Teraz jest 28 października 2020, 11:45 - Śr



  • Reklama

Beckham - Intimately Men

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Beckham - Intimately Men (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
3%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
3
9%
4 - Dobry
16
50%
5 - Bardzo dobry
11
34%
6 - Genialny
1
3%
 
Liczba głosów : 32

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:26 - Pn

Perfumy otwierają się na mnie ziołowo z lekką nutką cytrusową i to najgorsza część obcowania z tym pachnidłem. Na szczęście ten etap nie trwa długo, a cała baza serca to fajerwerk gałki muszkatołowej i fiołka, który trwa i trwa i trwa. W bazie czuć wyraźnie drzewo sandałowe z odrobinką paczuli.

Dostałem jako prezent i wiele się po tych perfumach nie spodziewałem, ale zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Zaskoczył mnie szczególnie brak linearności charakterystyczny dla tańszych perfum - tu wyraźnie czuć różnicę między trzema nutami i choć początek zniechęca to im dłużej tym lepiej. BIM to nie żaden potwór, ale bezpieczna, faktycznie intymna perfuma, która otula swoim ciepłem. Projekcja jest średnia - otoczenie perfumy czuje, ale nie w sposób odstraszający. Trwałość na średnim poziomie, ale jeśli popracuje się nad atomizerem to 7-8 godzin wyraźnej trwałości jest osiągalne. Są dostępne właściwie wszędzie w przystępnej cenie więc polecam test. Nie zrażajcie się tylko "medycznym" otwarciem, które jest nieco zbyt natarczywie zielone, na szczęście tylko przez chwilę.

Jeszcze na koniec - skojarzenie perfumy = obraz wyglądają dla mnie następująco - z filiżanką earl greya z dodatkiem "prądu" (koniak???) przy kominku...
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil

belor

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:26 - Pn

Ja również byłem zaskoczony tym zapachem, bo jakkolwiek jest mało oryginalny i wszystko to już było, to ładnie się rozwija i to na prawdę dobra woń. Natomiast to, co zdyskwalifikowało tego zawodnika w moim przypadku to trwałość, a raczej jej brak. 2-3h, kończył się zanim się zdążył zacząć. Ale to przywara większości zapachów od Beckhama (a tak na prawdę Coty, który robi te perfumy). Nie warte swojej ceny, można mieć wiele lepszych i trwalszych zapachów za te pieniążki.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3386
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:26 - Pn

Z testowanych przeze mnie pobieżnie zapachów Beckhama ten oraz wersja Night zaintrygowały mnie najbardziej. W ogóle chciałbym przewąchać je wszystkie, potestować i opisać na blogu. Tyle, że trochę ich jest...
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:27 - Pn

Na mnie spokojnie trzyma się te 8 godzin, ale tak jak pisałem, trzeba potraktować atomizer bez litości. 1 pryśnięcie = 1 godzinka :) Generalnie masz jednak rację - trwałość nie jest zaletą zapachów Coty, ale oddając sprawiedliwość to testowałem jeszcze dwa inne zapachy Beckhama i ten jest zdecydowanie najtrwalszy.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil

belor

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:29 - Pn

Testowałem także inne i było rzeczywiście jeszcze gorzej pod względem trwałości. Zresztą same zapachy też kiepściutkie.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

Używam już kolejny miesiąc i nic nie poradzę - lubię ten zapach i tyle, choć nie grzeszy trwałością. Coraz bardziej dostrzegam w nim podobieństwo do Gucia PH, tyle że jest bardziej ziołowy, mniej jest dymu, ma bardziej "płynną" teksturę.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Beckham - Intimately Men

Post29 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

fakt podobieństwo do Gucia PH jest uderzające, ale również do Azarro Visit którego mam przyjemność testować dzięki kwiatkowi, oraz Pivera - Epic który zastąpił wycofanego Advencure (nisza)

to pewnie przez te pieprzne nuty w głowie i sercu ;)
Offline
Avatar użytkownika

M@xymilian

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 07 września 2011, 12:18 - Śr

Re: Beckham - Intimately Men

Post09 września 2011, 08:49 - Pt

Mam z tym zapachem pewien problem.
Jest to zdecydowanie najlepszy z zapachów sygnowanych przez piłkarza.
I jednocześnie jednym z najlepszych zapachów w swoim przedziale półkowo - cenowym (ja za 50 ml dałem 28 zł)
Jeżeli miałbym go oceniać na tle wszystkich zapachów jakie znam, to miałby coś pomiędzy ***/****
W swojej klasie oceniam go na 5 *****
Ogromne podobieństwo do Gucci PH - jednak trwałość znacznie gorsza.
Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie.

C. Chanel
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Beckham - Intimately Men

Post27 czerwca 2012, 21:34 - Śr

Dziwię się, iż ta woda nie ma więcej zwolenników u nas.
W pewnym stopniu widzę tutaj podobieństwo do Kenzo Jungle. Ale jest jedna nuta, która odróżnia te dwie kompozycje: fiołek. Towarzyszy nam od samego otwarcia. Kardamon w Intimately jest bliźniaczo podobny do tego z Jungle: cytrusowo-słodko-przyprawowy. A tuż za nim fiołek podobny do tego z Bvlgari Man.
W skali bezwzględnej mainstreamowej nie pachnie to ani źle, ani przeciętnie. Na razie jest dobrze z plusem. Projekcja nieco kuleje, bo przy sześciu chmurach tylko smużki do mnie dolatują. Ale to zapewne wina tego, iż to dopiero drugi mój kontakt z tą wodą. Jestem zdziwiony, że coś w cenie dezodorantu i sygnowane nazwiskiem piłkarza może tak pachnieć.
Podobieństwo do Gucci PH, o którym można sporo przeczytać, jak dla mnie, jest bardzo mocno chybione. Również na siłę bym się tu doszukiwał jakichś cech wspólnych z Azzaro Visit. Intimately jest czymś pomiędzy Jungle a Visitem z dodatkiem fiołka.
Słów kilka o flakonie. Niby jest to zrzynka z Gucci Ph (to już ewidentnie widać), ale po otwarciu pudełka zrobił na mnie ogromne wrażenie mimo, iż samą butelkę nie raz już macałem w wszelakich perfumeriach i drogeriach. I jak na razie jeden z ładniejszych w mojej kolekcji. Do tego bardzo przyjemny zapach. Za tę cenę warto. Jeśli ktoś lubi któreś z wyżej wymienionych pozycji (Visit, Jungle, Man), to w Beckhamie dostanie wypadkową wszystkich trzech.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Beckham - Intimately Men

Post28 czerwca 2012, 12:38 - Cz

A mówiłem, że jest fiołek :)

Flakon ładny, ale okropnie niewygodnie się z niego aplikuje. Już nie raz mi się omsknął...
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Beckham - Intimately Men

Post28 czerwca 2012, 14:19 - Cz

Ano mówiłeś. A ja nie zaprzeczałem. Byłem bardzo ciekaw tego fiołka. Bardzo dobrze to wyszło.

Czy ja mam pisać o trwałości? Jak ktoś chce, może ten fragment pominąć.
Psiknąłem sobie przed snem, około 22- giej kilka chmur. Rano się obudziłem i wciąż go czułem. Nawet jadąc do pracy gdzieś jeszcze tam spod Gustawa wypływał. Nie jest to może imponujący wyczyn, ale dodający kilku punktów dodatnich do całościowego odbioru tej wody.
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Beckham - Intimately Men

Post01 lipca 2012, 12:40 - N

Na zejściu rzeczywiście przypomina Gucci PH, tyle że drewno jest łagodniejsze i słodsze.
Teraz jestem ciekaw wersji Night, miał ktoś styczność?

belor

Re: Beckham - Intimately Men

Post01 lipca 2012, 13:26 - N

Night to inny klimat. Również bardzo ładny i niestety równie nietrwały
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Beckham - Intimately Men

Post01 lipca 2012, 13:41 - N

belor napisał(a):Night to inny klimat. Również bardzo ładny i niestety równie nietrwały

W jakim klimacie jest Night, da się do czegoś porównać? Na mnie Intimately wczoraj na zgięciu łokcia wytrzymał około 5 godzin.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Beckham - Intimately Men

Post04 lipca 2012, 11:44 - Śr

Z tą nietrwałością nie przesadzałbym. Beckhamy pod tym wzgledem, na mnie przynajmniej, nie są wcale aż takie złe. Intimately np trwały jest całkiem całkiem, ino słabo projektuje, a już takie Signature Story ma i jeden i drugi parametr na dobrym 8-10h poziomie.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Beckham - Intimately Men

Post12 lipca 2012, 22:28 - Cz

Słaby i przeciętny- to dwie oceny, które absolutnie nie pasują mi do tej wody.
Wprawdzie pachnie nieco wtórnie, ale pachnie bardzo dobrze. Miks fiołka i przypraw (głównie kardamonu) jak dla mnie jest wręcz fenomenalny. Fani Jungle, Visit, Potion powinni znaleźć tu coś dla siebie. Gustawa czuję najmniej, w zasadzie to w ogóle nie czuję. Co nie zmienia faktu, że może gdzieś się tam czai :lol: W to nie wątpię. Natomiast nie tylko w swoim przedziale cenowym, ale również w skali bezwzględnej jest to bardzo dobry zapach. Nie wali chemią, nie trąci banałem (cytrusy + woda), ma bardzo dobrą projekcję i dobrą trwałość, przepiękny flakon i kolor cieczy. Czego chcieć więcej? Co z tego, że sygnowany celebryckim nazwiskiem i kosztuje grosze. To naprawdę bardzo dobre pachnidło.

belor

Re: Beckham - Intimately Men

Post12 lipca 2012, 22:39 - Cz

no mi się w zasadzie też podoba gdyby nie dwa minusy - marna projekcja i trwałość (na mnie) i jednak spora wtórność, to już było i to wiele razy. ale poza tym to ok.
Offline
Avatar użytkownika

Robert z Barcina

Super Perfumaniak

  • Posty: 3538
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:40 - N
  • Lokalizacja: Krotoszyn,ten koło Barcina...

Re: Beckham - Intimately Men

Post14 lipca 2012, 09:54 - So

Jakos nigdy nie byłem zwolennikiem zapachów sygnowanych przez celebrytów i tym podobnych gwiazd.
Jestem zdania,że lansując zapachy własnym nazwiskiem robią to po to,żeby zapachy które kłują nas w oczy w perfumeriach(pewnie nie bez przyczyny są na wysokosci wzroku),przypominały nam o tym,że kiedys był ktos taki jak Beckham lub Banderas (tutaj zwracam honor Beckhamowi,bo jednak cos dla piłki zrobił)

Dosc ględzenia....

Przy okazji otwarcia nowej perfumerii w mojej obecnej miescinie,wstąpiłem do owej coby wychaczyc jakąs okazje(sromotnie sie zawiodłem),ale o tym póniej....

Mój wzrok przykuła kwadratowa buteleczka ze złotym atomizerem i brązowym płynem w środku....hmm,pierwszy psik i jestem zaskoczony,pozytywnie zaskoczony ....
pierwsze co poczułem to anyżek,nie taki jak w Lolicie,tutaj jakby spokojniejszy,leniwy, Kardamon,gałka-cholerka moje nuty,takie jakie lubie...

długo sie nie namyslając wypsikałem sie do woli(wszak do tego służą testery ;) ) i wygramoliłem sie z owej coby pławic sie w zapachu Davida B.....

Urzekł mnie ten zapach,naprawde,jest w nim to co lubie,gałka,kardamon,anyżek...naprawde mi sie spodobal,ale....
jak to w życiu nic nie jest doskonałe...jedyne co go deklasuje to trwałosc-u mnie jakies 3,5 godziny,po 5 z nosem w nadgarstku....mimo to kupie sobie buteleczke,bo warto,nawet dla tych kilku godzin....
Chciałoby sie powiedziec >chwilo,jestes piękna,trwaj wiecznie<

Zapomniałbym,zamiast fajnych promocji z okazji otwarcia, 270 zł za 125 ml Cool Watera :o ...to tylko przykład.

pozdrawiam.Rob.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Beckham - Intimately Men

Post16 lipca 2012, 09:19 - Pn

Jego niepopularnośc tu na forum polega, moim zdaniem, tylko i wyłącznie na tym, że to "Beckham" a nie "Dsquared" czy inny "Gucci". Wiadomo, że szalenie oryginalny zapach to nie jest, ale nie jest to też bezczelna zżyna z innych "markowych" perfum. Ani nie jest to Gucci PH, ani Visit, ani Jungle, ale z każdą z tych wód jakieś elementy wspólne są. Do tego oryginalny element w postaci fiołka, którego w każdym z powyższych pozycji próżno szukać. Oceniłem na 5 - ani do kompozycji, ani do trwałości nie można się przyczepić. Zapach jednak, jak sugeruje nazwa, jest dość intymny i projekcją nie zabija, ale to wciąż bardzo dobry zapach i biorąc dowolne perfumy w Rossmanie szansę, że trafi się coś gorszego oceniam na 95% ;)
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Beckham - Intimately Men

Post16 lipca 2012, 10:09 - Pn

Świetnie to ująłeś domurst. W pełni się z Tobą zgadzam.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alpaczino, Johnay i 46 gości

  • Reklama