Teraz jest 29 października 2020, 00:15 - Cz



  • Reklama

Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Houbigant - Duc de Vervins (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
8%
4 - Dobry
4
31%
5 - Bardzo dobry
6
46%
6 - Genialny
2
15%
 
Liczba głosów : 13

  • Autor
  • Wiadomość

FourOfKind

Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post21 maja 2012, 18:28 - Pn

Wykreowany w 1991 r. Duc de Vervins klasyfikowany jest jako skórzany zapach dla mężczyzn. Byłem wiedziony ciekawością, ponieważ przeczytałem wiele pochlebnych recenzji, ale także bardzo niepochlebną, która padła z ust samego Luci Turina. Twierdzi on, że jest to chyba najgorzej zmieszane aromatyczne fougere z jakim miał do czynienia. Być może koloryzuję, ale tak mi się kojarzy ;)

Jak zatem wygląda Duc de Vervins w praktyce? Otwiera się sporą ilością zielonej lawendy zmieszanej z cytryną i zapewne innymi składnikami. Jeżeli ktoś zna otwarcie Drakkar Noir, niech wyobrazi sobie odrobinę więcej mchu i otrzyma otwarcie Duc de Vervins. W dalszej częsci zapach odrobinę łagodnieje, ale nutą przewodnią jest właśnie "otwarcie Drakkara", które w połączeniu z naprawdę potężną dawką mchu, tworzy akord skórzany. Im dalej otwarcia, tym kompozycja coraz wyraźniej układa się na mchu z akordami ziołowymi. Jeżeli ktoś lubi mech, to jest to pozycja obowiązkowa.

Całość nie jest tak ciekawa jak Drakkar Noir i jest ciut bardziej zielona, ale pozostaje bardzo blisko kompozycji Guya Laroche. Biorąc pod uwagę fakt, że Drakkar Noir ma obecnie problemy z trwałością i projekcją, a Duc de Vervins jest dostępny jako EDT i EDP i to w całkiem przyzwoitych cenach (poza Quality oczywiście), myślę, że można rozpatrywać go jako sensowną alternatywę.

Bardzo mocne "5".

Składniki za fragrantica: przyprawy, ambra, lawenda, , cytrusy i mech dębowy.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13064
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post21 maja 2012, 18:53 - Pn

W istocie Duc De Vervins jest interpretacją innego zapachu tej nobliwej marki jeszcze z XIX wieku. Myślę, że nieprzypadkowo to właśnie Four zainicjował ten temat, bo to pachnidło zdecydowanie w jego klimatach. Poznałem ten zapach jakieś dwa lata temu, i już pierwszy z nim kontakt pozwolił mi wysnuć dwa wnioski. Pierwszy jest taki, że to jednak jak na moje preferencje zapach za bardzo oldskulowy. Drugi wniosek był taki, że jednak jakości temu zapachowi odmówić nie można. Trwałość i projekcja są na bardzo dobrym poziomie. Póki co nie oceniam, wahając się między "4" a "5", bo w swoim gatunku ten zapach to przynajmniej must try dla wszystkich miłośników klasycznej, na wskroś męskiej elegancji w konserwatywnym stylu.

FourOfKind

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post21 maja 2012, 19:02 - Pn

Cookie13 napisał(a):W istocie Duc De Vervins jest interpretacją innego zapachu tej nobliwej marki jeszcze z XIX wieku.


Fougere Royale (już w wersji z 2010 r.) zostawiłem sobie na jutro, ale pobieżne testy wskazują, że Duc de Vervins jest bardzo odległą interpretacją tegóż, jeżeli w ogóle można mówić o podobieństwie Fougere Royale z XIX w. do tego z 2010 r.

Cookie13 napisał(a):(...) Pierwszy jest taki, że to jednak jak na moje preferencje zapach za bardzo oldskulowy. Drugi wniosek był taki, że jednak jakości temu zapachowi odmówić nie można.


Zgadzam się, jest to oldschool pełną gębą.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13064
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post21 maja 2012, 19:09 - Pn

Fougere Royale 2010 to z kolei pachnidło znacznie nowocześniejsze, co jest swoistym paradoksem, ponieważ ono także jest współczesną interpretacją dziewiętnastowiecznej receptury. W Fougere Royale lawendę połączono z rumiankiem, co dało efekt po prostu przepiękny.

FourOfKind

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post24 maja 2012, 10:04 - Cz

Muszę przyznać, że zapach nosi się fantastycznie. Świeży, leśny aromat. Akordy drzewne i mech dębowy doskonale oplatają się wokół nosiciela. Męsko i na temat. To lubię. Ocena "5" w pełni zasłużona, a radość z noszenia jeszcze większa - na "6".
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post24 września 2012, 16:15 - Pn

Dosyć ciekawy zapach, nie powiem. Klasyczny, zdecydowanie męski. Myślałem nawet, że powstał sporo wcześniej, niż 1991r.

Dla mnie, ciekawszy niż Drakkar. To zapachy oczywiście podobne, ale Duc jest zdecydowanie bardziej 'zielony', chyba tez mocniejszy.

Nie są to moje klimaty, ale doceniam. Dla ktoś, kto lubi właśnie takie leśne, typowo męskie nuty, jest to pozycja warta testu. Jeżeli chodzi o ocenę, zastanawiam się pomiędzy mocną 4, a naciąganą 5.
Ostatnio edytowano 21 grudnia 2012, 22:16 - Pt przez gilbert, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 620
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post21 grudnia 2012, 15:25 - Pt

Drakkar może i podobny, ale Duc w mojej opinii dużo, dużo ciekawszy - ma pazura i klasę;
bardzo mi się spodobał :D
może Mikołaj odebrał już mój list ;)
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline

jarkos30

Forumowicz

  • Posty: 435
  • Dołączył(a): 28 czerwca 2012, 19:57 - Cz

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post17 października 2013, 10:56 - Cz

Jak dla mnie również lepszy od drakkara.
Co do wspominanego oldskulu to też bym nie przesadzał , według mojej opini pod tym względem stoi na równo z YSL rive gauche.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3392
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post17 października 2013, 14:05 - Cz

Zgadzam się. DdV to wg mnie absolutnie najwyższa półka, jeśli chodzi o klasyczne fougere. Zapach w starym stylu, ale o ponadczasowym eleganckim charakterze. Drakkar pachnie przy nim nieco biednie, jakby drogeryjnie.
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post07 października 2014, 22:33 - Wt

Czy ktoś zna i mógłby opisać różnicę w zapachu pomiędzy wersją EDT a EDP :?:
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post08 marca 2016, 11:22 - Wt

Czy ktoś zna wersję Extreme i czy może opisać, choćby pobieżnie, jak się ma do wersji klasycznej?
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 481
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post10 listopada 2016, 20:59 - Cz

Próbowałem i testowałem podstawową wersję Duca podobnie jak Extreme wiele razy i to bardzo dobre pachnidło, pachnie szlachetniej i naturalniej niż Drakkar, ale nie porwało mnie tak jak nieśmiertelny klasyk z 80s. Jeszcze ponowię testy wersji Extreme, bo odlewkę Duca dzisiaj zużyłem i niestety bez szału - w parametrach jak i kompozycji.
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 148
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post17 lipca 2017, 20:32 - Pn

Czy ten zapach przetrwał reformulację (czyt. walkę z mchem dębowym)?
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ, Farenhite
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5696
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post18 lipca 2017, 09:20 - Wt

oczywiście, nie jedną
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 148
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post18 lipca 2017, 15:25 - Wt

To jasne, przez tyle czasu... ale mnie się rozchodzi, czy go nie zdołano zepsuć za bardzo? Jak się mają nowe wypusty do starszych, czy nie została tylko etykietka a w butelce pomyje z instalacji, w której kiedyś produkowano tego Duca?
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ, Farenhite

mar79

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post18 lipca 2017, 16:05 - Wt

Ja rok temu miałem parę kropel na testy i chyba wtedy stwierdziłem, że to już tylko cień.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin-PL

Forumowicz

  • Posty: 230
  • Dołączył(a): 11 kwietnia 2019, 21:14 - Cz

Re: Houbigant - Duc de Vervins (1991)

Post07 czerwca 2019, 21:14 - Pt

Zapach bardzo klasyczny, lekko oldschoolowy, kolonski, meski. Czuc w nim klase i dobre skladniki. Po zuzyciu probki wyladowal na mojej liscie zakupowej :)

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], niuch_, sebastianw203 i 49 gości

  • Reklama