Teraz jest 23 października 2020, 09:57 - Pt



  • Reklama

Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Bond No. 9 - Wall Street (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
12%
3 - Przeciętny
1
4%
4 - Dobry
4
15%
5 - Bardzo dobry
13
50%
6 - Genialny
5
19%
 
Liczba głosów : 26

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post31 maja 2012, 22:55 - Cz

Uniseks z lekkim przechyłem w stronę męską. Ciekawe pachnidło. Zaczyna się świeżo i tak pozostaje do końca, jednak w dość nietuzinkowym stylu. Najciekawsza jest druga faza - bardzo wyraźny ozon! Potem do głosu dochodzą pomarańcze wymieszane z piżmem. Dobra trwałość.



Obrazek


Skład:
Nuty głowy: MORSKA KAPUSTA, OGÓREK
Nuty serca: OZON, AROMATY MORSKIE
Nuty bazy: PIŻMO, DREWNO POMARAŃCZY, AMBRA
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 07:32 - Pt

Bardzo dobry zapach, którego scharakteryzowałbym jako szalenie nietypowego świeżaka, o wielkiej sile rażenia. Nuta ozonowa rzeczywiście wyczuwalna, w pewnym momencie Wall Street pachnie jak miasto po burzy, z parującym asfaltem. W ankiecie bez wahania ocenię na "5".
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 11:21 - Pt

Mój awatar świadczy o tym,iż któregoś dnia nabędę całą setkę :D
Ode mnie piątka :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 11:23 - Pt

Ambitny cel - zważywszy na cenę. Trzymam więc kciuki za powodzenie tej " operacji " ( w nawiązaniu do giełdy ).
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 11:35 - Pt

Także oceniłem na 5. Jeden z najlepszych Bondów i bardzo oryginalny "świeżak". Nie znam innych podobnych perfum.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 11:39 - Pt

Prawdopodobnie obok Andy Warhol Silver Factory, to najlepszy Bond. W kategorii świeżaków miażdży konkurencję oryginalnością i parametrami użytkowymi.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 11:52 - Pt

Cookie13 napisał(a):Prawdopodobnie obok Andy Warhol Silver Factory, to najlepszy Bond. W kategorii świeżaków miażdży konkurencję oryginalnością i parametrami użytkowymi.


Ja bardzo dobrze oceniam jeszcze Bleecker Street oraz rzecz jasna New Haarlem. Ten kwartet wyczerpałby moje potrzeby jeśli chodzi o tę markę (choć nie poznałem jeszcze wszystkich) :-)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 12:50 - Pt

Bo dużo zapachów mają w ofercie. Ja także oczywiście wszystkich nie znam.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 13:19 - Pt

Choć to bardziej zapachy kobiece, polecam przetestować ponadto Union Square, West Side i Andy Warhol Success is a job in New York. Ten pierwszy na kobiecie to naprawdę gratka.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 19:41 - Pt

Ja mialem okazję próbować jeszcze Little Italy-cytrynowy detergent,okropieństwo :(
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post01 czerwca 2012, 20:31 - Pt

Mnie ten zapach nie przypadł do gustu. Eau de Ogórek ;)
Wydaje się też dość ciężki i toporny, jak na zapach w założeniu orzeźwiający i wodny.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13031
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post02 czerwca 2012, 12:49 - So

Nie wiadomo, czy takie założenie rzeczywiście było. Poza tym ten " ogórek " to prawdopodobnie morska kapusta. Nie nazwałbym także Wall Street topornym, chociaż lekki rzeczywiście to on nie jest.
Offline
Avatar użytkownika

klystianek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 663
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:04 - N
  • Lokalizacja: Szczecin/Gorzów

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post03 czerwca 2012, 16:15 - N

u mnie eau de glony morskie + mokra sałata :)
calkiem w porzadku gdyby nie fakt ze trzeba zaplacic troche wiecej niz za wiekszosc zapachow
Top Niche: 1. Black Aoud 2. Musc Ravageur 3. L'air du Desert Marocain
Top Designer: 1. Terre d'Hermes 2. Guerlain L'Instant PH EDT 3. YSL M7
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post19 października 2012, 21:34 - Pt

fqjcior napisał(a):Nie znam innych podobnych perfum.


Sean John Unforgivable ; Creed Imperial Millesime
;)
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post20 października 2012, 10:53 - So

0 podobieństw jak dla mnie.
Offline
Avatar użytkownika

siwy49

Aktywny forumowicz

  • Posty: 744
  • Dołączył(a): 05 października 2012, 16:15 - Pt

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post20 października 2012, 15:40 - So

Dałem 4/6, gdyby nieco była lepsza trwałość na mojej skórze to dał bym 5/6. Zapach b.dobry.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post23 października 2012, 13:17 - Wt

Kompletnie mnie zawiodły te perfumy. Ogórek wcale nie jest taki soczysty jakbym sobie wyobrażała, a zapach jest dla mnie nudny i smutny - zero adrenaliny związanej z kultem pieniądza ;) Trwałość poniżej oczekiwań jak na tak drogie perfumy.
Z oferty Bonda znam jeszcze tylko New Haarlem i jestem nim zachwycona, a o Wall Street zapominam.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 742
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post23 października 2012, 19:16 - Wt

Na mnie wręcz odwrotnie. Haarlem pachnie jak maggie i trzyma lekko krócej niż Wall street. Ale nie wiem czy po dłuższym czasie ta kapusta by mnie nie męczyła.


dopiero zobaczyłem jakiego byka zrobiłem :D
Ostatnio edytowano 10 czerwca 2013, 00:32 - Pn przez matlak, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post09 listopada 2012, 15:26 - Pt

Jest w nim zapach wiatru i deszczu, czasem podobnie pachniały mi wysuszone na wietrze pieluchy. Nie lubię tej nuty. "Zarybiony staw" (z recenzji fqjciora) również dobrze oddaje zapach tej nuty. Dla mnie nie jest to zapach love or hate, polaryzujący opinie, raczej jest to kompozycja "w rozkroku", jakby niezdecydowana, czy iść w stronę pięknego i gładkiego, wodniako-świeżaka czy raczej w stronę wymagającej niszy z glonami, wodorostami i "zarybionym stawem" - ni pies, ni wydra... :roll:
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Bond No. 9 - Wall Street (2004)

Post09 listopada 2012, 20:46 - Pt

A końcówka przypomina mi zapach naczyń po wyjęciu ze zmywarki. Czasem jest taki jakiś... no właśnie trudno określić - zapach wody? (z kranu, industrialnej). Nie jest to zapach płynów do mycia, żaden z przyjemnych...

EDIT
A trwałe to pieroństwo! Na drugi dzień i po prysznicu jeszcze czułem jego ślady...
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], sztg i 14 gości

  • Reklama