

Post12 września 2019, 22:14 - Cz

Krówki z oregano w Interlude są bardzo przyjemne, ale z otoczeniem można nie trafić. Amouage ogólnie mogą wywoływać skrajne emocje. Dużo z nich także posiada mocną projekcję, więc nie jest to najpewniejszy wybór na imprezę.
Offline

Fungi

  • Posty: 31
  • Dołączył(a): 15 kwietnia 2019, 17:17 - Pn

Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 04:31 - Pt

No i sceptyczne opinie zaczęły niestety przeważać... Aż już po pierwszych dwóch flakonik zaczynałem pakować... ;) Oczywiście wiem, że nikt za mnie decyzji nie podejmie, ale ciekaw jestem, czy ktoś z Was doświadczył sukcesu/porażki związanych z użyciem Interlude?
Offline
Avatar użytkownika

pablo9910

Forumowicz

  • Posty: 172
  • Dołączył(a): 17 stycznia 2019, 12:39 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 08:47 - Pt

Ehhh...to pytanie...jest skomplikowane, sukcesu czy porażki?Komus możesz cholernie zaimponować tym zapachem,ale się o tym nie dowiesz bo Ci nie powie,bo może się wstydzi,komuś możesz zepsuć dzień tym zapachem,ale o tym Ci nie powie z grzecznośći,ale czy taki zapach może się nie podobać,tak fantastyczna won gdzieś w pomieszczeniu nie może się nie podobać? Mi ogólnie wisi co ludzie myślą o moich zapachach.Oczywiscie lubię jak mnie chwalą za to jak pachnę bo to przyjemnie uczucie czyż nie?:) lubimy robić wrażenie,tacy już jesteśmy,sprawia nam to przyjemność,ale wracając to często zakładałem Interlude czy to wyjście na randkę czy do pracy,i wiem ze mogłem kogoś zszokować takim zapachem,ale ja to lubię,lubie pachnieć inaczej niż wszyscy,lubię takie charakterne zapachy,lubię brać takie zapachy do ludzi,po prostu lubię się wyróżniać zapachem.
Offline
Avatar użytkownika

pablo9910

Forumowicz

  • Posty: 172
  • Dołączył(a): 17 stycznia 2019, 12:39 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 08:51 - Pt

Trzeba mieć tą świadomość i samemu sobie zadawać pytanie gdzie i kiedy dany zapach będzie pasować,czy coś lżejszego do biura czy coś mocnego na randkę,musisz nauczyć się o tym decydować
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5869
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 09:12 - Pt

Ze względu na swoją moc Interlude jest dla mnie zapachem, który sprawdza się idealnie tylko w chłodne pory roku i do tego tylko w plenerze. Kompozycja ta jest zbyt mocna, żeby przebywać w pomieszczeniu, szczególnie gdy użyjemy więcej niż 2 psiknięć atomizera.
Offline
Avatar użytkownika

Besar

Forumowicz

  • Posty: 275
  • Dołączył(a): 04 sierpnia 2019, 07:52 - N
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 12:48 - Pt

Zdecydowanie. Na mnie, przy odpowiedniej aplikacji sprawdza się i latem.
W ogóle te podziały na pory roku IMO, to niewypał.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9383
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 14:24 - Pt

Major Tom napisał(a):Też dorzucę swoje trzy grosze do tej dyskusji (sorry, Fungi)
Według mnie wszystko zależy od motywacji kupującego. Jeśli miałbym kupować jakieś Rasasi, bo ono pachnie PRAWIE tak samo jak Interlude a Grażyna i tak się nie zorientuje to ja to pierdzielę. Równie dobrze mógłbym nosić na klacie łańcuch z tombaku albo pozłacanego Roleksa na ręku od cygana za stówkę. Różnica od tego, czego te "produkty" udają też jest na pierwszy rzut oka nieduża. Takiemu podejściu mój wewnętrzny snob mówi stanowcze NIE. Za wyeliminowanie tego PRAWIE jestem w stanie zapłacić wielokrotność ceny klona i mieć to co chcę. Używając tani zamiennik czułbym się wewnętrznie źle sam ze sobą. Dlatego nie wchodzi w moim przypadku w grę używanie jakichkolwiek BOOSów, bo one z założenia zostały stworzone w celu udawania czegoś czym nie są i są w najlepszym razie PRAWIE tym, co udają. Wolę na forum kupić mały dekant moich wymarzonych perfum niż flachę PRAWIE identycznego substytutu.
Co innego kupowanie perfum, nawet jeśli one są podobne do innych, ponieważ mi odpowiadają, trafiają w mój gust, są w moim odczuciu dobre. Tu nie jestem tak pryncypialny jak np Artplum i akceptuję używanie perfum inspirowanych innymi. Podam przykład Rasasi La Yuquawam PH. Kupuję i używam ich z przyjemnością nie dlatego, że są PRAWIE tak dobre jak zapach Forda, że go udają, podszywają się pod niego itp. Kupuję je, bo są w mojej ocenie po prostu świetne pod względem kompozycji, użyte z dobrych składników, mają zadowalające mnie parametry. Nie używam ich, żeby podnieść swoje ego. Zapach Forda mógłby dla mnie nie istnieć - nawet gdyby był tańszy niż Rasasi wybrałbym Rasasi. I w pompie mam to czy jakiś tam perfumiarz z Rasasi żmudnie i z mozołem dobierał składniki aby maksymalnie zbliżyć się do Tuscan Lether (bo chyba nie włamał się do sejfu Forda) czy inspiracji szukał patrząc w oczy swojej lubej i słuchając Mozarta. Dla mnie to co "ukręcił" jest świetne i tyle. Tyle, że tu nie ma dla mnie żadnego PRAWIE.


Drogi Majorze, nie wątpię, że istnieją ludzie, którym LYPH podoba się bardziej, niż TL Forda, L'Aventure bardziej niż Aventus, a Fire&Night bardziej od Fahrenheita.
Owszem, jestem w stanie uwierzyć, że część ludzi wybrałaby klona nawet wówczas, gdyby jego cena była równa cenie protoplasty.
Wszak gust jest sprawą indywidualną, dochodzi gra danego zapachu na skórze, ogólna wrażliwość węchu, wyrobienie nosa i inne takie.
Powiedz mi jednak , proszę, jak uważasz - jaki odsetek użytkowników kupuje klona, bo bardziej mu się podoba od oryginału, a jaki dlatego, że jest bez porównania tańszy, a pachnie podobnie, albo PRAWIE tak samo? Ciekaw jestem Twojej opinii.
PS. Wolałbym też, by odpowiedź nie brzmiała: mam to w pompie! ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1071
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 17:53 - Pt

Besar napisał(a): Na mnie, przy odpowiedniej aplikacji sprawdza się i latem.
W ogóle te podziały na pory roku IMO, to niewypał.


Z pierwszym zdaniem zdecydowanie się zgadzam.
Z drugim kompletnie nie. Temperatura, a ta jest konsekwencją klimatu, ma bardzo istotne znaczenie w kwestii stosowania perfum. Wpływa również na ich parametry.

Z moich obserwacji wynika, że to zapach o szerokim spektrum zastosowań. Sprawdza się z powodzeniem w różnych porach roku. Za wyjątkiem ekstremów (bez znaczenia czy zimowym, czy letnim). Podobnie z porą dnia - mamy spory wybór. Wieczorna impreza? Jak najbardziej, kilka razy stosowałem i byłem tym faktem mocno ukontentowany. Podkreślę, że otoczenie nie odpadało :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:27 - Pt

Artplum napisał(a):Drogi Majorze, nie wątpię, że istnieją ludzie, którym LYPH podoba się bardziej, niż TL Forda, L'Aventure bardziej niż Aventus, a Fire&Night bardziej od Fahrenheita.
Owszem, jestem w stanie uwierzyć, że część ludzi wybrałaby klona nawet wówczas, gdyby jego cena była równa cenie protoplasty.
Wszak gust jest sprawą indywidualną, dochodzi gra danego zapachu na skórze, ogólna wrażliwość węchu, wyrobienie nosa i inne takie.
Powiedz mi jednak , proszę, jak uważasz - jaki odsetek użytkowników kupuje klona, bo bardziej mu się podoba od oryginału, a jaki dlatego, że jest bez porównania tańszy, a pachnie podobnie, albo PRAWIE tak samo? Ciekaw jestem Twojej opinii.
PS. Wolałbym też, by odpowiedź nie brzmiała: mam to w pompie! ;)


Ha, ha, nie otrzymałbyś takiej odpowiedzi, nawet gdybyś nie uprzedził :)
A odnośnie Twojego pytania - myślę, drogi Artplumie, że obaj jesteśmy zgodni co do tego, że druga grupa jest znacznie liczniejsza. Nie widzę jednak związku między tą informacją a moim wpisem, w którym wyraźnie (taki był przynajmniej mój zamiar) wyraziłem swoją opinię nt kupowania PRAWIE oryginałów, z powodu ich niższej ceny. Wytłumacz proszę co chciałeś/chcesz udowodnić, wykazać zadając mi swoje pytanie.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9383
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:40 - Pt

Chciałem udowodnić dokładnie to, co potwierdziłeś, a co tak naprawdę jest oczywistością, do której jednak niektórzy dorabiają jakieś teorie.
Ogromna większość użytkowników po prostu chce pachnieć znanymi, rozpoznawalnymi, klasowymi perfumami, za ułamek ceny oryginałów.
I wielu producentów takie właśnie PRAWIE identyczne pachnidła im oferuje.
A to, czy wysili się na własną nazwę i dizajn flakonu, czy mrugnie okiem do konsumenta stosując Boosy, lub FireNajty, czy też zwyczajnie podrobi flakon, to juz tylko różnica stopnia bezczelności.
Niektórym to nie przeszkadza, a niektórzy sa, jak to ładnie okresliłeś, pryncypialni.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 499
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:43 - Pt

Podstawowy błąd popelniacie Panowie.
Ludzie kupują klony, bo podoba im się zapach i cena. Nie dlatego, że jest podobny do innego zapachu.
To bardzo proste.


Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Besar

Forumowicz

  • Posty: 275
  • Dołączył(a): 04 sierpnia 2019, 07:52 - N
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:48 - Pt

Tornado, ja mam zupełnie inne doświadczenia.
Dla mnie kluczem do sukcesu jest aplikacja, nie typ zapachu.
Nawet najcięższa kompozycja może swietnie zagrac w upalny dzien :)
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:55 - Pt

Artplum napisał(a):Chciałem udowodnić dokładnie to, co potwierdziłeś, a co tak naprawdę jest oczywistością, do której jednak niektórzy dorabiają jakieś teorie.
Ogromna większość użytkowników po prostu chce pachnieć znanymi, rozpoznawalnymi, klasowymi perfumami, za ułamek ceny oryginałów.
I wielu producentów takie właśnie PRAWIE identyczne pachnidła im oferuje.
A to, czy wysili się na własną nazwę i dizajn flakonu, czy mrugnie okiem do konsumenta stosując Boosy, lub FireNajty, czy też zwyczajnie podrobi flakon, to juz tylko różnica stopnia bezczelności.
Niektórym to nie przeszkadza, a niektórzy sa, jak to ładnie okresliłeś, pryncypialni.


Myślę, że jest to właściwe słowo dla określenia osób, które potępiają w czambuł każde perfumy przypominające inny, wcześniejszy produkt, niezależnie od ich szeroko pojętej jakości i tego czy się pod niego podszywają czy nie.
Ostatnio edytowano 13 września 2019, 19:16 - Pt przez Major Tom, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 5742
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 18:57 - Pt

sulek napisał(a):Podstawowy błąd popelniacie Panowie.
Ludzie kupują klony, bo podoba im się zapach i cena. Nie dlatego, że jest podobny do innego zapachu.
To bardzo proste.


Ludzie kupują klony bo bardziej im odpowiada cena , jakby tak nie było nie istniałby dylemat czy kupić Fahrenheit'a czy Firenight'a
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 499
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 19:29 - Pt

Lucjan. Ale gdyby nie było Fahrenheita to i tak kupiliby firefightera. Obstawiam, że duża część konsumentów tego firefightera nawet nie wie, że jest takie coś jak Fahrenheit.

Albo jeszcze inaczej. Weźmy taką Helenkę, która swojemu Kaziowi codziennie do roboty robi kanapki z "szynką" za 20zl/kg. Czy kupuje tę "szynkę" dlatego, że poczuje się jak jedząc maladue? Wątpię. Po prostu jest to optymalny wybór w budżecie, którym dysponuje. Powiem więcej. Gdybyś tej Helence powiedział, że jest szynka za 250 eur/kg to pewnie popukalaby się w głowę.

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 19:40 - Pt

Sam bym się popukał, gdyby mi ktoś o tym powiedział ;)
Ta szynka po 20 zł za kilo to klon czego ma symbolizować, bo już się pogubiłem :)
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1071
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 19:49 - Pt

Niezła pasztetowa się tu zrobiła :lol:

Jedni piszą o klimacie, drudzy z klimatu poszli w aplikację, a są jeszcze podgrupy typu oryginał-podróba (z odpryskiem na stopień bezczelności - cholernie mi się podoba tak trafne ujęcie sprawy :P ) oraz klient-Helenka (rozwaliło mnie to kompletnie). Tak przy okazji Helenka w życiu nie kupi nawet Firestartera, bo za drogi Panie! Weźmie aromat do ciasta i rozrobi z spirytusem :lol:

W gruncie rzeczy jak się nad tym zastanowić to cały ten misz-masz pasuje do zapachu Interlude. Bogata, wielowarstwowa dyskusja o dużej wyrazistości :mrgreen:
Te przymioty jak nic pasują do Interlude.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 5742
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 20:03 - Pt

Nie pasztetowa , ale debata - i dobrze , że trafiło na Intelude , bo to najbardziej " charakterny " Amouage .

Co do szynki - sam kupuję parmeńską 16 miesięczną dojrzewającą w cenie 165 zł /kg , w ilościach takich jakich potzebuję a dlaczego :?: - bo poznałem , doceniłem smak i wartość i mogę sobie na to pozwolić raz na jakiś czas.

Tak samo z perfumami - jeśli ktoś wykazuje zainteresowanie danym zapachem i docenia go , staje się to jego pasją , to będzie starał się go pozyskać i używać w ramach pierwowzoru danej marki.
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 499
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Amouage - Interlude Man

Post13 września 2019, 20:11 - Pt

Zgadzam się z Tobą.
Ale już kiedyś o tym pisałem na pasjonata j to rynek umarłby z głodu.
Rynek żyje z ludzi normalnych. A dla nich perspektywa kończy się na hebe, superpharmie i Douglas ie czy sephorze.

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama