Teraz jest 24 października 2020, 12:20 - So



  • Reklama

Fragrance One - Date for Men EDP (2019)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Fragrance One - Date for Men EDP (2019) (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
3
50%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
33%
5 - Bardzo dobry
1
17%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 6

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kubanczyk

Perfumaniak

  • Posty: 2610
  • Dołączył(a): 22 lutego 2013, 20:57 - Pt
  • Lokalizacja: Kielce
  • Ostrzeżenia: 1

Fragrance One - Date for Men EDP (2019)

Post28 sierpnia 2020, 12:00 - Pt

Jeremy do swojego portfolio dodaje kolejne perfumy. Tym razem mamy do czynienia z rasowym randkowcem 8-)
Z chęcią bym go poznał szczerze mówiąc.

Skład:
Głowa - bergamotka, cytryna, mandarynka, jagoda jałowca
Serce- paczula, kardamon
Baza- agar(oud), wetyweria.

Ktoś już zna, ktoś ma?:)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
viewtopic.php?f=52&t=31496- Wiele ciekawych flakonów niszowych i mainstreamowych !
Offline

Yolocaust

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): 30 października 2019, 15:57 - Śr

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 14:00 - Pt

Kopiuję moją wypowiedź z tematu o office for men


Trwałość tego zapachu jest ogromna. Dwa niewielkie pryśnięcia na rękę wczoraj ok. godziny 17, jest następny dzień, prawie 15, a zapach dalej czuć. Projekcja również bardzo dobra, po 2 godzinach był wyczuwalny z niecałego metra.
Jak będzie zniżka 50-60% to na pewno kupię cały flakon, a nie 10ml


edit:
godzina 18, dalej czuć, ale już bardzo słabo.

Ogólnie za perfumy z takimi parametrami można dać te 500zł
Offline
Avatar użytkownika

grembi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1686
  • Dołączył(a): 03 grudnia 2016, 21:07 - So

Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 14:52 - Pt

Serio perfumy youtubera za pińćset? Chyba wole Amouage w tej cenie nie wspominając o innych markach.
Offline
Avatar użytkownika

Borealis

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 08 lipca 2020, 18:30 - Śr

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 15:16 - Pt

Choćby i stworzył Świętego Graala perfumiarstwa to jednak za twarz (bo przecież nie nos, a już tym bardziej nie mózg) stojący za nim - nigdy nie dostanie ode mnie złamanego eurocenta. Nie oceniam i nigdy nie ocenię, bo nigdy czegokolwiek od Jeremy Fragrance mieć nie będę.
Offline
Avatar użytkownika

ras23

Forumowicz

  • Posty: 359
  • Dołączył(a): 15 lutego 2018, 10:55 - Cz

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 15:42 - Pt

Pomimo wszystko, wydaje mi się, że zapach można poznać, jakby nie było za zapachem stoi Albeto Morillas i choć finalnie, formułę pewnie akceptuje Jeremiasz, to nie muszą to być popłuczyny :) zapach wysokich lotów też to pewnie nie jest, ale jeśli chodzi o mainstream, większość nowości zmierza w podobnym kierunku. Dlaczego nawiązuje do mainstreamu? Ano wnioskuję, że zapach ma rywalizować z takimi pozycjami jak JPG Ultra, Invictus, 1Million, Eros itp. Które zdobyły pewna popularność i mają rzesze fanów. A Jeremiasz zdecydowanie w ten segment rynku celuje, że za śmieszne sumy to inna kwestia, drugorzędna :)
Sprzedam próbki/dekanty - różności/nowości
Mainstream Nisza

viewtopic.php?f=52&t=27183
Offline
Avatar użytkownika

El Perez

Forumowicz

  • Posty: 408
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 11:05 - Pt

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 15:43 - Pt

Skupmy się jednak bardziej na ocenie zapachu, a nie człowieka, który z nim stoi. Już wystarczająco dużo o nim napisano na forum, a nie jest on klu tematu.
Offline
Avatar użytkownika

Borealis

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 08 lipca 2020, 18:30 - Śr

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 16:26 - Pt

Rozumiem wasze argumenty, ale jednak nie do końca się z nimi zgadzam.

Perfumy nie są produktem syntetycznym, oderwanym od otaczającej go rzeczywistości. Nie występują samodzielnie jako organiczny efekt czystej sztuki i talentu, za którymi stoją bezimienni autorzy. Jak każde dobro luksusowe, przy zakupie (i odbiorze) grają także inne elementy, a sam branding jest nakierowany na emocje, doświadczenia i przeżycia dużo bardziej niż sam fizyczny, zamknięty w szkle płyn.

Zazwyczaj w świecie fashion/cosmetics w pierwszej kolejności odnosi się sukces talentem, a faza świrowania zazwyczaj pojawia się POTEM, nie przed. Taki Thierry Mugler w pierwszej kolejności solidnie zapracował na nazwisko zanim lekko mu odbiło, a internet zalała fala jego fotek w negliżu. Z Jeremym jest odwrotnie - ześwirował jeszcze zanim sprzedał pierwszy flakon.

Jako świadomy końcowy odbiorca patrzę przede wszystkim na to kogo wspieram swoim portfelem. Nie czułbym się dobrze mając w domu najpiękniejszy obraz, gdyby w rogu widniał podpis autora - A. Hitler. Nie czułbym się dobrze przeprowadzając odbiór remontu piwnicy w wykonaniu pana Fritzla. Nie czułbym się dobrze, gdyby moja żona używała Kylie Cosmetics.

Wierzę, że bardzo spłaszczyliśmy rzeczywistość myląc ekscentryzm z głupotą, tym samym promując to drugie. Tyle się mówi o "stop making stupid people famous", a jednak Kardashianowie mają się świetnie, a Jeremy Fragrance odnosi sukces sprzedając flaszki za 500 pln i więcej. Uważam, że nie o to w tym chodzi.

Powinniśmy mieć świadomość tego co kupujemy i kto za tym stoi, nawet jeśli "dobry produkt obroni się sam", to jednak wspierając nieodpowiednich twórców przykładamy rękę do degradacji środowiska, w tym przypadku środowiska olfaktorycznego. I to jest, moim skromnym zdaniem, przykre.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 17:36 - Pt

Rozumiem Twoje argumenty, ale jednak nie do końca się z nimi zgadzam.
Perfumy nie są produktem syntetycznym, oderwanym od otaczającej go rzeczywistości.
Nie wszystkie perfumy są syntetyczne. I nie każde są oderwane od rzeczywistości. Niektóre je naśladują a inne, opisują.
Nie występują samodzielnie jako organiczny efekt czystej sztuki i talentu, za którymi stoją bezimienni autorzy.
Nie jestem pewny czy dobrze odczytuję to zdanie, ale jeśli tak, to dlaczego nie?
Taki Thierry Mugler w pierwszej kolejności solidnie zapracował na nazwisko zanim lekko mu odbiło [...]
Konkretniej rzecz ujmując, stracił panowanie nad ilością przyjmowanych substancji psychoaktywnych.
Z Jeremym jest odwrotnie - ześwirował jeszcze zanim sprzedał pierwszy flakon.
Po prostu wcześniej niż Mugler zaczął.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11516
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 18:19 - Pt

Nie oglądam Jeremyego, bo mnie nudzi.
Ale on raczej nie ześwirował, tylko odgrywa pewną rolę, która daje mu popularność i kasę.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 18:27 - Pt

Ześwirował jest tu pojęciem umownym, przenośnią.
Offline
Avatar użytkownika

ras23

Forumowicz

  • Posty: 359
  • Dołączył(a): 15 lutego 2018, 10:55 - Cz

Re: Fragrance One - Date for Men

Post28 sierpnia 2020, 19:55 - Pt

Ja tam jestem ciekaw, pomimo szybko postępującej degradacji środowiska, w oparach syntetycznych obłoków, łaknę czystej sztuki imienia Albercika, świadomie i z własnej nieprzymuszonej woli strzelę sobie psika tu, psika tam, siądę i sprawdzę otwarcie, za kilkanaście minut kolejne nuty, za kilka godzin bazę, później zapewne napisze kilka słów i pójdę dalej :)

Więc, gdyby ktoś rozbierał to jestem chętny na kilka ml :D
Sprzedam próbki/dekanty - różności/nowości
Mainstream Nisza

viewtopic.php?f=52&t=27183
Offline
Avatar użytkownika

Jester

Super Perfumaniak

  • Posty: 3401
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 09:16 - So

Borealis napisał(a):. Z Jeremym jest odwrotnie - ześwirował jeszcze zanim sprzedał pierwszy flakon.


Rzeczywiście, kolejność ma tutaj ogromne znaczenie. Swoimi wygłupami obrzydził mi skutecznie potrzebę poznawania czegokolwiek sygnowanego jego osobą ;)
Natomiast, gdyby nagle Erwin Creed, również wpadł na pomysł zamieszczania filmików, na których by się głównie kręcił wokół własnej osi, to zapewne nie miałoby wielkiego znaczenia :mrgreen:
Offline

Yolocaust

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): 30 października 2019, 15:57 - Śr

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 10:14 - So

grembi napisał(a):Serio perfumy youtubera za pińćset?

Zapach jest świetny, parametry ma super, więc tak, perfumy od youtubera za 500zł.

Ja nie wiem czemu się zachowujecie jak typowe polaczki. Jeremiasz wygląda lepiej niż 99% z was, ubiera się lepiej niż 99% z was, ma więcej hajsu niż 99% z was i jeszcze powodzi mu się w życiu - i chyba to najbardziej boli prawdziwego polaka - że inny odniósł sukces
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11516
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 10:16 - So

A ten 1% to Ty? :P
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4435
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 11:34 - So

Artplum napisał(a):A ten 1% to Ty? :P


:D
Offline
Avatar użytkownika

Jester

Super Perfumaniak

  • Posty: 3401
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 13:46 - So

Dopóki jego filmiki mogły wywoływać tylko lekki uśmiech, a nie zażenowanie, jak w przypadku aktualnie odgrywanych ról, to można mu było tylko przyklasnąć za mimo, że nie oryginalny, ale ciekawy i konsekwentnie realizowany pomysł na siebie, uznając przy okazji, że te pieniądze mu się po prostu należały :D
Offline
Avatar użytkownika

the_fifth_horseman

Forumowicz

  • Posty: 213
  • Dołączył(a): 26 czerwca 2019, 10:29 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 17:51 - So

Wszyscy tutaj o właścicielu firmy, zamiast o jej produktach :D sam zapach po mojej odlewce oceniam jako mocną inspirację Ultra Malem, syntetyczną, mocarnie trwałą i projektującą. Ode mnie 1, bo (po pewnym czasie Office też) mnie irytował i nie byłem w stanie go znieść dłużej niż na testy nadgarstkowe. Jeżeli ktoś uważa ten zapach jako rzekomo najlepszy na randkę to moim zdaniem jest w błędzie. 8-)
Offline
Avatar użytkownika

marez777

Aktywny forumowicz

  • Posty: 573
  • Dołączył(a): 20 stycznia 2017, 18:31 - Pt

Re: Fragrance One - Date for Men

Post29 sierpnia 2020, 18:44 - So

Zależy z kim idziesz na randkę :mrgreen:
Offline

Yolocaust

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): 30 października 2019, 15:57 - Śr

Re: Fragrance One - Date for Men

Post30 sierpnia 2020, 19:38 - N

the_fifth_horseman napisał(a):Jeżeli ktoś uważa ten zapach jako rzekomo najlepszy na randkę to moim zdaniem jest w błędzie. 8-)

Młodym dziewczynom się podoba, a po co ze starymi iść na randkę? Więc jest bardzo dobry na randkę
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11516
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Fragrance One - Date for Men EDP (2019)

Post30 sierpnia 2020, 19:39 - N

Jakaś logika w tym jest... :P
Artur
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: *CHB, 85ar.t, arno1d, Google [Bot], goran, Majestic-12 [Bot], oscc, ricardo216 i 55 gości

  • Reklama