Teraz jest 28 września 2020, 03:25 - Pn



  • Reklama

Amouage - Interlude Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Amouage - Interlude Man

1 - Bardzo słaby (DNO)
15
7%
2 - Słaby
10
5%
3 - Przeciętny
8
4%
4 - Dobry
19
9%
5 - Bardzo dobry
32
15%
6 - Genialny
132
61%
 
Liczba głosów : 216

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Amouage - Interlude Man

Post06 lipca 2012, 10:31 - Pt

Właśnie trafiła do Polski kolejna odsłona olfaktorycznej opowieści Amouage, tym razem o nazwie zaczerpniętej z terminologii muzycznej, bądź literackiej - interludium to rodzaj wyabstrahowanej z większej całości wstawki czy wtrętu, w utworze muzycznym, scenicznym bądź literackim. Cała ta otoczka jest oczywiście elementem marketingu marki Amouage, i chociaż tę całą story, jaka towarzyszyła wszystkim odsłonom pachnideł tej marki począwszy od Jubilation ( bez uwzględnienia uniseksów z serii Opus ), traktować trzeba z przymrużeniem oka, to bardzo wysoki poziom dotychczasowych męskich zapachów Amouage, nie powoduje jednak zażenowania tą rozdmuchaną otoczką.

Oficjalnie deklarowany skład, wygląda niezwykle ekscytująco;
N.G.; bergamotka, oregano, pieprz
N.S.; olibanum, opoponaks, mirra, labdanum, ambra
N.B.; drzewo sandałowe, paczula, skóra, oud

Zapowiada się więc bardzo intrygujące pachnidło - dymne, żywiczne i o niezwykle gęstej fakturze. Pozostaje mieć nadzieję, że z deklarowanych składników Pierre Negrin ( współodpowiedzialny za powstanie świetnego Opus VI z tego roku ) wyczarował zapach - jak przystało na Amouage - nie tylko jakościowo znakomity, ale także oryginalny. A czy tak się stało, okaże się już za kilka dni, podczas pierwszych testów. Jest bowiem nadzieja na znakomity zapach.

Obrazek
Ostatnio edytowano 31 stycznia 2020, 17:27 - Pt przez Cookie13, łącznie edytowano 5 razy
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3353
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post06 lipca 2012, 11:06 - Pt

No także jestem ciekaw, co też takiego Negrin wyczarował dla Amouage?

Swoją drogą te flakony Amouage są przepiękne!
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post06 lipca 2012, 11:16 - Pt

W realu wyglądają nieco gorzej niż na wymuskanych zdjęciach, ale i tak są naprawdę bardzo estetyczne, i świetnie wykonane.
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 12:38 - N

Póki co przypominał mi Cuir, ale to tak na szybko; najbardziej wyczuwałem oud i skórę, zapach ciężki i raczej mało noszalny, wieczorem użyję więcej i napiszę coś wtedy...
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 12:50 - N

Skąd go masz :> ?
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 13:10 - N

lolek napisał(a):Póki co przypominał mi Cuir, ale to tak na szybko; najbardziej wyczuwałem oud i skórę, zapach ciężki i raczej mało noszalny, wieczorem użyję więcej i napiszę coś wtedy...

Póki co to pomyślałem sobie po Twoim opisie: w sam raz dla mnie ;) Muszę koniecznie skosztować. Czekamy zatem na dalszy opis wrażeń :)
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 13:19 - N

matlak napisał(a):Skąd go masz :> ?

W Quality są już dostępne próbki, z tego co widzę.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 13:30 - N

Ostatnim razem jak wchodziłem to jeszcze ich nie było :mrgreen: trzeba sprawdzić co 5
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 13:45 - N

Simon napisał(a):
lolek napisał(a):Póki co przypominał mi Cuir, ale to tak na szybko; najbardziej wyczuwałem oud i skórę, zapach ciężki i raczej mało noszalny, wieczorem użyję więcej i napiszę coś wtedy...

Póki co to pomyślałem sobie po Twoim opisie: w sam raz dla mnie ;) Muszę koniecznie skosztować. Czekamy zatem na dalszy opis wrażeń :)

Oud i skóra.. może być ciekawie. Czekam na dalsze relacje.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 13:49 - N

Zawsze kolor butelki dobrze dobrany jest do zawartości ... teraz to już nie wysiedzę czytając o zawartości i patrząc na flakon :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Amouage - Interlude Man

Post08 lipca 2012, 16:54 - N

matlak napisał(a):Skąd go masz :> ?


byłem w Q. przy zakupach poprosiłem o niego, genialnie że próbka fabryczna, ach ta pojemność, starcza nawet na tydzień bez zbytniego skąpego używania :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Amouage - Interlude Man

Post09 lipca 2012, 07:55 - Pn

lolek napisał(a):Póki co przypominał mi Cuir, ale to tak na szybko; najbardziej wyczuwałem oud i skórę, zapach ciężki i raczej mało noszalny, wieczorem użyję więcej i napiszę coś wtedy...


po wieczornym teście trochę zelżał, ale nadal według mnie najmniej noszalny zapach Amouage jaki poznałem, za drugim razem czułem już mniej tego dymu, bardziej natomiast kojarzył mi się z 'Complex', czyli ogólnie mówiąc połączenie dymu i nut zwierzęcych+oud, z przechyłem na tą drugą stronę, po kilku godzinach czuć było wyraźniej już słodszą sandałową bazę i skórzano-zwierzęce nuty wciąż, a rano jak się obudziłem już tylko słodki sandał przy nadgarstku, jak się dobrze wwąchałem :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post09 lipca 2012, 10:23 - Pn

Spodziewałem się tego, bo już od "serca" mamy nuty ciężkie, kojarzące się z bazą.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post09 lipca 2012, 14:35 - Pn

Pojutrze, lub nawet jutro, dysponować będę własną próbką - nie mogę więc doczekać się pierwszych testów.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 lipca 2012, 13:38 - Pt

Po raz pierwszy testuję dzisiaj Interlude Man globalnie. Oczekiwania wobec tej marki zawsze są wygórowane, i tak też jest przy okazji premiery Interlude Man. Przede wszystkim muszę powiedzieć, że niezmiernie cieszy mnie zachowanie tendencji ewidentnej " europeizacji " zapachów Amouage, rozpoczętej od pary Memoir. Bowiem Interlude Man, pomimo naszpikowania ingrediencjami o proweniencji orientalnej i arabskiej, brzmi na wskroś nowocześnie i europejsko, przy jednoczesnym zachowaniu sznytu charakterystycznego dla marki z Omanu. Uzyskanie takiej równowagi uważam za dużą sztukę, i jest to niewątpliwy atut Interlude Man, chociaż nie jest to zapach aż tak pozbawiony orientalnych konotacji, jak chociażby Honour Man. Inna sprawa, że najnowszy męski Amouage to zapach o diametralnie różnym charakterze, aniżeli starszy brat Honour Man, ponieważ mamy tutaj do czynienia z zapachem bezkompromisowym - ale wbrew wcześniejszym wypowiedziom - naprawdę jak najbardziej noszalnym. Muszę także zdementować jakiekolwiek pokrewieństwo z Complex - Boadicea The Victorius, który jest zapachem znacznie bardziej dzikim i bezpardonowym. Ogromną zaletą Interlude Man, jest jego zmienność w funkcji czasu. Eteryczne, ostre i przestrzenne otwarcie jest bardzo oryginalne, i nie przypomina mi niczego, co już znam ze sceny niszowej. Po kilkunastu minutach Interlude Man rozpoczyna jedną ze swoich metamorfoz, ujawniając ekspansywne akordy skórzano-żywiczne, spowite kadzidlanym dymem. Na tym etapie Interlude Man chyba najbliżej jest do C for Man - Clive Christian, chociaż nie są to oczywiście zapachy bliźniacze. Z biegiem czasu Interlude Man przemienia się w wielką, ciemną kadź, w której bulgocze szlachetna ambra a la Opus VI, oraz cielesne labdanum, a na dnie pulsuje niczym membrana, przepastny i czarny niczym bezgwiezdna noc, oud. Tak przedstawia się sytuacja w ponad siedem godzin po aplikacji, w trakcie których zapach charakteryzuje się bardzo dobrą, ale nie rewelacyjną projekcją. Ostatecznej oceny póki co nie wystawiam - konieczny będzie przynajmniej jeszcze jeden test. Na dzień dzisiejszy daję mocne "5".
Ostatnio edytowano 14 lipca 2012, 17:53 - So przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3353
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Amouage - Interlude Man

Post13 lipca 2012, 14:30 - Pt

Cookie,Twoje recenzje perfum są niezwykle cenną wartością dodaną do naszego forum. Nikt nie pisze tak, jak Ty. Jestem, jak zwykle, pod wrażeniem stylu i wnikliwości.

Co do Interlude, to będąc już po kilku testach nieglobalnych przyznam, że zapach budzi we mnie mieszane uczucia. Oczywiście parametry użytkowe są na bezdyskusyjnym poziomie, tylko ta zgniła i fermentująca zieloność....Nie przepadam za takim typem woni, być może tu jest mój problem. Na razie nic więcej nie dodam, bo byłoby to w moim przypadku zbyt pochopne. Kolejne testy przed mną.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post14 lipca 2012, 17:52 - So

Dziękuję.
A wracając do meritum. Trwałość Interlude Man wyniosła ostatecznie ponad 15 godzin. W ostatnich godzinach zapach upodobnił się jeszcze bardziej do Opus VI. Nie wystawiam jeszcze ostatecznej oceny, bo mam dylemat pomiędzy piątką, a oceną najwyższą. Na chwilę obecną, skłaniałbym się raczej ku mocnej "5".
Ostatnio edytowano 30 lipca 2012, 20:03 - Pn przez Cookie13, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post16 lipca 2012, 11:26 - Pn

Moja ostateczna ocena; bardzo mocne "5".
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Amouage - Interlude Man

Post30 lipca 2012, 20:00 - Pn

Bardzo wyraźnie wyczuwam tutaj zapach spalenizny i skóry. Zupełnie inny rodzaj spalenizny niż w Black Tourmaline. Na jesienne dni będzie świetny.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12901
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Interlude Man

Post30 lipca 2012, 20:08 - Pn

Amouage to ekskluzywna niszowa marka, ale Interlude Man penetruje raczej te trudne obszary niszy, wymagające od odbiorcy obycia i olfaktorycznej otwartości. Bardzo mi się podoba takie podejście Amouage, tym bardziej, że Interlude Woman jest jeszcze dziwniejszy.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

  • Reklama